netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Iść z nim czy nie ?

22 odpowiedzi2 668 wyświetleńzałożony przez nieemocjonalna, 02.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Iść z nim czy nie ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Iść z nim czy nie ?

Witam!

Mam problem i mam nadzieje że mi pomożecie w jego rozwiązaniu. Może zacznę od tego że jestem po rozstaniu z chłopakiem już 6 miesiąc. W sumie utrzymujemy kontakt i często rozmawiamy przez telefon oraz internet. Zranił mnie ponieważ powiedział że nic nie czuje do mnie i że raczej już nie poczuje, czyli statystyczny powód rozstania.... Ale mam niedługo w rodzinie wesele i miałam z nim iść i gdy cała złości do niego mi przeszła to postanowiłam nadal z nim iść na to wesele. Sama już nie wiem czy iść czy nie, w razie czego mam jeszcze osobę awaryjną tylko że on coś zaczyna do mnie podbijać a to jest były chłopak mojej koleżanki ze szkoły i na pewno nie mogłabym z nim być mimo że jest naprawdę fajnym facetem. A ja zaś boje się ze nakręcę się na byłego bo na pewno coś do niego jeszcze czuje, nawet nie wiadomo jakbym sobie wmawiała że nie to i tak jakieś resztki mojego uczucia nie przeszły całkowicie. Jak myślicie co zrobić z tym ?

2

Odp: Iść z nim czy nie ?

nie idz z byłym. po co budzić wspomnienia i może nadzieje?

3

Odp: Iść z nim czy nie ?

Jestem kobietą, a kobiety są dziwne ;p a tak na poważnie wiem że znim się będę (chyba) dobrze bawić.

4

Odp: Iść z nim czy nie ?

Jeśli masz silną wolę i mu nie ulegniesz, to możesz iść. Ale jeśli nie jesteś pewna swojej postawy i stanowczości to radziłabym nie iść. ja kiedyś miałam podobnie. Poszłam z byłym na wesele chociaż wiedzialam, ze coś jeszcze wisi w powietrzu, ale trzymałam się tego postanowienia że poza dobrą zabawą na weselu nic więcej, i teraz jestem w innym szczesliwym związku smile

5

Odp: Iść z nim czy nie ?
duszyczka napisał/a:

Jeśli masz silną wolę i mu nie ulegniesz, to możesz iść. Ale jeśli nie jesteś pewna swojej postawy i stanowczości to radziłabym nie iść. ja kiedyś miałam podobnie. Poszłam z byłym na wesele chociaż wiedzialam, ze coś jeszcze wisi w powietrzu, ale trzymałam się tego postanowienia że poza dobrą zabawą na weselu nic więcej, i teraz jestem w innym szczesliwym związku smile

Właśnie mam taki zamiar tylko dobra zabawa nic wiecej, mam nadzieje że będę silna i że nie ulegne. Choć wiadomo różnie bywa, przecież nie nakręce się przez jedną noc na coś wiecej niż zabawa. W końcu idę z człowiekiem który mnie nie kocha i nie pokocha więc do miłości nikogo się nie da zmusić. Ja też na pewno go nie kocham ale z mojej strony jeszcze jest gdzieś ten żar

6

Odp: Iść z nim czy nie ?

Lol , a nie lepiej się odciąć całkowicie? Ja widze ,ze ty tym weselem robisz sobie złudną nadzieje.
Ja bym na twoim miejscu nie szła. tym bardziej, że byliście kiedyś parą i pewnie nie każdy wie o waszym rozstaniu, więc mogą być jakieś głupie aluzje i pytanie typu: a kiedy wasz ślub itp.

7

Odp: Iść z nim czy nie ?

Aluzi nie będzie, każdy wie że nie jesteśmy razem. Może jakaś tam mała nadzieja jest, bo on wciąż jest sam i czasem się zastanawiam czy załuje... też było dużo niedomówień z jego strony. Ja się czuje winna tej całej sytuacji a on zapewnia mnie że we mnie nie ma problemu tylko w nim.

