netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

38 odpowiedzi8 490 wyświetleńzałożony przez Eileen, 29.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 ]

1 Ostatnio edytowany przez Eileen (2014-04-29 23:05:35)

Temat: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Właściwie temat na tyle jasno sformułowany, że chyba nie muszę się szerzej rozwodzić nad jego sensem. Chciałabym poznać Wasze zdanie w kwestii legalizacji narkotyków.

Mam tylko jedną małą uwagę - zdaję sobie sprawę, jak najczęściej kończą się takie rozmowy, dlatego podkreślę, że pytaniem jest "czy jesteście za legalizacją", a nie "czy uważacie branie narkotyków za coś dobrego/nieszkodliwego", bo ten aspekt jest raczej oczywisty. ;p

2

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Do czego to komu potrzebne ??????????????? !!!!!!!!!!!!!!!!!

3

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Jeśli chodzi o miękkie narkotyki (marihuana, LSD, grzybki), to jestem za ich legalizacją. Skoro alkohol jest legalny, to nie widzę powodu, dla którego inne substancje - nota bene znacznie mniej szkodliwe społecznie - miałyby być zabronione, a ich posiadanie karane. Dodatkowo można byłoby je opodatkować.

4

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Nie miałem z tym żadnej styczności i nie zamierzam, ale wychodzę z założenia, że lepiej jest mieć coś pod kontrolą, tym bardziej to, czego nie da się wyeliminować, ale pod warunkiem jasnych, sensownych i egzekwowanych zasad.

5 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-04-30 18:15:12)

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Miękkie- za. Nad twardymi się zastanawiam. No bo co to za różnica, czy jakiś idiota pójdzie do piachu poprzez zapicie się na śmierć, czy zjara się tak że odleci na drugą stronę, czy hera zlasuje mu mózg, czy też zgnije od środka i na zewnątrz przez ruską dezomorfinę. Równie dobrze można się nażreć trutki na szczury czy kreta, które może kupić 9 letnie dziecko w byle sklepie.

6

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Ja też jestem za legalizacją - uważam, że to powinna być decyzja każdego z osobna. Poza tym dzisiaj kto chce brać, ten bierze, nie patrząc na prawo - a może nawet i bardziej. Wielu nastolatków pije więcej/częściej, póki nie przekroczą magicznej 18-tki, bo wtedy alkohol przestaje być tym zakazanym owocem. Z narkotykami mogłoby być podobnie. Niezależnie jednak od tego jestem przeciwna narzucaniu wszystkim z góry co jest właściwe, a co nie - niech każdy sam decyduje i ponosi tego konsekwencje.

7

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Kiedyś miałam pogadankę z facetem od uzależnień. Pytał o to samo.
Prawie wszyscy byli 'za'. Argumentowano to chociażby tym, że nikogo to nie zabiło (mowa była o marihuanie), albo że można nałożyć na to akcyzę i państwu będzie się to opłacało. Ja milczałam, bo co ja gówniara 16 letnia mogła wiedzieć o marihuanie? Tyle co z opowiadań czy telewizji.

Teraz wiem, że ciężko byłoby mi znieść jakby dziecko przyszło mi ze skrętem do domu, a ja nie mogłabym z tym nic zrobić 'bo to legalne'.
Wiem, wiem. Zaraz zacznie się o alkoholu czy papierosach, że to to samo itd.
Widząc zarzyganego kuzyna (po marihuanie) nie mogącego stanąć na nogach, jakoś mnie ta legalizacja nie przekonuje.

8

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Wszystko jest dla ludzi ale nie wszystko dla wszystkich.

9

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Abizer, no jasne, że tak.
I uwierz, że sama mam mnóstwo mieszanych uczuć w tej sprawie.

Co do twardych narkotyków to stanowcze nie.

10

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

I tak nie zalegalizują twardych w Polsce, przynajmniej na razie, bo mafia za duże łapówki politykom płaci, żeby nie legalizowali.

Ja tam bym legalizował. Oczywiście +18 a nawet i 21. Przynajmniej by się społeczeństwo oczyściło.

11

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Twarde - zupełnie bez argumentacji, z oczywistych względów - NIE.

