Witam koleżanki. Mam taki dylemat. Niedługo wychodzę za mąż i również w niedługim czasie planujemy mieć dziecko. Właśnie skończyłam brać tabletki, które zażywałam przez 5 lat z jedną przerwą. Przyzwyczaiłam się do komfortu jaki tabletka anty zapewnia. Jednak to, że planuje małżeństwo i macierzyństwo nie oznacza, że chce tego juz;) Dlatego moje drogie, może podzielicie się ze mną swoimi doświadczeniami z innymi metodami antykoncepcji. Ja wiem! Jest wiele portali na ten temat... Ale to wszystko teoria. Chciałabym poznać zdanie na ten temat kobiet, które są doświadczone:0 Mam nadzieje, że mogę liczyć na was:) Jaka według was jest najlepsza oprócz tabletek:0 Pozdrawiam.
Podobne tematy
no jeśli nie hormony to chyba tylko metody mechaniczne typu gumki albo globulki itp... no albo NPR ale z tym to już jest troche zachodu ![]()
A można wiedzieć z jakiego powodu kończysz z tabletkami? Bo zastanawiam się czy powodem jest upodobanie czy jakaś niemożność ich brania z jakiegoś powodu. Może to pomogłoby odpowiedzieć na Twoje pytanie i poddać ci odpowiednie pomysły. Aczkolwiek jeśli jest to upodobanie, to moim zdaniem nie ma innej lepszej metody chyba, że chcesz to zamienić na plastry, zastrzyki czy spiralę. Bo prawdę mówiąc mniej więcej cała reszta zabezpieczeń przypomina rosyjską ruletkę, chyba że o to chodzi ![]()
Chcę, żeby organizm odpoczął od tabletek. Często boli mnie miejsce w okolicach wątroby, może tabletki je podrażniają... Chcę zajść w ciązę, ale jeszcze nie. Dlatego się zastanawiałam...:)
jeśli tylko o bóle wątroby chodzi to może NuvaRing?
we wcześniejszym poście autorka pisała, że chciałaby odpocząć, bo "czuje wątrobe" i być może dzieje sie to przez hormony, ale jeśli tylko o problemy z wątrobą chodzi a nie o jakieś inne przeciwskazania to NuvaRing jest moim zdaniem idealny
ja jestem już obecnie przy szóstym i jestem cholernie zadowolona ![]()
A możecie mi napisać jak to wygląda z tym krążkiem? Nie słyszałam o tym. Wiem o spirali, ale krążek. Proszę o więcej:) Jak działa, czy partner go wyczuwa i ja oraz jak często się go wymienia i jakie to są koszty. Aha i jeśli będę chciała zostac mamą, to ??? Bardzo proszę o info od doświadczonych dziewczyn:)
moze poczytaj istniejace jzu tematy, zeby dowiedziec sie wiecej
http://www.netkobiety.pl/t3589.html
http://www.netkobiety.pl/t3570.html
http://www.netkobiety.pl/t1790.html
Dziękuje:) Poczytałam sobie i jestem zdecydowana na ten krążek. Czytałam na forum, które mi podesłałaś, że dziewczyny są w większosci zadowolone z tego. Weszłam też w internecie na strone z ulotką i w niej już to optymistycznie nie brzmi. W każdym razie zrobię to co powinnam. Po prostu ide do gina i ona mi powie co i jak:) Dziękuje i pozdrawiam serdecznie:)
WItam!!!Biore celsit i strasznie mnie swedzi skora czy to od tych tabletek???
Może... Ja po Ciles miałam jakieś dziwne nastroje. Ciągle chciało mi się płakać, nawet bez powodu:/
Ja odstawiłam tabletki 4 miesiące temu i czuję się cudownie. Mam prawie bezbolesny okres, który nie jest bardzo obfity. Poza tym zaczęłam ostrożniej uprawiać seks. Zawsze wiem kiedy mam dni płodne i wtedy jesteśmy ostrożniejsi. Poza tym strosujemy prezerwatywę, bo globulki strasznie brudzą pościel, ubrania i sa nie wygodne w użyciu.
