netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

41 odpowiedzi17 248 wyświetleńzałożony przez Karol_M, 29.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

1

Temat: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Cześć,

Nie przypuszczałem, że będe pisał na to forum, chociaż od jakiegoś czasu tu zaglądam.
Mieszkam na pograniczu polsko czeskim, za granice mam dosłownie kilka kroków. Kilka miesięcy temu byłem na dyskotece za granicą. Potańczyłem, poznałem kilka Czeskich dziewczyn w wieku 18-20 lat. Ale żadna jakoś mi nie przypadła do gustu. Jakieś 2 miesiące temu poznałem koleżankę jednej z tych dziewczyn. Nigdy jej nie widziałem w klubie, jak chciałem się z nią umówić w tym klubie, to powiedziała że ją kluby nie interesują. Poznanie w zasadzie nastapiło w ten sposób, że kiedyś na ulicy zauwazyłem dziewczyny które znałem z klubu i ta co do klubu nie chodziła. Poszlismy razem na piwo. Potem z tą nieklubową widziałem się jeszcze kilka razy na piwie, umówilismy się już we dwoje bez kolezanek. I tak umawialismy się, czasem siedzielismy godzinke, czsem nawet kilka godzin na tym piwie. U nas w zasadzie nie bardzo jest co robic, są rozrywki, ale jest ich niewiele. Bylismy na basenie, kiedyś pojechalismy we dwoje do Pragi (bo niedaleko). Dogadujemy się ona mówi dobrze po polsku, ja troche po czesku.
Wczoraj byłem na zakupach. Nie umawialismy się, spotkalismy się przypadkiem w sklepie. Chciałem ją zaprosić na Sylwestra, ale ona powiedziała, że jej to nie pasuje, ale chcętnie pojechałaby ze mną na weekend gdzieś dalej, aby w piątek wieczorem wyjechać a na niedzielę wieczór wrócić. U nich nie ma Święta 6 stycznia.
Powiedziałem, że tak, nie ma problemu i że sie zdzwonimy.

Jakoś tak spontanicznie. Po dwóch godzinach dostałem SMS abym coś zaplanował, bo ona nie ma pomysłu.
Dopiero po tym SMSie zajarzyłem, że przed nami dwie noce. Jak rezerwować ewentualne pokoje, czy dwa pokoje ? Czy jeden pokój dwuosobowy ?
Mam mase dziwnych pytań, na które nie znam odpowiedzi, a nie chcę jej pytać aby czegoś nie spieprzyć.
Dopiero teraz zajarzyłem, że będziemy sam na sam.
Dopiero teraz dotarło do mnie to wszystko... nie wiem jak sie zachować, aby czegoś nie spieprzyć.

2

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Jeden pokój dwuosobowy. Możesz ewentualnie poprosić o taki z dwoma łózkami, to sobie zestawicie jakby co. Jeśli dziewczyna po krótkiej znajomości wychodzi z taką propozycją, to kuj żelazo póki gorące wink. Jeśli jeździcie na nartach, to zobacz, w których ośrodkach w waszej okolicy (Karkonosze? Góry Orlickie? inne miejsca na zachodzie?) są warunki i tam coś zarezerwuj. Najlepiej jeszcze z wyżywieniem, żeby nie musieć o nic się martwić, tylko korzystać z uroków życia smile. Ustal z nią, gdzie jechać - zaproponuj kilka różnych opcji, za ile, podaj propozycje pensjonatów, może też warto by było pomyśleć, by nie musiała za wszystko płacić. Jak zaczęłam się spotykac z moim partnerem to po dwóch tygodniach zabrał mnie w góry, wynajął pokój dwuosobowy w schronisku, zapłacił za wszystko i bardzo mi tym zaimponował, nie pieniędzmi, bo taki nocleg kosztował niewiele ale ogólną zaradnością.

