Witam ponownie musiałam założyć nowe konto poniewaz zapomnialam hasla. Pisze bo mam problem z chlopakiem wielu z was stwierdzi że to głupota i każe mi odpusisc ale historia nie jest taka latwa na jaka wyglada .z Kamilem poznalam sie w kwietniu ubieglego roku w maju pamietam to jak dzis 26 zostalam jego dziewczyna . Jednak wszystko zaczelo sie psuc po okolo 1,5 miesiaca zwiazku ciagle kłotnie i podejrzenia mnie wykanczaly . Zerwalismy jednak ja postanowilam walczyc dal mi szanse bylo ok . Jednak niedawno sie poklocilismy . Nie odzywal sie az przedwczoraj dostalam smsa od jego matki ze Kamil wyjechal do Anglii i prawdopodobnie wroci na wesele . Oczywiscie nie chcialam tej babie wierzyc bo jest strasznie zarozumiala jej ostani sms brzmial ,, Hahaha Ty jestes dobra gdy cos od niego potrzebujesz tak to jestes nikim w obec mnie i Kamila wiec zegnaj ... Jego nigdy nie wystraszysz dziewczyno tym bardziej mnie wiek jednym slowem mamy cie dosc wiec spierdalaj do mamusi i jej liz dupe .Pa . Zastanwia mnie to jakim cudem mnie nie poinformowal ze wyjedza do Angli i zostawil telefon swojej matce cos mi tu. Bardzo nie pasuje jestem przygnebiona . W dodatku obawiam sie ze jestem w ciazy test wyszedl pozytywnie jutro mam wizyte u ginekologa by potwierdzic swoje obawy boje sie bardzo . Kocham swego faceta jak nikogo innego ciagly smutek lzy i bardzo raniace teksty ze strony jego matki , wczoraj odbralam smsa od niej daj Kamilowi spokoj . Nie wiem o co wgl tej kobiecie chodzi moi znajomi nie wiedza co sie z nim dzieje . Pisalam do jego przyjaciela powiedzial mi sorry obiecalem nie moge Ci nic powiedziec . Nie roxumiem niczego jego siostra tez jest zarozumiala egoistka . Prosze pomozcie . Przeciez Kamil po klotni z dnia na dzien nie zapdl by sie pod ziemie . ;/ .Kochane prosze o odpowiedz musze z kims pogadac bo zwariuje ciagle patrze na wyswetlacz w telefonie czy napisze obawiam sie ze mnie zostawi a z tym sobie rady nie dam
czasami mam wrażenie że Bozia nie widzi mego płaczu bólu i strasznego cierpienia . Ps . Na starym koncie nazywlam sie zalamanaa123
Podobne tematy
Prosze odpowiedz
Posty przeniesione z poprzedniego wątku:
Załamana po ile Wy macie lat, że się mamusia wtrąca w Wasz związek? To raz. Dwa, wyleciał do Anglii i zostawił jej swój telefon? Coś śmierdzi i to bardzo.
Ta kobieta NIE MA PRAWA pisać do Ciebie w ten sposób! Co to w ogóle za patologia?! Myślałam, że ja miałam prostacką przyszłą-niedoszłą teściową, ale teraz widzę, że może być gorzej. A jeśli on nie wyleciał i doskonale wiedział, że mamusia z Tobą sms-uje, to gratuluję chłopaka, MAMINSYNEK i nic więcej. Jak tak mu zależy na zdaniu ukochanej mamusi, to niech się z nią pieprzy, zaręczy się i żyje do końca życia. Widać, kto komu w rzeczywistości d... liże. Tfu! W ogóle z nią nie dyskutuj. Ona nie ma nic do powiedzenia, Wasz związek to nie jest jej sprawa i jeśli Twój partner tego szybko nie zrozumie, to mamusia mu powygryza wszystkie kandydatki na dziewczynę/narzeczoną/żonę.
Boże, jak ja nie cierpię takich mamuś i maminsynków, ciśnienie mi się podniosło.