Miękkie - też nie. Tak to już jest, że zakazany owoc smakuje najlepiej. Osoby dorosłe i odpowiedzialne w większości w miękkie narkotyki bawić się nie będą. Za to 'gimbaza' (nie mylić z gimnazjalistami!) jak już dostanie np. marihuanę, to pójdzie krok dalej i sięgnie po mocniejsze narkotyki.
Argument, że kto chce, ten pali jest chybiony. W dalszym ciągu spora część młodzieży zwyczajnie obawia się konsekwencji prawnych swoich czynów. Dzięki temu nie pójdą do dilera. Jeśli marihuana byłaby sprzedawana w kioskach - nabycie jej nie będzie problemem.
Porównanie do alkoholu? Oczywiście, że alkohol jest dostępny. Ale czy to oznacza, że skoro mamy alkohol i papierosy - to ustawodawca konsekwentnie musi legalizować wszystkie używki, tj. narkotyki miękkie, później twarde, dopalacze i wiele wiele innych szkodliwych substancji?
No i zdrowie - marihuana nie jest szkodliwa? Chyba za dużo nasłuchaliście się osób, którym trawka już mózg rozwaliła. Rozmawiałem z wieloma lekarzami, w tym neurologami. Wszyscy zgodnie podkreślają - każdy narkotyk jest szkodliwy. Jedna pani doktor powiedziała wprost, że ma pacjenta w wieku 20-kilku lat, który nie pamięta jak nazywają się jego rodzice. Żadnej choroby. Po prostu trawa rozwaliła mu głowę.

JAKIEKOLWIEK NARKOTYKI - NIE!

12

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Zgadzam się z Tobą całkowicie . Po co jeszcze jedną zarazę legalizować . Jakiekolwiek NARKOTYKI  - NIEEEEEEEEE !

13

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Miękkie tak. A już na pewno marihuanę.
Akurat ja znam całkiem sporo pań około 40, które sobie ziółko popalają : D
Nadal mózg mają całkiem sprawny.
Za to jestem za poxniesieniem składki na ubezpieczenie dla palaczy tytoniu. A być moze i alkoholu.

14 Ostatnio edytowany przez słonecznik30 (2014-05-01 14:05:35)

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Ludzie z całym szacunkiem dla Was:) NIE MA PODZIAŁU NA TWARDE I MIĘKKIE Narkotyki, to jest kolokwializm, który powstał jako kulturowe odniesienie do inwazyjności ich zażycia. Narkotyk to narkotyk. Odsyłam do literatury tematu. Na rynku nie ma czystej marihuany- zawsze jest połączona z innymi dopalaczami typu trutka na szczury- powodującymi neuronalne uszkodzenia mózgu- ekonomia narkobiznesu. Każdy narkoman bez wyjątku zaczyna od marihuany. Sławetne dopalacze, które przez pewien czas były dostępne na rynku to nic innego jak narkotyk.

Absolutnie mówię Nie legalizacji narkotyków.

A jeśli miałabym wyrazić swoje Tak, to tylko i wyłączenie od 30 roku życia:) i to dla marihuany, wtedy  człowiek jest dojrzały, ukształtowany i wie co robi, jakby nie patrząc co też pakuje do swoich dziur;)

15

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Przecież wiadomo że to jest klasyfikacja umowna.
To w końcu jesteś na tak czy na nie słoneczniku? tongue
Ja tam jestem za wolnością i własnością dla ludzi. Dorośli niech ze swoim życiem robią co chcą.

16

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
Abizer napisał/a:

Przecież wiadomo że to jest klasyfikacja umowna.
To w końcu jesteś na tak czy na nie słoneczniku? tongue
Ja tam jestem za wolnością i własnością dla ludzi. Dorośli niech ze swoim życiem robią co chcą.

Dobre pytanie;) po głębszym zastanowieniu;) jestem na Nie, z niewielkim "ale";)

Właśnie dorośli ludzie... najgorsze jest to, że po narkotyki sięgają już dzieci:(

17 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-05-01 18:01:36)

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

No ale mówimy o legalizacji dla dorosłych.

