bardzo dziwne zachowanie faceta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » bardzo dziwne zachowanie faceta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

Temat: bardzo dziwne zachowanie faceta

Witam, jestem tu nowa, trafiłam na to forum, bo chciałabym zrozumieć zachowanie pewnego faceta. Z widzenia znamy sie od wielu miesiecy, moze nawet ponad rok, ale kontakt mamy ze sobą od dwóch miesięcy. Najpierw zauroczył mnie swoim wygladem, ale jak go poznalam zakochalam sie w nim calym. Patrzylismy sie na siebie dluzszy czas, potem zobaczyl, ze jestem nim zainteresowana i on zaczal szukac kontaktu ze mna. Dowiedzialam sie, ze ma zone. Dalej jednak rozmawial ze mna, wzial ode mnie numer telefonu, odwiozl nawet do domu... Widac bylo, ze bardzo mu sie podobam. Pomyslalam, moze w jest trakcie rozwodu albo sie nie uklada. Ale nasza relacja pozostawala w konwencji "bardzo przyjacielskiej" (mowil, ze nie ma kolezanek, ale on nie widzi nic w tym zlego, traktowal mnie naprawde jak przyjaciolke). Nie przeszkadzalo mi to, wiem ze nie bylabym sklonna zniszczyc komus rodziny. Chcialam z nim rozmawiac, miec kogos znajomego, poniewaz jestem po ciezkich przejsciach.. Ufalam sobie.

Zaczelam sie do niego pierwsza odzywac, z propozycjami spotkania (wczesniej to on "zabiegal" o moje zainteresowanie), ale odmowil mi. Pierwszy raz mnie cos takiego spotkalo. Tak jakby dal mi kosza. Wycofał sie. Tak nagle. Nie spotykalam go juz tam, gdzie zawsze przebywal i pracował, pozostał uprzejmy,raz sie odezwal sam z siebie, ale jak ja sie odezwe to czasem nawet nie odpisuje na sms. Nagle przestalam mu sie podobac? Nie wiem co jest grane, ta chemia miedzy nami i podobienstwo charakterow bylo naprawde widac golym okiem...... Wiem, ze to okropne bo on ma zone, ale nic miedzy nami nie bylo i nie bedzie. Taka bratnia dusza....

Gdyby nie chcial ranić żony, ze ma kolezanke, albo nawet zdradzic, to chyba nie dazylby do tego zeby mnie poznac? Po co to wszystko i dlaczego sie wycofał? Nie mialam zlych zamiarow, on tez nie, dlaczego nie chce sie juz ze mna kontaktowac?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Wydaje mi się że facetowi zależy na rodzinie i miał może jakieś kłopoty dlatego szukał wrażeń,a ty jeśli wiesz że ma żonę daj sobie spokój z nim.Jak mówisz że tak wiele was łączy to  nie myśl że z tego nic nie wyniknie(jakiś związek).Jak szuka innej mając żonę nie jest uczciwy więc po co Ci taki.

3

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Oj autorko stapasz po cienkim lodzie...Czy faktycznie bedac nim zauroczona ,a nawet zakochana jak napisalas, jestes w stanie poprzestac na przyjacielkskiej relacji? Warto znalezc sobie kogos wolnego ,bez rodziny i dzieci .Pozdrawiam.

4

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Moze zmadrzal i przypomnial sobie, ze ma rodzine. A relacje nie bylyby przyjacielskie, bo sama napisalas, ze sie zakochalas i zabiegalas o spotkania. Moze zona cos wyczaila, bo wiele rzeczy sie czyje jak facet nie potrafi ukryc i byla rozmowa w domu. A moze zainponowalo mu, ze okazujesz mu zainteresowanie, poczul sie mesko i dowartosciowany ale szbko sie opamietal, ze moze duzo stracic.

5

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Lepiej dla wszystkich (tak, tak również dla Ciebie), że w porę się opamiętał i wycofał.

Po co Ci znajomość z żonatym mężczyzną w którym jesteś zakochana? Nie oszukuj siebie. Jeśli jest tak jak mówisz, nie dałabyś rady poprzestać na przyjacielskiej relacji. Nie ma takiej opcji nawet. Ufanie sobie w takich przypadkach nic nie daje.

