netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Dziedziczenie z testamentu!

16 odpowiedzi4 127 wyświetleńzałożony przez Kryst54, 11.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Dziedziczenie z testamentu!

Mam pytanie ....moja siostra 25.09.2010 r  na drodze sadowej(rodzice nie zyja ponad 14lat -spisali testament przy pracownikach UG i 2 swiadkach o swojej ostatniej woli ) po otwarciu testamentu oddziedziczyla z woli naszych rodzicow  ich majatek:dom,ziemie,bylo 14 dni na uprawomocnienie tej sprawy....teraz do rzeczy ani ja,ani moj brat nie odwolalismy sie od tej decyzji czyli zaakceptowalismy  wole naszych rodzicow.Moj brat "podobno" chce uniewaznic   i "obalic" testament i tu jedno z pytan czy ma takie sprawy prawie po 3 latach uniewazniac?druga sprawa po otwarciu testamentu i zapytaniu sedziego czy mamy jakies uwagi co do dziedzicznosci ,ani brat,ani ja powiedzielismy ,ze nie.......teraz moj brat mowi ,ze jeszcze zdazy nasza siostre "puscic w skarpetkach",ze odebierze jej wszystko.Nadmienie,ze moja siostra jest bardzo biedna....pracuje jako sprzataczka   i na utrzymaniu ma jeszcze 2 dzieci uczacych sie (na nie pobiera z funduszu alimentacyjnego pieniadze),a z kolei nasz brat pracuje i mieszka w Niemczech ma obywatelstwo niemieckie i polskie,bardzo dobrze mu sie powodzi czy w takiej sytuacji ma sie czego obawiac moja ,a raczej nasza siostra.....ja potrzymuje wole naszych rodzicow!prosze o jakies sugestie w tej sprawie i ewentualna pomoc!K

2

Odp: Dziedziczenie z testamentu!

no ale zachowek wam sie należy,a czy go będziecie chcieli to już wasza sprawa

3

Odp: Dziedziczenie z testamentu!
lena812 napisał/a:

no ale zachowek wam sie należy,a czy go będziecie chcieli to już wasza sprawa

Ja nie chce zadnego zachowku,tylko moj brat..........czy  mimo to,ze w sadzie i w ciagu 2 tyg od uprawomocnienia nikt z nas nie podwazyl,ani nie mial uwag..... to teraz mimo  uplywu prawie 3 lat(brakuje 14dni) czy moj brat moze zadac jeszcze teraz swojego zachowku,mieszka na stale poza granicami kraju od ponad 24lata!Czy to nie bylaby razaca niesprawiedliwosc ,zeby osoba bardzo dobrze sytulowana zadala swojego zachowku  osobie  bardzo ubogiej(siostra mieszka ze swoim dziecmi w tym domu),moj brat ma dom , mieszkania i mieszka w UE......mysle,ze w takiej sytuacji  musi byc jakies prawo po stronie siostry,bo jak znam naszego brata "kasa tu nie gra roli",ale fakt ,ze chcialby dla zasady ,bo nie cierpi "biedakow,ktorych trzeba eliminowac i pokazac kto tu rzadzi! sad I to robi o tak zeby siostre upokorzyc,....(.wiem ,co pisze)!

4

Odp: Dziedziczenie z testamentu!

teraz jest 5 lat na ubieganie się o zachowek (od otwarcia testamentu)
nie wiem jak to jest do konca ale w mojej rodzinie też dobrze sytuowani wywalczyli 40 tysiecy zachowku (po matce) a płacić musi kobieta mająca niezbyt wysoką emeryturę,mało tego na razie płaci im w ratach po 200 zł,ale i tak  w koncu bedzie  musiała spłacić w ciągu ok 2 tygodni
gdybyście sie zrzekli w ciągu pół roku od śmierci rodziców czy tam otwarcia testamentu  chociażby u notariusza
to nie byłoby problemu

5

Odp: Dziedziczenie z testamentu!
lena812 napisał/a:

teraz jest 5 lat na ubieganie się o zachowek (od otwarcia testamentu)
nie wiem jak to jest do konca ale w mojej rodzinie też dobrze sytuowani wywalczyli 40 tysiecy zachowku (po matce) a płacić musi kobieta mająca niezbyt wysoką emeryturę,mało tego na razie płaci im w ratach po 200 zł,ale i tak  w koncu bedzie  musiała spłacić w ciągu ok 2 tygodni
gdybyście sie zrzekli w ciągu pół roku od śmierci rodziców czy tam otwarcia testamentu  chociażby u notariusza
to nie byłoby problemu

Wydaje mi sie ,ze to byly jeszcze inne przepisy  3 lata temu (25.09.2010r,) obowiazywaly przepisy 3 lata na zachowek..........chyba prawo nie dziala w stecz w tej sprawie?

6

Odp: Dziedziczenie z testamentu!

Być może Kryst w tej sprawie Ci nie powiem jak jest na pewno
Ci z mojej rodziny starali się o zachowek od 2009 roku bo wtedy mijały 3 lata od otwarcia testamentu
może to Ci pomoże
5. Roszczenie można wysunąć obecnie w terminie do 5 lat od:
- dnia śmierci spadkodawcy,
- dnia otwarcia testamentu, jeśli taki jest.

