netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

nieszczesliwie zakochana.

13 odpowiedzi3 693 wyświetleniazałożony przez malinka11122, 27.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » nieszczesliwie zakochana.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: nieszczesliwie zakochana.

Zakochałam się w żonatym mężczyźnie, jest policjantem. Już długo mamy ze sobą kontakt, piszemy, on jest dla mnie przemiły, mówi jaka jestem piękna i że go pociągam. Dziś przeszedł samego siebie, wprost powiedział że chciałby się ze mną przespać i tylko ode mnie zalezy jak długo to potrwa.. Strasznie sie zawiodłam bo myslałam że spotykamy się dlatego że po prostu mnie polubił, wiedziałam że mu się podobam a on mi mega imponuje. Wiem, wykazałam się totalna naiwnością ale mimo to nie potrafie przestac o tym mysleć, nie chce stracić z nim kontaktu i waham się czy nie iść z nim do łóżka... wiem  to głupie ale jest w nim cos co nie daje mi żyć

2

Odp: nieszczesliwie zakochana.

Taaaak jest w nim cos takiego .jego zona jego zapewne dzieci .gdzie ty masz rozum .w innym poscie komus doradzalas ze koles zdradza kobiete .pomysl ze jak ty pojdziesz z nim do wyrka to tez przyczynisz sie do zdrady .czy wy nie potraficie miec odrobine dla siebie szacunku???robic z siebie wycieraczke????wezmie cie na raz na dwa i koniec malo takich jak ty mial ???? Myslisz ze rzuci rodzine dla ciebie .zwykle jak bys miala troche szacunku dla samej siebie to bys potrafila zrozumiec ze facet porzadny ALE TO JESZCZE RAZ PORZADNY BIERZE ROZWOD Z ZONA A DOPIERO IDZIE DO WYRA Z NOWA KOBIETA .Mundur cie pociaga ????nie znasz wolnych facetow????i tak bedziesz ta druga,napewno nie pierwsza

3

Odp: nieszczesliwie zakochana.

Mnie zawsze zastanawia czy te kobiety pchające się do łóżka żonatym facetom nie mają poczucia winy? Braku szacunku do samych siebie?
Chcesz iść do łóżka z tym facetem a później jak mu się znudzisz pisać jak to bardzo Cie skrzywdził a Ty go kochałaś? Pamiętaj na cudzym nieszczęściu niczego nie zbudujesz prędzej czy pózniej to wróci do Ciebie tylko kwestia czasu....

4

Odp: nieszczesliwie zakochana.

Ciekawe jakby one sie czuly gdyby jej mezowi jakas laska przykleila sie do wyrka ?wtedy to by krzyczaly jakie to kobiety sa wredne .nie zal mi takich kazdy powinien taka wykorzystac na maxa i puscic bez gaci na miasto by wszyscy wiedzieli .

5

Odp: nieszczesliwie zakochana.

Podejrzewam, że będziesz jego kolejną "zapchaj dziurą", trochę szacunku do siebie dziewczyno. On ma żonę, może i nawet dziecko/dzieci. Nie myślisz o tym, że mogłabyś komuś zrobić krzywdę?? Po co się pchasz z buciorami w czyjeś życie. Mój mąż również jest policjantem i jak sobie pomyślę to grr aż się nóż w kieszeni otwiera.

Chcesz z nim iść do łóżka bo co? Bo nie chcesz stracić z nim kontaktu? Tak wnioskuje z tego co napisałaś.. No to zastanów się nad sobą i swoim głupim myśleniem. Zapewne będziesz jego zachcianką tylko na jeden raz, a jeżeli nawet nie to i tak zawsze będzie wracał do żony, a Ty będziesz tą drugą i uwierz mi raczej to się nigdy nie zmieni.

