netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradziłam - co robić ?

88 odpowiedzi15 746 wyświetleńzałożony przez CrazyLady_12, 26.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradziłam - co robić ?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 89 ]

1

Temat: Zdradziłam - co robić ?

Witam wszystkich

Problem polega na tym iż mam narzeczonego, jestesmy razem 2 lata , w tym roku bierzemy ślub. Niestety zdarzyła się rzecz najgorsza , zdradziłam ... z kolegą z pracy (kilka razy - 2 lub 3) coś mnie opętało . Pracowałam na recepcji w hotelu w którym odbywał sie remont , w ekipie remontowej był on M. hmmm wysoki, dobrze zbudowany, blondyn - do takich zawsze mnie ciagneło , ale nie wiedziałam ze tak sie to skończy. Na ogół jestem nieśmiałą osobą, zbytnio atrakcyjna też nie jestem (zależy dla kogo) ... Nie wiem co robić , bardzo kocham mojego H. ale nie raz miałam ochote powiedzieć mu prawde. Poradzcie co robić ?

2

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Jeśli mu o tym nie powiesz to raczej do końca życia będzie Cię to gryzło. Lepiej zrobić to przed ślubem. Musisz przyjąć konsekwencje "na klatę".

3

Odp: Zdradziłam - co robić ?
Cenaaa napisał/a:

Jeśli mu o tym nie powiesz to raczej do końca życia będzie Cię to gryzło. Lepiej zrobić to przed ślubem. Musisz przyjąć konsekwencje "na klatę".

Co kiedy mnie rzuci ? Ja bardzo go kocham ... przecież nie dowie sie jesli mu nie powiem

4

Odp: Zdradziłam - co robić ?

A ten drugi, co z nim?

5

Odp: Zdradziłam - co robić ?
NieZnamSiebie napisał/a:

A ten drugi, co z nim?

Tak sie składa że to był jedno razowy skok, on ma dziewczyne i dziecko ...

6

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Gdybyś go kochała to choćby stanął przed Tobą Di Caprio nago to nic byś z tym faktem nie zrobiła. A Ty zdradziłaś swojego partnera więcej niż raz. Coś tu jest więc z Tobą nie tak. Co będzie jeśli ten "kolega" pojawi się po raz kolejny w Twoim życiu jako obiekt seksualny, gdy będziesz już mężatką ? Znowu zdradzisz?

7

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Czekaj...
Czyli facet sobie ulżył a później zostawił wracając na łono rodziny?
Wiesz, to akurat ważne.

8

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Ja nie wiem co mi uderzyło do głowy, może znów chciałam poczuć sie atrakcyjna, porządana ... Jeśli chodzi o tego faceta to na pewno juz go nie spotkam na swojej drodze a co do mojego mezczyzny to teraz naprawde już nie wiem - wydawało mi sie ze go kocham i to bardzo ... przecież planujemy slub , dzieci, rodzine, budujemy dom sad

9

Odp: Zdradziłam - co robić ?
NieZnamSiebie napisał/a:

Czekaj...
Czyli facet sobie ulżył a później zostawił wracając na łono rodziny?
Wiesz, to akurat ważne.

Z tego co zdąrzyłam sie zorientować to tym faceta tzw. "łamacz kobiecych serc" czyli rozkochać i zostawić w tym przypadku zabawić sie i na tym koniec .

10

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

wydawało mi sie ze go kocham i to bardzo ... przecież planujemy slub , dzieci, rodzine, budujemy dom sad

To w końcu kochasz go czy tylko tak Ci się wydaję?

11

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Kocham ale po tym zdaniu "Gdybyś go kochała to choćby stanął przed Tobą Di Caprio nago to nic byś z tym faktem nie zrobiła" zaczynam w to wątpić ;/

12

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

Poradzcie co robić ?

A co ty byś poradziła będącemu w takiej sytuacji jak ty?

13

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Tak to właśnie jest jak się troszku za dużo rzeczy do przodu planuje. Sam to przerabiałem. Nie ma co za bardzo wybiegać w przyszłość. Zastanów się nad sobą, bo skoro nie jesteś w stanie oprzeć się pokusom przystojnych, "w Twoim typie" mężczyzn to później będziesz ranić swojego męża jak i być może dzieci, które w waszym związku mogą się pojawić.

14

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Przykro mi, ale myślę sobie, że gdyby ten drugi pozostał w twoim życiu, gdyby nie miał żony i dziecka, nie byłoby cię teraz tutaj, nie pisałabyś że kochasz swojego faceta i że ci na nim zależy.
Uważam, że brnęłabyś w to nadal.
Myślę też że powinnaś się dokłądnie zastanowić nad tym, czy chcesz tego ślubu i czy na pewno kochasz sowjego partnera.

15

Odp: Zdradziłam - co robić ?