Nie szukasz z nim kontaktu bo jest "bratnią duszą". Szukasz z nim kontaktu bo podświadomie liczysz na coś więcej.
Przeczytaj jeszcze raz zdanie, które sama napisałaś.

"Pomyslalam, moze w jest trakcie rozwodu albo sie nie uklada."

6

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Bardzo dobrze, że zrezygnował.
A Ty nie powinnaś drążyć i się zastanawiać.
To nie facet dla Ciebie, poszukaj kogoś wolnego.

7

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Po cholerę rozmyślać o żonatym facecie? Nawet jeśli wykazuje zinteresowanie, co taki ma do zaoferowania? Flirt, romans, albo co najwyżej obietnice bez pokrycia.
Nie tak szybko i nie tak łatwo żonaci faceci zostawiają swoje żony. Co niektórzy liczą na małe co nieco na boku i na tym koniec.
Ten jest wyjątkowy. Jednak czytalam już sporo o takich wyjątkowych i niczym specjanie się od siebie nie różnią.
Zdejmij różowe okulary i spojrzyj na tą znajomość na trzeźwo.
Nie próbuj udawać przed sama sobą, że zależy Ci tylko na przyjaźni.
Może to wyczuł i nie chce sobie paprać związku, bo więcej by starcił na tej znajomości niż zyskał.

8 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2013-09-24 14:45:41)

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Właśnie, ten facet zachował się tak jak powinien. Na początku coś go korciło, ale się opamiętał. Życzę mu aby zawsze się tego trzymał. I inni mężczyźni w takiej sytuacji też. Nieważne czy mu się w związku nie układało, bo problemów nie da się uniknąć, zawsze jakieś się pojawią. Takie życie.

Ja tam nie wierzę w przyjaźń damsko-męską, zwłaszcza jak jedno lub oboje są w jakiś związkach. Chyba, że jedno z nich jest gejem/lesbijką. Ty po prostu chcesz się z nim przespać, a ta "przyjaźń" to wymówka by się do niego zbliżyć. By w końcu, pod pozorami tej "przyjaźni" Ci uległ. Robisz to świadomie lub nie. Bo się ZAKOCHAŁAŚ. Jak tak bardzo go KOCHASZ, to pozwolisz mu odejść. Myślę jednak, że to tylko zauroczenie, zranił Twoją dumę, ego czy coś takiego, przeżywasz, że dał Ci kosza. To Twoje słowa.

I myślę też, że tak właśnie, jak ty, myśli dużo kochanek/kochanków. Standardowy przykład. Jeśli on/ona ma problemy w związku, niby ich partner/partnerka ich nie doceniają itp., to wy macie prawo WEJŚĆ w taki związek. Nie macie takiego prawa. A on/ona powinni odmówić. Zdecydować się na jeden wariant, a nie żyć w dwóch. Być uczciwym, po prostu.

Jak to wszystko czytałam, to dostałam mdłości. Gdyby między wami doszło do czegoś, dostałabym jeszcze większych. Co się porobiło na tym świecie? Ile ludzi się zdradza, okłamuje, krzywdzi, nie myśli o innych. Teraz niewielu ma szczęście trafić na tą jedną jedyną osobę.

"Jeżeli nie wiesz dokąd zmierzasz, każda droga zaprowadzi cię donikąd."

"Śmiech jest lekarstwem, które każdy może sobie przepisać."

9

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Myśle, że relacja między wami może zależeć od jego relacji z zoną, oczywiście na zasadzie odwrotności. Im lepsze stosunki z żoną tym gorsze z Tobą. Dlatego wg mnie, jak najszybciej wycofaj się z tej znajomości i poszukaj innego faceta. Tu robisz wg mnie za koło zamienne, które w razie potrzeby można założyć, a za chwile odstawić gdy dobrze układa się z żoną.

Mów mi Filip smile

10

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
Dominisia21 napisał/a:

Właśnie, ten facet zachował się tak jak powinien. Na początku coś go korciło, ale się opamiętał. Życzę mu aby zawsze się tego trzymał. I inni mężczyźni w takiej sytuacji też. Nieważne czy mu się w związku nie układało, bo problemów nie da się uniknąć, zawsze jakieś się pojawią. Takie życie.