W dniu 23 października 2011 r. weszły w życie znowelizowane przepisy KC. Od tego dnia nie obowiązuje już 3-letni termin przedawnienia roszczenia o zachowek.

Nowy 5-letni termin przedawniania roszczenia o zachowek ma zastosowanie do roszczeń o zachowek powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, a więc przed dniem 23 października 2011 r., a które w tym dniu nie były jeszcze przedawnione.
Tak więc, jeżeli do dnia 23.10.2011 r. roszczenie o zachowek nie uległo przedawnieniu po upływie 3-letniego terminu od otwarcia testamentu lub otwarcia spadku, to dla tych roszczeń będzie miał zastosowanie termin 5-letni.

7

Odp: Dziedziczenie z testamentu!

w/g mnie jest to nie sprawiedliwe,bo  w/g mnie osoby ,ktore mogly  na rozprawie sadowej wniesc uwagi tego nie zrobily..teraz dla zasady moga  osobie dziedziczacej zatruwac zycie przez 5lat......moja siostra naprawde zyje ponizej ubostwa,a teraz jak nasz majetny brat zarzada czesci swojego zachowku to moja siostre na to nigdy nie bedzie stac.....musialaby sprzedac dom,zeby splacic brata,bo ja szanuje wole rodzicow i niczego nie chce!Czy taka sprawa nie ma jakiegos przepisu dotyczacego  razacej niesprawiedliwosci spolecznej........nie wiem jak pomoc siostrze :(ona jest zalamana! Na adwokata jej nie stac,a brata na kilka  sad sad wszystko zrobi dla zasady...jest bezwzgledny!

8

Odp: Dziedziczenie z testamentu!

no to już sie nazywa pazerność,z innych wątków znam sytuacje Twojej siostry więc Cię rozumiem,ale wiesz prawo jest niekiedy chore
u nas też się okazało że m oj w razie czego bedzie musiał siostrom zapłacić zachowek,tyle że u nas inna sytuacja jak i rodzinna tak i finansowa

9

Odp: Dziedziczenie z testamentu!
lena812 napisał/a:

no to już sie nazywa pazerność,z innych wątków znam sytuacje Twojej siostry więc Cię rozumiem,ale wiesz prawo jest niekiedy chore
u nas też się okazało że m oj w razie czego bedzie musiał siostrom zapłacić zachowek,tyle że u nas inna sytuacja jak i rodzinna tak i finansowa

Lenko dziekuje Ci .....moze jeszcze ktos wypowie sie w tej sprawie.....jestem zalamana,ze dom naszych rodzicow przez pazernosc naszego brata bedzie musial byc sprzedany.....:( Strasznie to boli! sad Zrobilabym wszystko zeby pomoc siostrze,bo wiem,ze ona jest osoba bardzo kochana i tez mogalbym liczyc na jej pomoc w kazdej sprawie....i dalej musze jakos obmyslic plan dzialania:(

10

Odp: Dziedziczenie z testamentu!

W wiekszych miastach działają bezpłatne poradnie prawne dla osób niezamożnych, są też organizowane studenckie poradnie prawne przy uniwersytetach, więc spróbuj tam poszukać pomocy.

Jest Art 5 kc. "Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony." który używa się jako taką ostatnią szansę. Wtedy można podnieść, że przy takiej dysproporcji majątków jest to sprzeczne z zasadami wsp.społ., że brat, który nie zgłosił roszczeń podczas rozprawy wprowadził was w przekonanie, że nie będzie wnosił o zachowek itp, itp. ale to jednak Twoja siostra potrzebuje prawnika. Można się też złożyć wniosek o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu (za darmo).

11

Odp: Dziedziczenie z testamentu!
pluma napisał/a:

W wiekszych miastach działają bezpłatne poradnie prawne dla osób niezamożnych, są też organizowane studenckie poradnie prawne przy uniwersytetach, więc spróbuj tam poszukać pomocy.

Jest Art 5 kc. "Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony." który używa się jako taką ostatnią szansę. Wtedy można podnieść, że przy takiej dysproporcji majątków jest to sprzeczne z zasadami wsp.społ., że brat, który nie zgłosił roszczeń podczas rozprawy wprowadził was w przekonanie, że nie będzie wnosił o zachowek itp, itp. ale to jednak Twoja siostra potrzebuje prawnika. Można się też złożyć wniosek o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu (za darmo).

Dziekuje Ci PLUMO....mieszkamy daleko od miasta i trudno bedzie skorzystac z tych porad studenckich..ale jeszcze  zostal adwokat z urzedu.....mam nadzieje,ze wrazie czego bedzie reprezentowal moja siostre,bardzo dziekuje....moze jeszcze ktos podpowie w tej sprawie sad
Moja siostra jest tak naiwna ,bo wierzy w dobroc drugiego czlowieka,a wychodzi z tych spraw.... tak bardzo skrzywdzona przez najblizszych.....koniecznie musze pomoc mojej jedynej siostrze sad

12

Odp: Dziedziczenie z testamentu!