O to chodzi że jestem w takiej sytuacji i gdybym wiedziała co robic to pewnie nie było by tu tego wątku

16

Odp: Zdradziłam - co robić ?
NieZnamSiebie napisał/a:

Przykro mi, ale myślę sobie, że gdyby ten drugi pozostał w twoim życiu, gdyby nie miał żony i dziecka, nie byłoby cię teraz tutaj, nie pisałabyś że kochasz swojego faceta i że ci na nim zależy.
Uważam, że brnęłabyś w to nadal.
Myślę też że powinnaś się dokłądnie zastanowić nad tym, czy chcesz tego ślubu i czy na pewno kochasz sowjego partnera.

.... ja go kocham, ludzie popełniają błędy prawda ?

17 Ostatnio edytowany przez missF (2014-02-26 18:22:16)

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

Jeśli chodzi o tego faceta to napewno juz go nie spotkam na swojej drodze

Ale spotkasz innego, przystojnego i nowemu też się oddasz. Będziesz zdradzać, skoro mimo "planowania dzieci, domu" itd. wskoczyłaś do łóżka innemu. Czy twój obecny partner zasługuje na takie życie? Życie w kłamstwie? Życie z kobietą, która go nie kocha? Ze zdrajczynią? Jak ty byś się poczuła, gdyby twój narzeczony sypiał z inną? Z piękną, seksowną blondyną? Żeby "znowu poczuć się facetem", bo przy tobie się nie czuje?

Powiedz prawdę swojemu facetowi, on ma prawo wiedzieć. I ma prawo odwołać zaręczyny, jeżeli stwierdzi, że ci tego nie wybaczy.

Edit: "Ja go kocham, ludzie popełniają błędy."
Ta, możliwe. Błędem byłby jeden pocałunek, a nie sypianie z innym kilka razy. To już nie jest błąd, a zwykły brak szacunku do partnera i BRAK MIŁOŚCI.

18

Odp: Zdradziłam - co robić ?
Cenaaa napisał/a:

Tak to właśnie jest jak się troszku za dużo rzeczy do przodu planuje. Sam to przerabiałem. Nie ma co za bardzo wybiegać w przyszłość. Zastanów się nad sobą, bo skoro nie jesteś w stanie oprzeć się pokusom przystojnych, "w Twoim typie" mężczyzn to później będziesz ranić swojego męża jak i być może dzieci, które w waszym związku mogą się pojawić.

Teraz wiem że tego żałuje , i że gdybym mogła cofnąć czas hmm ... pewnie i tak bym to zrobiła , ale nie waże . Wiem co jest tu i teraz . Znam siebie ... będe za to cierpieć do końca życia . Pytanie czy mam też ranić mojego faceta ? Przecież on nie musi wiedzieć a karą i tak będzie dla mnie ta cała niezręcznośc

19

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Pewnie że popełniają błędy, sama jestem tego przykładem.
Ja mówię o czym innym.
Co byś zrobiła, gdyby ten drugi postanowił zostać w twoim życiu?

20

Odp: Zdradziłam - co robić ?
missF napisał/a:
CrazyLady_12 napisał/a:

Jeśli chodzi o tego faceta to napewno juz go nie spotkam na swojej drodze

Ale spotkasz innego, przystojnego i nowemu też się oddasz. Będziesz zdradzać, skoro mimo "planowania dzieci, domu" itd. wskoczyłaś do łóżka innemu. Czy twój obecny partner zasługuje na takie życie? Życie w kłamstwie? Życie z kobietą, która go nie kocha? Ze zdrajczynią? Jak ty byś się poczuła, gdyby twój narzeczony sypiał z inną? Z piękną, seksowną blondyną? Żeby "znowu poczuć się facetem", bo przy tobie się nie czuje?

Powiedz prawdę swojemu facetowi, on ma prawo wiedzieć. I ma prawo odwołać zaręczyny, jeżeli stwierdzi, że ci tego nie wybaczy.

Nie raz chciałam mu powiedziec , ale wiem że on by tego nie zniósł ... nie potrafie go tak zranić .

21

Odp: Zdradziłam - co robić ?
NieZnamSiebie napisał/a:

Pewnie że popełniają błędy, sama jestem tego przykładem.
Ja mówię o czym innym.
Co byś zrobiła, gdyby ten drugi postanowił zostać w twoim życiu?

Nie była bym z nim . Nic do niego nie czułam , to był tylko seks. I tak czułam sie dziwnie ....

22

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Przejdą Ci przez gardło podczas ceremonii ślubnej słowa, że ślubujesz mu "miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz , że go nie opuścisz aż do śmierci?" Wcześniej zdradzałaś to i po ślubie będziesz do tego zdolna. Taka już jesteś i ciężko będzie Ci to zmienić.

23

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

ale wiem że on by tego nie zniósł ... nie potrafie go tak zranić .

Ty już go zraniłaś.

24

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Nie gadaj bzdur, że nie potrafiłabyś go zranić, bo z uśmiechem raniłaś go sypiając z innym. Wtedy jakoś mogłaś go ranić i nie widziałaś problemu. Nie chcesz zranić siebie- bo boisz się, że cię zostawi i zostaniesz sama. Bo co ludzie powiedzą. Bo miał być ślub a może nie być i jak to wszystkim wytłumaczyć? Gdyby minimalnie ci zależało na dobru partnera, to byś nie zdradziła, albo przynajmniej opanowałabyś się po pierwszym razie. A jednak potrafiłaś to robić, więc chodzi TYLKO O TWOJE DOBRO. Boisz się, że to twoje słodkie życie się rozsypie, nie jego. Jego nie szanujesz.

