Witam!
Ostatnio, na urodzinach mamy, moja 13-letnia siostrzenica poprosiła mnie na słowo. W jej oczach zobaczyłam tak wielką prośbę, że od razu się zgodziłam i poszłam z nią do innego pokoju. Usiadłam na krześle , a Zuzia (tak ma na imię moja siostrzenica) zajęła miejsce na fotelu i zaczęła swoją opowieść.
Na początku powiedziała mi, że jest biseksualna. Twierdzi, że zauroczyła się w swojej koleżance z (byłej już) klasy. Cały czas zastanawiałam się, czy to możliwe, bo przecież w jej wieku odkryć swoją seksualność? To przecież niedorzeczne, prawda? Poradziłam jej rozmowę z psychologiem, ale ona nie chciała o tym słyszeć. Wtedy obiecałam, że jej pomogę i co? Minęły dwa tygodnie, a ja nadal nie spełniłam jej. Co robić?
Czy to możliwe, że ona jest biseksualna?
Proszę pomóżcie... ![]()
1 2013-09-02 17:09:23 Ostatnio edytowany przez Inna Ja (2013-09-02 17:11:30)
Podobne tematy
U 13- nastolatki to się dopiero kształtuje jest zainteresowanie koleżankami kolegami ale nie jest w stanie tego stwierdzić jeszcze. Poza tym wszelkie takie odchylenia biseksualność albo bycie gejem itd to choroba mózgu wywołana jakimiś traumatycznymi przejściami z dzieciństwa bądź innymi sytuacjami
Seksualność tak na prawdę jest w człowieku od zawsze, jej się nie odkrywa z dnia na dzień, potrzeba po prostu czasu, żeby ją zrozumieć i utożsamić sie z nią. 13 lat jest to już taki wiek kiedy zaczynamy dojrzewać, poznajemy swoje potrzeby,odczuwamy popęd. Myślę, że podejście w stylu ''jest za młoda, zeby to ocenić'' ,albo ''wyrośnie z tego'' jest błędne. A proponowanie psychologa jest według mnie fatalnym pomysłem, bo nie wydaję mi się, żeby siostrzenica prosząc Cię o radę liczyła na zasugerowanie jej, że jest ''dziwna'' i musi się z tego wyleczyć. Bardziej potrzebowała wsparcia i uświadomienia, że przez to co odczuwa nie jest gorsza. Pytanie tylko ,czy na pewno chodzi o biseksualizm? Bo skoro mowa o zauroczeniu w koleżance, to może powinnaś to rozpatrzeć w kategorii homoseksualizmu? Podpytaj ją, czy chłopcy też jej się podobają i na czym polega te jej ''zauroczenie w koleżance....''
Seksualność tak na prawdę jest w człowieku od zawsze, jej się nie odkrywa z dnia na dzień, potrzeba po prostu czasu, żeby ją zrozumieć i utożsamić sie z nią. 13 lat jest to już taki wiek kiedy zaczynamy dojrzewać, poznajemy swoje potrzeby,odczuwamy popęd. Myślę, że podejście w stylu ''jest za młoda, zeby to ocenić'' ,albo ''wyrośnie z tego'' jest błędne. A proponowanie psychologa jest według mnie fatalnym pomysłem, bo nie wydaję mi się, żeby siostrzenica prosząc Cię o radę liczyła na zasugerowanie jej, że jest ''dziwna'' i musi się z tego wyleczyć. Bardziej potrzebowała wsparcia i uświadomienia, że przez to co odczuwa nie jest gorsza. Pytanie tylko ,czy na pewno chodzi o biseksualizm? Bo skoro mowa o zauroczeniu w koleżance, to może powinnaś to rozpatrzeć w kategorii homoseksualizmu? Podpytaj ją, czy chłopcy też jej się podobają i na czym polega te jej ''zauroczenie w koleżance....''
masz trochę błędne myślenie na ten temat. Homoseksualizm to choroba i mężatka z kilkorgiem dzieci może stać się homoseksualistka przez jakieś wydarzenia. I jedna operacja sprawia że człowiek jest zdrowy
Inna Ja moja pierwsza rada to: nie sluchaj rad ludzi z pogladami typu lenkaa22 albo krzywde 13 latce zrobisz.
Zamiast pytac na forum, na Twoim miejscu sama skontaktowalabym sie z psychologiem albo seksuologiem i tam pytala o rade.
Takie sprawy sa bardzo delikatne. Bardzo pieknie z Twojej strony, ze chcesz pomoc.