Ja tam nie wierzę w przyjaźń damsko-męską, zwłaszcza jak jedno lub oboje są w jakiś związkach. Chyba, że jedno z nich jest gejem/lesbijką. Ty po prostu chcesz się z nim przespać, a ta "przyjaźń" to wymówka by się do niego zbliżyć. By w końcu, pod pozorami tej "przyjaźni" Ci uległ. Robisz to świadomie lub nie. <br>Bo się ZAKOCHAŁAŚ.</br> Jak tak bardzo go KOCHASZ, to pozwolisz mu odejść. Myślę jednak, że to tylko zauroczenie, zranił Twoją dumę, ego czy coś takiego, przeżywasz, że dał Ci kosza. To Twoje słowa.

I myślę też, że tak właśnie, jak ty, myśli dużo kochanek/kochanków. Standardowy przykład. Jeśli on/ona ma problemy w związku, niby ich partner/partnerka ich nie doceniają itp., to wy macie prawo WEJŚĆ w taki związek. Nie macie takiego prawa. A on/ona powinni odmówić. Zdecydować się na jeden wariant, a nie żyć w dwóch. Być uczciwym, po prostu.

Jak to wszystko czytałam, to dostałam mdłości. Gdyby między wami doszło do czegoś, dostałabym jeszcze większych. Co się porobiło na tym świecie? Ile ludzi się zdradza, okłamuje, krzywdzi, nie myśli o innych. Teraz niewielu ma szczęście trafić na tą jedną jedyną osobę.

napisałam, że się zakochałam, ale teraz myślę, że się pośpieszyłam. NIE KOCHAM GO, dla mnie to wielkie słowa, nie można kogoś pokochać w kilka tygodni, w momencie pisania zakochanie dla mnie chyba znaczyło to samo co zauroczenie. wszystkim. jego osobą. i nie chciałam rozbijac mu rodziny, chciałam mieć bratnią duszę, mieć z kim pogadac, mam na myśli płeć męską, bo koleżanki mam, ale to inny punkt widzenia. mnie facet zdradził, więc wiem jak to jest i nie życzę nikomu.
on na początku naszej znajomości nie wydawał się szczęśliwy, żona mieszka w innym mieście. ale w sumie który żonaty facet jest......... tesknie za Nim i tyle, wiem, że dobrze się stało, tylko namieszał mi w głowie sad

11

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Przyjaźnie damsko - męskie, przeważnie prowadzą do romansu. Zwierzania, pocieszania, przytulania i nie wiadomo kiedy - łóżko. Taki jest scenariusz. Niby oboje nie chcą nic po za przyjaźnią.
W roli przyjaciela płci męskiej - tylko gej.
Facet żonaty, to spore niebezpieczeństwo. Okazja czyni złodzieja.
Wiesz jak bolała zdrada, pomyśl że mogłabyś być przyczyną.
Lepiej, że się skonczyło i dla Ciebie i dla niego.

12

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie dlaczego Ty chcialabys kontynuowac te znajomość?
Osobiście uważam, że nie ma nic złego w przyjaźni pomiędzy kobietą a mężczyzną. O ile od początku, z obu stron jest to TYLKO przyjaźń. Czysta, bez podtekstów seksualnych, czy romantycznych. Z Twojego opisu zaś wcale nie wynika, że ta relacja taka była dla Ciebie...

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

13

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
nocnalampka napisał/a:

Przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie dlaczego Ty chcialabys kontynuowac te znajomość?
Osobiście uważam, że nie ma nic złego w przyjaźni pomiędzy kobietą a mężczyzną. O ile od początku, z obu stron jest to TYLKO przyjaźń. Czysta, bez podtekstów seksualnych, czy romantycznych. Z Twojego opisu zaś wcale nie wynika, że ta relacja taka była dla Ciebie...

to prawda, mam jednego kolege, z ktorym sie przyjaznie, ale to nie to samo... Tamten jest jak brat, a ten jak bratnia dusza...

