netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Co On wyprawia? Czy jest normalny

20 odpowiedzi6 048 wyświetleńzałożony przez niedzialekzofia, 26.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co On wyprawia? Czy jest normalny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Mam 18 lat i mam problem, a mianowicie.
Osttanio na imprezie poznalam chlopaka( kolegę moich przyjaciółek) jedna z nim kiedys kręciła, ale nie wyszlo. Napisal do mnie po imprezie, zaczelismy pisac, dzien, dwa, tydzien spotkaliśmy się. Pocałował mnie,zaczelismy byc razem, ale po kilku dniach, napisal mi, ze to za szybko się wszystko dzieje, ze nie umie kogos kochac, nawet z kims byc poniewaz mial duzo problemow przez ten rok, chcialam go pocieszyc ze nauczymy sie razem byc, doceniac wszystko, ale on mnie zbywal, w koncu doszlo do kłótni powiedzial, ze nikt nie potrafi mu pomoc w tym zyciu ktore i tak niedlugo zakonczy, ja do niego o czym On mowi, kazal mi spieprzac ze swojego zycia, powiedzialm, ze trudno, zrobilam. Nie odzywalam sie, sam do mnie napisal.. Chcialem sie tylko zabawic, a ja ze juz wiem, co chcial, a on ze bylam taka naiwna, ja ze dlaczego mnie oklamywal, a on ze nudzilo mu sie, kazalam mu zostawic mnie w spokoju, a ten do mnie " glupia d****o". strasznie mnie to zranilo, ale nie dam sie ponizac, napisalam mu, "Nikt mnie glupia d****a nie bedzie nazywal!!! Nie puscilam sie z nikim, wiec nie masz prawa! Ogarnij sie, a nie kazda dziewczyne od dziwek bedziesz wyzywal!!!
Myslisz, ze jak mnie ponizysz to ja sie zabije? Nieusmiech.gif wiem, jakim jestem wartosciowym czlowiekiem, i ktos taki jak Ty tego nie zmieni. Co Sandre tez tak nazwales? Za co? Ze jest ogarnieta i sie na Tobie poznala!
Spieprzaj z mojego zycia, nie pisz do mnie wiecej. Nie chce Cie znac." On mi nic nie odpisal, napisal do mojej przyjaciolki, ze ja chce go w dziecko wrobic, zebym sobie frajera znalazla itd.. Ja nie jestem jakąś dziewczyną szukającą wrazen, nigdy nie napisze pierwsza, wstydze się, a to jak On do mnie się odezwal zatkalo mnie. Zrobil to mojej kolezance, ktora go olala, tez jej tak powiedzial, powiedzcie mi czy on ma cos z glowa? wiem, ze jest zalamany po smierci taty, ale nie mozna tak traktowac ludzi, na prawde mi na nim zalezalo.

Kilka dni pozniej napisal do mnie, blagal mnie o wybaczenie, spotkalismy sie. porozmawialismy, powiedzial, ze zrobil to wszystko poniewaz chciał o mnie zapomnieć i nie dzielić się z nikim problemami, ze dzieki mnie zrozumial, ze musi sie zmienic itd. Znowu zaczeliśmy byc razem. 2 tygoddnie bylo wszystko cudownie, po 3 tygodniach powiedzial, ze mnie kocha, i ze duzo bardzo zmienilam, i zmienil sie dla mnie, Po czym pokłóciliśmy się o głupote usunal mnie z fb, ja w ogóle nie świadoma o co mu chodzi, on po 10 sms odpisal, ze wszystko zniszczylam, ze skrzywdzilam go tym co powiedzialam. Bardzo chcialam sie z nim zobaczyc wyjasnic, po czym kilka godzin pozniej okazalo sie, ze pisze do dziewczyny która kojarze z widzenia, ze chce ja poznac i sie zn ia spotkac ona odrzucila jego propozycje po czym on usunal ja z fb a pozniej napisal ze msci sie na dziewczynach i wszystkie sa takie same. spotkalam sie z nim, zapytalam dlaczego pisze do innej on sie wyparl, po czym stwierdzil, ze ja mu nie "odpowiedziala" czy jesteśmy razem, ja ze zalosne, i on ze sie zmienil i mnie bardzo kocha, ja nic na to po czym on odszedl ja powiedzialam, zeby pozdrowil kolezanki, bez slowa odzewu do tej pory. Po kilku dniach dowiedzialam się, ze podobno sie z kims zalozyl o mnie, ze sie ze mna przespi pozniej powie ze jestem p******** ja do niego wroce a on mnie pozniej zostawi, powiedzial mi to jego byly kolega z ktorym tez On urwal kontakt, usuwając go z fb. Co ja mam o tym wszystkim myśleć, patrząc oczami normalnego człowieka bez zanego obiektywizmu stron? POMOCY