3

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Tak, Czeszki są bardzo bezpośrednie, ale też podchodzą trochę inaczej do spraw damsko-męskich. Są bardziej hmm... "wyzwolone", częściej wychodzą z takimi inicjatywami. Często też spędzają czas z chłopakami, którzy są tylko ich kumplami, ale w Twoim przypadku wygląda to na coś więcej smile
Według mnie najlepszym pomysłem będzie faktycznie zabookowanie pokoju dwuosobowego z dwoma łóżkami. Spróbuj poszukać czegoś po stronie polskiej, będzie więcej okazji, żebyś się wykazał smile
Nie wiem w której części mieszkacie, ale może wypad do Gór Stołowych? Jak już wybierzesz i ona się zgodzi to poczytaj o atrakcjach w regionie, aby czas spędzić bardziej aktywnie.
Natomiast uważam, że każde powinno płacić za siebie, ponieważ po pierwsze to ona wyszła z inicjatywą wspólnego weekendu, a po drugie zauważyłam, że Czeszki przeważnie płacą same za siebie. Po prostu podaj jej ceny noclegu, najlepiej kilka opcji i obgadajcie która jest najbardziej optymalna. Potem ewentualnie postaw piwo i jedną kolację tongue

4

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Lidka_87 tak, jak wtedy bylismy na tych piwach, to raz ja stawiałem, drugim razem ona stawiała i tak na przemian. Jechalismy do Pragi to każdy płacił za siebie.
Dzisiaj szukałem ciekawych miejsc, znalazłem ich kilkanaście, ale są ostatnie miejsca na weekend 3/4/5 stycznia. Znalazłem oferty pojedynczych pokojów troche daleko z dojazdem, dwuosobowego z jednym łóżkiem bliżej i dobry dojazd, bo godzinkę tylko, dwuosobowy pokój jedno łóżkoprzedstawiłem jej te oferty, powiedziała, że pojedyncze pokoje za daleko i drogo i kierunek jej nie bardzo pasuje, a ten dwuosobowy powiedziała, że może być i drugi dwuosobowy też może być, wybrała tańszą opcję. Powiedziała, że w tym momencie nie może rozmawiać, że zadzwoni później, myslę, że to była wymówka aby się zastanowić chwile, zastanowiła się i powiedziała abym brał, płacił. Nic nie mówiła i nie marudziła i zarezerwowałem.

Nigdy nie miałem żadnej dziewczyny, ona jest raczej rok młodsza, może 2 lata młodsza, może ma 20 może 19 lat, mam 1001 wątpliwości, nie wiem jak sie sytuacja rozwinie, dziewczyna jest raczej wesoła i otwarta.

5 Ostatnio edytowany przez Lukasz_J9 (2013-12-30 22:11:05)

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Karol_M napisał/a:

Nigdy nie miałem żadnej dziewczyny, ona jest raczej rok młodsza, może 2 lata młodsza, może ma 20 może 19 lat, mam 1001 wątpliwości, nie wiem jak sie sytuacja rozwinie, dziewczyna jest raczej wesoła i otwarta.

a w tych intymnościach na tym piwie to jak daleko Wasza intymność zaszła ?
tzn uścislę pytanie: całowaliście się ?

6

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Lukasz_J9 napisał/a:
Karol_M napisał/a:

Nigdy nie miałem żadnej dziewczyny, ona jest raczej rok młodsza, może 2 lata młodsza, może ma 20 może 19 lat, mam 1001 wątpliwości, nie wiem jak sie sytuacja rozwinie, dziewczyna jest raczej wesoła i otwarta.

a w tych intymnościach na tym piwie to jak daleko Wasza intymność zaszła ?
tzn uścislę pytanie: całowaliście się ?

nie

7

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Karol_M napisał/a:

powiedziała, że pojedyncze pokoje za daleko i drogo i kierunek jej nie bardzo pasuje, a ten dwuosobowy powiedziała, że może być i drugi dwuosobowy też może być, wybrała tańszą opcję. Powiedziała, że w tym momencie nie może rozmawiać, że zadzwoni później, myslę, że to była wymówka aby się zastanowić chwile, zastanowiła się i powiedziała abym brał, płacił. Nic nie mówiła i nie marudziła i zarezerwowałem.

pojedyncze pokoje nie mają sensu, dziewczyna wyraźnie leci na Ciebie. Boisz sie, że coś pójdzie nie tak ?
ja też podczas pierwszego razu sie bałem, ale wszystko poszło OK

8

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Uważasz, że ona chce ze mną jechać na weekend dlatego, że chce sie ze mną kochać ?

