netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

10 odpowiedzi5 834 wyświetleniazałożony przez sylka29, 29.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez sylka29 (2014-06-29 20:32:37)

Temat: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

Witam Od 10 lat jestem mężatką i mamy 4 dzieci w wieku szkolnym.Problem w moim małżeństwie zaczął sie gdy otworzyłam ''Butik"
(z dotacją) a konkretnie podczas rozmowy z mężem gdy powiedziałam "mój sklep'' i dym gotowy .Mówiac ''mój sklep'' miałam na myśli to ze widnieje w dokumentach,siedze w sklepie ,robie faktury,zatowarowanie itd,ale cały czas powtarzam ze dochody są dla nas dla rodziny na zycie. Dodam ze przez lata siedziałam w domu i zajmowałam sie dziećmi ,a mąż pracował .A później dochodziły kolejne zadymy o to że z kurierem rozmawiam gdzie towar zamawiam z firm przez kuriera,że w sklepie napije sie kawy z kimś ,ogólnie zazdrosć cholerna .I zaczeło sie piekło maż zaczął mnie szarpać ,wyganiać z domu ,wyzywać od różnych(szmat, zdzir,gnojów,suk i wiele innych nie cenzuralnych słow) gdzie dzieci wszystkiego słuchały i patrzyły do tego stopnia że gdy w nocy zaczął mnie szarpać i siła wyrzucać z domu dzieci sie pobudziły i zaczęły płakać krzycząc ''tata zostaw mamę , mama zadzwoń na policję'' i zadzwoniłam na policję.Zaczął szargać mi opinie ze kogos mam ze sie puszczam.Po akcjach wyganiania mnie z domu zaczęłam szukać mieszkania do wynajęcia ,znajomy zaproponował że może mnie zawiesc zeby mogła obejrzec kilka mieszkań ,bo maż zabrał mi samochód .A gdy już sie dowiedział że pojechałam ze znajomym to robił kolejne awantury ze sie pojechałam ''ruchać'' bo jestem zwykła szmatą,chciał nawet mnie zawieść na wariograf aby sie przekonać że go nie zdradziłam.Przez to wszystko odsunęłam sie od niego czuje poprostu odrazę wstret ,gdy on chce sexu twierdzac ze musze mu dac bo to jest mój ''zajebany'' obowiązek czuję odrazę i wielką traumę ,czuje że już przestałam go kochać.Co noc mnie budzi zeby był sex ja kategorycznie odmawiam to mnie wyzywa ze nie chce bo sie już z innym ''pierdole''A gdy padam ze zmęczenia budze sie w nocy a on sprawdza mi pochwe czy byłam tykana wkłada mi paluchy do środka z mysla ze obudz we mnie hormony;-( .Sprawdza mi telefon ,bilingi rozmów ,przetrzepuje mi torebke .On nie pozwala mi na to zebym miała znajomych twierdząc ze nie są potrzebni ,a mieć kolegów to wykluczone bo twierdzi że z facetami flirtuję .Gdy dowiedział sie ze mam znajomego (który mnie wspiera i pomaga mi w tych chorych sytuacjach poprostu wsparcie rozmową (tylko kolega a nie kochanek))zrobił mu jazdę i przy nim kazał mi wybierać maż albo kolega i zapytał mojego kolege jakie ma zamiary wobec mnie ,dla mnie to jest chora sytuacja zwłaszcza że dzieciom ciągle mówi ze matka kogoś ma zdradza tate i chce rozbić rodzinę i że jestem chora psychicznie bo nie wiem co jest w życiu złe a co dobre ,bo dzięki niemu mam wszystko tzn. zywił mnie całe zycie,zrobił mi prawo jazdy (za które powinnam mu zapłacić) że mieszkam w jego mieszkaniu i gdybym była porzadna i normalna bo bym sie wyniosła(mieszkanie kupił jako kawaler ) .Niewiem co mam dalej robić rozwieść się ? ale są dzieci ,czy majac znajomych również mężczyzn którzy wpadną pogadać czy na kawę (gdzie sklep mam w centrum i są inne butiki obok gdzie nie ma możliwosci zebym zdradziła robię coś złego? Już sama nie wiem jestem zagubiona .Znajomi z mojego otoczenia nie widzą zebym sie źle czy niestosownie zachowywała a jak on opowiada swoją wersje w swoim kręgu zwłaszcza swojej rodzinie to niby widzą mnie w złym świetle.
Dodam że mąż nie pije, nie pali jak twierdzi jest ideałem.
Tak pokrótce wyglada moje życie ,a od roku leczę sie na silną nerwicę(zawdzieczam to mężowi przez wczesniejsze wygadywania pieniędzy i innych spraw (nawet takich ze 4 dzieci to przezemnie bo gdybym mu dawała jak trzeba to by nie było ,).
Może ktoś ma podobne przeżycia i podpowie co dalej acz kolwiek wiem że nikt za mnie decyzji życiowych nie podejmie....

