Witam. Mam od kilku dni problem z oddychaniem, tzn oddycham normalnie i czuję, że brakuje mi powietrza. Potem biorę duży wdech przez nos i jest ok, ale gdy znowu chcę wziąć duży wdech to nie mogę tak jakby przepuścić powierza do buzi, aby zrobić wydech. Miałam kiedyś robione prześwietlenie zatok i wyszło, że mam zmniejszona powietrznosc w zatoce czołowej.Chcę dodać, że jestem nmłoda dziewczyna. Nie wiem co mi jest
Podobne tematy
Współczuję. Miałam też bardzo duży problem z głębokim oddechem już od dzieciństwa. Leczono mnie na różne choroby, włącznie z astmą. Szukałam rozwiązania wszędzie, włącznie z medycyną niekonwencjonalną, w poradnikach. W momencie, kiedy zastosowałam dietę prawie 0 węglowodanów (Tłustą dietę) wszystko wróciło do normy. Mówiłam o tym kilku lekarzom z zapytaniem - co się stało? dlaczego? Bez odpowiedzi, 0 zainteresowania.
Podejrzewam więc, że przyczyną była albo nietolerancja pokarmowa, albo uczulenie na węglowodany.
W twoim przypadku przyczyna może być zupełnie inna. Z tego co pamiętam, w jakimś poradniku polecano w krytycznym momencie oddychanie do papierowej torebki i z powrotem stamtąd nabrać powietrza. Oczywiście przez b.krótki czas. U mnie to nie działało, ale jak pisałam, przyczyny duszności są różne.
Spróbuj. Jeśli to ci pomoże, będzie to jakąś wskazówką dla lekarza.
Życzę zdrowia i dobrego oddechu.