2

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Witaj smile

Otóż to to zabawa chłopaków,zakłady itp.Zakończ tą znajomość i nie dawaj sobą manipulować,bo może skończyć się to zle czego Ci nie życzę. Pozdrawiam smile

3

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny
niedzialekzofia napisał/a:

Nie odzywalam sie, sam do mnie napisal.. Chcialem sie tylko zabawic, a ja ze juz wiem, co chcial, a on ze bylam taka naiwna, ja ze dlaczego mnie oklamywal, a on ze nudzilo mu sie, kazalam mu zostawic mnie w spokoju, a ten do mnie " glupia d****o".

Przepraszam za ostre słowa, ale jeżeli "facet" mówi czy też pisze w ten sposób do kobiety to jest piz*ą. Nie trać czasu na takiego frajera.

4

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny
Milionek napisał/a:

Witaj smile

Otóż to to zabawa chłopaków,zakłady itp.Zakończ tą znajomość i nie dawaj sobą manipulować,bo może skończyć się to zle czego Ci nie życzę. Pozdrawiam smile

Masz racje, ale nie rozumiem takich zagrywek. On ma 21 lat..
Po drugie tyle rzeczy co o nim wiem, gdybym była mściwa mogłabym wykorzystać, żalił mi się, opowiadal o cięzkim dziecinstwie.. Po co żeby wzbudzic litosc? Uwierzcie, że takie rzeczy mowic, tzn klamac to ciezko..

5

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny
niedzialekzofia napisał/a:

Masz racje, ale nie rozumiem takich zagrywek. On ma 21 lat..

Sorry, ale bardziej niezrozumiałe jest to, że ty w ogóle roztrząsasz jeszcze tą sytuację

Te zagrywki są rodem z miksu psychiatryka z gimnazjum, a ty jesteś już pełnoletnia i mimo to angażujesz się w takie sytuacje...

6

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Ten chłopak ma ewidentnie problem ze sobą. Nie jest normalny, a na pewno nie jest kandydatem do związku. Daj sobie z nim spokój, ale tak całkowicie - ignoruj idiotyczne zaczepki, plotki, dziecinne zagrywki. Patrząc obiektywnie - cała ta sytuacja jest zabawna i niesamowicie infantylna. Kiedyś pewnie sama będziesz się z tego śmiała. I nie będziesz mogła zrozumieć dlaczego jego kretyńskie zachowanie robiło na Tobie jakiekolwiek wrażenie.

7

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny
piekny_nick napisał/a:
niedzialekzofia napisał/a:

Masz racje, ale nie rozumiem takich zagrywek. On ma 21 lat..

Sorry, ale bardziej niezrozumiałe jest to, że ty w ogóle roztrząsasz jeszcze tą sytuację

Te zagrywki są rodem z miksu psychiatryka z gimnazjum, a ty jesteś już pełnoletnia i mimo to angażujesz się w takie sytuacje...

Taka juz jestem. Nie rozumiem jak mozna tak drugiego czlowieka hmm oszukiwac. I po co mu to wszystko bylo? Co mu to wzystko dalo,ale zgadzam się z Tobą, że niepotrzebnie się w to angażuje, znowu..

8

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

No to daj sobie spokój, nie pozwól, by takie dno pochłaniało twój czas, myśli wink pomyśl sobie, że nie warto. Wśród ludzi pełno wykolejeńców, a tu naprawdę nie doszukasz się niczego wartościowego dla ciebie.

9

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny
piekny_nick napisał/a:

No to daj sobie spokój, nie pozwól, by takie dno pochłaniało twój czas, myśli wink pomyśl sobie, że nie warto. Wśród ludzi pełno wykolejeńców, a tu naprawdę nie doszukasz się niczego wartościowego dla ciebie.

Spokój dalam sobie, zrywając z nim. Ale nie rozumiem jego chorych gierek, bo te zachowania nie są normalne, moim zdaniem. A teraz jeszcze będe na tym samym sylwestrze co On, nawet nie wiem jak sie zachować, On nie wie, że będe. Boje się nawet jesgo spojrzenia. Jak to mowia "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal." Wiem, ze to chore, ze mysle o nim po tym wszystkim, ale ja juz taka jestem, wiem, ze nigdy bym do niego nie wrocila, ale nie mogę rozgryźć tego zachowania..