Dziekuję za mądre wypowiedzi, dobrze ze sie to skonczylo, ale nadal bede go raz na jakis czas widywac w ramach pracy....... sad nie wiem jak sie zachowac jak go spotkam, czy w ogole sie nie odzywac, tylko urzedowo czesc, czy byc mila jak zwykle i pytac co slychac...

14

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
agnieeszka napisał/a:
nocnalampka napisał/a:

Przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie dlaczego Ty chcialabys kontynuowac te znajomość?
Osobiście uważam, że nie ma nic złego w przyjaźni pomiędzy kobietą a mężczyzną. O ile od początku, z obu stron jest to TYLKO przyjaźń. Czysta, bez podtekstów seksualnych, czy romantycznych. Z Twojego opisu zaś wcale nie wynika, że ta relacja taka była dla Ciebie...

to prawda, mam jednego kolege, z ktorym sie przyjaznie, ale to nie to samo... Tamten jest jak brat, a ten jak bratnia dusza...

Dziekuję za mądre wypowiedzi, dobrze ze sie to skonczylo, ale nadal bede go raz na jakis czas widywac w ramach pracy....... sad nie wiem jak sie zachowac jak go spotkam, czy w ogole sie nie odzywac, tylko urzedowo czesc, czy byc mila jak zwykle i pytac co slychac...

Rozumiem, że szukasz bratniej duszy, to normalne, pragniesz miłości. Ale nie z żonatym. Myślę, że coś takiego na dłuższą metę nie może wyjść nikomu na dobre. Znajdziesz kogoś innego, tylko nie wiadomo kiedy to nastąpi, po prostu poczekaj:-) Nieważne, czy ten facet czuł się nieszczęśliwy i na ile jest to wina jego i żony, kryzysy są w każdym związku, zwłaszcza długim. Uważam, że gdy go spotkasz powinnaś odzywać się służbowo, bo inaczej za bardzo będziesz się męczyć i wyobrażać sobie różne rzeczy, niekoniecznie zgodne z rzeczywistymi faktami. Gdybyś w ogóle się nie odzywała, to by było tak, że was nie wiadomo co łączyło i się unikacie i będzie jeszcze bardziej niezręcznie. A gdyby nagle sam zechciał "poszerzyć" znajomość, bo znowu ma kryzys, fajnie wam się rozmawia itd., to powinnaś odmówić. Dla własnego dobra. Bo wiesz jak to jest być zdradzonym. I tego się trzymaj.

A tak z ciekawości, o co chodziło z: ale w sumie który żonaty facet jest.........?;-)

"Jeżeli nie wiesz dokąd zmierzasz, każda droga zaprowadzi cię donikąd."

"Śmiech jest lekarstwem, które każdy może sobie przepisać."

15

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

pierdu pierdu....relacje przyjacielskie i chemia?????!!!

On ma żonę i zapewne ją kocha, ale jest typem playboya, więc szuka wrażeń...przy okazji oczernia żonę, że jest taka i owaka, aby wypaść dobrze w oczach potencjalnych kochanek.

Po prostu zwyczajnie miał dobre dni w rodzinie. Poczekaj na jego gorsze dni, wtedy będziesz mogła zostać kochanką. Cóż za zaszczytne miejsce być tą drugą, niszczyć życie innej kobiety i na koniec zostać porzuconą. Aga, pomyśl czy warto!!

16

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
nocnalampka napisał/a:

Przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie dlaczego Ty chcialabys kontynuowac te znajomość?
Osobiście uważam, że nie ma nic złego w przyjaźni pomiędzy kobietą a mężczyzną. O ile od początku, z obu stron jest to TYLKO przyjaźń. Czysta, bez podtekstów seksualnych, czy romantycznych. Z Twojego opisu zaś wcale nie wynika, że ta relacja taka była dla Ciebie...

Kiedyś ktoś mi powiedział - niema przyjaźni między kobietą a mężczyzną, bo zawsze jedno będzie myśłeć o seksie.
Koleżeństwo, kumplowanie, to zupełnie inna para kaloszy.
Przyjaźń to też pewien rodzaj miłości. W przyjaźni są zwierzenia, wzajemne zaufanie, powierzanie tajemnic. Czasem potrzeba pocieszenia, przytulenia - mała iskierka a przyjaźń stanie się romansem.