Prawo jazdy też jest od 18 lat a niedawno była tragedia przez jakiegoś szczyla który dorwał się ze swoją paczką do auta.

Od wychowania dzieci są rodzice, nie państwo, chociaż teraz próbuje się to zmienić niestety.

18

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
Abizer napisał/a:

No ale mówimy o legalizacji dla dorosłych.

Prawo jazdy też jest od 18 lat a niedawno była tragedia przez jakiegoś szczyla który dorwał się ze swoją paczką do auta.

Od wychowania dzieci są rodzice, nie państwo, chociaż teraz próbuje się to zmienić niestety.

W wieku 18 lat  co niektórzy jawią się jeszcze niejako mentalne dzieci.... Czy w tym wieku czułeś się dorosły? Wiedziałeś dokąd pójść? Ja nie.. cieszyłam się, że mam nad sobą rodziców. Świat, aż tak bardzo nie odbiegł od tego czasu, no może jeśli miałabym pokusić się o ocenę to w złą stronę- społecznie.

19 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-05-01 18:20:11)

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
słonecznik30 napisał/a:

Na rynku nie ma czystej marihuany- zawsze jest połączona z innymi dopalaczami typu trutka na szczury- powodującymi neuronalne uszkodzenia mózgu- ekonomia narkobiznesu.

Bredzisz. Gdzie to wyczytałaś, w Małym Gościu Niedzielnym?

20 Ostatnio edytowany przez słonecznik30 (2014-05-01 18:23:01)

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
ZaubererDE napisał/a:
słonecznik30 napisał/a:

Na rynku nie ma czystej marihuany- zawsze jest połączona z innymi dopalaczami typu trutka na szczury- powodującymi neuronalne uszkodzenia mózgu- ekonomia narkobiznesu.

Bredzisz. Gdzie to wyczytałaś, w Małym Gościu Niedzielnym?

z długoletniego doświadczenia zawodowego. Przyjemniaczek z Ciebie;)

21 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-05-01 18:25:28)

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Rozumiem, co masz na myśli. Mówiłem wcześniej- według mnie nie musiałoby to być koniecznie te 18 lat, może być więcej, tak jak alkohol czy tytoń w innych krajach. (Dla jasności- narkotyków nie biorę, bo to dla mnie syf, nie palę, jak piję to szklankę Whisky od święta). Dla mnie takie ograniczenia i państwo opiekuńcze jest do kitu. Dlaczego mi nie jest wolno we własnym domu pędzić bimbru na własny użytek, albo muszę we własnym samochodzie który kupiłem i który za własne pieniądze tankuję, konserwuję i ubezpieczam zapinać pasy i to jeszcze pod groźbą mandatu? (Zapinam, bo to pikadło wkurza tongue). Leki na receptę- kolejne cudo. W ogóle chodzi mi o to, żeby ustawodawca nie robił z ludzi debili którzy nie mają mózgów do myślenia. No chyba, że rzeczywiście ktoś takim debilem jest, to wtedy insza inszość. Ale wtedy to albo się mu pomaga, jak widać że mu potrzeba, albo jak nie chce to nic na siłę.

22

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
słonecznik30 napisał/a:
ZaubererDE napisał/a:
słonecznik30 napisał/a:

Na rynku nie ma czystej marihuany- zawsze jest połączona z innymi dopalaczami typu trutka na szczury- powodującymi neuronalne uszkodzenia mózgu- ekonomia narkobiznesu.

Bredzisz. Gdzie to wyczytałaś, w Małym Gościu Niedzielnym?

z długoletniego doświadczenia zawodowego. Przyjemniaczek z Ciebie;)

Jaki masz interes w pisaniu nieprawdy by uzasadnić swój sprzeciw wobec legalizacji?
Jakie masz intencje? Sama dodajesz trutki do tego co sprzedajesz, biznes ci się kręci, więc jesteś przeciwko legalizacji?

