CrazyLady_12 napisał/a:Cenaaa napisał/a:Jeśli mu o tym nie powiesz to raczej do końca życia będzie Cię to gryzło. Lepiej zrobić to przed ślubem. Musisz przyjąć konsekwencje "na klatę".
Co kiedy mnie rzuci ? Ja bardzo go kocham ... przecież nie dowie sie jesli mu nie powiem
Wolisz budować związek na kłamstwie? A to czy rzuci czy też nie, to będzie zależeć od twojego partnera, ty już wybrałaś przelotny seks, teraz jego kolei, by podjąć decyzje co z waszym związkiem czy chce go ciągnąc po tym co zrobiłaś.
CrazyLady_12 napisał/a:.... ja go kocham, ludzie popełniają błędy prawda ?
Owszem, ale trzeba ponieść konsekwencje za swoje czyny, niezależnie do tego, jakie by one nie były.
CrazyLady_12 napisał/a:Nie raz chciałam mu powiedziec , ale wiem że on by tego nie zniósł ... nie potrafie go tak zranić .
Ale ty już go zraniłaś, a teraz dodatkowo trzymasz go w ułudzie, kłamstwie, że ma wspaniałą narzeczoną, która by go nie zdradziła. Ma prawo wiedzieć.
CrazyLady_12 napisał/a:Ja w takiej sytuacji bym go napewno zostawiła, i dlatego nie moge mu tego powiedzieć - nie chcę go stracić , zrobilam błąd i teraz bardzo tego żałuje ;(
Było trzeba o tym myśleć zanim wskoczyłaś do łózka temu koledze, teraz już za późno, musisz wypić piwa, które sobie nawarzyłaś, i zaakceptować jego decyzje odnośnie waszej przyszłości, tudzież jej braku. Prawda jest taka, że nie jesteś gotowa na ożenek, i możliwe, że nigdy nie będziesz...