A poza tym odkrywanie seksualnosci w tym wieku, moim zdaniem jest jak najbardziej normalne. Ludzie maja seksualnosc jaka maja i wiedza to od poczatku. Ona nie wyskakuje nagle, Ja zawsze wiedzialam jaka jest moja seksualnosc. A juz w wieku 13 lat bylam bardzo zainteresowana tym, i seksem.
Lenko, jednym cięciem skalpela nie "uzdrowi się" osoby homoseksualnej. Tak samo jak z dnia na dzień, pod wpływem traumy nie można stać się nagle osobą homoseksualną bądź bi. Troszkę błędne informacje masz i radziłabym się doedukować, bo takimi radami można czasami krzywdę komuś zrobić.
Seksualność tak na prawdę jest w człowieku od zawsze, jej się nie odkrywa z dnia na dzień, potrzeba po prostu czasu, żeby ją zrozumieć i utożsamić sie z nią. 13 lat jest to już taki wiek kiedy zaczynamy dojrzewać, poznajemy swoje potrzeby,odczuwamy popęd. Myślę, że podejście w stylu ''jest za młoda, zeby to ocenić'' ,albo ''wyrośnie z tego'' jest błędne. A proponowanie psychologa jest według mnie fatalnym pomysłem, bo nie wydaję mi się, żeby siostrzenica prosząc Cię o radę liczyła na zasugerowanie jej, że jest ''dziwna'' i musi się z tego wyleczyć. Bardziej potrzebowała wsparcia i uświadomienia, że przez to co odczuwa nie jest gorsza. Pytanie tylko ,czy na pewno chodzi o biseksualizm? Bo skoro mowa o zauroczeniu w koleżance, to może powinnaś to rozpatrzeć w kategorii homoseksualizmu? Podpytaj ją, czy chłopcy też jej się podobają i na czym polega te jej ''zauroczenie w koleżance....''
Dzięki, że zwróciłaś mi uwagę na to, że nie jestem dla niej wsparciem.
Zuzia mówiła mi, że tak naprawdę nie ma jak porównać przyjemności czerpanej z pocałunków, ponieważ na razie obdarzała się takimi czułościami tylko z koleżanką. Nigdy nie 'poszła w ślinę' (jak to się wyraziła) z chłopakiem. Wie jednak, że podobają jej się zarówno chłopcy jak i dziewczyny... Boję się o nią, ponieważ ona nie wstydzi się powiedzieć komuś ze szkoły, że ma inną orientację seksualną... Martwię się, że narobi sobie wrogów...
pegutka napisał/a:Seksualność tak na prawdę jest w człowieku od zawsze, jej się nie odkrywa z dnia na dzień, potrzeba po prostu czasu, żeby ją zrozumieć i utożsamić sie z nią. 13 lat jest to już taki wiek kiedy zaczynamy dojrzewać, poznajemy swoje potrzeby,odczuwamy popęd. Myślę, że podejście w stylu ''jest za młoda, zeby to ocenić'' ,albo ''wyrośnie z tego'' jest błędne. A proponowanie psychologa jest według mnie fatalnym pomysłem, bo nie wydaję mi się, żeby siostrzenica prosząc Cię o radę liczyła na zasugerowanie jej, że jest ''dziwna'' i musi się z tego wyleczyć. Bardziej potrzebowała wsparcia i uświadomienia, że przez to co odczuwa nie jest gorsza. Pytanie tylko ,czy na pewno chodzi o biseksualizm? Bo skoro mowa o zauroczeniu w koleżance, to może powinnaś to rozpatrzeć w kategorii homoseksualizmu? Podpytaj ją, czy chłopcy też jej się podobają i na czym polega te jej ''zauroczenie w koleżance....''
masz trochę błędne myślenie na ten temat. Homoseksualizm to choroba i mężatka z kilkorgiem dzieci może stać się homoseksualistka przez jakieś wydarzenia. I jedna operacja sprawia że człowiek jest zdrowy
Nie wiem jak ty sobie wyobrażasz, że powiem dziecku, że jest chora. To, że podobają jej się dziewczyny i chopcy nie znaczy, że ma się leczyć.
Powiedziałabyś homoseksualnemu dziecku, że jest chore i powinno się leczyć?
Widać że nie macie o tym pojęcia. Nie studiujęcie na fizyce medycznej więc nie wypowiadajcie się na temat gejów. Tam na jednym z wykładów było dokładnie opowiedziane i opisane to że jest to choroba mózgu i jest wyleczalna. Zdania profesorów którzy mają dowody na to i badania nie podważa się a takie gadanie jak wasze że geje to nie choroba bo tak w tv usłyszałam to już raczej nie żaden dowód
Lenko, z całym szacunkiem dla Twoich studiów fizyki medycznej...ale ktoś kto opowiada o homoseksualizmie jako o chorobie mózgu, to dla mnie sam powinien położyć się pod skalpel.