8

Odp: Iść z nim czy nie ?

nie boisz się że po tym jednym wieczorze uczucia odżyją ? Niby wiesz ze nie bedziecie razem ale na pewno jakas iskierka nadziei w Tobie jest i dpoóki o nim całkowicie nie zapomnisz to pewnie cały czas będzie

9

Odp: Iść z nim czy nie ?
Julka2556 napisał/a:

nie boisz się że po tym jednym wieczorze uczucia odżyją ? Niby wiesz ze nie bedziecie razem ale na pewno jakas iskierka nadziei w Tobie jest i dpoóki o nim całkowicie nie zapomnisz to pewnie cały czas będzie

Pewnie że gdzieś tam się boje, ale lepiej już znim iść niż z tym kolegą, który ostatnio często się zemną kontaktuje, a tak jak napisałam jemu nieche robić wody z mózgu bo jest fajny ale z mojej strony to tylko kolega. A boje się że on się nakręci i ja kogoś skrzywdzę sad a bardzo bym tego nie chciała. A przez mojego byłego już się wycierpiałam z miesiąc tak ostro i chyba już gorzej od tym względem nie może być.

10

Odp: Iść z nim czy nie ?

Wiesz ze mną zerwał chłopak 3 tygodnie temu , taka sama sytuacja nic do nie nie czuje itd, jestem w rozsypce , wiadomo jest strasznie cięzko , nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu , chociaż w sumie gdybym wiedziała ze jestem już na prostej żeby o nim zapomniec to nie chciałabym dla jednego pewnie wspaniałego wieczoru znowu cierpieć . A myślę ze z kolegą powinnas poważnie pogadac , powiedziec co i jak , byc po prostu szczerą , wyjście z kolega nie oznacza od razu czegoś więcej tylko musisz mu o ty powiedziec

11

Odp: Iść z nim czy nie ?

Tylko wiesz to nie jest tak że ja go nie widziałam ho ho i nagle wesele, my gadamy przez telefon i interent jak potrzebowałam pomocy pomógł... mam żal do niego ale też szacunek wiem to co teraz napiasłam może sie wydać smieszne, ale dobrze że mnie nie okłamywał tylko powiedział co czuje bo mógł nic nie mówić, choć to ja zaczełam rozmowe na ten temat ( pewnie gdyby nie to to nadal bysmy byli razem) ale zawsze mogłam na nim polegać i nie okłamywał mnie. Nasza relacja jest na prawde dziwna i nie jedna osoba mi to mówi.

12

Odp: Iść z nim czy nie ?

napisze Ci tak szczerze jak to wyglada z mojej strony , myślę ze Ty jeszcze darzysz Go niemałym uczuciem i po rpsotu chcesz ten czas spedzic z nim bo masz nadzieje ze jeszcze coś z tego może być  tym bardziej ze sie kontaktujecie .A tak w ogóle to jaki charakter ma wasz kontakt ?"przyjaciele " po rozstaniu wiele osob tak chce lecz w wielu przypadkach nie jest to najlepsze wyjscie bo najczesciej jedna ze stron po prostu ma nadzieje na powrót i coś jeszcze czuje.  wpólnie postanowiliscie ze nie bedziecie urywać kontaktu czy któraś ze stron to zainicjowała ?

13

Odp: Iść z nim czy nie ?

OOO przyjaciółmi na pewno nie jesteśmy i nie będziemy, bo w przyjaź damsko-meska nie wierze a tym bardziej z ex big_smile A to było tak że napsałam do niego że wszystko przemyślalam i że niczego nie zaluje. Bo to co nas laczylo to oczywiscie nie bylo tylko trzymanie sie za rece big_smile i nie potrafiłabym ze wzgledu na to omijac go na ulicy jak obcego czlowieka. Poźniej on zaczął dzwonić i rozmawialiśmy godzine o glupotach az dziwne bo jak bylismy w zwiazku to nasze rozmowy przez telefon trwaly moze max 10 min. I może faktycznie w związku nie mozemy byc razem ale zajmomymi jak najbardziej i moze na weselu chce się o tym przekonać.

