Wątek specjalnie wklejam w tym dziale ponieważ czas na poprawę nastroju co nie którym na tym forum zakładającym wątki w tym dziale.
O co dokładnie chodzi ? wpisujcie śmieszne historie jakie was spotkały, o których słyszeliście/ słyszałyście od swoich znajomych.
Wczoraj spotkałem się z kolezanką. Spotkaliśmy się na obiedzie i podczas konsumowania posiłku prawie się udusiłem przy pomocy ziemniaczka. Ów koleżanka opowiedziała mi historię jaką sprzedała jej pacjentka. Moja znajoma pracuje jako fizjoterapeutka i troszkę osób się przewija przez jej ręce w ciągu tygodnia a ile osób tyle historii. Jedna z nich była mega zabawna.
Przyszła do niej pacjentka i opowiada jej jak sie ostatnio nabawiła wstydu u ginekologa. Wizytę miała umówioną prosto po pracy więc na szybkości wpadła do domu i chcąc się tam odświeżyć wzięła pierwszy lepszy spray z półki w łazience. Dodam,ze była to kobietka po 50. Jak się okazało wzięła z półki spray z brokatem swojej nastoletniej córki. Lekarz patrząc w kroczę owej Pani uśmiechnął się i powiedział: ALE SIĘ DZIŚ PIĘKNIE PANI WYSTROIŁA
.
Śmiałem się dobrych kilka minut
. Czas na wasze śmieszne historie a niebawem dodam kolejne od siebie:)