10

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Czy chciałabyś znać motywy zachowania każdego wariata na tym świecie? Raczej nie. Więc nie upieraj się, że musisz znać motywy zachowania właśnie tego wariata. Do niczego Ci to nie jest potrzebne i niczego nie zmieni. Traktuj go jak powietrze. Niektórzy mają po prostu takie różne odchylenia, należy się z tym pogodzić i trzymać się od takich jak najdalej.

11

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Nie, nie chce znac powódek wariatow. ale akurat jego zachowanie chciałabym poprzec jakimiś argumentami...

12 Ostatnio edytowany przez madoja (2013-12-27 12:14:15)

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Chcesz wytłumaczyć racjonalnie coś nieracjonalnego. Facet prawdopodobnie ma jakieś problemy emocjonalne czy psychiczne. I nie, to wcale nie oznacza że Ty masz pomóc mu się z nich wydostać. Masz faceta olać i odciąć się od niego. Kompletnie. Nie odpisywać wcale i nigdy.

Przy okazji zobacz moją stopkę, bo tam jest coś dla Ciebie.

13

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny
madoja napisał/a:

Chcesz wytłumaczyć racjonalnie coś nieracjonalnego. Facet prawdopodobnie ma jakieś problemy emocjonalne czy psychiczne. I nie, to wcale nie oznacza że Ty masz pomóc mu się z nich wydostać. Masz faceta olać i odciąć się od niego. Kompletnie. Nie odpisywać wcale i nigdy.

Przy okazji zobacz moją stopkę, bo tam jest coś dla Ciebie.

Masz racje, wiem, ze chodzi do psychologa. Zwiazane jest to z jego dzieciństwem, poniewaz jak twierdzil jego tata "pil" a On do tej pory nie umie sobie poradzic z tym co sie dzialo w dziecinnswie, nawet po smierci jego ojca. Mowil, ze pamieta, jak tata przychodzil pijany po niego do przedszkola, a opiekunka nie chciala go wydac pijanemu ojcu, jak strasznie cierpial.. Mowil, ze przez to nie mial znajomych, nikt nie chcial sie z nim zadawac bo wiedzial jakiego ma ojca, dlatego konczac 18 lat wyprowadzil sie z domu, mial na mieszkanie i wszystko poniewaz rodzice byli bogaci, ale widac nic mu nie pomoglo..

14

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Nie rozumiem, tak nie racjonalnego zachowania.

15

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Potrzebuje porady dotyczącej zachowania na sylwestrze na którym będzie mój były chłopak, który nie wie, że tam będe.
Czytajac wyżej zatytuowany wątek chciałabym aby ktos mi doradzil.
Chodzi o to, iż nadal mnie coś ciągnie do niego, wiem, że na mnie nie zasługuje, skrzywdzil mnie bardzo. Tym bardziej jeszcze pisal do innej, będąc ze mną, jak twierdząc napisał do niej, ponieważ nie "odpowiedziałam" mu na to czy jesteśmy razem, i uznal, ze moze..
Chodzi o to, iż napisal do tej dziewczyny, że chce ją poznać itd, a pozniej jak Ona chciala go poznac, On od razu ze spotakaniem wyskoczyl. Ona chciala go poznac, jak to dziewczyna po czym usunął ja z fb, i się pożegnal. Pozniej napisal do niej, ze mści się na dziewczynach i każda jest taka sam.
Jak z nim zerwałam, okazalo się, że w ogóle nie znalam człowieka, mimo iż opowiadal mio sobie bardzo duzo, widzielismy sie prawie co 3 dni mimo, iż dzieli nas 60 km, staral sie bardzo i w ogóle, i wszystko szlag trafił..
Boje się konfrontacji, spojrzenia oko w oko, według mnie " czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal" sprawdza się w tym wszystkim..
Dlatego, przechodząc do sedna sprawy, mam pytanie co mam robić na tym sylwestrze? Jak się zachowywać? Znać, czy traktowac jak powietrze? Nie mam z nim teraz kontaktu..

16 Ostatnio edytowany przez myszka50 (2013-12-30 05:47:17)

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Piszesz troche jak w pierwszej klasie .niby masz te -19 lat ale jestes jak dziecko .po co takie wywody  ,odstaw goscia w zapomniany kat i zacznij lepiej dobierac sobie chlopakow .dziecinada .

