
Podobne tematy
Hej. Moja wygląda tak: mycie włosów- codziennie; podcinanie- raz na 1-2miesiące; oczyszczanie szamponem z SLS- 1 na tydzień; olejowanie, maski-1-2 razy w tygodniu; odżywka i końcówki- codziennie ![]()
Olejowanie przed kazdym myciem i tylko wtedy moim zdaniem przynosi najlepsze efekty. Ja olejuje na cala noc, myje plynem do mycia ciala dla dzieci , zawsze nakladam odzywke, maske raz na tydzien no i olejek z olejem arganowym od polowy dlugosci w dol, a przy glowie ochronny balsam - tego sie nie zmywa.
Do tego szczotka jonizujaca.
Brak szuszenia prostowania i krecenia.
Podcinam raz na miesiac.
Szampon z SLS?
Po co? Wystarczy do zwykłego szamponu dodać odrobinę sody oczyszczonej i działanie to samo ![]()
A nie podrażnia i nie uczula.
moj wash dla dzieci ma sls gdzies tam i wole nim myc niz czyms kompletnie bez. A wlosy nie traca bo sa boskie.
6 2013-12-03 21:24:52 Ostatnio edytowany przez Merredithhh (2013-12-03 21:26:26)
- mycie metodą OMO delikatnymi kosmetykami codziennie,
- mocniejszym szamponem raz w tygodniu,
- oleje i masła 2-3 razy w tygodniu,
- maski 2-3 razy w tygodniu,
- płukanki codziennie, czasami co drugi dzien,
- wcierki codziennie (z kilkudniową przerwą co jakiś czas),
- podcinam mniej więcej co 4 miesiące,
- nie używam suszarki, prostownicy, lokówki itp.
Ninalafairy A możesz coś więcej napisać na temat szczotki jonizującej?Obecnie używam ten oryginalny Tangle teezer jest niesamowity,ale ciekawi mnie ta szczotka ![]()
I maluję je henną.
Ja zaczęłam teraz bardziej interesować się tematem, do tej pory zawsze myłam włosy non stop szamponami mocno chemicznymi z SLS, co wiem, teraz, że jest błędem. Mam zamiar teraz używać ich rzadziej, a częściej używać np szampon Hipp dla dzieci, podobno jest dobry. Od wczoraj zaczęłam używać też olejku Nami do włosów wypadających, myślę, że dziś nie użyję, bo codziennie nie widzę sensu, bo moje włosy już dziś są takie prawie tłóuste, pewnie po oleju, no ale co do wypadania już widać efekty.
Także, pewnie tak z 2-3 razy w tygodniu będę używać co parę dni. Mam zamiar też kupić jedwab, dobre opinie czytałam o tym z Biovax, więc chyba ten kupię. No na razie taka jest moja pielęgnacja włosów, jeszcze uboga, ale postaram się ją rozszerzyć
No i jakoś od tygodnia nie suszę włosów, i tak myję włosy wieczorem na noc, wtedy jak już nigdzie nie wychodzę, więc spokojnie mam czas, by wyschły naturalnie. Nie używam też odżywki, nigdy praktycznie nie używałam, co też wiem, że błąd, mam zamiar kupić i używać ![]()
Maskę do włosów w swoim użyciu użyłam tylko raz, ale widziałam jakie po niej są efekty, na pewno też wkrótce kupię i będę używać z raz w tygodniu, bo częściej myślę, że może mi za bardzo obciążać włosy, ale to jeszcze zobaczę, w trakcie robienia i wtedy dokładnie zdecyduje jak często będę robić, jak będzie najlepiej moim zdaniem. Maskę kupię pewnie albo Biovax albo WAX, też czytałam dobre opinie.. albo czasem będę używać tej a czasem tej, na zmianę
No czyli czasem Biovax, a czasem WAX ![]()
10 2013-12-04 03:11:24 Ostatnio edytowany przez spider123 (2013-12-04 03:12:12)
- mycie metodą OMO delikatnymi kosmetykami codziennie,
- mocniejszym szamponem raz w tygodniu,
- oleje i masła 2-3 razy w tygodniu,
- maski 2-3 razy w tygodniu,
- płukanki codziennie, czasami co drugi dzien,
- wcierki codziennie (z kilkudniową przerwą co jakiś czas),
- podcinam mniej więcej co 4 miesiące,
- nie używam suszarki, prostownicy, lokówki itp.
Tak z ciekawości - ile Ci to zajmuje czasu? (w sensie, te rzeczy, co są codziennie) o.O
Co do tej szczotki jonizujacej sama nie wiem. Ja mam wlosy falowane i dlugie. Lubia sie platac i tez myslalam o Tangle teezer , ale skusilam sie na cos innego.
Ta cala szczotka jonizujaca jest calkiem ok, nie ciagnie w moim mniemaniu - ale moze to dlatego ze nie jest taka gesta?