9 Ostatnio edytowany przez Lukasz_J9 (2013-12-30 23:39:56)

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Karol_M napisał/a:

Uważasz, że ona chce ze mną jechać na weekend dlatego, że chce sie ze mną kochać ?

uważam, że tak.
myslę, że upatrzyła sobie Ciebie, mysle, że poszła do ginekologa po pigułki antykoncepcyjne już po drugim wypitym z Tobą piwie, myślę, że pojechała z Tobą do Pragi, aby mieć więcej czasu na pogadanie z Tobą, zaproponowała weekend, bo Ty jak ta niemota nic nie proponowałeś, zgodziła się na pokój z jednym łóżkiem...
Korzystaj z szansy.
Na moje wyczucie dziewczyna chce sexu bez zobowiązań, ale nic nie mów na ten temat, rób swoje. Do weekendu jeszcze kilka dni, może sie wszystko zmienić.

Zachowaj się jak rozsądny samiec. Ale pamiętaj, jeśli napotkasz jakiś opór z jej strony, wycofaj się, nie rób tego na siłę. Kobieta to delikatna istota.

10

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

mam troche stracha

11 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2013-12-30 23:55:41)

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Karol_M napisał/a:

Uważasz, że ona chce ze mną jechać na weekend dlatego, że chce sie ze mną kochać ?

Jakie to ma znaczenie? Ty masz mieć plan i prowadzić. Ona może jechać na seks, a jak już będziecie w łóżku to zmienić zdanie. Tak samo w drugą stronę, czyli jedzie na zwiedzanie, a jak jej się spodobasz to będzie seks. Za bardzo się spinasz. Zastanów się czego chcesz, zrób sobie jakiś ogólny plan i go realizuj. Napotkasz silny opór to się wycofaj albo spróbuj inaczej.

Lukasz_J9 napisał/a:

Zachowaj się jak rozsądny samiec. Ale pamiętaj, jeśli napotkasz jakiś opór z jej strony, wycofaj się, nie rób tego na siłę. Kobieta to delikatna istota.

Wszystko to prawda, ale Czeszki są zupełnie inne niż Polki. Nie mają tego całego katolickiego syfu, a co za tym idzie wypaczonego podejścia do życia. Powiedziałbym nawet, że są wyzwolone.

Na weekend chętnie pojechałbym z Czeszką, ale żony poszukałbym raczej na Wschodzie wink

Karol_M napisał/a:

mam troche stracha

Przed czym? Ty masz raczej dostarczyć jej rozrywki, a nie być chłopakiem. Podejdź do tego na luzie i będzie dobrze.

12

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

5 min temu dostałem SMSa z pytaniem czy spię ? jesli nie śpię to czy załatwiłem tak jak uzgadnialiśmy.
Odpisałem, że załatwione i 3 stycznia o 19:10 spotykamy sie na stacji i jedziemy.

13

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Chyba pierwszy raz czytam wątek faceta, który boi się seksu z dziewczyną. Myślałam, że nie ma takich facetów, ale jednak są.

14

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Nie nakręcajcie chłopaka za bardzo, bo to jeszcze bardziej Go zestresuje smile
Na razie nieważne, co dziewczyna może mieć w planach - nie masz co dywagować, bo się zapętlisz i nie będziesz mógł oddać się chwili. Wrzuć na luz i będzie co ma być - nie medytuj nad alternatywnymi opcjami "co będzie, gdy..".
Ale w razie czego pomyśl o zabezpieczeniu:P

15

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Napisz jak się to wszystko odbyło. To forum czyta duzo niesmiałych dziewcząt i może Twoja przygoda którejś z nich pomoże.