17

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Pytasz co masz robić? Dziewczyno czy lubisz tak być traktowana?Mam nadzieję,że nie,dlatego jeśli coś cię do niego ciągnie,choć nie rozumiem co,ale tak czasem jest-może lepiej nie idź tam jeśli nie wytrzymasz i ponownie wrócisz do tego chłopaka.Gość ma ewidentnie problemy ze sobą,emocjami z racji ciężkiego dzieciństwa,ale nie ty masz na  litość  go uleczyć.To jest zadanie psychoterapeuty,bez urazy smile  Dlaczego wierzysz,że on się teraz  zmieni i będzie nagle cudowny jak nie jest?Zrozum,że zasługujesz na miłość,ale taką,która szanuje,pielęgnuje drugą osobę a nie sprawia ból i poniża...Zostaw go w spokoju,szkoda ciebie na szarpanie się, jesteś młoda,życie,piękne życie i wspaniały związek przed tobą,ale nie z tym facetem.Posłuchaj starszej kobiety,proszę smile Odpowiedz sobie na pytania,jakiego chcesz mieć partnera u boku a jaki jest ten chłopak?
Sama zobaczysz,że to nie to.Niestety,czasem trzeba dłużej poczekać na coś wyjątkowego i pięknego.Ale warto!Nie pakuj się na początku drogi w coś z czego trudno będzie się uwolnić.Nie próbuj robić z siebie Matki Teresy,niejedna  tak chciała zmienić kogoś z problemami natury psychicznej i nie udało się.
Wg mnie jeśli czujesz,że nie dasz rady koło niego obojętnie być na imprezie-to nie idź na nią.Sama wiesz,że te obietnice zmian są nic nie warte.Nikt nie ma prawa poniżać,niszczyć drugiego człowieka,nic nie tłumaczy takiego zachowania.Odetnij się od niego,tak jakby go w ogóle nie było,szukaj innej miłości,prawdziwej.
Jeśli jesteś w stanie iść na imprezę i dobrze bawić się nie zważając na jego spojrzenia,gesty,jakieś nagabywania albo próby powrotu,to idź,nic ci nie grozi.Jeśli czujesz natomiast,że nie dasz rady się oprzeć- nie idź,bo skończy się znowu goryczą,zawiedzeniem,płaczem itd co już znasz..
Powodzenia i siły!

18

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Nie próbuj robić z siebie Matki Teresy,niejedna  tak chciała zmienić kogoś z problemami natury psychicznej i nie udało się.
.Sama wiesz,że te obietnice zmian są nic nie warte.Nikt nie ma prawa poniżać,niszczyć drugiego człowieka,nic nie tłumaczy takiego zachowania.

Dziękuje za piękną i  interesującą wypowiedź.
Na pewno wezmę sobie ją do serca, ale nie chodziło mi o to, że wróce do niego, lecz,że patrzenie mnie troszkę za boli.
Ale cóż, nikt nie mówił, że będzie łatwo, nie mniej jednak dziękuje za ciekawe wypowiedzi i uświadomienie mi czegoś do czego sama nie mogłam dojść.

19

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Idz na pelnej gali i sie baw na pelen full.udawaj ze go nie widzisz .olej to towarzystwo bo to troche przypomina patologie.MILEJ ZABAWY I DOKONAJ ODPOWIEDNIEGO WYBORU FACETA BYS SIE W ZYCIU NIE MECZYLA .
Szczesliwego Nowego Roku  2014

20

Odp: Co On wyprawia? Czy jest normalny

Kontynuując dany watek, chciałam dokładniej opisać tą sytuacje, ponieważ jednak z osób mnie prosiła.

