netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Przyjaciel wyznal mi swoje uczucia

6 odpowiedzi3 188 wyświetleńzałożony przez PotulnaDiablica, 03.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaciel wyznal mi swoje uczucia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Przyjaciel wyznal mi swoje uczucia

Witam. Nie bede ukrywac ze jest to moj pierwszy post na forum o takiej tematyce. Zawsze radzilam sobie  ze swoim zyciem emocionalnym w lepszym lub gorszym stopniu ale tym razem potrzebuje waszej pomocy kobitki jak i waszej meskie rodzynki smile

Powinnam zaczac od tego ze juz ponad 5 lat jestem zakochana w wybranku mojego serca, prawie 4 mieszkamy razem i choc jestem stosunkowo mloda, bo skoncze w tym roku 22 lata nie planuje zmieniac swojego zycia( no chyba ze mowimy o slubie i legalizacji zwiazku z moim obecnym partnerem). Jednym slowem jestem najszczesliwsza na swiecie.
W calej tej prostocie brakowalo mi tylko bliskich znajomych czy przyjaciol. Owszem znam osoby do ktorych moge dzwonic chocby o 2 w nocy ale sa to znajomosci glownie utrzymywane przez siec- ze wzgledu na km jakie nas dziela. Brakowalo mi znajomych z ktorymi mozna wyskoczyc na piwo i dobrze sie bawic. Sami zreszta domyslacie sie o co chodzi i wiecie ze kazdy potrzebuje bliskosci. Najlepszy partner nie zastapi nam we wszysykim znajomych. Oj troche sie rozpisalam, wiec do rzeczy.
Poznalam kogos praktycznie przez przypadek, od razu okazalo sie ze jestesmy jak bratnie dusze, a uwierzcie ze niestety tutaj w moich okolicach znalezc kogos takiego to przyslowiowe ze swieca szukac. Wspolne pasje, problemy i dosc czesty kontakt calkowicie nie inicjowany przez nas spowodowal ze jak mi sie wydawalo mam przyjaciela, tu na miejscu.
Od pierwszego dnia, kiedy sie poznalismy wiedzial ze mam juz swoja milosc, poznal ja i zaakceptowal ten fakt. Wydawalo mi sie ze lepiej juz byc nie moze no ale jednak. Szlak wszystko trafil. Jako ze majowke trzeba swietowac a moj partner nie mogl/ nie chcial jechac ze mna pojechalam sama do przyjaciela. Alkohol czy moze fakt ze bylismy sami rozwiazal mu jezyk i okazalo sie ze cos do mnie czuje. Oczywiste jest ze w tej samej chwili to ukracalam. Nie robilam mu nigdy zadnej (swiadomie) nadzieji, nie ukrywalam czego oczekuje od niego ani swojego zycia. Zanim sie rozstalismy po tej nieszczesnej majowce postawilam sprawe jasno i on to zaakceptowal, przyjazn i jakikolwiek kontakt lub widzimy sie ostatni raz. Wybral kontakt. Niestety na drugi dzien sytuacja sie powtorzyla, znow uslyszalam ze on nie moze o mnie przestac myslec i centralnie sie do mnie zaczal sie do mnie dostawiac. Znow kazalam mu doslownie splywac choc serce mi pekalo, bo tracilam kumpla. Teraz juz nie wiem co dalej, rozum podpowiada mi ze dobrze a w sumie najlepiej dla niego byloby gdyby te spotkanie bylo ostatnim a z drugiej strony szkoda mi przyjazni. W tej chwili sprawa ma sie tak ze przez jakis czas na pewno nie bedziemy sie widywac(spotkania na ktorych sie spotykalismy skonczyly sie) kontakt pozostal na te chwile glownie przez sms, jednak po wczorajszej ostatnim spotkaniu z nim i ostatnia wymiana wiadomosci nie sadze ze powinnam w ogole odpisywac. Choc znow obiecal ze doslownie sie ogarnie, nie bedzie swirowal to i tak swoje " jestes dla mnie wazna " wplecil do wiadomosci. Nie wiem kompletnie dlaczego sie tak zachowuje, nawet piszac teraz tego posta dostalam wiadomosc, nie powinnam na nia odpisywac i tego nie zrobie. Boli mnie ze w sumie przepil cala majowke i w dzisiejszej wiadomosci uraczyl mnie poinformowac ze dzis znow sie upije. Podswiadomie czuje ze robi to przezemnie. Z drugiej strony jednak po nocnej rozmowie z przyjaciolka wydaje mi sie ze troche probuje mna manipulowac. Czuje sie okropnie i potrzebuje jakiejs rady. Myslicie ze da rade utrzymac ten kontakt w sferze przyjazni czy chocby znajomosci. A moze tak jak mowi mi wszystko we mnie, poza sercem ktore peka, przestan sie odzywac, zerwij kontakt. Nie wiem czy dobrze sie wyrazilam w calosci ale glownie chodzi mi o to by nie cierpial, w koncu mi na nim zalezy jak na przyjacielu.

Wypadaloby tez powiedziec ze moj partner wie o tej sytuacji, musialam sie komus wyzalic a on zawsze bedzie moim naj. Ukochanszym Lepszym Itd
A no i jeszcze jedna sprawa- ja wierze w przyjazn miedzy odmiennymi plci. Nawet jesli obie strony sa hetero:)

2

Odp: Przyjaciel wyznal mi swoje uczucia

Ten przyjaciel się od Ciebie uzależnił. Będzie dla was obojga najlepiej jak się oboje w ogóle nie będziecie widywali. On tego nie zrobi, bo jest uzależniony. Ty to musisz zrobić.