Każdy kto zdradzał na tym forum próbował się bronić tymi banałami w stylu "Nie powiem, bo nie chcę go krzywdzić, ale w dupie miałam jego krzywdę kiedy spałam z innym." Nie powiesz, bo boisz SIEBIE skrzywdzić. I tyle.

25

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Macie racje to jest żenujące ... ja taka jestem i pewnie że żałuje i nie napewno tego wiecej nie zrobie ale nieraz nie potrafie mu spojrzeć w oczy. Coraz czesciej myśle o tej całe sytuacji. To sie wydarzyło pół roku temu i do dzisiaj nie mam odwagi mu powiedzieć .

26

Odp: Zdradziłam - co robić ?

CrazyLady_12
Wiek 22 lata - akurat.... wink

Troll jak stąd do Bangladeszu smile

I cytat z sąsiedniego wątku jak znalazł:

mortisha napisał/a:

Na górze róże
Na dole fanaberie
Które województwo ma teraz ferie??

27

Odp: Zdradziłam - co robić ?
assassin napisał/a:

CrazyLady_12
Wiek 22 lata - akurat.... wink

Troll jak stąd do Bangladeszu smile

I cytat z sąsiedniego wątku jak znalazł:

mortisha napisał/a:

Na górze róże
Na dole fanaberie
Które województwo ma teraz ferie??

Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi teraz?!

28 Ostatnio edytowany przez missF (2014-02-26 18:35:50)

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Z czystej ciekawości spytam. Co byś zrobiła, gdyby on ciebie zdradził z inną kobietą? Właśnie po to, żeby poczuć się prawdziwym facetem? Uległby, bo ona byłaby piękna, miała cudne piersi, długie blond włosy i zmysłowe usta. I sypialiby ze sobą powiedzmy tydzień. Co ty byś zrobiła, gdybyś się dowiedziała, że twój mężczyzna kochał się z inną, a potem wrócił do ciebie i tymi samymi dłońmi którymi dotykał ją, potem dotykał ciebie? Gdyby to nie była zdrada z miłości, ale właśnie zwykłe, zwierzęce pożądanie? Bo ona miała lepszy tyłek i większe piersi niż ty. Chciałabyś żyć z kimś takim? Jak byś się czuła? Wybaczyłabyś? Nie przeszkadzałoby ci to?

Pomyśl, jak bardzo go skrzywdziłaś. On powinien poznać prawdę. Przynajmniej tyle jesteś mu winna. Chcesz budować małżeństwo na kłamstwie? Kpić z przysięgi? Patrzeć mu w oczy i mówić o wierności? Ja bym tak nie mogła.

29

Odp: Zdradziłam - co robić ?
missF napisał/a:

Z czystej ciekawości spytam. Co byś zrobiła, gdyby on ciebie zdradził z inną kobietą? Właśnie po to, żeby poczuć się prawdziwym facetem? Uległby, bo ona byłaby piękna, miała cudne piersi, długie blond włosy i zmysłowe usta. I sypialiby ze sobą powiedzmy tydzień. Co ty byś zrobiła, gdybyś się dowiedziała, że twój mężczyzna kochał się z inną, a potem wrócił do ciebie i tymi samymi dłońmi którymi dotykał ją, potem dotykał ciebie? Gdyby to nie była zdrada z miłości, ale właśnie zwykłe, zwierzęce pożądanie? Bo ona miała lepszy tyłek i większe piersi niż ty. Chciałabyś żyć z kimś takim? Jak byś się czuła? Wybaczyłabyś? Nie przeszkadzałoby ci to?

Pomyśl, jak bardzo go skrzywdziłaś. On powinien poznać prawdę. Przynajmniej tyle jesteś mu winna. Chcesz budować małżeństwo na kłamstwie? Kpić z przysięgi? Patrzeć mu w oczy i mówić o wierności? Ja bym tak nie mogła.

Ja w takiej sytuacji bym go napewno zostawiła, i dlatego nie moge mu tego powiedzieć - nie chcę go stracić , zrobilam błąd i teraz bardzo tego żałuje ;(

30

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Swój charakter już nie zmienisz. Aha. Popełniałaś "błędy", a na dodatek dam sobie rękę uciąć, że nadal będziesz go zdradzać. W 100% zgadzam się z missF.

31

Odp: Zdradziłam - co robić ?

tak, mamy wysp tematów wakacyjnych....

32

Odp: Zdradziłam - co robić ?
End_aluzja napisał/a:

tak, mamy wysp tematów wakacyjnych....