23

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
ZaubererDE napisał/a:
słonecznik30 napisał/a:
ZaubererDE napisał/a:

Bredzisz. Gdzie to wyczytałaś, w Małym Gościu Niedzielnym?

z długoletniego doświadczenia zawodowego. Przyjemniaczek z Ciebie;)

Jaki masz interes w pisaniu nieprawdy by uzasadnić swój sprzeciw wobec legalizacji?
Jakie masz intencje? Sama dodajesz trutki do tego co sprzedajesz, biznes ci się kręci, więc jesteś przeciwko legalizacji?

Nie zamierzam niczego udowodnić. Nie muszę. hehe:)Jestem po drugiej stronie barykady niż ciemna strona mocy:). To, że jak domniemam po Twoim oburzeniu palisz trawę, to Twoja sprawa, dopóki nie zostaniesz zatrzymany za posiadanie. Wiem jakie marycha robi spustoszenie w organizmie i tyle, możesz się pieklić, sprzeciwiać, ale argumenty mam jasne, podparte doświadczeniem, naukową wiedzą i nic tego nie zmieni. Jestem na Nie.

24

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
Abizer napisał/a:

Rozumiem, co masz na myśli. Mówiłem wcześniej- według mnie nie musiałoby to być koniecznie te 18 lat, może być więcej, tak jak alkohol czy tytoń w innych krajach. (Dla jasności- narkotyków nie biorę, bo to dla mnie syf, nie palę, jak piję to szklankę Whisky od święta). Dla mnie takie ograniczenia i państwo opiekuńcze jest do kitu. Dlaczego mi nie jest wolno we własnym domu pędzić bimbru na własny użytek, albo muszę we własnym samochodzie który kupiłem i który za własne pieniądze tankuję, konserwuję i ubezpieczam zapinać pasy i to jeszcze pod groźbą mandatu? (Zapinam, bo to pikadło wkurza tongue). Leki na receptę- kolejne cudo. W ogóle chodzi mi o to, żeby ustawodawca nie robił z ludzi debili którzy nie mają mózgów do myślenia. No chyba, że rzeczywiście ktoś takim debilem jest, to wtedy insza inszość. Ale wtedy to albo się mu pomaga, jak widać że mu potrzeba, albo jak nie chce to nic na siłę.

Pasy ratują życie w ekstremalnych warunkach:) więc dobrze czynisz:) prawo i ustawy skonstruowane są dla ogólnie przyjętego porządku publicznego, wyobraź sobie świat i państwo bez jasnych zasad moralnych i prawa? jaki obraz nasuwa się Tobie?

25 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-05-01 19:02:17)

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

No mojemu dobremu znajomemu który miał wypadek pasy by to życie zabrały. Nie wyszedłby. Od tamtej pory nie zapina.

Świata bez jasno określonych zasad moralnych nie muszę sobie wyobrażać, bo na takim razem z Tobą żyję. Co to za zasady moralne które pozwalają "na widzimisię" odebrać życie niewinnej osobie, która nijak nie może się bronić? No bo jak ma się bronić, kiedy często jeszcze nie ma w pełni wykształconych kończyn nawet. I co "najzabawniejsze" ten czyn jest podniesiony do rangi prawa.

Porządek publiczny ustanawiany jest na zasadzie dbania o dobro prywatne i dobro wspólne. Co mi się nie podoba to to, że owo państwo z "jasnymi zasadami moralnymi" wpiernicza się ludziom do domu i twierdząc że wie najlepiej co dla każdego człowieka jest najlepsze kieruje tym dobrem prywatnym na dobro wspólne, a faktycznie dobro w większości państwowe, nierzadko wspomagając się penalizacją.

Według mnie system prawny powinien opierać się nieco na koncepcji libertariańskiej (ci od pięści i nosa)- Czyli dopóki. nie wchodzisz komuś w szkodę to tyłka nie nadstawisz.

26 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-05-01 19:09:33)

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
słonecznik30 napisał/a:

Jestem po drugiej stronie barykady niż ciemna strona mocy:)

Ah, czyli jednak, biznes się kręci...

Mylisz się, nie palę. To nie ma znaczenia w dyskusji. Nie zasłaniaj się też swoim "doświadczeniem zawodowym", używaj argumentów.

Trutka na szczury w trawie to nie są "naukowe" argumenty. Trutką na szczury w papierosach straszy się małe dzieci.