No i mysle, ze wlosy mi sie nie elektryzuja, a zawsze mialam jak burze w kolo glowy - i teraz znow nie wiem czy to nie przez olejowanie. Mam ja za krotko zeby ocenic.
Mysle ze nie wyrywa tak wlosow.
Ach, zapomnialam dodac wczesniej , ze masuje glowe tym smiesznym czyms co wyglada jak pajak.
Uwielbiam olej z orzecha wloskiego jest idealny dla mnie, duzo lepszy niz kokosowy. Pije dwie lyzki dziennie dla zdrowia poza tym, ze klade go na wlosy.
Ponoc to tez ma poprawic urode.
Merredithhh napisał/a:- mycie metodą OMO delikatnymi kosmetykami codziennie,
- mocniejszym szamponem raz w tygodniu,
- oleje i masła 2-3 razy w tygodniu,
- maski 2-3 razy w tygodniu,
- płukanki codziennie, czasami co drugi dzien,
- wcierki codziennie (z kilkudniową przerwą co jakiś czas),
- podcinam mniej więcej co 4 miesiące,
- nie używam suszarki, prostownicy, lokówki itp.Tak z ciekawości - ile Ci to zajmuje czasu? (w sensie, te rzeczy, co są codziennie) o.O
Kilka minut więcej, niż wtedy, kiedy większości z tego nie robiłam. Szampon - chwila, w czasie kiedy na włosach mam odżywkę, albo maskę myję resztę ciała. Po spłukaniu odżywki/maski polewam włosy płukanką, co zajmuje mi jakieś 3 sekundy. Zostawiam je w spokoju, a jak trochę podeschną, to przy okazji wizyty w łazience aplikuję wcierkę - z pół minuty? I tyle z codziennej pielęgnacji.
Olej, czy masło nakładam wtedy, kiedy nie planuję nigdzie wychodzić (czasami na noc). Samo nałożenie trwa chwilę, w czasie kiedy olej/masło mam na włosach robię sto różnych rzeczy (np. ćwiczę, czytam) i po kilku godzinach normalnie myję włosy, tak jak codziennie.
Tylko tak się wydaje, że tyle tego jest, a zajmuje naprawdę niewiele czasu ![]()
spider123 napisał/a:Merredithhh napisał/a:- mycie metodą OMO delikatnymi kosmetykami codziennie,
- mocniejszym szamponem raz w tygodniu,
- oleje i masła 2-3 razy w tygodniu,
- maski 2-3 razy w tygodniu,
- płukanki codziennie, czasami co drugi dzien,
- wcierki codziennie (z kilkudniową przerwą co jakiś czas),
- podcinam mniej więcej co 4 miesiące,
- nie używam suszarki, prostownicy, lokówki itp.Tak z ciekawości - ile Ci to zajmuje czasu? (w sensie, te rzeczy, co są codziennie) o.O
Kilka minut więcej, niż wtedy, kiedy większości z tego nie robiłam. Szampon - chwila, w czasie kiedy na włosach mam odżywkę, albo maskę myję resztę ciała. Po spłukaniu odżywki/maski polewam włosy płukanką, co zajmuje mi jakieś 3 sekundy. Zostawiam je w spokoju, a jak trochę podeschną, to przy okazji wizyty w łazience aplikuję wcierkę - z pół minuty? I tyle z codziennej pielęgnacji.
Olej, czy masło nakładam wtedy, kiedy nie planuję nigdzie wychodzić (czasami na noc). Samo nałożenie trwa chwilę, w czasie kiedy olej/masło mam na włosach robię sto różnych rzeczy (np. ćwiczę, czytam) i po kilku godzinach normalnie myję włosy, tak jak codziennie.Tylko tak się wydaje, że tyle tego jest, a zajmuje naprawdę niewiele czasu
Kochana, jakiej płukanki używasz? Jeżeli już o tym pisałaś, to przepraszam, że nie doczytałam ![]()
Ja również kładę olej kokosowy pure fiji na noc, albo jak się lenię w domciu ![]()
Warto też podkreślić że myjąc włosy tak na prawdę powinno myć się tylko skalp-resztę włosów myje pijana spływająca po nich.
Włosów nie powinno trzeć ręcznikiem tylko delikatnie je w niego odciskać,aby ograniczyć uszkodzenia mechaniczne do minimum.
Julia87, płukanki z nasion lnu na zmianę z sokiem z brzozy i kwiatem lipy.
Przede wszystkim zdrowe odżywianie, dobre kosmetyki (każda z nas ma inne potrzeby). Ja np. używam wszystkich kosmetyków albo: welli albo garniera. Co do salonu mam swój ulubiony: Creativo Studio w Pszczynie i swoja zaufaną fryzjerkę... Nie raz nie dwa przeprowadzałam też kuracje na wlosy (domowe sprawdzone sposoby) ale to nie działała:(
![]()