Gdyby była normalna sytuacja, to bym napisała, żebyś do niego pojechała. Ale to jest ostatnie, co powinnaś zrobić, tylko Cię to babsko nawyzywa. Pozostaje jedynie bazowanie na wspólnych znajomych.
Poza tym jeśli on Cię kocha, to nie każe Ci długo na siebie czekać (pomijając kwestię, że dorośli ludzie nie zapadają się pod ziemię tylko dlatego, bo z powodu kłótni złapali focha - z tego co piszesz nie zaszło nic strasznego). Znałam przypadki, gdy facet był na tyle niedojrzały, że prosił swoją rodzinę, aby zerwała z jego dziewczyną. Miejmy nadzieję, że tak nie jest w tym przypadku.
Nie ma co się zadręczać pytaniami, dlaczego tak Cię traktują. Moja przyszła-niedoszła teściowa potrafiła mnie zrównać z ziemią tylko dlatego, bo zapomniałam o skarpetach suszących się na podwórku, gdy nadszedł deszczA jak straciłam pracę z powodu upadłości firmy i przez kilka miesięcy nie mogłam znaleźć nowej, to nawyzywała mnie od dz..ek
"Są ludzie i parapety, a czasami i klamki się zdarzają".
Edit: Jak on się zachowuje, gdy jego matka coś odwali, nawyzywa Cię?
Odpuść sobie.
Jeżeli Kamilowi na Tobie zależy to się do Ciebie odezwie.
Tylko pamiętaj, że w jego matce masz wroga nr 1.
Ty teraz nie pisz SMS-ów, nie dzwoń etc.
Teraz możesz tylko czekać.
Prosze odpowiedz
Pisze do Ciebie , bo Mi się Ciebie bardzo źal zrobiło . Jest juz póżno spróbuj zasnąć z książką , jutro nowy dzień i będzie lepiej . Napisz Mi mieszkasz z rodzicami ?
Tak
ale co to zmienia ciągle zamartwanie płacz ![]()
Coraz bardziej się zastanawiam czy Kamil jest rzeczywiście w Anglii. Ale moja kobieca intujcja podpowiada że nie , że coś złego się stało nie chce nawet myśleć . Nie rozumiem traktowania przez tą kobiete widziala mnie raptem 6 razy w życiu i klika zdań zamieniła i napisała mi że jestem nikim . Boje sie o Kamila tylko tyle cały świat się wali nie chce zachwile dostac smsa to koniec
boje się mam wrażenie że Bóg nie widzi mego cierpienia a z drugiej wydaje mi się że widzi .najbardziej obawiam się tego że zaszłam w ciąże jutro ide potwierdzić swoje obawy do gimekologa . :/nie wiem co będzie chce byc dobrej mysli lecz nie potrafie . Teraz sproboje usunac choc to bedzie ciezkie dobranoc wszystkim Wspanialym kobietom , każdy z nas jest wyjątkowy mam nadzieje że znajde tu oparcie . I zrozumomienie ![]()
Nie załamuj się.
Bóg widzi cierpienie, ale dał nam też coś takiego jak rozum i wolną wolę.
Sami kierujemy swoim życiem i sami uczymy się na własnych błędach.
Pamiętaj, że z każdej nawet najgorszej sytuacji zawsze jest jakieś wyjście.
Trzymaj się.
Gdyby Twojemu Kamilowi coś się stało, to jego matka raczej nie przejmowałaby się Tobą.
W tej sytuacji: obyś nie była w ciąży.
Ale ta baba nie ma serca naprawdę powie mi że nie jestem warta jej syna czy coś , to co ona robi jest bardzo okrutne wczoraj noe wytrzymalam jestem przeciez tylko czlowiekiem i jak kazdy mam uczucia . Nie wiem o co chodzi tej babie . Mam swoje zdanie na ten temat , nie wiem co robic a ona ? Olewa mnie traktuje jak zlo koniecznie wydaje mi się że Kamil jest pod jej wpływem co jest bardzorprawdopodobne . I nie jest siedzi w Anglii napewno. Ale nie wiem jak to sprawdzić tym bardziej matce by nie zostawił telefonu komórkowego bo po co ? Mi coś tu śmierdzi a kobieca intuicja jest w takich sytuacjach raczej nie zawodzi dziewczyny jak uważacie ? On siedzi w Polsce , czy może udać się do niego do domu ? Ja wiem że ta kobieta dużo złego narobiła . I zawsze o wszystko ma wąty . Jak uważacie . Ps . Nie piszcie mi żebym odpuściła bo to poniekąd dla mnie jest bardzo trudne.