6 Ostatnio edytowany przez Unikalny (2014-01-28 23:25:28)

Odp: nieszczesliwie zakochana.
malinka11122 napisał/a:

Zakochałam się w żonatym mężczyźnie, jest policjantem. Już długo mamy ze sobą kontakt, piszemy, on jest dla mnie przemiły, mówi jaka jestem piękna i że go pociągam. Dziś przeszedł samego siebie, wprost powiedział że chciałby się ze mną przespać i tylko ode mnie zalezy jak długo to potrwa.. Strasznie sie zawiodłam bo myslałam że spotykamy się dlatego że po prostu mnie polubił, wiedziałam że mu się podobam a on mi mega imponuje. Wiem, wykazałam się totalna naiwnością ale mimo to nie potrafie przestac o tym mysleć, nie chce stracić z nim kontaktu i waham się czy nie iść z nim do łóżka... wiem  to głupie ale jest w nim cos co nie daje mi żyć

Weź się dziewczyno ogarnij jesteś na tyle słaba by ulec temu/jemu? Masz tak słabą wolę by nie wytrzymać? Pamiętaj, że jak to zrobisz to będziesz miała pretensje do siebie, będziesz się z tym czuła źle prędzej czy później. Skończony debil z niego tak poza tym smile

7

Odp: nieszczesliwie zakochana.

Ale jaja jak i jedna tak i druga strona zachowuja sie jak niedorozwoje .ta piszczy bo facet chce z nia sexu .nie moge zrozumiec nie jednego wariata w zyciu sie spotykalo co tylko sex mial w oczach ale jak masz szacunku troche do siebie to nie dopuscisz by robic z siebie .....
Ale co tam mozemy pisac a ty i tak zrobisz swoje .piczekamy na twoj nastepny post pt,,WYKORZYSTAL MNIE I WROCIL DO ZONY,,

8

Odp: nieszczesliwie zakochana.
KoralinaW napisał/a:

Mnie zawsze zastanawia czy te kobiety pchające się do łóżka żonatym facetom nie mają poczucia winy? Braku szacunku do samych siebie?

One sie czuja taaakie wyjatkowe, wyroznione i dowartosciowane lol
bo oczywiscie przez krotka chwile mysla, i czuja sie lepsze od zony takiego palanta
Zadna nie pomysli ze ten napalony na nia gosciu to zwykly choojoplat

9

Odp: nieszczesliwie zakochana.

Ja bym czula sie wykorzystana a po drugie isc do lozka bez jakiego kolwiek uczucia to taaaakie zwierzece troche

10

Odp: nieszczesliwie zakochana.
myszka50 napisał/a:

a po drugie isc do lozka bez jakiego kolwiek uczucia to taaaakie zwierzece troche

Ze strony dziewuszki pewnie jest jakies tam uczucie.
Natomiast taka dziewuszka czesto myli zwykla chec rzniecia z uczuciem wlasnie, ze strony takiego doopka

11

Odp: nieszczesliwie zakochana.

Swiat do gory nogami sie przewrocil .Boze!!!

12

Odp: nieszczesliwie zakochana.
malinka11122 napisał/a:

nie chce stracić z nim kontaktu i waham się czy nie iść z nim do łóżka... wiem  to głupie ale jest w nim cos co nie daje mi żyć

Powiem krótko Malinko...
Jak pójdziesz z nim do łóżka, to też stracisz z nim kontakt.
Gdy tylko spytasz czy coś do Ciebie czuje.
Wiesz dlaczego? Bo on nie szuka "kobiety swojego życia", "miłości". To już ma w domu. I kobietę swojego życia i miłość.
Teraz szuka "nowości", "rozrywki"... gdy przestaniesz być "nowością"... pójdzie dalej...

13

Odp: nieszczesliwie zakochana.

Pytanie za 100 punktów: Ile ty dziewczyno masz lat, że jesteś aż tak naiwna?
Ps Kolejny wzorowy "funkcjonariusz", oaza moralności. Ale jak mawiały nasze babcie za mundurdem panny sznurem smile
Ogarnij się.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » nieszczesliwie zakochana.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026