Skutki prohibicji:
- Mafia robi kasę.
- Młodzi ludzie mają problemy z prawem. Niepotrzebnie mają kontakt z przestępcami.
- Policja zaciera rączki, łatwiej dla statystyk walczyć z licealistami niż ze zorganizowanymi mężczyznami z łezką pod okiem.
- Młodzi ludzie mający konflikt z prawem mają utrudniony dostęp do leczenia. Boją się również zwrócić o pomoc do rodziców / wychowawców. Właśnie to, że traktuje się ich jak przestępców, jest przyczyną dla której niektórzy tak w to wsiąkli za młodu.
- Narkotyki pochodzą z niewiadomych, niesprawdzonych źródeł, ich skład może być różny.
- Powstają sklepy z dopalaczami, a to najgorsza możliwa rzecz.
- Uśpienie czujności rodziców. Skoro jest zakaz, skoro państwo jest na straży, nie trzeba się martwić o swoje dzieci.

Od pilnowania dzieci są rodzice, nie państwo. Żaden urzędnik ani policjant ci twojego dziecka nie wychowa, ani nie dopilnuje.

Pomijając prawo człowieka do podejmowania decyzji o swoim życiu...

Skąd się w ludziach bierze to bezmyślne poparcie dla "wojny z narkotykami". Dlaczego nie uczymy się na błędach z historii, nigdy niczego dobrego nie było z prohibicji.

Obstawiam - lenistwo oraz strach przed odpowiedzialnością. Za siebie i za rodzinę.

Lepiej, niech narkotykami zajmie się pan Tusk, jak dziecko się stoczy, to będzie można jak zwykle zwalić na kogoś winę.

27

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
ZaubererDE napisał/a:
słonecznik30 napisał/a:

Jestem po drugiej stronie barykady niż ciemna strona mocy:)

Ah, czyli jednak, biznes się kręci...

Mylisz się, nie palę. To nie ma znaczenia w dyskusji. Nie zasłaniaj się też swoim "doświadczeniem zawodowym", używaj argumentów.

Trutka na szczury w trawie to nie są "naukowe" argumenty. Trutką na szczury w papierosach straszy się małe dzieci.

Skutki prohibicji:
- Mafia robi kasę.
- Młodzi ludzie mają problemy z prawem.
- Policja zaciera rączki, łatwiej dla statystyk walczyć z licealistami niż ze zorganizowanymi mężczyznami z łezką pod okiem.
- Młodzi ludzie mający konflikt z prawem mają utrudniony dostęp do leczenia. Boją się również zwrócić o pomoc do rodziców / wychowawców. Właśnie to, że traktuje się ich jak przestępców, jest przyczyną dla której niektórzy tak w to wsiąkli za młodu.
- Narkotyki pochodzą z niewiadomych, niesprawdzonych źródeł, ich skład może być różny.
- Powstają sklepy z dopalaczami, a to najgorsza możliwa rzecz.
- Uśpienie czujności rodziców. Skoro jest zakaz, skoro państwo jest na straży, nie trzeba się martwić o swoje dzieci.

Od pilnowania dzieci są rodzice, nie państwo. Żaden urzędnik ani policjant ci twojego dziecka nie wychowa, ani nie dopilnuje.

Pomijając prawo człowieka do podejmowania decyzji o swoim życiu...

Skąd się w ludziach bierze to bezmyślne poparcie dla "wojny z narkotykami". Dlaczego nie uczymy się na błędach z historii, nigdy niczego dobrego nie było z prohibicji.

Obstawiam - lenistwo oraz strach przed odpowiedzialnością. Za siebie i za rodzinę.

Lepiej, niech narkotykami zajmie się pan Tusk, jak dziecko się stoczy, to będzie można jak zwykle zwalić na kogoś winę.

Co masz na myśli, że biznes kręci się? Doprecyzuj proszę

Drugie pytanie, dlaczego mnie atakujesz?