10 2014-05-16 06:05:21 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-16 06:29:58)
Odpuść. Jest jeden powód - gdyby Cie kochał to by nie stawiał matki i jej opinii wyżej niż Ciebie. A jeśli on nie broni Cie przed matką, tylko jej słucha... chcesz zyc z kims takim? Ona bedzie miała wpływ na całe jego życie do konca jej dni. To on powinien pokazac, że jestes dla niego ważna.
Wygląda to też jako pretekst do zerwania. Sam tego nie zrobił, ale posłuzył sie do tego matką.
Odpuść. Jest jeden powód - gdyby Cie kochał to by nie stawiał matki i jej opinii wyżej niż Ciebie. A jeśli on nie broni Cie przed matką, tylko jej słucha... chcesz zyc z kims takim? Ona bedzie miała wpływ na całe jego życie do konca jej dni. To on powinien pokazac, że jestes dla niego ważna.
Wygląda to też jako pretekst do zerwania. Sam tego nie zrobił, ale posłuzył sie do tego matką.
Thepass wielkie
za Twój post.
Masz rację.
Czy spotykając się z dziewczyną czy chłopakim spotykam się ewentualnie z przyszłą teściową czy teściem?
Jak ja się żeniłem to też w teściu nie miałem przyjaciela ( córeczka jedynaczka), ale moja od zawsze żona była za mną i nic nie stało na przeszkodzie abyśmy byli razem
.
12 2014-05-16 07:16:53 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-05-16 07:18:02)
Dziewczyno, ten Twój cały Kamil ma Cię głęboko w dupie, w ogóle się nie odzywa, jak na mój gust nie jest już Tobą zainteresowany.
Myślę, też, że nagadał swojej matce niemiłych rzeczy na Twój temat, jak inaczej wytłumaczyć jej nastawienie?
Koleś prysnął, bo się wystraszył odpowiedzialności, a Ty go wychwalasz jakby był co najmniej jakimś cudem świata. Odpuść! Ten koleś to frajer. Zajmij się teraz swoim dzieckiem, które nosisz - bo test pozytywny to raczej wiadomo, co oznacza.
P.S Nie macie jakichś wspólnych znajomych, żeby ewentualnie ich wypytać, czy coś wiedzą?
Mamy wspólnych znajomych ale nikt nie ma pojęcia gdzie jest , przecież z dnia na dzień nie zapadł się pod ziemie chce wiedzieć co się z nim dzieje . Wam może jest łatwo ale niech któraś z was nie śpi po nocach martwiąc się . Jego matka ma ciężki charakter nienawidze jej . Ale od kogos musze sie dowiedziec gdzie jest i czy rzeczywiscie zostawil swojej matce telefon
Odpuść. Jest jeden powód - gdyby Cie kochał to by nie stawiał matki i jej opinii wyżej niż Ciebie. A jeśli on nie broni Cie przed matką, tylko jej słucha... chcesz zyc z kims takim? Ona bedzie miała wpływ na całe jego życie do konca jej dni. To on powinien pokazac, że jestes dla niego ważna.
Wygląda to też jako pretekst do zerwania. Sam tego nie zrobił, ale posłuzył sie do tego matką.
Podopwiedzcie mi gdzie w tak chorej sytuacji mogę pomocy szukać ? Jestem zalamana i do tego bardzo przygnebiona dodam ze pracuje w jednej firmie na jednej zmianie z chlopakiem jego siostry a on zamiast mi udzielic jakies sensownej odpowiedzi to się ze mnie nabija . Niech się postawi na moim miejscu ja nie wierze że on tak nagle wyjechał do Anglii zostawiając swój telefon komórkowy i do tego mnie o tym nie informując
owszem bywały kłótnie ale naprawdę bardzo się niepokoje ![]()
Jeśli chcesz się "bawić" w detektywa...
