Dziewczyny mam problem.
Dostałam od mojego przyszłego teścia dwie piękne sukienki firmy Ayanapa. Obie są wielokolorowe (jedna czarno-biała, druga różowo-czarno-biała). No i przy pierwszym praniu okazało się, że obie się pofarbowały;/
Prałam ręcznie zgodnie z zaleceniem. Podczas prania starałam się, aby każdy z kolorów "prać osobno". Wszystko było ok póki sukienki nie wyschły. Okazało się, że w miejscach gdzie czarna tkanina podczas schnięcia stykała się z innymi kolorami zostały przebarwienia.
Natchniona dobrymi radami z neta, kupiłam środek odbarwiający przebarwienia Dr Beckmann. Postanowiłam przetestować go na sukience, która podoba mi się mniej (czarno-białej), Zaznaczam, że w rozpuszczonym środku odbarwiającym zanurzyłam tylko białą część sukienki. No i zrobiła się żółta;//
Czy ktoś ma jakiś pomysł co z tym zrobić? i co zrobić, żeby bezpiecznie odbarwić drugą sukienkę, której na całe szczęście nie potraktowałam dr Beckmannem?
Obie sukienki są w 95% z polyestru a w 5% elastyny.
Proszę o pomoc. Trudno mi jest kupić sobie sukienki które mi się podobają i w których ja się sobie podobam więc ta strata mocno nadwyręży moją garderobę.