Kolego moje doświadczenie zawodowe przebija wiele teorii i stereotypów, ale to tylko forum, nie mogę i nie zamierzam wielu rzeczy tutaj ująć, ale zapewniam, że powaliłabym argumentami. Mam prawo do swojego zdania i wypowiedzi, uszanuj to. Nie akceptujesz ich nie udzielaj się. Jak Ciebie rażę to omijaj moje posty szerokim łukiem, bo taka dyskusja jest niepoprawna i zbędna. Nie nakręcaj się:)

Jestem za prohibicją narkotykową. Alkohol w pewnym sensie jest legalny i co? Według ostatnich badań nastąpił wzrost alkoholizmu w społeczeństwie.

28

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
Abizer napisał/a:

No mojemu dobremu znajomemu który miał wypadek pasy by to życie zabrały. Nie wyszedłby. Od tamtej pory nie zapina.

Świata bez jasno określonych zasad moralnych nie muszę sobie wyobrażać, bo na takim razem z Tobą żyję. Co to za zasady moralne które pozwalają "na widzimisię" odebrać życie niewinnej osobie, która nijak nie może się bronić? No bo jak ma się bronić, kiedy często jeszcze nie ma w pełni wykształconych kończyn nawet. I co "najzabawniejsze" ten czyn jest podniesiony do rangi prawa.

Porządek publiczny ustanawiany jest na zasadzie dbania o dobro prywatne i dobro wspólne. Co mi się nie podoba to to, że owo państwo z "jasnymi zasadami moralnymi" wpiernicza się ludziom do domu i twierdząc że wie najlepiej co dla każdego człowieka jest najlepsze kieruje tym dobrem prywatnym na dobro wspólne, a faktycznie dobro w większości państwowe, nierzadko wspomagając się penalizacją.

Według mnie system prawny powinien opierać się nieco na koncepcji libertariańskiej (ci od pięści i nosa)- Czyli dopóki. nie wchodzisz komuś w szkodę to tyłka nie nadstawisz.

Widzisz, a ja znam osoby, którym pasy to życie uratowały:) Masz rację. Jednakże gdyby nie było znormalizowanych kodeksowo zasad odsetek form zachowania bezprawnego byłby wyższy. Nie zgadzam się tylko z jednym, Państwo niekiedy musi zaingerować w prywatność rodziny, aby zapobiegać jego dalszej patologii i ustrzec najsłabszych- ochrona dzieci. Penalizacja niekiedy jest jedyną i słuszną drogą. Są ludzie, którzy wymagają izolacji w celu prewencji generalnej.

29 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-05-01 19:39:21)

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
słonecznik30 napisał/a:

zapewniam, że powaliłabym argumentami

big_smile

słonecznik30 napisał/a:

Mam prawo do swojego zdania i wypowiedzi, uszanuj to.

Jasne, szanuję twoje prawo do wypowiedzi, nie muszę i nie mam zamiaru szanować tego co piszesz.

słonecznik30 napisał/a:

moje doświadczenie zawodowe przebija wiele teorii i stereotypów

Stąd ta stereotypowa trutka na szczury?

słonecznik30 napisał/a:

Według ostatnich badań nastąpił wzrost alkoholizmu w społeczeństwie.

No i co? No to super, zdelegalizować, to będzie więcej ludzi można wsadzić do pudła. Więcej łapówek do kieszeni, lepsze statystyki dla policji, kasy na leczenie też nie trzeba będzie wydawać, bo to przecież przestępcy.

słonecznik30 napisał/a:

Drugie pytanie, dlaczego mnie atakujesz?

Atakuję nie ciebie, a to co piszesz. Opinię bez argumentów. Dziadek wiedział, nie powiedział.

słonecznik30 napisał/a:

Państwo niekiedy musi zaingerować w prywatność rodziny, aby zapobiegać jego dalszej patologii i ustrzec najsłabszych- ochrona dzieci. Penalizacja niekiedy jest jedyną i słuszną drogą. Są ludzie, którzy wymagają izolacji w celu prewencji generalnej.

Boże, ty jesteś totalitarystką. Powiało UE, ZSRR i Trzecią Rzeszą. Ja stąd uciekam.

30

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Więc właśnie- jeden jest przekonany że pasy są dobre i będzie zakładał, a drugi wręcz przeciwnie i nie chce. Tylko dlaczego musi pod groźbą kary? To jego życie i jego konsekwencje. A nie tak jak z dzieckiem któremu mama każe jeść brokuły bo jak nie to szlaban na komputer.