Odczekaj z dzień-dwa i zadzwoń do niego z nieznajomego numeru, jeśli jeszcze tego nie robiłaś i sprawdź, kto odbierze.
Wyślij kogoś do niego do domu, jego kolegę/koleżankę pod byle pretekstem. Ludzie często lubią być częścią takiej "zabawy".
Bardzo Ci współczuję, ale cała sprawa wygląda coraz bardziej beznadziejnie. Łatwo jest mówić "odpuść", jeśli w grę nie wchodzą uczucia.
Teraz to już się totalnie załamałam jednak jestem w ciąży
a w dodatku nie wiem co się z nim w dalszym ciągu dzieje .
Wysłam dziś rano smsa by dał znak zero odzewu sad
Eh... I teraz coś, co powinno cieszyć sprawiło wręcz pogorszenie sytuacji ![]()
Mam mega doła ta kobieta jest strasznie arogancka nawet nie chce mówić o dziecku bo rozpowie po wsi że to napewno nie jest dziecko jej syna
a pozatym coraz bardziej wątpie czy on siedzi w tej Anglii czy matka go nie kryje. Samo to po co by zostawil jej telefon to jest podejrzane .
A niech rozpowiada. Czy to coś zmieni? Nic. Chce ze swojej rodziny cyrk zrobić, to jej sprawa.
Wsumie tak . Ale jak może mi mówić że Mam mu rzekomo dać spokój jak prwwdopdobnie jest w Anglii i jej zostawił tel zastanwia mnie jedno jak się z nią kontaktuje nie wiem pójde chyba jutro i sprawdze co z nim tyle musi mi odpowiedzieć choć boję się że wyrzuci mnie za drzwi . ![]()
Kazdy z was by moze odpuscil ale postawcie sie na moim miejsu jak sie czuje . Kocham Go ok zachował się jak dupek ale nic nie zmienia faktu że będzie miał dziecko . A wracaj do jego matki mieszala sie w zwiazki swego starszego syna . Dzis Kuba brat Kamila ma 27 lat i wciaz jest sam wyprowadzil sie od matki bo wie ze jest toksyczną osobą , ale on takze nie wie gdzie kamil sie podzial i nie wierzy ze pojechal do Anglii nie informując mnie . Nie wiem juz naprawde denerwuje sie bardzo ![]()
Jak człowiek kocha to nie zostawia drugiego w taki sposób, zrozum. Miłość jest ślepa, szczególnie gdy jednostronna, ale trzeba odpuścić. Nie ma wytłumaczeń na takie traktowanie. Oczywiście powinien wiedzieć, że ma dziecko, ale co zrobisz jeśli nie masz z nim kontaktu? Musisz to przeczekać, jakoś mu to osobiście przekazać. Nic więcej nie zrobisz, bo i tak wszystko zalezy od niego. Bedziesz kolejną która kochała "dupka" i została sama z dzieckiem (jeśli dochowasz, bo w nerwach moze sie stac wszystko). Pomysl wreszcie o sobie, a nie o kimś kto ma Cie gdzieś.
Łatwo mówić trudno wykonać odpuścić ja jestem kłębkiem nerwów , boje się o niego i o nasze dziecko. Mi się wydaję że miał nie daj Boże wypadek . Ps. Facetom łatwiej zapomnieć zostawić , i szukać innej . A kobieta cierpi nie raz bardzo długie miesiące ,a nawet lata . I obwinia siebie o wszystko a w moim przypadku jest na odwrót to on podobno wyjechał do Anglii nie informując mnie o tym .w co naprawde nie wierze . Jedno wytlumaczanie matka go kryje albo zapadl sie pod Ziemie .
Jak kobieta oszuka, odkocha się nagle, zostawi to też faceci cierpią. Nie ma wypadku, bo jego znajomi/rodzina by nie mieli takiego humoru smiejac sie z Ciebie. Jedno wytłumaczenie - zostawił Cię.