2 Ostatnio edytowany przez Makrauchenia (2014-06-29 20:44:33)

Odp: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

On się nad Tobą znęca. Poniża Cię. Nie szanuje. Gwałci, bo to, że jest mężem nie upoważnia go do zmuszania Cię do seksu. Pomyśl sobie, czy chcesz tak żyć? Chcesz, żeby dzieci to widziały? Chcesz skończyć z głęboką nerwicą? Odetnij się od niego i dzieci też. Bo ten człowiek nie jest normalny i może skrzywdzić nie tylko Ciebie, ale i dzieci. I nie wmawiaj sobie, że on się zmieni. Bo się nie zmieni.
Powodzenia!
Pozdrawiam

3

Odp: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

Zespół Otella...

4

Odp: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

No własnie nie chce tak żyć mam już tego dość.
On cały czas mówi że mnie bardzo kocha a za chwilę wyzywa i psuje opinie do ludzi.Raz w kłótni mówi ze mam jechac składać papiery rozwodowe z mojej winy bo ma mnie dosć i nie chce z czyms takim żyć i mieszkać,a kolejnym razem mówi że nie pozwoli mi rozbijać rodziny ,że zniszczyłam mu życie.Chodzę psychologa nawet byliśmy razem  i Pani psycholog powiedziała że nasze małżeństwo tak naprawdę sie skończyło kilka lat temu a jemu jest potrzebny psychiatra na wczoraj ,no i mi przy okazji też bo mam zszargane nerwy.A najgorsze jest to ze on chce ze jak już ma dojść do rozwodu to tylko wyłącznie z mojej winy i on bedzie dążył to tego i będzie walka o dzieci bo ja jestem zła matka bo rozbijam rodzinę .

5

Odp: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(
assassin napisał/a:

Zespół Otella...

Lekarz rodzinny też coś takiego mówił  i że musi się leczyć.

6

Odp: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

Zbieraj dowody.  Trzeba się rozwiezc. Chyba że lubisz być niewolnicą.

7

Odp: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

Jak cię tak bardzo kocha i jeśli zależy mu na tym związku to niech idzie się leczyć, bo tego co wyprawia nie możesz tolerować. I jak radzono ci wcześniej, za każdym razem gdy używa przemocy dzwoń na policję

8

Odp: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

chory związek i chory czlowiek, szykuj sobie grunt pod rozstanie

9

Odp: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(
Gary napisał/a:

Zbieraj dowody.  Trzeba się rozwiezc. Chyba że lubisz być niewolnicą.

Właśnie dowody zaczęłam zbierać kilka razy udało mi się nagrać telefonem jego wyzwiska i kłótnie ,ale niestety moja nieuwaga nie zablokowałam telefonu kodem i w nocy gdy spałam przetrzepał mi tel. i skasował wszystko i sam się domyślił ze zbieram na niego dowody.
Może to chore myślenie ale przeczuwam ze gdybym kogos miała(a niemam bo nie chciałabym natrafić na drugiego takiego idiotę) było by łatwiej mi odejść ,a trochę się boję że niemam gdzie iść,i że sobie finansowo nie poradzę.

Ale z drugiej strony przez to wszystko czuje że moja miłość do niego wygasa ,a do sexu....uraz psychiczny,a on ma do mnie pretensje że na słowo sex nie robi mi sie przyjemnie tylko czuje wstręt odrazę.

Wiec nie wiem czy to coś da idąc na leczenie jesli on ma jakieś swoje zasady których za nic nie zmieni

Lepiej byłoby gdyby poszedł odemnie w cholere

10

Odp: Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

Płakać mi się chce jak to wszystko czytam sad musisz się od niego uwolnić! I dzieci też. One też na tym ucierpią jeśli nic nie zmienisz. A z czasem może być coraz gorzej. Chcesz takiego życia? Myślę, że nie. Więc zrób to dla siebie i dla dzieci, miłości między wami dawno nie ma, Twój mąż ma poważne zaburzenia psychiczne. Zawsze jest jakieś wyjście. Nie znam się na sprawach rozwodowych, ale choćby nie wiem co, to życie zawsze będzie lepsze bez niego. Bo Ty wkrótce się wykończysz, będziesz wrakiem człowieka. Ratuj siebie i dzieci.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mąż oskarża mnie o zdradę ,nie wiem co mam już robić:-(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026