17

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
bela4444 napisał/a:

pierdu pierdu....relacje przyjacielskie i chemia?????!!!

On ma żonę i zapewne ją kocha, ale jest typem playboya, więc szuka wrażeń...przy okazji oczernia żonę, że jest taka i owaka, aby wypaść dobrze w oczach potencjalnych kochanek.

Po prostu zwyczajnie miał dobre dni w rodzinie. Poczekaj na jego gorsze dni, wtedy będziesz mogła zostać kochanką. Cóż za zaszczytne miejsce być tą drugą, niszczyć życie innej kobiety i na koniec zostać porzuconą. Aga, pomyśl czy warto!!

nie oczernia żony... jest z nią od 13 lat i wydaje mi się, że nigdy jej nie zdradził, widzę, że rozpoczecie znajomości ze mna bylo dla niego czyms nowym. to naprawde bardzo uczciwy facet, szczery i widac rozwazny...

moze ja chcialam odskoczni od tego co zrobil mi moj eks. chce zapomniec i zauroczylam sie w kims ''bezpiecznym'' kto nigdy nie bedzie moj. nie sadzilam, ze to zaboli, miala byc mila znajomosc przyjaciol.. on nie ma kolezanek, pytalam. tym dziwniejsze bylo dla mnie to, ze sie mna zainteresowal, ale zawsze wyznaczal granice.

uwazam, ze zaden mlody facet majac zone i nie majac dzieci, gdy oglada sie za pieknymi kobietami to mu szkoda, ze nie moze dalej "łowic", ze klamka zapadla. nie jest do konca szczesliwy, tak mysle. On sprawia takie wrazenie, widzi zone (ktora de facto okazalo sie, ze jest w ciazy...) raz na dwa tygodnie. niepotrzebnie sobie robilam nadzieje. sad

To za toksyczna miłość
bym mogła z nią wytrzymać
to miłość za toksyczna
bym mogła przy niej wytrwać

18

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Dziwnie się czyta jak piszesz z dwóch kont.

19

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Rzeczywiście dziwnie się tak czyta. Zresztą to nieważne. Myślę, że powinnaś kategorycznie się od tego odciąć, powolutku, a przejdzie Ci to wszystko. Pod warunkiem, że znowu nie zaczniesz z nim dużo rozmawiać. Bo wtedy zacznie się od nowa... Ale to Twoje życie i Twój wybór. Postaraj się wybrać jak najuczciwiej, niekoniecznie tak ja Ci radzę, bo może się w czymś mylę;)

A to co mówiłaś o tym, że młody facet (czytając wasze historie, to wiek i płeć nie mają chyba większego znaczenia) żyjący w stałym związku czasami ma ochotę na chwile wrażeń, to mnie zastanowiło. Dlaczego (mnie zastanowiło)? Bo teraz dużo jest tych zdrad. Prawie wszędzie o tym słyszę, w otoczeniu, TV, internecie itd. i po prostu już od samego tego słowa coś mi się robi. A nawet nikt mnie jeszcze nie zdradził, i wydaje mi się, że moi rodzice tego problemu nie mają (23 lata po ślubie), chociaż może się mylę? Nie wiadomo.

Czy tak trudno być z jedną osobą (deklarując, że się ją kocha) przez wiele lat? Czy taki "skok w bok", "czysta adrenalinka" są naprawdę takie fajne? Czy ta adrenalina jest ważniejsza od poczucia bezpieczeństwa, czułości, stałości, miłości drugiego człowieka, nawet takiego niby zwykłego przywiązania? Co się robi na tym świecie?

Jestem młoda, więc się zastanawiam. A może mając te 19 lat nie powinnam zawracać sobie głowy takimi dylematami (Bags, jeśli to czytasz, to już wiesz co Ci podałam). Sama uważam, że jestem za bardzo poważna i za dużo moralizuję, używając zbyt wzniosłych słów, no i jeszcze za bardzo staram się przekonywać innych do swoich racji. Chociaż powoli się z tego wycofuję, zwłaszcza jak sobie już poczytałam lepiej to forum. Bo sporo tu ludzi bardziej doświadczonych i mądrzejszych ode mnie, a mi przydał się kubeł zimnej wody na głowę;-)


Co wy o tym wszystkim myślicie?