Takie zycie ... okrutne

33 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-02-26 18:52:38)

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:
missF napisał/a:

Z czystej ciekawości spytam. Co byś zrobiła, gdyby on ciebie zdradził z inną kobietą? Właśnie po to, żeby poczuć się prawdziwym facetem? Uległby, bo ona byłaby piękna, miała cudne piersi, długie blond włosy i zmysłowe usta. I sypialiby ze sobą powiedzmy tydzień. Co ty byś zrobiła, gdybyś się dowiedziała, że twój mężczyzna kochał się z inną, a potem wrócił do ciebie i tymi samymi dłońmi którymi dotykał ją, potem dotykał ciebie? Gdyby to nie była zdrada z miłości, ale właśnie zwykłe, zwierzęce pożądanie? Bo ona miała lepszy tyłek i większe piersi niż ty. Chciałabyś żyć z kimś takim? Jak byś się czuła? Wybaczyłabyś? Nie przeszkadzałoby ci to?

Pomyśl, jak bardzo go skrzywdziłaś. On powinien poznać prawdę. Przynajmniej tyle jesteś mu winna. Chcesz budować małżeństwo na kłamstwie? Kpić z przysięgi? Patrzeć mu w oczy i mówić o wierności? Ja bym tak nie mogła.

Ja w takiej sytuacji bym go napewno zostawiła, i dlatego nie moge mu tego powiedzieć - nie chcę go stracić , zrobilam błąd i teraz bardzo tego żałuje ;(

Wiesz co to jest błąd? ...... Chyba nie.
Jednorazowy wyskok to jest wiel_błąd, a tu było stado wiel_błądów.

PS Chodzi mi o to że zmyślasz i tyle smile Bo nie wierzę żeby 22-letnie dziewczę było aż tak infantylne... sad

34

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Wedlug ciebie czym zmyslam ? Tym że mam 22 lata ?

35

Odp: Zdradziłam - co robić ?
assassin napisał/a:
CrazyLady_12 napisał/a:
missF napisał/a:

Z czystej ciekawości spytam. Co byś zrobiła, gdyby on ciebie zdradził z inną kobietą? Właśnie po to, żeby poczuć się prawdziwym facetem? Uległby, bo ona byłaby piękna, miała cudne piersi, długie blond włosy i zmysłowe usta. I sypialiby ze sobą powiedzmy tydzień. Co ty byś zrobiła, gdybyś się dowiedziała, że twój mężczyzna kochał się z inną, a potem wrócił do ciebie i tymi samymi dłońmi którymi dotykał ją, potem dotykał ciebie? Gdyby to nie była zdrada z miłości, ale właśnie zwykłe, zwierzęce pożądanie? Bo ona miała lepszy tyłek i większe piersi niż ty. Chciałabyś żyć z kimś takim? Jak byś się czuła? Wybaczyłabyś? Nie przeszkadzałoby ci to?

Pomyśl, jak bardzo go skrzywdziłaś. On powinien poznać prawdę. Przynajmniej tyle jesteś mu winna. Chcesz budować małżeństwo na kłamstwie? Kpić z przysięgi? Patrzeć mu w oczy i mówić o wierności? Ja bym tak nie mogła.

Ja w takiej sytuacji bym go napewno zostawiła, i dlatego nie moge mu tego powiedzieć - nie chcę go stracić , zrobilam błąd i teraz bardzo tego żałuje ;(

Wiesz co to jest błąd? ...... Chyba nie.
Jednorazowy wyskok to jest wiel_błąd, a tu było stado wiel_błądów.

PS Chodzi mi o to że zmyślasz i tyle smile Bo nie wierzę żeby 22-letnie dziewczę było aż tak infantylne... sad

To uwież ...

36 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-02-26 19:01:20)

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

zdradziłam ... z kolegą z pracy (kilka razy - 2 lub 3) coś mnie opętało .Pracowałam na recepcji w hotelu w którym odbywał sie remont , w ekipie remontowej był on M. hmmm wysoki, dobrze zbudowany, blondyn - do takich zawsze mnie ciagneło , ale nie wiedziałam ze tak sie to skończy. Na ogół jestem nie śmiałą osobą, zbytnio atrakcyjna też nie jestem (zależy dla kogo) ...

CrazyLady_12 napisał/a:

Teraz wiem że tego żałuje , i że gdybym mogła cofnąć czas hmm ... pewnie i tak bym to zrobiła , ale nie waże . Wiem co jest tu i teraz . Znam siebie ... będe za to cierpieć do końca życia . Pytanie czy mam też ranić mojego faceta ? Przecież on nie musi wiedzieć a karą i tak będzie dla mnie ta cała niezręcznośc

To przecież Twoje słowa nie moje wink

Naprawdę w różne rzeczy zdarza mi się wierzyć no ale takie cyrki to przepraszam....

Gdyby to jednak wszystko było na poważnie to powiem Ci tak:
-jak wyobrażasz sobie siebie w małżeństwie za 10 lat hmm...??
-raczej wydaje Ci się, że kooooochasz bo kochamy = nie zdradzamy seriami wink
-może to wszystko to znak że ten to jednak nie TEN.