Nigdzie nie powiedziałem że jestem przeciw normalizacji zasad, tylko aby te zasady nie godziły w wolność obywatela do samostanowienia. Dlaczego mi z góry mówią jakiego mam używać termometru, aby leczyć dorosłego, który mi płaci i się na to godzi ja muszę mieć papierek itd.

Co do aktów bezprawnych wobec drugiego człowieka to ja jestem np. nawet za zaostrzeniem kar w pewnych w pewnych przypadkach, z karą śmierci za morderstwo włącznie.

Jeśli chodzi o dzieci- mówiłem- jeśli nie wchodzi się w szkodę innym osobom, a dzieci się z całą pewnością do takowych zaliczają.

31

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
Eileen napisał/a:

Właściwie temat na tyle jasno sformułowany, że chyba nie muszę się szerzej rozwodzić nad jego sensem. Chciałabym poznać Wasze zdanie w kwestii legalizacji narkotyków.

Mam tylko jedną małą uwagę - zdaję sobie sprawę, jak najczęściej kończą się takie rozmowy, dlatego podkreślę, że pytaniem jest "czy jesteście za legalizacją", a nie "czy uważacie branie narkotyków za coś dobrego/nieszkodliwego", bo ten aspekt jest raczej oczywisty. ;p

Taki temat może tylko wymyślić , ktoś kto NIE MA jeszcze ,własnych DZIECI chyba .

32

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Rozumiem, że nieposiadanie dzieci odbiera możliwość własnego zdania?

33

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
Nataluszek napisał/a:

Kiedyś miałam pogadankę z facetem od uzależnień. Pytał o to samo.
Prawie wszyscy byli 'za'. Argumentowano to chociażby tym, że nikogo to nie zabiło (mowa była o marihuanie), albo że można nałożyć na to akcyzę i państwu będzie się to opłacało. Ja milczałam, bo co ja gówniara 16 letnia mogła wiedzieć o marihuanie? Tyle co z opowiadań czy telewizji.

Teraz wiem, że ciężko byłoby mi znieść jakby dziecko przyszło mi ze skrętem do domu, a ja nie mogłabym z tym nic zrobić 'bo to legalne'.
Wiem, wiem. Zaraz zacznie się o alkoholu czy papierosach, że to to samo itd.
Widząc zarzyganego kuzyna (po marihuanie) nie mogącego stanąć na nogach, jakoś mnie ta legalizacja nie przekonuje.

Mam podobne odczucia. Jeśli mogłabym przychylić się do legalizacji to marihuany, bo powiedźmy, że skutki nie są często tak opłakane jak przy innych, chociaż też uważam za szkodliwe. Twarde narkotyki jednak nie, one często bardzo szybko prowadzą do śmierci, owszem, nie mam nic do tego, co kto robi ze swoim życiem, ale prawdopodobnie ogólnie w społeczeństwie spowodowałoby to wzrost przestępczości, narkotyki twarde bardzo działają na mózg i taki ktoś by się mógł nie opanować, są dużo mocniejsze od alkoholu w mniejszej dawce. Oprócz tego wtedy mógłby kupić pewnie bardzo łatwo np gimnazjalista, a teraz działa w tej grupie niestety też presja społeczna i mnie też nie widzi się, by dzieciaki miały do tego taki łatwy dostęp i by np narkotyki były tak legalne jak alkohol, a potem tylko pewnie słyszeć jak gimnazjaliści by brali, a potem np 20kilka lat i śmierć... Ogólnie jestem przeciwna.