Zaczęłam baczniej obserwować moje ciało i jedyne co zauważyłam, to to, że nie mam regularnej menstruacji ( przesuwa się o 2-3 dni ).
Mimo to, nie chcę wrócić do tabletek. Po co się truć ![]()
13 2009-08-26 14:23:11 Ostatnio edytowany przez kocur1507 (2009-08-26 14:24:02)
lumos, ja na naturalne planowanie rodziny zdecydowałabym sie (ale to tylko takie gdybanie) gdyby ewentualna ciąża mogła być ewentualna i być może Ty właśnie w takim okresie życia jesteś dlatego nie masz już takiego stresa, że możesz wpaść ale skoro brałaś tabletki to zapewne jak większość dziewczyn współżycie zaczęłaś w dość młodym wieku i wtedy sobie nie mogłaś na taki "ryzyk-fizyk" pozwolić... ja chyba nie zrezygnuje z hormonów jeszcze długo bo o sto razy lepiej czuje sie będąc na nich niż kiedy miałam menstruacje, PMS itd.
poza tym co do NPR...po pierwsze jest z tym, jak dla mnie, za dużo roboty i choć wiem, że jest wiele kobiet, które stosując tą metodą mamami nie są to i tak nie daje mi spokoju fakt, że są kobiety, u których kilka razy w życiu występują pojedyncze dni płodne, w czasie tych teoretycznie niepłodnych...
i apeluje po raz kolejny, żeby nie pisać tych bzdur, że tabletkami trujemy sobie organizm, bo DOBRZE DOBRANE TABLETKI NIE SZKODZĄ ZDROWIU!
Jasne, że nie "trują" organizmu, ale nasza wątroba musi dużo bardziej sie napracować, nie oszukujmy się.
Tak więc wystrzegam się wszelkich medykamentów. Za duzo w życiu nałykałam się leków, by najmniej nie dla przyjemności.....
Co do antykoncepcji, to stwierdziłam, żewolę zabezpieczać się mechanicznie( kondomy)
A co do planowania rodziny- to jeszcze przede mną długa droga bo jestem młoda, ale zdaję sobie sprawę z tego, że odstawiając antykoncepcję jestem narażona dużo bardziej na zajście w ciążę.
Robię to wszystko świadomie.
No właśnie mnie też denerwuje, że osoby, które odstawiają antykoncepcje krzyczą niczym ksiądz z ambony, że one szkodzą zdrowiu. Na pewno nie są obojętne na naszą wątrobę, jak pisała już lumos. Kondomy uważam za jakieś okropieństwo. Odstawiłam te tabletki, kochaliśmy się z chłopakiem i przeszła mi przez to gumoleum wszelka ochota na zbliżenie. Śmierdzi, on nie wiele czul, mnie zaczęło wszystko boleć. UUUUU dlatego pomyślałam o tym krążku antykoncepcyjnym. Przynajmniej omija wątrobę:D
krążek NuvaRing to moim zdaniem idealne wyjście z sytuacji kiedy chce sie żyć z komfortem antykoncepcji 24/h a i omijać układ pokarmowy ![]()
reszka, świetnie Cie rozumiem jeśli chodzi o gumki bo to także nie jest dla mnie
a w Twoim wcześniejszym poście czytałam, że troche Cie przeraziła ulotka od NR ale tak naprawde ulotki od tabletek zawierają podobne przestrogi i infromacje a głownie po to, żeby w razie czego producent nie miał kłopotów...mi moja pani ginekolog powiedziała, że jeśli ktoś dobrze tolerował tabletki to z NR nie będzie gorzej - w moim wypadku jest nawet dużo lepiej ![]()
A jak to wygląda kosztowo? Czy droga jest to inwestycja. Ktoś z was kożystał z takiego rodzaju antykoncepcji
?
Można to przemysleć ![]()
Ja płacę za jeden ok. 50 zł.
To sporo, ale wygoda pewnie jest. ja już mam receptę, teraz czekam na miesiączkę.
Ale ten dzień kiedy brałam tabletkę minął jakieś dwa tygodnie temu, więc już nie mam wyboru i muszę czekać;)