Niestety w tym przypadku możliwość uniknięcia zapłaty zachowku na rzecz brata jest znikoma. Jeżeli w chwili wejścia w życie nowelizacji (23.10.2011 r.) roszczenie o zachowek nie przedawniło się  (nie minęły 3 lata od ogłoszenia testamentu), termin wydłużył się do lat 5.
Nie jest trafne wyobrażenie brata, że może 'puścić siostrę w skarpetkach', bo będzie mu się należała jedynie połowa udziału, jaki przysługiwałby mu w przypadku dziedziczenia z ustawy. Jak rozumiem, jest Was troje rodzeństwa, każdemu z Was przysługiwała więc 1/3 wartości spadku po rodzicach. Tak więc wysokość zachowku, jaki będzie należał się bratu to połowa z tej 1/3.

Można oczywiście powołać się na wspomnianą wyżej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (status materialny siostry i status brata, stosunki w rodzinie za życia rodziców, fakt opiekowania się rodzicami przez siostrę, jeśli takowy miał miejsce, zaniedbywanie rodziców przez brata, jeśli takowe miało miejsce), jednak jest to jedynie klauzula generalna, nie sztywny przepis prawa, co oznacza, że tylko od dobrej woli sądu będzie zależało, czy weźmie to pod uwagę.
W przypadku, kiedy sprawa trafi do sądu, siostra może ubiegać się o zwolnienie z kosztów sądowych, co jest równoznaczne z szansą na przyznanie pełnomocnika z urzędu. Jednak przy rozważaniu prawa do zwolnienia z kosztów sąd bierze też pod uwagę nieruchomości, jakie posiada strona postępowania.

13

Odp: Dziedziczenie z testamentu!
kjersti napisał/a:

(...)Można oczywiście powołać się na wspomnianą wyżej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (status materialny siostry i status brata, stosunki w rodzinie za życia rodziców, fakt opiekowania się rodzicami przez siostrę, jeśli takowy miał miejsce, zaniedbywanie rodziców przez brata, jeśli takowe miało miejsce), jednak jest to jedynie klauzula generalna, nie sztywny przepis prawa, co oznacza, że tylko od dobrej woli sądu będzie zależało, czy weźmie to pod uwagę.
W przypadku, kiedy sprawa trafi do sądu, siostra może ubiegać się o zwolnienie z kosztów sądowych, co jest równoznaczne z szansą na przyznanie pełnomocnika z urzędu. Jednak przy rozważaniu prawa do zwolnienia z kosztów sąd bierze też pod uwagę nieruchomości, jakie posiada strona postępowania.

Testament jednoznacznie wskazuje spadkobiercę i brak w nim zapisu o wydziedziczeniu pozostałych dzieci.
A czy "sprzeczność z zasadami współżycia społecznego" w sprawach o zachowek jest brana przez Sąd pod uwagę?

Brat również może podnosić, że jego stopa życiowa się obecnie obniżyła.
Skoro zaczął się teraz upominać o zachowek, to z pewnością zasięgnął porady prawnej jakie ma szanse .
Będzie rozprawa, to oczywiście można podnosić, to co Kjersti wyszczególniła.
Sama jestem tego ciekawa, bo wyroki boskie są niezbadane, a co dopiero ludzkie.

14

Odp: Dziedziczenie z testamentu!
żyworódka napisał/a:

A czy "sprzeczność z zasadami współżycia społecznego" w sprawach o zachowek jest brana przez Sąd pod uwagę?

Jest brana pod uwagę, w pewnych szczególnych i wyjątkowych sytuacjach.

Dodam jeszcze, że ubieganie się o przyznanie pełnomocnika z urzędu nie jest uzależnione od zwolnienia od kosztów sądowych.

15

Odp: Dziedziczenie z testamentu!
luc napisał/a:

(...)Dodam jeszcze, że ubieganie się o przyznanie pełnomocnika z urzędu nie jest uzależnione od zwolnienia od kosztów sądowych.

Tak, dlatego najlepiej złożyć do Sądu jednocześnie obydwa wnioski - wzory są dostępne w internecie.

16

Odp: Dziedziczenie z testamentu!

Bardzo wszystkim dziekuje za pomoc......jest mi tak przykro,ze za duzo nie moge zrobic dla mojej siostry.......chcialo by sie pomoc,ale mozliwosci sa ograniczone..........

Moj brat jak nas nazywa "niedorajdy"zyciowe( powinnismy pytac go w kazdej sprawie i bron Boze sprzeciwic sie jego zdaniu i woli) wszyscy,ktorzy nie mysla jak on sa do"odstrzalu"....wiem ,ze ten zachowek jest mu zbedny,bo kasy ma i tak dosyc............on chcial nawet na samym poczatku "udowodnic",ze testament  byl spisany przez ludzi niepoczytalnych(czyli naszych rodzicow:( tak po prostu dla zasady,bo nie zapisali jemu i w ogole go nie powiadomili o swojej woli.Takze to jest i jego zemsta za wszystko..............upatrzyl sobie najslabszego i teraz bedzie sie na niej wyzywal,az straci wszystko! sad

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026