"Jeżeli nie wiesz dokąd zmierzasz, każda droga zaprowadzi cię donikąd."

"Śmiech jest lekarstwem, które każdy może sobie przepisać."

20

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta

Ja myślę, że wszystkiemu winne jest swego rodzaju lenistwo w związkach, a co za tym idzie brak komunikacji. Ludziom nie chce się rozwiązywać problemów, nie próbują rozmawiać, idą na łatwiznę i szukają "łatki na dziurę" gdzie indziej. Po co  się męczyć, skoro można iść do innej piaskownicy...po co martwic się o czyjeś uczucia... Przecież mamy prawo szukać szczęścia... A wszystko można wyjaśnić jakimiś teoriami zagranicznych profesorów...

"Mądrego widać, głupiego słychać."

21 Ostatnio edytowany przez bags (2013-09-26 15:57:57)

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
Dominisia21 napisał/a:

Jestem młoda, więc się zastanawiam. A może mając te 19 lat nie powinnam zawracać sobie głowy takimi dylematami (Bags, jeśli to czytasz, to już wiesz co Ci podałam). Sama uważam, że jestem za bardzo poważna i za dużo moralizuję, używając zbyt wzniosłych słów, no i jeszcze za bardzo staram się przekonywać innych do swoich racji. Chociaż powoli się z tego wycofuję, zwłaszcza jak sobie już poczytałam lepiej to forum. Bo sporo tu ludzi bardziej doświadczonych i mądrzejszych ode mnie, a mi przydał się kubeł zimnej wody na głowę;-)
Co wy o tym wszystkim myślicie?

No to byłem bliski mimo wszystko trafienia w 10 smile
Dominika, to że masz swoje zdanie o sobie, wysoko postawione morale tudzież ego, to nie jest nic w tym złego, byś je utemperowała sugestiami innych. Od spojrzenia na siebie z boku lub z takiej a nie innej perspektywy czyjegoś punktu widzenia, nikomu korona z głowy nie spadła.
Nie jesteś podatna na zdanie innych, taka Pani "gąbka"; bierzesz od innych to i w taki sposób - w takiej części - która dla Ciebie jest przydatna. I pomimo tej reformy dalej jesteś sobą. smile

Margolinka napisał/a:

Ja myślę, że wszystkiemu winne jest swego rodzaju lenistwo w związkach, a co za tym idzie brak komunikacji. Ludziom nie chce się rozwiązywać problemów, nie próbują rozmawiać, idą na łatwiznę i szukają "łatki na dziurę" gdzie indziej. Po co  się męczyć, skoro ...

Partner/ka się wszystkiego domyśli po sygnałach... deficyt zwany rozmową smile

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

22

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
bags napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Jestem młoda, więc się zastanawiam. A może mając te 19 lat nie powinnam zawracać sobie głowy takimi dylematami (Bags, jeśli to czytasz, to już wiesz co Ci podałam). Sama uważam, że jestem za bardzo poważna i za dużo moralizuję, używając zbyt wzniosłych słów, no i jeszcze za bardzo staram się przekonywać innych do swoich racji. Chociaż powoli się z tego wycofuję, zwłaszcza jak sobie już poczytałam lepiej to forum. Bo sporo tu ludzi bardziej doświadczonych i mądrzejszych ode mnie, a mi przydał się kubeł zimnej wody na głowę;-)
Co wy o tym wszystkim myślicie?

No to byłem bliski mimo wszystko trafienia w 10 smile
Dominika, to że masz swoje zdanie o sobie, wysoko postawione morale tudzież ego, to nie jest nic w tym złego, byś je utemperowała sugestiami innych. Od spojrzenia na siebie z boku lub z takiej a nie innej perspektywy czyjegoś punktu widzenia, nikomu korona z głowy nie spadła.
Nie jesteś podatna na zdanie innych, taka Pani "gąbka"; bierzesz od innych to i w taki sposób - w takiej części - która dla Ciebie jest przydatna. I pomimo tej reformy dalej jesteś sobą. smile

Byłeś blisko, ale i tak nie trafiłeś wink

Co do tej "gąbki" to mam zamiar pozostać sobą, ale nie oznacza to, że nie będę patrzeć w ogóle na opinie i uczucia innych ludzi. Bo tak to już prosta droga, ale w dół. A tak w ogóle to Tobie chodziło o to, że ja jestem tą "gąbką" czy nie jestem? Nie wiem czy to co napisałeś o tym, to rada czy stwierdzenie.