16

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Wczoraj zadzwoniła do mnie, że jej rodzice jadą jednak do Chomutova do ciotki, to jest 150 km i tam z nimi będą witać w domowej atmosferze Nowy Rok. Zapytałem, dlaczego ona nie pojechała, powiedziała, że jej się nie chciało, ale w związku z tym ma wolną chatę i mogę wsiąść na skuterek i ją odwiedzić. Zawahałem się, ale powiedziała, ze ma fajerwerki i nie wie jak je odpalić i potrzebuje do tego faceta. Pomyślałem, że niezły pretekst.
Przyjechałem do niej około 20tej, leciała jakaś muzyka sylwestrowa w TV, potańczylismy, przytulaliśmy się, pocałowalismy się. Coś tam zjedliśmy, nadeszła północ, wypiliśmy bąbelki, odpaliłem tych 10 fajerwerkow które miała i usiedlismy przed telewizorem i nam się zasnęło dość szybko, tak jak siedzieliśmy, a telewizor grał. Obudzilismy się około 8:00. Zdobyłem się na odwagę i zacząłem realizować plan i plan zrealizowalem. Nie napotkałem z jej strony żadnego oporu.
Zjedliśmy śniadanko, ustalilismy, że weekend 3/4/5 stycznia aktualny i po 13tej wsiadłem na skuterek i wróciłem do domu.

17

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Karol_M napisał/a:

Obudzilismy się około 8:00. Zdobyłem się na odwagę i zacząłem realizować plan i plan zrealizowalem. Nie napotkałem z jej strony żadnego oporu.

a ja tu widzę początek miłości, związku i może się coś rozwinie.

18

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
kandafer napisał/a:

a ja tu widzę początek miłości, związku i może się coś rozwinie.

Lepiej podejść do tego na luzie. Jak ma być coś więcej to się pojawi. W tym wieku można sobie pozwolić na doświadczanie życia smile

19

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Napewno coś z tego będzie smile aby bądź sobą,na luzie a wyjdzie wszystko super.      A propo takiego weekendu mój obecny narzeczony tak mnie zabrał na weekend gdzie spędziliśmy cudowne 3 dni.Zwiedzaliśmy to i tamto tylko że w wakacje to było smile a w nocy było to czego chcieliśmy oboje(jego to był oczywiście 1szy raz.)    łóżka dwa były ale korzystaliśmy jakby z jednego smile     Także fajnie będzie aby baw się dobrze i miej w razie wu co 3ba.

20

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Ma fajerwerki, ale nie wie jak odpalić i potrzebuje pomocy. Dobra ta Czeszka big_smile

21

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Trzymam mocno kciuki. Relacja zapowiada się ciekawie, też bym wyjechała na weekend smile.

22

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Alessa napisał/a:

też bym wyjechała na weekend smile

Napisz coś więcej o sobie to może ktoś Cię zaprosi smile

23

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Wszystko w swoim czasie. Dzisiaj dopiero się zalogowałam big_smile

24

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Czytałem Twoje szczegóły:
SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA ?  Namiętny seks. Potrzebuje porady

trzeba było tu wkleić.

25

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Alessa napisał/a:

Trzymam mocno kciuki. Relacja zapowiada się ciekawie, też bym wyjechała na weekend smile.

ja od jakiegoś czasu rozmawiam z moja dziewczyną o weekendach, ale ona domatorka, woli w domu siedzieć

26

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Maciek_1990 napisał/a:
Alessa napisał/a:

Trzymam mocno kciuki. Relacja zapowiada się ciekawie, też bym wyjechała na weekend smile.

ja od jakiegoś czasu rozmawiam z moja dziewczyną o weekendach, ale ona domatorka, woli w domu siedzieć

ooo to nie dobrze.Niech się wyrwie gdzieś z Tobą.Namów ją bo potem naprawdę jest co wspominać smile My nie żałujemy i mam nadzieję że znowu wyjedziemy gdzieś.Nie chodzi o to żeby Bóg wie jak daleko ale o sam fakt wyjazdu i wyrwaniu się z monotonii big_smile więc powodzenia

27 Ostatnio edytowany przez Karol_M (2014-01-05 20:27:32)

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Więc tak, wszystko fajnie.
W piątek dojechaliśmy na 20:00 do pensjonatu. Załatwilismy formalności i poszliśmy do pokoju. Mieliśmy ze sobą wałówke, bo mieścina niewielka, aczkolwiek malownicza, aby nie szukać jakiegoś jakiegoś żarcia po nocy, bo w pensjonacie nie gwarantują.
Pierwszy sex mielismy już za sobą, więc w zasadzie wiadomo było, ze to zrobimy jeszcze teraz. Nie było nieporozumień w temacie zdejmowania stanika, jak wtedy. Cała gra trwała chyba ze 3 godziny, nawet do po północy i było bardzo dynamicznie, ale szczegóły to chyba nie na to forum.

