Hej, za tydzień wyjeżdżam i w związku, że mam ograniczony bagaż kupiłam worki próżniowe. Nastraszono mnie,że jak poupycham rzeczy do tych worków i oddessam powietrze i jak one się pogniotą to już ich nie wyprostuję, że nawet prasowanie nie pomoże. Prawda to to? Fakt, że muszę je spakować tydzień wcześniej,ale czy możliwe jest, żeby aż tak się gniotły, że potem są bezużyteczne. Proszę pilnie o odpowiedź osób, które używają/używały ww worki. Pozdrawiam,
Podobne tematy
Ja używam takich worków od 3 lat- fakt, sama się wystraszyłam wyglądu moich płaszczy po zimowaniu w takim worku, ale wystarczyło rozwieszenie na wieszaku w pozycji pionowej, trochę czasu i wszystko było w porządku.
Jeśli się boisz to wsadź tam takie rzeczy które nie maja problemu z praniem czy prasowaniem, np. płaszcz który trzeba prać w pralni itp. lepiej tam nie umieszczać.
Dziękuję za odpowiedź. Ja mam same bawełniane koszulki, piżamkę, ręcznik i frotte. Myślisz, że będzie bezpieczne po tygodniu "leżakowania" w takim worku?Pozdrawiam,
Kamila spokojnie, ja w tych workach trzymam rzeczy sezonowe, czyli jak jest lato to chowam tam wszystkie swetry zimowe i na odwrót, więc wszystkie ciuchy letnie jak podkoszulki tam również leżą i to przez całe lato bądź zimę i nic się z nimi nie dzieje.
Przyznam że moje worki po roku użytkowania już nie były tak bardzo próżniowe i po jakimś czasie powietrze się tam dostawało.
Kupiłam też taki worek na płaszcze z wieszakiem do powieszenia w szafie i faktycznie kurtki zimowe zajmują 1/4 miejsca.
Bo ja ogólnie narzekam na brak miejsca w szafach i tymi workami się ratuję.
Nic się nie pogniecie, przynajmniej nie bardziej niż w walizce.