PS Dziewczyno ogarnij się nie dla narzeczonego, ale przede wszystkim dla SIEBIE smile
Pzdr

37

Odp: Zdradziłam - co robić ?
assassin napisał/a:
CrazyLady_12 napisał/a:

zdradziłam ... z kolegą z pracy (kilka razy - 2 lub 3) coś mnie opętało .Pracowałam na recepcji w hotelu w którym odbywał sie remont , w ekipie remontowej był on M. hmmm wysoki, dobrze zbudowany, blondyn - do takich zawsze mnie ciagneło , ale nie wiedziałam ze tak sie to skończy. Na ogół jestem nie śmiałą osobą, zbytnio atrakcyjna też nie jestem (zależy dla kogo) ...

CrazyLady_12 napisał/a:

Teraz wiem że tego żałuje , i że gdybym mogła cofnąć czas hmm ... pewnie i tak bym to zrobiła , ale nie waże . Wiem co jest tu i teraz . Znam siebie ... będe za to cierpieć do końca życia . Pytanie czy mam też ranić mojego faceta ? Przecież on nie musi wiedzieć a karą i tak będzie dla mnie ta cała niezręcznośc

To przecież Twoje słowa nie moje wink

wiem , taka już jestem

38

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

wiem , taka już jestem

Widzisz może to nie pora na śluby, pieluchy i takie tam...

39

Odp: Zdradziłam - co robić ?
assassin napisał/a:
CrazyLady_12 napisał/a:

wiem , taka już jestem

Widzisz może to nie pora na śluby, pieluchy i takie tam...

A może to czas kiedy wkońcu zdam sobie sprawe co jest dla mnie najwazniejsze ???

40 Ostatnio edytowany przez Herushingu (2014-02-26 19:10:36)

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:
Cenaaa napisał/a:

Jeśli mu o tym nie powiesz to raczej do końca życia będzie Cię to gryzło. Lepiej zrobić to przed ślubem. Musisz przyjąć konsekwencje "na klatę".

Co kiedy mnie rzuci ? Ja bardzo go kocham ... przecież nie dowie sie jesli mu nie powiem

Wolisz budować związek na kłamstwie? A to czy rzuci czy też nie, to będzie zależeć od twojego partnera, ty już wybrałaś przelotny seks, teraz jego kolei, by podjąć decyzje co z waszym związkiem czy chce go ciągnąc po tym co zrobiłaś.

CrazyLady_12 napisał/a:

.... ja go kocham, ludzie popełniają błędy prawda ?

Owszem, ale trzeba ponieść konsekwencje za swoje czyny, niezależnie do tego, jakie by one nie były.

CrazyLady_12 napisał/a:

Nie raz chciałam mu powiedziec , ale wiem że on by tego nie zniósł ... nie potrafie go tak zranić .

Ale ty już go zraniłaś, a teraz dodatkowo trzymasz go w ułudzie, kłamstwie, że ma wspaniałą narzeczoną, która by go nie zdradziła. Ma prawo wiedzieć.

CrazyLady_12 napisał/a:

Ja w takiej sytuacji bym go napewno zostawiła, i dlatego nie moge mu tego powiedzieć - nie chcę go stracić , zrobilam błąd i teraz bardzo tego żałuje ;(

Było trzeba o tym myśleć zanim wskoczyłaś do łózka temu koledze, teraz już za późno, musisz wypić piwa, które sobie nawarzyłaś, i zaakceptować jego decyzje odnośnie waszej przyszłości, tudzież jej braku. Prawda jest taka, że nie jesteś gotowa na ożenek, i możliwe, że nigdy nie będziesz...

41

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Ja naprawde zdaje sobie sprawe z tego wszystkiego ale chyba naprawde lepiej bedzie jak zostanie tak jak jest teraz ... weźmiemy ślub i będziemy szcześliwi

42

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Ale twój narzeczony nie zasługuje na życie w kłamstwie, i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, że jeśli nie poniesiesz konsekwencji za swój czyn, to wcześniej lub później znów to zrobisz, bo uznasz, że ostatnio ci się upiekło, szczególnie gdy wkradnie się rutyna w wasze małżeństwo...

43

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

Ja naprawde zdaje sobie sprawe z tego wszystkiego ale chyba naprawde lepiej bedzie jak zostanie tak jak jest teraz ... weźmiemy ślub i będziemy szcześliwi

Skoro jest aż tak pięknie to po co zakładałaś ten temat??

A tak na marginesie jeśli ten temat nie jest zmyślony, to ogromne współczucie dla narzeczonego.

44 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-02-26 19:17:54)

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:
assassin napisał/a:
CrazyLady_12 napisał/a:

wiem , taka już jestem

Widzisz może to nie pora na śluby, pieluchy i takie tam...

A może to czas kiedy wkońcu zdam sobie sprawe co jest dla mnie najwazniejsze ???