A z tym kubłem zimnej wody na głowę, to chodziło mi o to, że źle podeszłam do skomentowania wypowiedzi Eine Gute (zdania w kwestii "zemsty" nie zmieniam). Jeśli czytałeś, co wtedy napisałam, to wiesz o co mi chodzi - w konsekwencji wyszłam na taką, która swoje "frustracje" wylewa na forum - oczywiście, nie jest mi teraz lekko, ale bez przesady, to tak nie wpływa na moje wypowiedzi, jak mogłoby się wydawać i nikogo tu nie obrażam i też nie uważam się za kogoś lepszego czy świętego. Po prostu lubię pomagać i lubię mieć rację. Chyba każdy z nas tak czasami ma. Więc mam trochę tej pracy nad sobą smile

"Jeżeli nie wiesz dokąd zmierzasz, każda droga zaprowadzi cię donikąd."

"Śmiech jest lekarstwem, które każdy może sobie przepisać."

23 Ostatnio edytowany przez zbytdelikatna (2013-09-26 18:41:58)

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
zdradzana88 napisał/a:

uwazam, ze zaden mlody facet majac zone i nie majac dzieci, gdy oglada sie za pieknymi kobietami to mu szkoda, ze nie moze dalej "łowic", ze klamka zapadla. nie jest do konca szczesliwy, tak mysle. On sprawia takie wrazenie, widzi zone (ktora de facto okazalo sie, ze jest w ciazy...) raz na dwa tygodnie. niepotrzebnie sobie robilam nadzieje. sad

No litości sad Rece i nogi opadają

Czasem ratują nas prawdziwe drobiazgi : zmiana pogody, gest dziecka, filiżanka doskonałej kawy.
Jonathan Carroll "Dziecko na niebie".

24

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
Dominisia21 napisał/a:

Byłeś blisko, ale i tak nie trafiłeś wink

Sugerowałem się nickiem a nie z reguły do ogólnie przyjętych zasad, niestosownym pytaniem prosto z mostu do kobiety o to. Zawsze można podać w necie, że ma się naście lat, a w metryce figuruje dzieści. Net wsio przyjmie smile

Dominisia21 napisał/a:

Co do tej "gąbki" to mam zamiar pozostać sobą, ale nie oznacza to, że nie będę patrzeć w ogóle na opinie i uczucia innych ludzi. Bo tak to już prosta droga, ale w dół. A tak w ogóle to Tobie chodziło o to, że ja jestem tą "gąbką" czy nie jestem? Nie wiem czy to co napisałeś o tym, to rada czy stwierdzenie.

Bierzesz to, co w danym momencie jest Tobie potrzebne, a nie sugerujesz się kimś, odrzucając swoje. Gąbka wchłonie wszystko smile

Dominisia21 napisał/a:

A z tym kubłem zimnej wody na głowę, to chodziło mi o to, że źle podeszłam do skomentowania wypowiedzi Eine Gute (zdania w kwestii "zemsty" nie zmieniam). Jeśli czytałeś, co wtedy napisałam, to wiesz o co mi chodzi - w konsekwencji wyszłam na taką, która swoje "frustracje" wylewa na forum - oczywiście, nie jest mi teraz lekko, ale bez przesady, to tak nie wpływa na moje wypowiedzi, jak mogłoby się wydawać i nikogo tu nie obrażam i też nie uważam się za kogoś lepszego czy świętego. Po prostu lubię pomagać i lubię mieć rację. Chyba każdy z nas tak czasami ma. Więc mam trochę tej pracy nad sobą smile

Raczej powiem tak, że wyskoczyłaś tam jak Filip z konopi ze swoim punktem widzenia tematu Eine Gute Frau. Sprostowali Cię i sprowadzili na ziemię. Gdybyś znała Jej temat, to i ten post byłby wtedy łagodniejszy w Twoje osądy, a i krytyka korekcyjna Ciebie o mniejszej sile rażenia.