Łatwo mówić trudno wykonać odpuścić ja jestem kłębkiem nerwów , boje się o niego i o nasze dziecko. Mi się wydaję że miał nie daj Boże wypadek . Ps. Facetom łatwiej zapomnieć zostawić , i szukać innej . A kobieta cierpi nie raz bardzo długie miesiące ,a nawet lata . I obwinia siebie o wszystko a w moim przypadku jest na odwrót to on podobno wyjechał do Anglii nie informując mnie o tym .w co naprawde nie wierze . Jedno wytlumaczanie matka go kryje albo zapadl sie pod Ziemie .
Oj, faceci również potrafią przeżywać istne piekło, cierpienie nie ma rozgraniczenia na płeć.
thepass dobrze Ci radzi. Facet musi się dowiedzieć o dziecku, ale nie będziesz miała wpływu na decyzje, jakie podejmie. Szczególnie z tak zaborczą matką...
Tego się boje najbardziej . Ogłupieje nie mam żadnych inormacji a do jego matki nie zadzwonie . Byla Narzeczona . Myślisz że mógł zostawic telefon matce to raczej mało prawdopdobne . Oszaleje naprawdę zaraz z tego niepokoju szykuje sie kolejna noc nie przespana . ![]()
Moim zdaniem nie. Sama bym czegoś takiego nie zrobiła i żaden z moich wyjeżdżających za granicę znajomych tego nie zrobił. Oczywiście nie oznacza to, że on nie mógłby być pierwszy, jednak jakim cudem miałby Cię nie poinformować o wylocie? Takich decyzji nie podejmuje się z dnia na dzień.
Wlasnie wiem wrustruje mnie to bardzo bo jego praca za granica nie kreci . Ja oszaleje zaraz z tego martwienia
tu chyba jego matka ma wielki wplyw
dziwne ze znajomi nie wiedza co sie z nim dzieje .
Albo wiedzą, tylko nie mówią - jeśli to tak naprawdę jego znajomi, a Twoi "przy okazji". Mój były też raz zniknął na dwa dni z domu, wypisywałam do znajomych, twierdzili, że nic nie wiedzą, ale jakby co dadzą mi znać. Ostatecznie się okazało, że przez te dwa dni siedział u nich i się wesoło zapijał, dowiedziałam się od niego, gdy wrócił.
Też mi się wydaje ta kobieta jest antypatyczna i strasznie zakłamana . Jej mąż który mnie lubił zmienił o mnie zdanie i wgóle pisałam do jego siostry by mi powiedziała to mi odpisała dla niego jestes tylko glupia kurwa pamietaj . Te slowa bardzo bola
I nad czym sie użalasz? Przeciez oni od dawna mają Cie za nic. Szkoda tylko tego dziecka i Twojej psychiki, ale tak to jest jak się kocha takich typów jak on, niestety.
To Ci nie pomoże ale po kiego diabla kontaktujesz się z tą rodziną? On tego nie jest wart.
A ja myślę ze on ma ten Tel i sam z niego tak wypisuje, te sms. Rozmawialas z ta matka przez Tel czy tylko sms ?
Dzwoniłam nikt nie odbiera mam/zamiar jechać jutro i sprawdzić czy jest w domu . Nie mówie że jest święty bo nie jest . Ale powinien dac jaki kolwiek znak ,nasi wspólni znajomi wogóle go nie widzieli i się z nim nie odpisuje na smsy im dzwonią nie odbiera . Ale ze mnie nie zrobi naiwnej dziewczynki bo cos mi podpowiada ze jest w Polsce . A jakby nie bylo dzieckiem ma obowiazek sie zainteresowac . A nawet jak je nie interesuje nakladac na utrzymanie gdy sie urodzi .
I nad czym sie użalasz? Przeciez oni od dawna mają Cie za nic. Szkoda tylko tego dziecka i Twojej psychiki, ale tak to jest jak się kocha takich typów jak on, niestety.
Ja sie nie uzalam/mowie jak jest .