Rano poszliśmy na stacje i pojechalismy do miasta, 10 minut jazdy, aby gdzieś coś zjeść. Połaziliśmy, pospacerowaliśmy, przytulaliśmy się, cały dzień spędzilismy w ze sobą, około 13:00 poszliśmy coś zjeśc na obiad, też do knajpy. Czechy są tanie jak na moją kieszeń.
Wrócilismy do pensjonatu, pociągiem 10 minut jazdy. Popatrzyliśmy co tam w telewizji i znowu się zabawiliśmy. Rano trzeba było wstać, zadzwonilismy do właścicielki pensjonatu, że zwalaniamy pokój, przyszła, rozliczylismy się i wrócilismy pociągiem do domu.
10 min pociągiem do miasta, przesiadka i 20 min jazdy pociągiem do jej miasteczka, a od niej ja mam niecałe 2 km pieszo do siebie do Polski.

Weekend udany, powiedziała, że fajnie jest ze mną i musimy to powtórzyć kiedyś. Powiedziała mi, że nigdy nie miała żadnego chłopaka, że ja byłem jej pierwszym, mówiła, że jej koleżanki już mają chłopaków, podchwyciłem temat, czy chciałaby być ze mną. Powiedziała, że to co się stało, to już jest jednoznaczne, ze jesteśmy razem, czy tak to rozumiem. No tak, tak to rozumiem. Więc chyba jesteśmy razem.
Mieszkamy niedaleko siebie, po różnych stronach granicy, ale teraz ta granica to tylko słupek.

Edytowałem i dopisałem to:

Wogóle nie przyszło mi do głowy, że moja dziewczyna może czytać to forum. Okazało się, że czyta i rozumie, jest Czeszką, ale radzi sobie z polskim nieźle, nauczyła się po polsku, bo Polska jest blisko, blisko też są Niemcy. Zapytała mnie, czy ten wątek jest o nas. Nie zaprzeczałem. Dowiedziała się z tego, wiele ciekawych rzeczy i powiedziała mi, aby napisał tez jak to wszystko wygląda z jej strony. Na moje pytanie po co ? Powiedziała, że jeśli ktoś ma coś do powiedzenia, to powinien dzielić się swoimi doświadczeniami z innymi.
Moja dziewczyna chce potwierdzić to co pisze marioosh666. Ona osobiście nie czuje się aż tak wyzwolona, jakby może marioosh666 chciał, ale mniej więcej od 16 roku zycia miała dużo kolegów. Z żadnym jednak się nie całowała. Nie opalała się toples. Gdy wtedy będąc z koleżankami zobaczyła mnie i jak ze mną pogadała, to pomyślała sobie, że warto było by mnie poznać. Nie wiedziała dokładnie jak to zrobić, ale ja byłem chętny co ułatwiło jej zadanie.
Pyta się czy Lukasz_J9 jest jakimś psychologiem, bo rzeczywiście, po 2 tygodniach poszła do lekarza po recepctę na hormonalną antykoncepcję. Poproszenie o receptę wymagało od niej przełamania się psychicznego, było to dla niej bardzo trudne, ale dla lekarza bardzo proste.
Mam napisać, że kolejne spotkania ze mna na piwie były dla niej trudne, bo niby chciała, ale bała się, tak jak ja. Wyluzowała podczas wycieczki do Pragi. To ta wycieczka do Pragi i fajna atmosfera ze mną, sprawiła, że jak ją chciałem zaprosić na Sylwestra, to jej się powiedziało, ze by na weekend ze mną pojechała. Potem 2 dni myslała, czy nie odwołać, ale przemogła się i nie odwołała.
Powiedziała, że jak okazało się, że jej rodzice jadą do Chomutova, to 15 minut patrzyła się w telefon zanim do mnie zadzwoniła, ale jak usłyszała mój głos, to już się jej lepiej zrobiło. Pomyślała, że odmówię, dlatego wymysliła ten fortel z fajerwerkami, których jeszcze nie miała. Kupiła je dopiero potem. Gdy tańczylismy przytuleni odczuwała przyjemne uczucie i przyznała się, że potem jak już usnęliśmy przed telewizorem to udawała, ze jej się chce spać. Gdy się obudziliśmy, tak myślała, że będę realizował plan. Pocałunki wzmogły u niej stan podniecenia, co ułatwiło jej zdjęcie bluzki. Bała się posuwać dalej, dlatego to tak długo trwało, ale przełamała się, chyba tylko z tego powodu, że stan podniecenia był bardzo wysoki. Samego momentu stosunku to mówi, ze słabo co czuła, a przed i w trakcie nie chciała patrzeć na mojego członka, dopiero potem