Lenko, z całym szacunkiem dla Twoich studiów fizyki medycznej...ale ktoś kto opowiada o homoseksualizmie jako o chorobie mózgu, to dla mnie sam powinien położyć się pod skalpel.
a co Ty o tym wiesz? Gdzie się tak nauczyłas że to nie choroba czy tylko wiesz to z programów typu trudne sprawy
taaak ja pójdę dalej. To jak się słyszy, że ktoś już wiekowy molestuje dzieci a mówią o nim zawsze taki porządny dobry mąż itp a okazuje się po latach interesuje się dziećmi to to choroba od dzieciństwa która rozwijała się dziesiat lat??? 2. czy ci, którzy są małżeństwem i postanowili urozmaicić sobie życie seksualne, to oni też są chorzy i od kiedy??? 3. tyle tu osób pisze o różnych konfiguracjach w seksie. oni też porypani na psychice??? 4. a ci co lubią oral, anal też zryci bo wiadomo jaki jest i w jakim celu ten seks. Kto ma wątpliwości niech zapyta Pana doktora Depki. No więc od kiedy ta choroba a od kiedy zboczenie a od kiedy ciekawość np spróbować z osobnikiem tej samej płci??? podpisałem z kilkoma samcami zonatymi dzieciatymi i po latach mają ciągoty homoseksualne
no i co mi odpowiecie???
Co innego urozmaicanie sobie życia seksualnego typu seks analny itd a co innego to całe bycie gejem
Co innego urozmaicanie sobie życia seksualnego typu seks analny itd a co innego to całe bycie gejem
Tak tak...słyszałam już kiedyś podobne poglądy "to gejostwo się powinno leczyć, a jak nie chcą się leczyć to niech siedzą w domu". Z osobami o podobnych poglądach, nie ma co dyskutować, więc kończę swoje wywody Lenko.
Co do "uczenia się" to jeszcze dużo przed Tobą...
nie jestem gejem. no i tyle słyszy się o gejach bo to wstrętne itp a jak się mówi o less lesba no to one są usprawiedliwione i leczyć się nie muszą bo to płeć piękna kusząca itp. oj każdy musi się leczyć bo nawet ksiądz idzie z drugim a kobietą nie pogardzi. a co do męskiego homo proszę zapoznać się z malunkami na ścianach jaskiniowcow to już chyba tam byly tym bardziej w czasach cesarstwa rzymskiego gdzie męski seks był na porządku dziennym
Dziękuję
Radze nie dyskutowac z Lenka bo temat o pomocy mlodej damie, zrobi sie przepychaniem sie z ciemnymi wiekami. A to bez sensu.
Inna Ja widac dziewczynka dazy Cie zaufaniem. Badz wsparciem, mow do niej szczerze. Jak mowilam moze poradz sie psychologa sama, moze Ci doradzi jak z nia rozmawiac.
"homoseksualizmu jest wykreślony z spisu chorób w 1973 roku przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne, a w konsekwencji także przez WHO"
Radze nie dyskutowac z Lenka bo temat o pomocy mlodej damie, zrobi sie przepychaniem sie z ciemnymi wiekami. A to bez sensu.
Inna Ja widac dziewczynka dazy Cie zaufaniem. Badz wsparciem, mow do niej szczerze. Jak mowilam moze poradz sie psychologa sama, moze Ci doradzi jak z nia rozmawiac.
Tak, Zuzia darzy mnie zaufaniem i chętnie poszłabym do psychologa, ale właśnie ono mnie powstrzymuje.
Kiedy zasugerowałam jej udanie się do psychologa szkolnego powiedziałaby, że nie, ponieważ powiadomiłaby jej rodziców, a tego ona nie chce...
Wlasnie to z powiadomieniem rodzicow to moze byc problem. Zaufany psycholog moglby dotrzymac jej sekretu. Nie chodzi tutaj, zeby miala sie leczyc i Ty to wiesz.
Powiedz jej moze to, ze tu nie chodzi o leczenie, ale wsparcie i rozmowe taka ogolna do ktorej psycholog jest lepiej przygotowany.
Wlasnie to z powiadomieniem rodzicow to moze byc problem. Zaufany psycholog moglby dotrzymac jej sekretu. Nie chodzi tutaj, zeby miala sie leczyc i Ty to wiesz.
Powiedz jej moze to, ze tu nie chodzi o leczenie, ale wsparcie i rozmowe taka ogolna do ktorej psycholog jest lepiej przygotowany.