14

Odp: Iść z nim czy nie ?

to w tym wypadku rób jak uważasz smile
Ja chce Ci poradzić jak najlepiej ale gdybym była na Twoim miejscu i mogła z moim byłym pójść to bym zrobiła to bez zastanowienia tylko ze ja kieruje sie jeszcze sercem , no i mija dopiero 3 tygodnie od zerwania więc tesknota mnie rozdziera wiec jest to co innego niż 6 miesięcy

15

Odp: Iść z nim czy nie ?
Julka2556 napisał/a:

to w tym wypadku rób jak uważasz smile
Ja chce Ci poradzić jak najlepiej ale gdybym była na Twoim miejscu i mogła z moim byłym pójść to bym zrobiła to bez zastanowienia tylko ze ja kieruje sie jeszcze sercem , no i mija dopiero 3 tygodnie od zerwania więc tesknota mnie rozdziera wiec jest to co innego niż 6 miesięcy

Pewnie z nim pojdę, ale wszystko Ci opowiem jak było ;p Wspołczuje wiem jak to jest po 3 tygodniach tragedia ja tak strasznie nienawidziłam wtedy, a przyjaciółki nawet z jedzeniem do mnie przychodziły bo nic przez ten czas nie jadłam ale za to schudłam 4 kg big_smile jakiś plus tego było. Po prostu tez znam swoją watrość i wiem że nie jest on mnie wart, i myśle ze z twoim ex jest tak samo. Także trzymaj się smile:*

16

Odp: Iść z nim czy nie ?

a kiedy masz to wesele ? smile
Właśnie dlatego jestem na tym forum bo wiem ze są ludzie ktorzy przechodzą lub przechodzili przez to samo i mogą sie podzielić tym z innymi , mam przyjaciół ktorym moge o wszytskim powiedziec ale oni nie wiedzą co ja czuje mimo iz w takim stanie widzieli mnie pierwszy raz . też schudłam juz 4 kilo , maskara po prostu
wiec wychodzi na to ze najlepsza dieta to złamane serce smile

17

Odp: Iść z nim czy nie ?
Julka2556 napisał/a:

a kiedy masz to wesele ? smile
Właśnie dlatego jestem na tym forum bo wiem ze są ludzie ktorzy przechodzą lub przechodzili przez to samo i mogą sie podzielić tym z innymi , mam przyjaciół ktorym moge o wszytskim powiedziec ale oni nie wiedzą co ja czuje mimo iz w takim stanie widzieli mnie pierwszy raz . też schudłam juz 4 kilo , maskara po prostu
wiec wychodzi na to ze najlepsza dieta to złamane serce smile

Oczywiście że najlepsza dieta to zlamane serce, teraz tez by mi sie przydalo schudnąc bo sukienka troszke ciasna, albo kupilam za rozmiar za malo i teraz potrzebuje 36 xd ale kto mi teraz złamie serce xd hahaha zart. Za dwa tygodnie jest impreza big_smile

18

Odp: Iść z nim czy nie ?

to zdasz relacje jak było smile
hmm kto ? myśle że co drugi facet . oni są w tym doskonali smile

19

Odp: Iść z nim czy nie ?

To trzymam kciuki za Ciebie na tym weselu.:) Obyś się w coś nie wpakowała i nie cierpiała ponownie..

20

Odp: Iść z nim czy nie ?

Ja bym nie poszła z byłym na wesele. Facet przecież powiedział Ci prosto z mostu, że nic do Ciebie nie czuje. Widać, że Ty szukasz pretekstu, żeby z nim iść. Tamten jeszcze sobie "coś pomyśli", z "byłym to będzie zabawa" itd.

Patrząc na Twoje wcześniejsze posty, biorąc pod uwagę to jak przeżyłaś rozstanie... nie sądzę, baa wręcz nie wierzę, że będziesz w stanie  potraktować to wesele jako "wypad ze znajomym". Ponadto to, co już zdążyłaś "odchorować" po rozstaniu może znowu powrócić ze zdwojoną siłą.