28

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Karol_M napisał/a:

Pyta się czy Lukasz_J9 jest jakimś psychologiem, bo rzeczywiście, po 2 tygodniach poszła do lekarza po recepctę na hormonalną antykoncepcję. Poproszenie o receptę wymagało od niej przełamania się psychicznego,

wierzę, że proszenie o receptę na pigułki może być trudne, a psychologiem nie jestem, znam tylko zycie

Karol_M napisał/a:

ale przełamała się, chyba tylko z tego powodu, że stan podniecenia był bardzo wysoki. Samego momentu stosunku to mówi, ze słabo co czuła, a przed i w trakcie nie chciała patrzeć na mojego członka, dopiero potem

zadziałały instynkty

Karol_M napisał/a:

Pomyślała, że odmówię, dlatego wymysliła ten fortel z fajerwerkami,

coraz bardziej mi się podoba Twoja dziewczyna z Czech

29

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Mnie też się podoba ta dziewczyna z Czech.
Jeśli czyta forum, to pozdrawiam Ją big_smile
Ciebie też. Powodzenia Wam..!

30

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Ale heca! Zbieg okoliczności tak wielki, że aż wydaje się nierealny.
Pozdrowienia dla Ciebie i fajnej Czeszki smile

31

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Akurat w to, że obydwoje czytają to forum jestem w stanie uwierzyć, Lidka, poczytaj inne historie, bardziej nieprawdopodobne.

32

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

No właśnie jeszcze się z taką sytuacją tu nie spotkałam. Może ewentualnie, gdy partner/ka szpiegując trafia na historię przeglądarki - ale to się nie zalicza do zbiegów okoliczności. Nie chciałabym, aby mnie podglądał jakiś mój znajomy i po cichu boki zrywał przez moje opowieści smile
Ale w tym przypadku dziwną sprawą jest, że to Czeszka siedząca na polskim forum, a nie czeskim smile

33

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Lidka_87 napisał/a:

Ale w tym przypadku dziwną sprawą jest, że to Czeszka siedząca na polskim forum, a nie czeskim smile

Dla mnie to też dziwne chyba, że to Polka w przebraniu wink

34

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Lidka_87 napisał/a:

No właśnie jeszcze się z taką sytuacją tu nie spotkałam. Może ewentualnie, gdy partner/ka szpiegując trafia na historię przeglądarki - ale to się nie zalicza do zbiegów okoliczności. Nie chciałabym, aby mnie podglądał jakiś mój znajomy i po cichu boki zrywał przez moje opowieści smile
Ale w tym przypadku dziwną sprawą jest, że to Czeszka siedząca na polskim forum, a nie czeskim smile

przechwycenie historii przeglądarki czy transmisji nie jest takie trudne, jak to zrobić mozna łatwo znaleźc w necie;
natomiast trudne jest znalexienie podobnego forum w wersji czeskiej;
Czesi z niewielkim trudem nauczą się polskiego, to Polakom może być trudniej nauczyć się czeskiego

35

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
kandafer napisał/a:

Czesi z niewielkim trudem nauczą się polskiego, to Polakom może być trudniej nauczyć się czeskiego

Język to najmniejszy problem. Między Czechami, a Polakami jest ogromna przepaść w mentalności co utrudnia zrozumienie większości poruszanych tu wątpliwości. Mam wrażenie, że dużo bliżej nam do Niemców czy Rosjan niż do Czechów.