Ooo jakby mi siostra mojego chłopaka napisała, że jestem dla niego głupią ku*wą to chyba by włosy straciła ;] Po co dajesz się tak poniżać ? Ja na Twoim miejscu napisałabym kilka KONKRETNYCH "miłych" słów i "ładnie" się pożegnała.
Jak koniecznie chcesz wiedzieć co i jak to faktycznie wyślij kogoś do niego i tyle, albo napisz z innego numeru jeśli nie daje Ci to spokoju.
Ty się do Nich Sama nie wybieraj ! To nie ciekawie wygląda . A co na to Twoi Rodzice ?
Mój tata jest zły mówi że to nie możliwe że wyjechał .nie powiedziałam o ciąży bo boje sie ich reakcji mama do Kamila była uprzzedzona ja nie wierzylam . Wydaje mi sie ze jest w kraju i tyle .
Nie mogę wyslac nikogo ze wspolnych znajomych bo jego glupia siostra sie kapnie
A jak długo Masz zamiar ukrywać ciąże ? Ile masz lat ? Czym wcześniej powiesz o ciąży , tym lepiej dla Ciebie i dzidziusia .
Nie mogę wyslac nikogo ze wspolnych znajomych bo jego glupia siostra sie kapnie
No to co , że się kapnie . To Ty Jesteś w ciąży z jej bratem , nie ona .
21 a ojciec dziecka 23
No to wyslij kogos kogo nie zna jego siostra/matka.
Przypuszczam tak jak juz wcześniej napisalam ze pewnie siedzi w domu, s te sms to nie matka pisala tylko on sam. Stara kobita bawiłaby sie w podchody i wysyłała sms z syna komórki. Jestes w ciąży , teraz to myśl wyłącznie o sobie i o dziecku. Dziecko sie urodzi , wystąp o alimenty. Wybacz ale jemu chyba na Tobie nie zależy. Nie daje znaku życia, no chyba ze faktycznie mial wypadek itp.
Zadzwoniłam dziś Nikt nie odbiera/=( to jest naprawde niepokojące
Ale z jakiego nr dzwoniłaś ? Ze swojego ? Jasne ze nie odbierze. Zadzwoń z innego, ale daj czas chociaz dzien. Kapnie sie ze kombinujesz cos jak zadzwonisz z innego nr jeszcze dzisiaj. Daj czas.
Bardzo Ci współczuję. Znalazłaś sobie nieciekawego typka. Nie próbuj się z nim kontaktować dla Twojego dobra i przyszłego dziecka. Jeśli nie wytrzymasz, na pewno na tym stracisz. No, chyba, że jeszcze chcesz się z nim pomęczyć. Poradzisz sobie bez niego na pewno, a nawet jeszcze lepiej. Teraz tylko przeżywasz kryzys, nic dziwnego, po takim chamskim zachowaniu Twojego chłopaka i jego matki.
Pomyśl o adresie, pod którym jest zameldowany, bo na ten adres przyjdzie pozew od Ciebie o alimenty dla Waszego dziecka. W przypadku, gdy adres ojca nie wiadomy, pozew mogą otrzymać jego rodzice. Głowa do góry!
Ale z jakiego nr dzwoniłaś ? Ze swojego ? Jasne ze nie odbierze. Zadzwoń z innego, ale daj czas chociaz dzien. Kapnie sie ze kombinujesz cos jak zadzwonisz z innego nr jeszcze dzisiaj. Daj czas.