Wiesz, dzięki
Bardzo mi pomagasz. Masz rację poradzę jej to, ale co jak będzie chciała iść tylko do psychologa szkolnego? Czy to będzie tak samo?
Hmmm... Czasami myślę, że ona jest starsza ode mnie...
Wie jednak, że podobają jej się zarówno chłopcy jak i dziewczyny...
To normalne.
ona nie wstydzi się powiedzieć komuś ze szkoły, że ma inną orientację seksualną...
Totalna głupota młodych ludzi, którym się wydaje, że mogą zmienić świat, ale nie wiedzą, że to kosztuje. Potem będzie dziewczynka płakać, ale już nic nie poradzi.
21 2013-09-03 01:43:15 Ostatnio edytowany przez NatiB (2013-09-03 01:43:56)
Jak chyba każdy zauważył, dzieci teraz o wiele szybciej dojrzewają i dowiadują się o pewnych sprawach i dla mnie osobiście rozważanie swojej seksualności w takim wieku nie jest niczym dziwnym. Moim zdaniem Zuzia to bardzo mądra dziewczyna, skoro odważyła się ten temat z Tobą poruszyć Inna Ja.
Uważam ,że pomysł z psychologiem jest dobry, zwłaszcza jeśli obawiasz się ,że nie podołasz rozmowie, a raczej temu co Zuzia musi i potrzebuje usłyszeć. Bo, co oczywiste, jest to temat trudny. Najważniejsze to okazać wsparcie i być z nią. Tylko ja myślę, że najpierw trzeba byłoby sprawdzić czy akurat psycholog szkolny jest odpowiednią osobą i czy potraktuje ten temat poważnie (nikomu nie uwłaczając, ale niejednokrotnie spotkałam się z ignorancją i bagatelizowaniem problemu przez psychologa szkolnego).
Życzę powodzenia!
PS. Przyłączam się do rady NinaLafairy o niedyskutowanie z Lenką, bo jest to bezcelowe. Chyba nikt nie chce się niepotrzebnie irytować.
Inna Ja, gdybym znalazła się na Twoim miejscu, to zapobiegawczo poszukałabym jednak jakiegoś ,,neutralnego" psychologa, czyli nie szkolnego. Raz, że dziewczynka nie chce, aby był to pracownik szkoły, a dwa rzeczywiście spotkałam się z przypadkami bagatelizowania problemu. Ta rozmowa (lub romowy) może okazać się niezwykle istotna dla zrozumienia przez Zuzię tego, co się z nią dzieje, może zatem rzutować na jej postrzeganie własnej tożsamości. Ona musi otrzymać naprawdę dobre wsparcie i spotkać się z życzliwością, w żadnej mierze nie można tematu zbagatelizować.
Nawiasem mówiąc zdarza się, że dziewczynki w tym wieku mylą zauroczenie z pociągiem seksualnym, całkiem częstym zjawiskiem jest przytulanie się, a nawet całowanie przez dwie przyjaciółki. Oczywiście te relacje i pocałunki mogą być różne i mieć różne podłoże, ale my nie wiemy jak to tutaj wygląda. Koleżanka być może po prostu Zuzi imponuje - urodą, pozycją w grupie, intelektem, ale właśnie po to warto, aby porozmawiała z kompetentną osobą, która między innymi pomoże jej to wszystko określić i nazwać.
23 2013-09-03 05:56:26 Ostatnio edytowany przez lenkaa22 (2013-09-03 05:57:08)
lenkaa22 napisał/a:Co innego urozmaicanie sobie życia seksualnego typu seks analny itd a co innego to całe bycie gejem
Tak tak...słyszałam już kiedyś podobne poglądy "to gejostwo się powinno leczyć, a jak nie chcą się leczyć to niech siedzą w domu". Z osobami o podobnych poglądach, nie ma co dyskutować, więc kończę swoje wywody Lenko.
Co do "uczenia się" to jeszcze dużo przed Tobą...
widzisz porozmawiaj sobie z profesorem prowadzącym zajęcia na ten temat bo choroba to jest a lesbijki się w to wlicza bo to homoseksualizm i obowiązuje kobiety i mężczyzn
Widać że nie macie o tym pojęcia. Nie studiujęcie na fizyce medycznej więc nie wypowiadajcie się na temat gejów. Tam na jednym z wykładów było dokładnie opowiedziane i opisane to że jest to choroba mózgu i jest wyleczalna. Zdania profesorów którzy mają dowody na to i badania nie podważa się a takie gadanie jak wasze że geje to nie choroba bo tak w tv usłyszałam to już raczej nie żaden dowód
Nie studiujecie fizyki medycznej.