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

25

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
bags napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

A z tym kubłem zimnej wody na głowę, to chodziło mi o to, że źle podeszłam do skomentowania wypowiedzi Eine Gute (zdania w kwestii "zemsty" nie zmieniam). Jeśli czytałeś, co wtedy napisałam, to wiesz o co mi chodzi - w konsekwencji wyszłam na taką, która swoje "frustracje" wylewa na forum - oczywiście, nie jest mi teraz lekko, ale bez przesady, to tak nie wpływa na moje wypowiedzi, jak mogłoby się wydawać i nikogo tu nie obrażam i też nie uważam się za kogoś lepszego czy świętego. Po prostu lubię pomagać i lubię mieć rację. Chyba każdy z nas tak czasami ma. Więc mam trochę tej pracy nad sobą smile

Raczej powiem tak, że wyskoczyłaś tam jak Filip z konopi ze swoim punktem widzenia tematu Eine Gute Frau. Sprostowali Cię i sprowadzili na ziemię. Gdybyś znała Jej temat, to i ten post byłby wtedy łagodniejszy w Twoje osądy, a i krytyka korekcyjna Ciebie o mniejszej sile rażenia.

Masz rację, zgadzam się z Tobą smile

"Jeżeli nie wiesz dokąd zmierzasz, każda droga zaprowadzi cię donikąd."

"Śmiech jest lekarstwem, które każdy może sobie przepisać."

26

Odp: bardzo dziwne zachowanie faceta
agnieeszka napisał/a:

Witam, jestem tu nowa, trafiłam na to forum, bo chciałabym zrozumieć zachowanie pewnego faceta. Z widzenia znamy sie od wielu miesiecy, moze nawet ponad rok, ale kontakt mamy ze sobą od dwóch miesięcy. Najpierw zauroczył mnie swoim wygladem, ale jak go poznalam zakochalam sie w nim calym. Patrzylismy sie na siebie dluzszy czas, potem zobaczyl, ze jestem nim zainteresowana i on zaczal szukac kontaktu ze mna. Dowiedzialam sie, ze ma zone. Dalej jednak rozmawial ze mna, wzial ode mnie numer telefonu, odwiozl nawet do domu... Widac bylo, ze bardzo mu sie podobam. Pomyslalam, moze w jest trakcie rozwodu albo sie nie uklada. Ale nasza relacja pozostawala w konwencji "bardzo przyjacielskiej" (mowil, ze nie ma kolezanek, ale on nie widzi nic w tym zlego, traktowal mnie naprawde jak przyjaciolke). Nie przeszkadzalo mi to, wiem ze nie bylabym sklonna zniszczyc komus rodziny. Chcialam z nim rozmawiac, miec kogos znajomego, poniewaz jestem po ciezkich przejsciach.. Ufalam sobie.

Zaczelam sie do niego pierwsza odzywac, z propozycjami spotkania (wczesniej to on "zabiegal" o moje zainteresowanie), ale odmowil mi. Pierwszy raz mnie cos takiego spotkalo. Tak jakby dal mi kosza. Wycofał sie. Tak nagle. Nie spotykalam go juz tam, gdzie zawsze przebywal i pracował, pozostał uprzejmy,raz sie odezwal sam z siebie, ale jak ja sie odezwe to czasem nawet nie odpisuje na sms. Nagle przestalam mu sie podobac? Nie wiem co jest grane, ta chemia miedzy nami i podobienstwo charakterow bylo naprawde widac golym okiem...... Wiem, ze to okropne bo on ma zone, ale nic miedzy nami nie bylo i nie bedzie. Taka bratnia dusza....

Gdyby nie chcial ranić żony, ze ma kolezanke, albo nawet zdradzic, to chyba nie dazylby do tego zeby mnie poznac? Po co to wszystko i dlaczego sie wycofał? Nie mialam zlych zamiarow, on tez nie, dlaczego nie chce sie juz ze mna kontaktowac?

Facet narcyz, manipulant. Bawi sie kobietami i to wlasnie go cieszy, ze sie w nim zakochuja.

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » bardzo dziwne zachowanie faceta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018