Dzwoniłam z numeru swojego barta a on do mego brata numeru nie ma . Nie mam pojęcia o co chodzi mam mieszane uczucia ciągły stres płacz co ,się z nim dzieje a on znaku życia nawet nie da . Pierwszy raz jestem w tak dziwnej sytuacji postawiona . Zachowuje się gorzej niż można to określić po głupiej kłótni o bzdurę zapadł się po Ziemię ? To raczej mało prawdopodobne . Ja jego mamie nie wierze bo wiem że potrafi być fałszywa , dziwi mnie jedno że nasi wspólni znajomi nic nie wiedzą . Jak można do dziewczyny swojego syna powiedzieć że jest nikim ? To niestety bardzo boli , pytałam Kuby jego brata sam mi powiedział że nie wie co z nim a w domu rodzinnym się nie pokaże bo jego mama jest zdolna do tego by skrytykować jego nową dziewczynę . Mnie niby lubiała ... Ale z kąd nagle taka zmiana w jej zachowaniu . ? To jest bardzo dziwne czuje że ta kobieta coś przedemną ukrywa . Jego siostra też jest w obec mnie bardzo arogancka , jej chłopak tak samo ! Przecież nikt Kamilowi nie będzie układał życia z kim ma przejść swoje życie . Nie mam dość to martwienie przerasta ciągły płacz nic innego nasi znajomi mnie uspokajają żebym się uspokoiła dla dobra dziecka ,bo ciągłym stresem mogę mu tylko zaszkodzić , od tego czasu gdy się dowiedziałam że jest rzekomo w Anglii pije ciągle herbatę z melisy ale to mi nie pomaga gdy ciągle myśle o nim. Mi ciężko odpuścić czy zapomnieć bo jeśli się kogoś kocha zrobi się dla tej osoby wszystko a ja jestem pewna tego że Go prawdziwie Kocham ....
![]()
Dziewczyny jak myślicie warto poczekać ? Do wesela jego kuzynki na które zostaliśmy zaproszeni ? Czy szukać porady u psychologa ? Nie wiem co robić to mnie przerasta
![]()
Moim skromnym zdaniem powinnas znaleźć sobie wreszcie cos czym mogłabys sie zająć, zamiast mysleniem o innej osobie. Byc moze nawet dlatego uciekł od Ciebie, bo natrętna byłaś i bardzo potrzebująca. No to zrobił Ci przysługe...
Dziewczyny jak myślicie warto poczekać ? Do wesela jego kuzynki na które zostaliśmy zaproszeni ? Czy szukać porady u psychologa ? Nie wiem co robić to mnie przerasta
![]()
![]()
![]()
![]()
Nie, nie warto czekać, dziewczyno on Cię zostawil nie ma już was, nie ma zaproszenia na ślub kuzynki, jesteś sama. Daj mu spokoj, niech sobie będzie tam gdzie jest a Ty idź dalej. Psycholog ? W twoim przypadku to może i jest jakieś rozwiązanie
przepraszam, ale czy matka tego chłopaka jest jakaś chora psychicznie czy coś? jakim prawem wgl pisze takie słowa do Ciebie...
a z nim to coś podejrzane...
jedyne czego jestem pewna, to tego, ze musi sie dowiedziec o dziecku. a Ty myśl tylko o tym, że za kilka miesięcy będziesz matką, a nie o facecie który zostawił Cię od tak.
To jest kłamca nikt inny rzekomo wrócil za Anglii bo leje tam a jego matka na mnie glupot nagadala . Zaczol wyzwac mnie od szmat dziwek i wgl to boli jak cholera ![]()
54 2014-05-18 09:10:57 Ostatnio edytowany przez cisowianka (2014-05-18 09:11:39)
Patologia. Jak mozna wyzywać swoja dziewczyne, widać ze slucha sie mamusi. Mam jedna dobra rade: daj sobie z nim spokój chcesz takie miec życie ? Wiecznie w stresie , wyzwiska? Myśl teraz o dziecku i o sobie. Pozdrawiam.
Kopnij go w tylek i see you nara.
Mam/dość ciagle placze
jak tak można to boli
Dziwewczyny ja mam dość ciągle płacze teraz napisal takiego smsa ze mnie zabolalo to okropnie ![]()
Lepiej nie będzie. Jak kochasz kogoś kto Cie od kurew wyzywa (i pewnie to nie od dziś) to na pewno boli, ale nic z jego opinią nie zrobisz. Trzeba było reagować wcześniej. Dzis musisz zapomniec, ze ten człowiek istniał. Albo pamiętac, by sie takich ludzi wystrzegać, bo nie wierze, że dopiero przy zerwaniu wyszło szyło z worka.
