Hej,
od jakiegos czasu wypadały mi wlosy ale troche ich stan sie poprawil po plukankach ziolowych i maseczkach.
Jednak ostatnio uzylam olejku rycynowego i wlosy zaczely wypadac mi garsciami!! Widocznie olejek nie nadaje sie na moje osłabione cebulki .. Ale dowiedzialam sie o tym po fakcie
Tragedia ![]()
Nie wiem co teraz robić. Zostawić je w spokoju aby odpoczeły ? Czy ratować np maseczkami z jajek, miodu itp .. Boję się ich już ruszać bo jest ich już coraz mniej
Błagam o pomoc