netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

podwójne życie

2 odpowiedzi1 515 wyświetleńzałożony przez ona21zbagażemdoświadczeń, 11.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: podwójne życie

Witam,

Zacznę od tego, że mam 21 lat, a czuje się jakbym miała już 40. Moje życie z normalnego spokojnego zmieniło się od momentu mojego wczesnego ślubu. Mój partner na początku wydawał się być miłym słodkim facetem, a dziś jest tyranem, spradza mnie na kazdym kroku. Może i nie jestem bez winy bo pare miesięcy temu kiedy on był za granicą poznałam faceta idealnego, choc takich nie ma.. ale mam wrażenie ze jest tym na którego czeka się całe życie. Jest moim przyjacielem, który mnie rozumie, wie jak mi doradzić itp. Mój mąż jak tylko się dowiedział ze rozmawiam z innym facetem wyzwał go i zabronił mi się z nim kontaktować i stwierdził ze go zdradziłam . Najgorsze jest to że jak ja chce od niego odejsc to mnie szantażuje że się zabije. Mam wielki bałagan w głowie, chce od niego odejść ale z drugiej strony nie moge. Może jego tyranizm nie jest jedynym powodem, bardziej boli mnie fakt że notorycznie popada w coraz większe długi, w ktore mnie także wciąga... cały czas kręci i do tego ma problem z używkami. Czasem mam ochotę po prostu uciec gdzies daleko...

2

Odp: podwójne życie
ona21zbagażemdoświadczeń napisał/a:

Witam,

Zacznę od tego, że mam 21 lat, a czuje się jakbym miała już 40. Moje życie z normalnego spokojnego zmieniło się od momentu mojego wczesnego ślubu. Mój partner na początku wydawał się być miłym słodkim facetem, a dziś jest tyranem, spradza mnie na kazdym kroku. Może i nie jestem bez winy bo pare miesięcy temu kiedy on był za granicą poznałam faceta idealnego, choc takich nie ma.. ale mam wrażenie ze jest tym na którego czeka się całe życie. Jest moim przyjacielem, który mnie rozumie, wie jak mi doradzić itp. Mój mąż jak tylko się dowiedział ze rozmawiam z innym facetem wyzwał go i zabronił mi się z nim kontaktować i stwierdził ze go zdradziłam . Najgorsze jest to że jak ja chce od niego odejsc to mnie szantażuje że się zabije. Mam wielki bałagan w głowie, chce od niego odejść ale z drugiej strony nie moge. Może jego tyranizm nie jest jedynym powodem, bardziej boli mnie fakt że notorycznie popada w coraz większe długi, w ktore mnie także wciąga... cały czas kręci i do tego ma problem z używkami. Czasem mam ochotę po prostu uciec gdzies daleko...

To uciekaj mówię z własnego doświadczenia ,uciekaj jak najdalej. Sama przeszłam coś podobnego,długi spałacałam przez 2 lata, używki na porządku dziennym... A szantaż że się zabije? to blef jest zbyt dużym tchórzem na to... uwierz znam to.Potem zbierałam się przez kilka lat żeby znowu zaufać komukolwiek

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026