netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Zdradziłem

9 odpowiedzi2 693 wyświetleniazałożony przez Bartek19, 01.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zdradziłem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Zdradziłem

Witam. Mam taką nie typową sprawę. Poznałem pewną dziewczynę. Byłem z nią 3msc ale czuje że to prawdziwa miłość była... Zerwała ze mną bo ja nie miałem czasu zbytnio dla niej bo pracowałem. Ja to zrozumiałem ale ciągle mi na niej zależało i zależy. Myślałem i myślę o niej ciągle. Ale pewnego dnia sąsiadka (młoda jest 24lat ja mam 19) przyszła i poprosiła mnie o przypilnowanie jej domu bo szła na chwilę do sklepu a u mnie dzielnica tragiczna. Ja się zgodziłem. Przyszła ze sklepu i poprosiła żebym został na herbatce (bez procentów. Nie pije alkoholu). Zrobiła mi tą herbatę, rozmawialiśmy wszystko było OK. Aż do czasu... Nie chce pisać co się wtedy działo ale przespałem się z nią. Dzień później zadzwoniła do mnie moja dziewczyna no już teraz była dziewczyna. Że przemyślała wszystko i chce wrócić do mnie. Było fajnie 3dni. Kiedy spotkałem się z nią to spotkaliśmy sąsiadkę (z tą którą to zrobiłem.) Nie wiem skąd ona wiedziała że to moja dziewczyna. Ale opowiedziała jej o wszystkim. Moja dziewczyna powiedziała że mnie nie chce znać. Przepraszałem ją milion razy, nawet na kolanach i nie mam już sił psychicznie sad ja ją naprawdę kocham i wiem że zraniłem i głupio zrobiłem. Teraz mi nawet szans nie daje to odbudować bo nie ma zaufania. Wiem o tym że zaufanie jest jak szkło. Jak się rozbije to nie poskładam tego ale potrzebuje jakieś rady bo nwm co ze Sb zrobić sad mam takie momenty że mam myśli samobójcze. Proszę o radę jak zrobić żeby zdobyć jej zaufanie. sad

2

Odp: Zdradziłem

1. Jak dla mnie to nie zdradziłeś, bo zdrada to jest jak się jest w związku, a Twoja kobieta z Tobą ZERWAŁA. Nie wiem czego oczekiwała, że pogrążysz się w rozpaczy i resztę życia będziesz czekać na nią? Może chciała Ci dać nauczkę i zerwała tak w ramach prztyczka w nos, no ale to ma nauczkę, że się tak nie robi, bo się można potem niemile zdziwić.

2. Ty zrobiłeś błąd, że sam się dziewczynie nie przyznałeś. Ale z drugiej strony nie zrobiłeś niczego złego, ale tak nałożyło się na sytuację to, że dziewczyna dowiedziała się tego od osoby trzeciej.

3. Potem zachowywałeś się jak winny. Czego? Czemu? Tylko utwierdziłeś dziewczynę w przekonaniu, że słusznie się wścieka. Serio tak uważasz?

3

Odp: Zdradziłem

No tak zerwała ale nie powinienem tego zrobić bo ją kochałem chociaż nie byłem z nią i kocham nadal.

4

Odp: Zdradziłem

A ja nadal w jakimś sensie kocham swojego pierwszego faceta, z którym się rozstałam 11 lat temu, bo pierwsza miłość, bo się uczyliśmy razem związków, bo się rozstaliśmy w relatywnej zgodzie ble ble ble. No ale z nim nie jestem i nie będę, to co - miałabym żyć w celibacie? Logiczne, że jak z kimś nie jestem, to staram się żyć dalej.

5

Odp: Zdradziłem

Oczywiście, mogło ją to jakoś wewnętrznie zranić, mnie też, by jakoś tam zraniło, chociaż oczywiście zdrada to nie jest. No, ale tam mały wewnętrzny smutek, zwłaszcza, jeśli mało czasu od rozstania a on z inną. Nie ma jednak co ukrywać przeszłoby mi, bo zdrada to nie jest i jeśli bym chciała z nim być, to bym wiedziała, że nie ma sensu dłużej się nad tym roztrząsać, skoro nie byliśmy razem. Moim zdaniem teraz nic więcej nie możesz zrobić, ale może dziewczyna się sama ogarnie, że to chwilowe zranienie. Ja bym się czuła lekko zraniona, ale tylko lekko, bo wiem, że to nic jeszcze strasznego, skoro nie był wtedy ze mną. Powiedz jej sam to, że przecież nie wiedziałeś pewnie też, że będziecie razem, a w związku przecież byś tego nie zrobił. Pewnie w końcu zrozumie smile

6

Odp: Zdradziłem
truskaweczka19 napisał/a:

Oczywiście, mogło ją to jakoś wewnętrznie zranić, mnie też, by jakoś tam zraniło, chociaż oczywiście zdrada to nie jest. No, ale tam mały wewnętrzny smutek, zwłaszcza, jeśli mało czasu od rozstania a on z inną. Nie ma jednak co ukrywać przeszłoby mi, bo zdrada to nie jest i jeśli bym chciała z nim być, to bym wiedziała, że nie ma sensu dłużej się nad tym roztrząsać, skoro nie byliśmy razem. Moim zdaniem teraz nic więcej nie możesz zrobić, ale może dziewczyna się sama ogarnie, że to chwilowe zranienie. Ja bym się czuła lekko zraniona, ale tylko lekko, bo wiem, że to nic jeszcze strasznego, skoro nie był wtedy ze mną. Powiedz jej sam to, że przecież nie wiedziałeś pewnie też, że będziecie razem, a w związku przecież byś tego nie zrobił. Pewnie w końcu zrozumie smile

Truskaweczko jesteś młodą kobietką, ale bardzo mądrą.????

7

Odp: Zdradziłem

Nie ma to jak pomoc sąsiedzka...

8

Odp: Zdradziłem

fatalnie,
a co sasiadeczka nigdy przedtem sie nie przystawiala? tak ni z tego ni z owego popilnuj mi mieszkania i dostaniesz "wynagrodzenie". Ciekawe czy sasiadka taka wolna ... wolna kobieta. No coz praktycznienie byles z nikim, mogles sobie wsadzac gdzie chciales. Takie moje zdanie, ale... "skomplikowane" roszcza sobie prawo do tak zwanej "wiernosci". Miales chlopie przynajmniej rok usychac z tesknoty i milosci, kwiatki posylac, telefonowac i smsowac. Lajdaku!!! nie robiles tego od razu poleciales do jakies innej mokrej dziurki. Tyle wyszydzania. Rady nie ma, obie pewno sie czuja urazone, a na pewno nie zapomna Ci tego.Z tej maki chleba nie bedzie.

9

Odp: Zdradziłem

Czym  się  martwisz.Sąsiadka  z  całą  pewnością  będzie w  potrzebie  więc seks  masz zapewniony .
Cierpliwie  czekaj.

Nie wiem  ale  wydaje i się  źe  źyczliwa   sąsiadka  przez  tp jednorazowe  bzykanko trakruje  cię jak  swoją własność  .Łatwo pozbyła się  konkurentki.

Swoją  drogą  dobrze źe  tak  się  stało...bo   .

raczej  jesteś  mało odporny  na  wdzięki  kobiet.
Jedna pomoc  sąsiedzka i prosze.Wystarczyĺa  sama  herbatka.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zdradziłem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026