Moja droga Crazy powinno być tak:
1. upewniasz się, że on Cię kocha a Ty jego;
2. zastanawiasz się jak będzie Twoje życie wyglądało za 5 lat po ślubie;
3. jeśli nie ma wątpliwości i żadnych przeciwwskazań to wtedy dopiero formułka i żyli długo i szczęśliwie wink

bo
1. może jeszcze się nie wyszalałaś;
2. ten obecny może nie jest tym właściwym skoro stado wiel_błądów nie było jednym wiel_błądem powiedzmy po pijaku;
3. ślub to nie lekarstwo na błędy i sposób na zmianę siebie, a pieczęć łącząca dwa życia i ew. kilka w przyszłości (małe rozdarte smile )

Mały_Książe napisał/a:
CrazyLady_12 napisał/a:

Ja naprawde zdaje sobie sprawe z tego wszystkiego ale chyba naprawde lepiej bedzie jak zostanie tak jak jest teraz ... weźmiemy ślub i będziemy szcześliwi

Skoro jest aż tak pięknie to po co zakładałaś ten temat??

A tak na marginesie jeśli ten temat nie jest zmyślony, to ogromne współczucie dla narzeczonego.

Też mam taką nadzieję, ale skądś scenariusze na "Trudne sprawy" się biorą wink

45

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Strasznie sie wybielasz. Jednorazowa przygoda, ale tych razów było podobno kilka. "Kochasz" narzeczonego, a jednak go zdradziłaś. Tak zdecydowanie NIE wygląda miłość.
Już na wstępie naruszyłaś fundament, na którym powinno opierać się dobre, szczęśliwe małżeństwo - zaufanie, szacunek, lojalność, wierność. Te wartości są przecież podstawą, na której dopiero mieliście coś zbudować - jak macie budować na piachu?
Napisałaś, że lepiej będzie tak, jak jest teraz, ale lepiej dla kogo???

46

Odp: Zdradziłam - co robić ?
assassin napisał/a:
CrazyLady_12 napisał/a:
assassin napisał/a:

Widzisz może to nie pora na śluby, pieluchy i takie tam...

A może to czas kiedy wkońcu zdam sobie sprawe co jest dla mnie najwazniejsze ???

Moja droga Crazy powinno być tak:
1. upewniasz się, że on Cię kocha a Ty jego;
2. zastanawiasz się jak będzie Twoje życie wyglądało za 5 lat po ślubie;
3. jeśli nie ma wątpliwości i żadnych przeciwwskazań to wtedy dopiero formułka i żyli długo i szczęśliwie wink

bo
1. może jeszcze się nie wyszalałaś;
2. ten obecny może nie jest tym właściwym skoro stado wiel_błądów nie było jednym wiel_błądem powiedzmy po pijaku;
3. ślub to nie lekarstwo na błędy i sposób na zmianę siebie, a pieczęć łącząca dwa życia i ew. kilka w przyszłości (małe rozdarte smile )

Mały_Książe napisał/a:
CrazyLady_12 napisał/a:

Ja naprawde zdaje sobie sprawe z tego wszystkiego ale chyba naprawde lepiej bedzie jak zostanie tak jak jest teraz ... weźmiemy ślub i będziemy szcześliwi

Skoro jest aż tak pięknie to po co zakładałaś ten temat??

A tak na marginesie jeśli ten temat nie jest zmyślony, to ogromne współczucie dla narzeczonego.

Też mam taką nadzieję, ale skądś scenariusze na "Trudne sprawy" się biorą wink

Wezme sobie to do siebie , chyba czas pomysleć o tym wszystkim , w zasadzie dzieki za podpowiedz.

47 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-02-26 19:26:32)

Odp: Zdradziłam - co robić ?
Olinka napisał/a:

Strasznie sie wybielasz. Jednorazowa przygoda, ale tych razów było podobno kilka. "Kochasz" narzeczonego, a jednak go zdradziłaś. Tak zdecydowanie NIE wygląda miłość.
Już na wstępie naruszyłaś fundament, na którym powinno opierać się dobre, szczęśliwe małżeństwo - zaufanie, szacunek, lojalność, wierność. Te wartości są przecież podstawą, na której dopiero mieliście coś zbudować - jak macie budować na piachu?
Napisałaś, że lepiej będzie tak, jak jest teraz, ale lepiej dla kogo???

Lepiej dla nas obojga


Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim, bo jest to sprzeczne z naszym regulaminem. Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj".
Z góry dziękuję i pozdrawiam, Mod. Olinka

48 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-02-26 19:28:48)

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

Wezme sobie to do siebie , chyba czas pomysleć o tym wszystkim , w zasadzie dzieki za podpowiedz.

Bo widzisz spójrz tak facet ma mieć szczęście że będziesz jego żoną, a w zaistniałej "sytuacji" ma pecha. Poukładaj sobie wszystko i może ktoś inny będzie miał szczęście, że go wybierzesz i Ty będziesz miała szczęście, że on wybrał Ciebie.
Pzdr

49

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

Lepiej dla nas obojga

Rozwiń, proszę, bo wydaje mi się, że kreujesz rzeczywistość taką, jaką chcesz ją widzieć, niekoniecznie dostrzegając dobro drugiej strony.

50

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Crazy ten PS nie dotyczył Ciebie wink

I jeszcze jedno. Zastanawiałaś się co by było gdyby wieści o wiel_błądach doszły do narzeczonego okrężną drogą? Załóżmy ktoś chciałby mu dociąć i jakąś plotkę by mu sprzedał...