3

Odp: Przyjaciel wyznal mi swoje uczucia

Moim zdaniem nie będzie z tego już przyjaźni. On postawił sprawę jasno, wypisuje do Ciebie, nie daje spokoju. Radzę dać sobie spokój. Nie odpisuj i zerwij kontakt zanim on bardziej będzie chciał wejść Ci z butami do życia. Piszesz, że jesteś szczęśliwa ze swoim facetem, więc taka sytuacja na pewno by Wam nie służyła.
Również wierzę w przyjaźń damsko-męską, sama taką posiadam, ale nie może tu być żadnych niedomówień. Jeśli jedna strona wyraża uczucia ponad przyjaźń... nic z tego dobrego nie wyniknie.

A i jeszcze propo informowania Cie o upijaniu się, popieram koleżankę - to manipulacja. Ignorowanie będzie najlepszym rozwiązaniem.
Pozdrawiam smile

4 Ostatnio edytowany przez PotulnaDiablica (2014-05-03 15:16:54)

Odp: Przyjaciel wyznal mi swoje uczucia

Dziekuje Wam za szybka odpowiedz i poparcie. O wiele latwiej jest podjac decyzje slyszac w tym wypadku czytajac inne opinie. Czasem czlowiek kierujac sie swoimi pogladami zbyt szybko podejmuje decyzje, niestety nie zawsze te sluszne.
Pozdrawiam i zycze slonecznego dnia smile

Edit: Sprawa wydaje sie byc rozwiazana, ale dreczy mnie to jak to wszystko zakonczyc. Zostawic tak jak jest bez slowa wyjasnienia, moze wypada choc powiedziec/ napisac jak to wyglada i dlaczego konczy sie ta znajomosc. Jesli postawie sie na jego miejscu to naprawde bardzo zle bym sie czula jak nagle ktos przestalby sie odzywac. Z drugiej strony jednak nie chce dalej brnac w to wszystko, robic mu jakiejs nadzieji, nie wiem jak zareaguje na to jak uslyszy co mam do powiedzenia. Moze lepiej jesli sam dojdzie do tego dlaczego.  Ech. Dlaczego my kobiety musimy wszystko analizowac.

5

Odp: Przyjaciel wyznal mi swoje uczucia

Najlepiej mu powiedz wprost, że wyraźnie mu postawiłaś granicę, on je przekroczył, nie uszanował tego, więc koniec znajomości.

6

Odp: Przyjaciel wyznal mi swoje uczucia

Moim zdaniem najlepszym wyjściem jest zerwanie kontaktów. Twojemu koledze na Tobie zależy, więc widzisz, on pewnie cały czas będzie się łudził. By relacja trwała i była naprawdę przyjaźnią, to generalnie żadne nie powinno nic czuć do drugiej strony. Wtedy to nie jest "równa" relacja, a tamta osoba robi sobie tylko nadzieje. Widzisz, napisałam, że to Twój kolega, bo samo wyszło jak widzisz, że on wcale nie chciał relacji przyjacielskich jedynie albo po prostu się zakochał, zauroczył- czasem tak bywa. Dlatego tak na logikę wydaje mi się, że bezpieczniej jak już mieć przyjaciela wieloletniego- tutaj też jest ryzyko, że w nas się kocha, ale np jeśli przez tyle lat, nic nie było, nic nie okazał, to możliwe, że tylko przyjaźń niż mieć tak jak tutaj, zwłaszcza, że to krótki czas się znacie ogólnie, więc ciężko wiedzieć czy facet czegoś nie poczuje. Oczywiście to nie Twoja wina, za jego uczucia nie jesteś odpowiedzialna, ale powinnaś to zerwać, bo inaczej właśnie on będzie cierpiał, myślał, że ma szanse i tak naprawdę i tak wszystko się posypie, nie będzie to czysta znajomość przyjacielska, skoro on liczy bardziej na bycie z Tobą, a nie przyjaźń. Ty byłaś fair, to prawda, powiedziałaś, że masz chłopaka, ale nie zawsze to pomoże. Mogłaś mu się spodobać i pomyślał, że może mu się uda. Nie dawaj mu więcej tej nadziei, skoro już wiesz co czuje. Poza tym będzie tak też lojalniej wobec Twojego partnera, bo wiadomo, nikt z nas by nie chciał, by nasza połówka kontaktowała się z kimś, kto do niej coś czuje. Skoro tak jest to lepiej to urwać. Rozumiem, że nie jest to łatwe i że naprawdę to traktowałaś przyjacielsko, ale czasem trzeba. Zwłaszcza, że on drugi raz coś próbował, a skoro mu się podobasz, to nagle sobie jak widać chyba nie da spokoju. Pewnie nadal myśli, że coś wywalczy, ale chciał Cię uspokoić, byś nie zrywała kontaktu. Jednym słowem- nadal sobie robi nadzieje, tak mi się wydaje.

Edit: Moim zdaniem także lepiej powiedzieć. Wprost, konkretnie, że masz faceta, że on już dwa razy przekroczył granice, więc nie wierzysz, że to się zmieni. Dlatego zrywasz kontakt i że zdania nie zmienisz, tak konkretnie, po prostu nie daj się przekonać, bo naprawdę nie sądzę, żeby on zmienił swoje nastawienie, a skoro tak mu zależy, to by wtedy cierpiał.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaciel wyznal mi swoje uczucia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026