Edit: Narkotyki dla osób dorosłych. Tak, tylko spójrzcie, przykład alkohol, niby też dla dorosłych, a wielu gimnazjalistów udaje się zdobyć alkohol, poproszą kogoś ładnie i czasem ktoś im kupi i różne. Bardzo podobnie by mogło być z narkotykami. Ludzie niby wiedzą, że to jest złe, by dziecko piło, ale jednak potem niektórzy kupują i dzieciaki skądś biorą, podobnie by było pewnie z narkotykami, a tutaj działanie jest szybsze od alkoholu i podczas, gdy alkoholem oczywiście zniszczysz sobie zdrowie i też potem w konsekwencji możesz umrzeć, tak z udziałem narkotyków dzieje się tak raczej relatywnie dużo szybciej, a śmierć z uzależnienia też przychodzi szybciej i częściej. Oczywiście alkohol i papierosy też nie są dobre, ale nie tutaj dyskusja. Jednak tak szybko nie wyrządzają aż takich szkód, długofalowe tak, ale nie tak często szybkie, że młody chłopak bierze i za nie tak długi czas umiera. Z alkoholem zaś np to jest taka przesada, że gdzie teraz nie spojrzę, to coraz to nowe monopolowe sklepy otwierają, co chwilę monopol, tak kompletnie dla mnie przesadzone, a dla nich.. heh.. czysty zysk...

34

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

A pewnie czemu nie  -  im bardziej nawalone społeczeństwo tym lepiej.Do tego  jeszcze  wódeczka,broń palna - i będzie  czaderska  zabawa.

35

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Czemu nie, tylko kto najbardziej skorzysta na tym interesie?
Może dojść do tego, że grupy z półświatka będą miały monopol na obrót zalegalizowanymi narkotykami. Nie sądzę żeby to rozwiązanie było korzystne. Państwo pełnej kontroli nie będzie mieć nad tym biznesem nigdy. To najpoważniejszy argument o innych nie wspomnę bo były przytaczane powyżej.

36

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

No dobrze, kontrola kontrolą, ale dlaczego jest tak powszechny osąd, że państwo może decydować, co jest dla kogo dobre, a co złe? Tzn. ja nie twierdzę, że narkotyki są dobre dla kogokolwiek, natomiast uważam, że każdy powinien sam podjąć decyzję. Za dzieci wybierają rodzice, dlaczego za dorosłych ma podejmować ktoś inny? wink

37

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Według najnowszych badan niemieckich naukowców opublikowanych w prestiżowym magazynie Science Raport wynika iż marihuana jest aż 114 razy mniej groźna niż alkohol !!!
Te liczby przyznacie robią wrażenie pomyłka nawet 50% w drugą stronę niewiele zmienia.Pytam więc się komu tka więc zależy na zakazie zakazie marihuany i dlaczego ?..
Praktycznie każde badania poszczawszy od lat 80-tych potwierdzają niską szkodliwość marihuany ba substancja aktywna tetrahydrokannabinol (THC) ma bardzo wiele leczniczych właściwości.

38

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
Eileen napisał/a:

Ja też jestem za legalizacją - uważam, że to powinna być decyzja każdego z osobna. Poza tym dzisiaj kto chce brać, ten bierze, nie patrząc na prawo - a może nawet i bardziej. Wielu nastolatków pije więcej/częściej, póki nie przekroczą magicznej 18-tki, bo wtedy alkohol przestaje być tym zakazanym owocem. Z narkotykami mogłoby być podobnie. Niezależnie jednak od tego jestem przeciwna narzucaniu wszystkim z góry co jest właściwe, a co nie - niech każdy sam decyduje i ponosi tego konsekwencje.

Mam takie samo zdanie:-) każdy swój rozum ma.

39

Odp: Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?
Eileen napisał/a:

"czy jesteście za legalizacją", ;p

Tak.

Proponuję prześledzić czasy prohibicji. Był wtedy alkohol? Kto zarabiał na handlu?

A teraz kto zarabia na narkotykach?

Nie da się ochronić ludzi przed ich własną głupotą. Tytoń, alkohol, dopalacze, dragi... lista jest długa.

Dodałabym jeszcze, że prawo powinno się zmienić nie tylko w zakresie legalizacji, ale...
jeśli kupujesz środki które szkodzą zdrowiu, to część kasy powinna iść na leczenie, na skutki ewentualnych przestępstw dokonanych pod wpływem tych środków (rodzaj ubezpieczenia), tak by idioci płacili za swoją głupotę.

Posty [ 39 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Legalizacja narkotyków - za czy przeciw?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026