Witam,
temat może nie najprzyjemniejszy, ale chciałabym znać wasze doświadczenia, jezeli takowe posiadacie.
Jestem aktualnie długo po okresie i teoretycznie ostatnim/przedostatnim dniu płodnym. Tyle, że coś jest bardzo nie tak, jak powinno. Mianowicie, do tej pory, czasem zdarzały się po okresie jeszcze niteczki krwi w śluzie, ale tylko w pierwszych dniach i dosłownie odrobinkę. Teraz natomiast jest teoretycznie koniec dni płodnych, a ze mnie leci praktycznie rzecz biorąc sama krew z mieszanką mazi. Jest dużo, gęste i lepkie, ale tak niesamowicie czerwone od krwi, że aż oczy bolą.
Czy któraś z Was też tak miała? Bardzo się martwię.