mój mąż mnie zdradza ,zobaczyłam w jego telefonie smsy a nawet zdjęcie gołych piersi i opis ,,CHCIAŁES TO MASZ,,zdradzał już mnie z piec lat temu albo i więcej,ale wybaczyłam a tu wczoraj znowu rozczarowanie on twierdz ze to ja se wymyślam,czesto nawet wraca pod wpływem alkoholu,i z jego talefonu niektóre smsy przesłałam na swój żeby mieć jakiś dowód,kiedys tak zrobiłam to mi skasował ale ja je i tak mam co mam zrobić chce odejść ale nie mam odwagi
Podobne tematy
Jeśli Twój mąż to notoryczny zdradzacz, to raczej na zmianę bym nie liczyła.
Po co Ci jakiekolwiek dowody, skoro nie potrafisz odejść? Skoro nie potrafisz,to pozostaje Ci przymykanie oka na to Co robi i dalsze męczenie się tym problemem.
A ja bym powiedziała żebyś nadal zbierała dowody. Przy rozwodzie sie przydadzą jak nic.
Ale skoro zrobił ci to po raz kolejny to nie wiem czemu ty sie boisz...
To on teraz powinien bać sie ciebie.
Spakuj manatki, wystaw za drzwi, zmien zamki, i złóżozew.
Tak jak wyżej, nie widzę nadzieje na zmianę, z reszta miał szanse i nie wykorzystał tego.
3maj sie i Nie daj sie!!!