51

Odp: Zdradziłam - co robić ?
assassin napisał/a:

Crazy ten PS nie dotyczył Ciebie wink

I jeszcze jedno. Zastanawiałaś się co by było gdyby wieści o wiel_błądach doszły do narzeczonego okrężną drogą? Załóżmy ktoś chciałby mu dociąć i jakąś plotkę by mu sprzedał...

Przypuszczam żę by było nie ciekawie ... kurcze robi sie nie fajnie z tym wszystkim

52 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-02-26 20:16:22)

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Post poniżej poziomu forum

53

Odp: Zdradziłam - co robić ?
Cenaaa napisał/a:

Gdybyś go kochała to choćby stanął przed Tobą Di Caprio nago to nic byś z tym faktem nie zrobiła. A Ty zdradziłaś swojego partnera więcej niż raz. Coś tu jest więc z Tobą nie tak. Co będzie jeśli ten "kolega" pojawi się po raz kolejny w Twoim życiu jako obiekt seksualny, gdy będziesz już mężatką ? Znowu zdradzisz?

Dokładnie...

Prawdziwa miłość nie zna romansów ani zdrad, jeżeli tak się stało to Twoja miłość do niego to tylko iluzja i powinnaś zrobić sobie przegląd swojego wnętrza pogadać ze samą sobą o prawdzie...

54

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:
Cenaaa napisał/a:

Jeśli mu o tym nie powiesz to raczej do końca życia będzie Cię to gryzło. Lepiej zrobić to przed ślubem. Musisz przyjąć konsekwencje "na klatę".

Co kiedy mnie rzuci ? Ja bardzo go kocham ... przecież nie dowie sie jesli mu nie powiem

Jak się kogoś na prawdę kocha to wierność nie jest żadnym wyzwaniem !!! Sumienie Ci żyć nie da i tylko zmarnujesz życie jemu i samej sobie...

55

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Niestety zrobiłaś coś złego i będziesz musiała ponieść tego konsekwencje prędzej czy później... Teraz miło wspominasz ten ''skok w bok'' ale skoro twierdzisz, że nie spotkasz już tego faceta nigdy na swojej drodze, to gwarantuję ci, że z czasem ta ''euforia'' minie i te fajne wspomnienia zamienią się w koszmar. Teraz tego nie żałujesz i dlatego chcesz to ukryć przed swoim narzeczonym. Ale sumienie cię dopadnie być może zaraz po ślubie, być może za 15 lat. Ale jeśli wyjdziesz za swojego narzeczonego i będziesz to ukrywała to nerwy cię wykończą. Wyobraź sobie że za parenaście lat jak już będziecie długi czas po ślubie, będziecie mieli dzieci może nawet już dorosłe, a ciebie będzie trapić to, że tak skrzywdziłaś i oszukałaś swojego męża. Może nie wytrzymasz i kiedyś powiesz mu o tym, ale pamiętaj, że wtedy on może nawet od ciebie odejść po wielu latach małżeństwa. Bo nie będzie mógł znieść myśli, że żył w kłamstwie tyle lat. Twój narzeczony nie zasłużył sobie na zdrade, bo otwarcie przyznajesz, że ''coś cię opętało'' a nie żalisz się, że np narzeczony cię zaniedbuje. Czasu nie cofniesz, ale jeśli masz choć trochę honoru, to dotrze do ciebie, że nie zasłużył też na to, by być okłamywanym. Myślę, że chociaż to mu się należy. Popełniłaś błąd, ale powinnaś z niego wyciągnąć wnioski i nie popełniać kolejnego błedu jakim jest ukrywanie zdrady przed partnerem.

56

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

Macie racje to jest żenujące ... ja taka jestem i pewnie że żałuje i nie napewno tego wiecej nie zrobie ale nieraz nie potrafie mu spojrzeć w oczy. Coraz czesciej myśle o tej całe sytuacji. To sie wydarzyło pół roku temu i do dzisiaj nie mam odwagi mu powiedzieć .

Nic mu nie mów. Twój błąd, Twoje brzemię.

57

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:

O to chodzi że jestem w takiej sytuacji i gdybym wiedziała co robic to pewnie nie było by tu tego wątku

Nie pytałem czy wiesz co robić tylko co byś poradziła swojej przyjaciółce? Założenie wątku na netkobietach czy coś innego?

58

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Niedojrzała małolata. ot co.szkoda czasu na tłumaczenia oczywistych oczywistości- współczuję tylko temu potencjalnemu przyszłemu mężowi.. Jesuu 22 lata i już ślub.. ja w tym wieku nawet  nie myślałam o tym.. no ale ja jestem dziwna ...:):)i się nie znam..  zapewne;)

59

Odp: Zdradziłam - co robić ?
hw_ napisał/a:
CrazyLady_12 napisał/a:

Macie racje to jest żenujące ... ja taka jestem i pewnie że żałuje i nie napewno tego wiecej nie zrobie ale nieraz nie potrafie mu spojrzeć w oczy. Coraz czesciej myśle o tej całe sytuacji. To sie wydarzyło pół roku temu i do dzisiaj nie mam odwagi mu powiedzieć .