36

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Bo Czesi znają słowacki, a ten jest bardziej podobny do polskiego. Nam się też lepiej rozmawia ze Słowakami. Język czeski wbrew pozorom nie jest aż tak trudny, po roku można już swobodnie rozmawiać, gorzej z pisaniem. Ale faktycznie, mentalność mają inną, chociaż wiadomo, że nie można wszystkich wrzucać do jednego worka - może ta dziewczyna z uwagi na miejsce zamieszkania ma z Polakami wiele wspólnego. Niemniej jednak uważam, że to niezwyczajna sytuacja. Może skoro śledzi ten wątek to mogłaby coś od siebie napisać? smile

37

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Alessa napisał/a:

Trzymam mocno kciuki. Relacja zapowiada się ciekawie, też bym wyjechała na weekend smile.

relacja jest fajna, mam nową kolezankę, gadamy, smiejemy się, uprawiamy sex, nie chadzamy po klubach, bo ona nie lubi, już 2 weekendy mamy za sobą.

38

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Od tamtego czasu mamy za sobą już 3 weekendowe spotkania i jedno w środku tygodnia.

39

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem
Karol_M napisał/a:

Cześć,

Nie przypuszczałem, że będe pisał na to forum, chociaż od jakiegoś czasu tu zaglądam.
Mieszkam na pograniczu polsko czeskim, za granice mam dosłownie kilka kroków. Kilka miesięcy temu byłem na dyskotece za granicą. Potańczyłem, poznałem kilka Czeskich dziewczyn w wieku 18-20 lat. Ale żadna jakoś mi nie przypadła do gustu. Jakieś 2 miesiące temu poznałem koleżankę jednej z tych dziewczyn. Nigdy jej nie widziałem w klubie, jak chciałem się z nią umówić w tym klubie, to powiedziała że ją kluby nie interesują. Poznanie w zasadzie nastapiło w ten sposób, że kiedyś na ulicy zauwazyłem dziewczyny które znałem z klubu i ta co do klubu nie chodziła. Poszlismy razem na piwo. Potem z tą nieklubową widziałem się jeszcze kilka razy na piwie, umówilismy się już we dwoje bez kolezanek. I tak umawialismy się, czasem siedzielismy godzinke, czsem nawet kilka godzin na tym piwie. U nas w zasadzie nie bardzo jest co robic, są rozrywki, ale jest ich niewiele. Bylismy na basenie, kiedyś pojechalismy we dwoje do Pragi (bo niedaleko). Dogadujemy się ona mówi dobrze po polsku, ja troche po czesku.
Wczoraj byłem na zakupach. Nie umawialismy się, spotkalismy się przypadkiem w sklepie. Chciałem ją zaprosić na Sylwestra, ale ona powiedziała, że jej to nie pasuje, ale chcętnie pojechałaby ze mną na weekend gdzieś dalej, aby w piątek wieczorem wyjechać a na niedzielę wieczór wrócić. U nich nie ma Święta 6 stycznia.
Powiedziałem, że tak, nie ma problemu i że sie zdzwonimy.

Jakoś tak spontanicznie. Po dwóch godzinach dostałem SMS abym coś zaplanował, bo ona nie ma pomysłu.
Dopiero po tym SMSie zajarzyłem, że przed nami dwie noce. Jak rezerwować ewentualne pokoje, czy dwa pokoje ? Czy jeden pokój dwuosobowy ?
Mam mase dziwnych pytań, na które nie znam odpowiedzi, a nie chcę jej pytać aby czegoś nie spieprzyć.
Dopiero teraz zajarzyłem, że będziemy sam na sam.
Dopiero teraz dotarło do mnie to wszystko... nie wiem jak sie zachować, aby czegoś nie spieprzyć.

Pokuj Inicjatywy-I mean, nobody knows what' s right or what' s wrong...A zresztą może u siebie robić to lepiej;*

40

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Witam,
jestem po rozstaniu z Dziewczyna z którą bylem 1,5 roku po miesiącu od zerwania gdy byłem złożyć życzenia imieninowe Ona zaproponowała wspólny wyjazd w góry które Uwielbia. Co ja mam o tym sądzić? Rozstaliśmy się w spokojnej atmosferze i nadal ze sobą normalnie utrzymujemy kontakt.

41

Odp: Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Może Maciek sie wypowie ?

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy dziewczyna proponuje weekend za miastem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026