To co zacytuję i napiszę nie ma nic wspólnego z tematem zdrady, ale ruszyły mnie słowa:
N4VV napisał/a:]
Według mnie, wynika z tego wyłącznie fakt, że obracasz się w szemranych środowiskach. Nic więcej.
A co jeśli, ktoś obraca się w towarzystwie i tym szemranym i wśród ludzi wykształconych, na poziomie itd?
A co jeśli okazuje się, że to "szemrane" towarzystwo ma więcej serca i wartości niż wielu bogatych snobów?
Ja na prawdę czasem sobie myślę, że to "szemrane" towarzystwo, Ci ludzie, którzy wiedzą jak wygląda ciężkie życie, potrafią bardziej zrozumieć drugiego człowieka i mają w sobie wiele empatii...
N4VV napisał/a:USCSS napisał/a:N4VV napisał/a:Ulżyło ci? Dowartościowałeś się wystarczająco?
To teraz gnaj się.
Może grzeczniej trochę? ...i.
Wnerwił mnie kryształowy faszysta. Moralizator siedemnastu mgnień wiosny. Motyla noga.
W chwilach kryzysu nie traktowałam źle słów Dooma. Dziś jednak myślę inaczej, ale jakoś darzę sympatią tego człowieka. Chyba dlatego, że domyślił się, albo wyczytał - z czasem - między wierszami jaka na prawdę jestem...
Katarzynka82 a propos "analnej malinki" to zaraz po tym jak wyszła z więzienia, były opublikowane jej zdjęcia, profil na jakiejś stronie erotycznej. Bodajże na facebooku dostałam linka do artykułu i jej wizerunku, oraz jej profilu. Potem zaraz to wszystko usunęła, bo robiło się o niej coraz głośniej...
Powiem tak. Ja rozumiem prostytutki, rozumiem nawet zdesperowanych mężów. Ale nie rozumiem tego, jak kobieta wiedząc o śmiertelnej, nieuleczalnej chorobie świadomie zaraża innych...
N4VV niech Ci woda sodowa do głowy nie uderzy, ale i ja Cię lubię za to jakie masz podejście do życia 