Nic mu nie mów. Twój błąd, Twoje brzemię.

Ale co brzmię ma do tego? Przepraszam, może chciałabyś żyć w kłamstwie, ale osobiście wolałbym wiedzieć, mieć ostatnie słowo, i to niezależnie od ewentualnej decyzji czy zdecydowałbym się wybaczyć czy też nie...

60

Odp: Zdradziłam - co robić ?
missF napisał/a:

Każdy kto zdradzał na tym forum próbował się bronić tymi banałami w stylu "Nie powiem, bo nie chcę go krzywdzić, ale w dupie miałam jego krzywdę kiedy spałam z innym." Nie powiesz, bo boisz SIEBIE skrzywdzić. I tyle.

Nie każdy!
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłam po zdradzie, to powiedziałam o tym mężowi, licząc się ze wszystkimi konsekwencjami swojego postępowania. Dopiero kilka tyg po tym zdarzeniu napisałam na forum.

CrazyLady_12 Twój partner ma prawo wiedzieć co zrobiłaś i ma prawo zadecydować co dalej z tym zrobić.
Ja Ci wierzę, że żałujesz, bo sama przez to przeszłam. Wiem co to znaczy.
Nie daj sobie wmówić, że taka jesteś i będziesz zdradzać. To Ty sama decydujesz o tym co robisz i jak postępujesz.
Nikt za Ciebie życia nie przeżyje. Weź się w garść i pracuj nad sobą. praca nad sobą to połowa sukcesu. No i najważniejsze - nie kuś losu...
Jak mawiają "okazja, czyni złodzieja".

61

Odp: Zdradziłam - co robić ?

Wg. mnie to kolejne prowo...

62

Odp: Zdradziłam - co robić ?

ja osobiscie to bym wolal koze wydeptac,niz partnerke zdradzic.I poki i dopoty bede kochal to tego nie zrobie,mimo,ze powiedziala Amen.Wygasnie we mnie uczucie,to bede dopiero wolny emocjonalnie,mimo ze w zwizku teoretycznie juz tak jest.

63

Odp: Zdradziłam - co robić ?
nieznajoma85 napisał/a:
missF napisał/a:

Każdy kto zdradzał na tym forum próbował się bronić tymi banałami w stylu "Nie powiem, bo nie chcę go krzywdzić, ale w dupie miałam jego krzywdę kiedy spałam z innym." Nie powiesz, bo boisz SIEBIE skrzywdzić. I tyle.

Nie każdy!
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłam po zdradzie, to powiedziałam o tym mężowi, licząc się ze wszystkimi konsekwencjami swojego postępowania. Dopiero kilka tyg po tym zdarzeniu napisałam na forum.

CrazyLady_12 Twój partner ma prawo wiedzieć co zrobiłaś i ma prawo zadecydować co dalej z tym zrobić.
Ja Ci wierzę, że żałujesz, bo sama przez to przeszłam. Wiem co to znaczy.
Nie daj sobie wmówić, że taka jesteś i będziesz zdradzać. To Ty sama decydujesz o tym co robisz i jak postępujesz.
Nikt za Ciebie życia nie przeżyje. Weź się w garść i pracuj nad sobą. praca nad sobą to połowa sukcesu. No i najważniejsze - nie kuś losu...
Jak mawiają "okazja, czyni złodzieja".

Chciaż jedna osoba mnie tu rozumie sad

64

Odp: Zdradziłam - co robić ?
Basia38 napisał/a:

Niedojrzała małolata. ot co.szkoda czasu na tłumaczenia oczywistych oczywistości- współczuję tylko temu potencjalnemu przyszłemu mężowi.. Jesuu 22 lata i już ślub.. ja w tym wieku nawet  nie myślałam o tym.. no ale ja jestem dziwna ...:):)i się nie znam..  zapewne;)

W moim otoczeniu 22 lata to ten czas na ślub... nie wiem jak w twoim ale z moich znajomych to ja w zasadzie zostałam ostatnia a moje kolezanki rok młodsze ode mnie to juz 2 dzieci mają

65 Ostatnio edytowany przez Airuf (2014-02-27 17:14:00)

Odp: Zdradziłam - co robić ?
CrazyLady_12 napisał/a:
missF napisał/a:

Z czystej ciekawości spytam. Co byś zrobiła, gdyby on ciebie zdradził z inną kobietą?...

Ja w takiej sytuacji bym go napewno zostawiła...

Wiec dlaczego mu nie dasz wyboru? Boisz się konsekwencji więc odbierasz mu wolna wolę? Robiąc to świadomie bo wiesz że by Cię zapewne zostawił, robisz to dla własnej korzyści. To że dla Ciebie Twoje dobro jest dla ciebie ważniejsze niż jego, to raczej nie świadczy o miłości.

Co do ślubu - dasz radę przy ołtarzu patrzeć mu w oczy i przysięgając wierność nie myśleć z jaką łatwością już go parę razy zdradziłaś i czy się nie dowie kiedyś przez zupełną głupotę i nie znienawidzi Ciebie?

Posty [ 1 do 65 z 89 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradziłam - co robić ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026