Zaproponuj spotkanie.
Podobne tematy
Witajcie. Mam niesamowity problem otóż byłem z kobietą prawie 8lat lecz bardzo ja zrobiłem i się rozstalismy.
Tzn.??
Ona znalazła sobie faceta z którym ma dziecko a i ja mam żonę i dziecko lecz przypuszczam wewnętrznie ze mojej żonie chodziło tylko o dziecko stąd nie ma żadnego uczucia i żyjemy w separacji. Zabrania mi kontaktów z dzieckiem a jak już uda mi się ja przekonać do wizyty to robi wszystko aby mi odebrać chęci do przyjazdu.
Może lepiej najpierw załatwić rozwód, skoro już jesteście w separacji...
Po 3 latach od tamtego związku odezwała się moja była która kocham do dzisiaj ponad wszystko. Ona wie że. Jest miłością mojego życia i tak sobie myślałem po co się odezwała. Przez te 3 lata czułem że kiedyś do siebie wrocimy, cały czas w to wierzę. Czuje także ze nie jjest z ojcem swojego dziecka,ale to tylko moje przeczucie.rozmowy nasze są bardzo ogolnikowe i bardziej przypominają rozmowy listowe. Rozmawiamy o tym jak teraz żyjemy.
Po prostu może jej trochę się grono znajomych skurczyło, nie ma z kim pogadać o życiu itp. i przypomniała sobie o Tobie... Poza tym na czym właściwie to swoje "przeczucie" opierasz...?
Od kiedy się odezwała moja mikroskopijna nadzieja urosła bardzo urosła i to bardzo. Boję się tego iż napisała tylko po to aby się dowiedzieć co u mnie i tyle. Dodam że Ona mnie też naprawdę bardzo mocno kochała. Proszę i radę co mam o tym myśleć czy nadal mam mieć nadzieję. Jeżeli chodzi jej o coś więcej niż tylko wiadomości z moich ostatnich lat to w jaki sposób mam działać aby tego nie zawalił. Zależy mi na niej najbardziej na świecie.
Postaraj się najpierw opanować ten nagły powiew desperacji...