Witam smile
Mam mały problem, a zarazem pytanie do chłopaków/ mężczyzn.
Chodzi o to, iż zaczęłam pisać z chłopakiem, wszystko było fajnie, ciekawie, zaczęliśmy sie spotykać, później być razem.
choć mieszka 60 km ode mnie, widywaliśmy sie praktycznie co 2 lub 3 dni, oczywiście nie zaniedbując żadnych z obowiązków, których każde z Nas posiadało.
Po czasie 3 tygodni bycia razem, powiedział mi, że mnie kocha, i dziękuje, że pomagam mu w jego problemach, o tym, że przy mnie zapomina o wszystkich złych rzeczach które go w życiu spotkały, np. gdy byl małym dzieckiem, jego tata pil, nie interesowali sie nim rodzice, zostawił szkole bo nie mógł tego wytrzymać, a zdawałoby się, że pochodzi z dobrej rodziny, fakt bogatej, On sam też posiada własne mieszkanie, samochód, mimo tak młodego wieku, 21 lat. Fakt faktem, bogactwo nie oznacza "dobrej rodziny".
Wiem, że chodzi do psychologa, ponieważ sam nie może sobie z tą przeszłością poradzić.
Wszystko było dobrze, dogadywaliśmy się świetnie dopóki nie dowiedziałam się, że kiedyś jedna z moich dobrych koleżanek nazwał "głupią k****" ponieważ, go w pewien sposób wystawiła, zmarł mu tata, poznal ja kilka miesięcy później, potrzebował wsparcia, rozmowy, a gdy miało dojść do spotkania Ona bez słowa nie przyszła, wieczorem dopiero sie odezwała, by dal jej spokój.
Byłam bardzo zla, jak można tak dziewczynie powiedzieć? Pokłóciliśmy sie nawet o to.
Ale później jakoś wszystko ucichło, i pewnego dnia podczas kłótni z nim, ponieważ mieliśmy się spotkać, i rano do niego się odezwałam, jak sie spało, i w ogóle, widać juz było, że humorek mu nie dopisuje, marudny był, ale chciałam go uspokoić a On w pewnym momencie wyskakuje " Nie pytasz, wiec się dzisiaj nie widzimy" ja do niego, że nie mogłam napisać, później On zaczął mi awanturę robic, nie spotkaliśmy się, zadzwoniłam do niego, co On wyprawia, kłóciliśmy się, On do mnie, że samochód mu się zepsuł, rodzina ma przyjechać, a ja nawet tego nie umiem zrozumieć, ja do niego, że rozumiem, i zaczęłam się tłumaczyć niepotrzebnie, ale po chwili się rozłączyłam.
Po kilku godzinach napisałam do niego SMS, nie odpisywał mi, usunął mnie z fb, więc wtedy już w ogóle dostałam furii o co mu chodzi, napisałam mu, że jeżeli chciał urwać ze mną kontakt niech ma odwagę, prosto w oczy i takie tam, On po kilkunastu sms odpisał mi tak: "Całe życie dla Ciebie zmieniłem żeby z Tobą być, zakochałem się w Tobie a Ty nie możesz zrozumieć, że mam inne zajęcia nie tylko Ciebie, przykro mi, żegnam" Doznałam małego załamania o co mu chodzi, zaczęłam przepraszać, naiwnie, wszystko chciałam naprawić, udalo sie, zaczęliśmy normalnie rozmawiać, i On, ze mimo wszystko mnie kocha, Mi elismy sie spotkać w piątek, tego samego dnia przyjechała do mnie przyjaciółka jak twierdząc z ciekawymi informacjami dla mnie.
A mianowicie, że mój chłopak pisze do innej dziewczyny, że chce ją poznać, zęby się spotkali, Ona nie wykazała chęci inicjatywy spotkania ponieważ chciała go lepiej poznać po czym On usunął ja z fb, i napisał do niej wiadomość, że robi to bo " mści sie na dziewczynach" i wszystkie sa takie same, Zamurowało mnie... Nie wierzyłam, ale to prawda, widziałam rozmowę, postanowiłam z nim zerwać na spotkaniu. Przyjechał, akurat bylam na lodowisku, wiec wyszłam do niego, poszliśmy sie przejść i ja nagle" dlaczego mi to robisz" On, o co mi chodzi, oczywiście jego mina byla straszna, ja odpowiadam, dlaczego piszesz do innej dziewczyny, a On, ze niby co pisze, po czym, ja, że nie odchodzi mnie to, ważne, że piszesz, a On do mnie, że nie odpowiedziałam mu, czy jesteśmy razem!!! Rozumiecie? ;/ choć to nie prawda bo powiedziałam tak, i po co sie ze mną spotyka, skoro nie jesteśmy razem,  a On, że bardzo mnie kocha, i sie bardzo zmienił dla mnie, ja się spojrzałam, On czy po to chciałam zęby przyjechał, a ja, ze tak, po czym zaczął sobie iść, ja powiedziałam, żeby pozdrowił koleżanki.

Od tamtej pory, jakichś dwóch tygodni zero odzewu między nami.
Cały czas dowiaduje sie, że On do dziewczyn pisał, że " żalił im sie z problemów rodzinnych", i w ogóle.
A najlepsze jest to, że jego kolega z którym urwał kontakt powiedział mi, że jak go zapytał jak jest jemu ze mną powiedział że " jest szczęśliwy i dobrze mu ze mną" a jak się spotkali powiedział, że się ze mna przespał, choć to nie prawda, jestem dziewicą..
Powiedzcie mi dlaczego On tak grał? Jak można tak odbierać taką osobę?Wiele osób twierdzi,że On ma problemy natury psychicznej..
Proszę o poradę, nie umiem sie uwolnić od myśli o nim.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co On wyprawia? Czy jest normalny

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026