Dowiedział się już o dziecku? Jeśli nie, powiedz mu o tym chociażby przez telefon (ale nie przez sms-a, bo nie wiadomo, kto po drugiej stronie tak naprawdę się znajduje). Możesz zostać zwyzywana od dz...ek, bo jak widać jest wart swojej rodzinki, może za przykładem mamusi się miotać, że to na pewno nie jego. Poinformuj go zimno, spokojnie, że w takim razie złożysz wniosek o ustalenie ojcostwa i o alimenty, bo dziecka się palcem nie robi. Koniec rozmowy. Jak chce porozmawiać o sytuacji, to niech się uspokoi, spotkajcie się w miejscu publicznym lub u Ciebie, gdy ktoś będzie w domu. Nie wiadomo, co takiemu odwali, jeśli dojdzie do chorego wniosku, że "rozwaliłaś mu życie".
Teraz się musisz ogarnąć dla dobra dziecka, które nosisz w sobie. Rozumiem, że boli Cię to wszystko - i będzie boleć, musisz przez to przejść. Nie łudź się, że on się jednak zmieni, stworzycie szczęśliwą rodzinkę. Nie stworzycie, on ma Cię za nic, dziecko dodatkowo by cierpiało.
Właśnie nie wiem czy mu warto mówić . Nie chce znów słyszeć wyzwisk/zastanwiam się czy poprostu nie podejść w sobotę z naszą wspólną koleżanką i moim kuzynem i poprostu nie powiedzieć mu o ciąży nie lubie tak ważnych spraw załatwiać przez komórkę .
Też nie lubię przekazywania takich wieści przez telefon, ale tutaj akurat koleś jest na tyle nie fair, że już by mi było wszystko jedno. On powinien o dziecku wiedzieć tak czy inaczej.
Jak humor kochana?
Też nie lubię przekazywania takich wieści przez telefon, ale tutaj akurat koleś jest na tyle nie fair, że już by mi było wszystko jedno. On powinien o dziecku wiedzieć tak czy inaczej.
Jak humor kochana?
Szczerze nie najlepszy , ale twierdzę że muszę powstać ,pokazać mu co zrobił , i jestem prawie tego pewna że nie był w żadnej Anglii podawał się za mamusię . Bo żaden mądry koleś matce telefonu by nie zostawił . Uważam że powinien przemyśleć swoje zachowanie , bolą bardzo jego słowa , jednak jest ojcem dziecka i muszę z nim porozmawiać spojrzeć mu w oczy , jak to powiedziała mi jego babcia szczera rozmowa pomoże on zrozumie . I muszę powiedzieć że byłam źle nastawiona by zadzwonić do jego babci ale ta kobieta ma w sobię dużo ciepła i ucieszyła się że zostanie prababcią . Najgorsza rozmowa będzie z nim , bo zachowuje się jak dzieciak .
Niestety pewnie do miłych nie będzie ta rozmowa należeć. Pamiętaj: siła spokoju.
Muszę opanować emocje jestem na niego bardzo zła . Zachowuje się jak dziecko . Nie chce mu mówić litani co myśle o jego zachowaniu , bo wiem że wysłucha połowy i powie żebym skończyła gadać . Znam go bardzo dobrze nie chce by jego babcia z nim rozmawiała bo to nasza sprawa i nasze maleństwo . Boje się jego matki bo nie wiem jaki naprawdę ma na niego wpływ . Ale wyzwiska bardzo bolą ...
...
Kto normalny wymyśla, że wyjeżdża i pisze smsy udając, że jest własną matką
Ty się ciesz, kobietko, że on Cię od siebie uwolnił, bo to jakiś przygłup jest. Nie spotykaj się z nim, po co Ci upokorzenie i nerwy, jak zacznie na Ciebie bluzgać? I żadnych smsów, list mu napisz, taki z potwierdzeniem odbioru, żebyś miała w razie czego dowód, że tego i tego dnia powiadomiłaś pana X o ciąży.
No i błagam, jaka szczera rozmowa, jakie "on zrozumie"? Myślisz, że on nie wie, że zachowuje się poniżej jakiegokolwiek poziomu i nagle cudownie ozdrowieje? On wie i z jakiegoś powodu CHCE się tak zachowywać.