W dodatku pokazujesz w ten sposób Twojemu byłemu, że nie masz żadnej alternatywy oprócz niego. Może Cię nawet traktować jako "koło awaryjne", bo wie, że Ty i tak byś pobiegła, gdyby jemu się nagle zachciało powrotu. Znam taki przypadek- facetowi nagle się związek odwidział, są 3 lata po rozstaniu. W tym czasie on już zdążył niejedną zaliczyć, a jak mu z jakąś coś nie wychodzi to idzie do byłej. Facet wie, że ma zawsze "wyjście awaryjne" a ona nie może się do tej pory pozbierać po rozstaniu, ma złudne nadzieje, że "może jednak coś". Oprócz niej, każdy wie, że z tej mąki chleba już nie będzie.

Zdecydowanie wybrałabym tego znajomego. Możesz mu zawsze zasugerować, chociażby w żartach, że to tylko PRZYJACIELSKIE wyjście, żeby nie wyobrażał sobie zbyt wiele.

21

Odp: Iść z nim czy nie ?
bakalia napisał/a:

Ja bym nie poszła z byłym na wesele. Facet przecież powiedział Ci prosto z mostu, że nic do Ciebie nie czuje. Widać, że Ty szukasz pretekstu, żeby z nim iść. Tamten jeszcze sobie "coś pomyśli", z "byłym to będzie zabawa" itd.

Patrząc na Twoje wcześniejsze posty, biorąc pod uwagę to jak przeżyłaś rozstanie... nie sądzę, baa wręcz nie wierzę, że będziesz w stanie  potraktować to wesele jako "wypad ze znajomym". Ponadto to, co już zdążyłaś "odchorować" po rozstaniu może znowu powrócić ze zdwojoną siłą.

W dodatku pokazujesz w ten sposób Twojemu byłemu, że nie masz żadnej alternatywy oprócz niego. Może Cię nawet traktować jako "koło awaryjne", bo wie, że Ty i tak byś pobiegła, gdyby jemu się nagle zachciało powrotu. Znam taki przypadek- facetowi nagle się związek odwidział, są 3 lata po rozstaniu. W tym czasie on już zdążył niejedną zaliczyć, a jak mu z jakąś coś nie wychodzi to idzie do byłej. Facet wie, że ma zawsze "wyjście awaryjne" a ona nie może się do tej pory pozbierać po rozstaniu, ma złudne nadzieje, że "może jednak coś". Oprócz niej, każdy wie, że z tej mąki chleba już nie będzie.

Zdecydowanie wybrałabym tego znajomego. Możesz mu zawsze zasugerować, chociażby w żartach, że to tylko PRZYJACIELSKIE wyjście, żeby nie wyobrażał sobie zbyt wiele.

Mądre zdrowe podejście.
Lepiej iśc ze znajomym niż z byłym palantem, któremu się ona znudziła.

22

Odp: Iść z nim czy nie ?

Już po weselu, i powiem Wam że nie żałuje, było bardzo fajnie, wybawiłam się z moim byłym tak jak myślałam. Może momentami się dostawiał do mnie i zaczęło mnie to irytować, bo przy każdym tańcu obejmował mnie i kilka razy zdarzyło mu się mnie pocałować po szyi i  brać mnie ręce ale nie brałam tego na poważnie, ponieważ dużo wypił, a to tylko przez alkohol tak się zachowywał. Później gdy wyszliśmy na zewnątrz zaczął mnie przytulać i mówić że przecież przyszedł specjalnie dla mnie, ale w żadne słowa jego nie wierzyłam, później poszliśmy do hotelu spać oczywiście łóżko było jedno ale do niczego na szczęście nie doszło, na drugi dzień poszliśmy na wycieczkę i tak skończyło się wesele. Teraz nadal rozmawiamy i utrzymujemy kontakt. Więc dzięki temu jestem pewna że się wyleczyłam z niego, bo gdybym chciała żeby coś się zdarzyło to by się zdarzyło smile

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Iść z nim czy nie ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026