Choroba może być uleczalna, nie ''wyleczalna''.
Jak na studentkę fizyki medycznej, jesteś dość tępa.
Twoje poglądy są rodem z jakiejś zabitej dechami wiochy.
Poczytaj o homoseksualizmie, dokształć się i skończ z błaźnieniem się w internecie.
Autorko, dziewczyny (te mądre) już napisały, co powinnaś zrobić. Udaj się do psychologa i tam zapytaj o radę. To będzie najlepsze dla Zuzi. Jak wiadomo, sprawy płci to śliskie tematy i tu potrzeba kogoś doświadczonego i z odpowiednią wiedzą.
Powodzenia!
lenkaa22 napisał/a:Widać że nie macie o tym pojęcia. Nie studiujęcie na fizyce medycznej więc nie wypowiadajcie się na temat gejów. Tam na jednym z wykładów było dokładnie opowiedziane i opisane to że jest to choroba mózgu i jest wyleczalna. Zdania profesorów którzy mają dowody na to i badania nie podważa się a takie gadanie jak wasze że geje to nie choroba bo tak w tv usłyszałam to już raczej nie żaden dowód
Nie studiujecie fizyki medycznej.
Choroba może być uleczalna, nie ''wyleczalna''.Jak na studentkę fizyki medycznej, jesteś dość tępa.
Twoje poglądy są rodem z jakiejś zabitej dechami wiochy.
Poczytaj o homoseksualizmie, dokształć się i skończ z błaźnieniem się w internecie.Autorko, dziewczyny (te mądre) już napisały, co powinnaś zrobić. Udaj się do psychologa i tam zapytaj o radę. To będzie najlepsze dla Zuzi. Jak wiadomo, sprawy płci to śliskie tematy i tu potrzeba kogoś doświadczonego i z odpowiednią wiedzą.
Powodzenia!
na tępa tym co piszesz wyglądasz ty a po twoich tekstach można wynioskować że nie masz więcej jak 15 lat. Przeczytałaś w internecie coś na temat homoseksualizmu i na tej podstawie się wypowiadasz. Widzisz ja napisałam to co powiedział profesor a nie twoje źródło wiedzy czy google
Radzilabym zauwazyc , ze Pani Pawlowicz czy jak jej tam, rowniez jest 'profesorem'
Lena, powiedziałaś już co miałaś do powiedzenia. Resztę załatwiaj sobie z Cynicznąhipo poprzez maila. Może i ona zbyt ostro się wypowiedziała odnośnie Twojej osoby, jednak radziłabym Tobie spojrzeć na własne posty i sposób ich pisania. Mianowicie zarówno pod względem merytorycznym jak i interpunkcyjnym pozostawiają one wiele do życzenia, a już na pewno jak na studentkę.
28 2013-09-03 18:06:51 Ostatnio edytowany przez NatiB (2013-09-03 18:08:20)
Cynicznahipo napisał/a:lenkaa22 napisał/a:Widać że nie macie o tym pojęcia. Nie studiujęcie na fizyce medycznej więc nie wypowiadajcie się na temat gejów. Tam na jednym z wykładów było dokładnie opowiedziane i opisane to że jest to choroba mózgu i jest wyleczalna. Zdania profesorów którzy mają dowody na to i badania nie podważa się a takie gadanie jak wasze że geje to nie choroba bo tak w tv usłyszałam to już raczej nie żaden dowód
Nie studiujecie fizyki medycznej.
Choroba może być uleczalna, nie ''wyleczalna''.Jak na studentkę fizyki medycznej, jesteś dość tępa.
Twoje poglądy są rodem z jakiejś zabitej dechami wiochy.
Poczytaj o homoseksualizmie, dokształć się i skończ z błaźnieniem się w internecie.Autorko, dziewczyny (te mądre) już napisały, co powinnaś zrobić. Udaj się do psychologa i tam zapytaj o radę. To będzie najlepsze dla Zuzi. Jak wiadomo, sprawy płci to śliskie tematy i tu potrzeba kogoś doświadczonego i z odpowiednią wiedzą.
Powodzenia!na tępa tym co piszesz wyglądasz ty a po twoich tekstach można wynioskować że nie masz więcej jak 15 lat. Przeczytałaś w internecie coś na temat homoseksualizmu i na tej podstawie się wypowiadasz. Widzisz ja napisałam to co powiedział profesor a nie twoje źródło wiedzy czy google
Nie wytrzymałam.
A Ty sugerujesz się wypowiedzią jednego człowieka. Co z tego, że profesor?! Multum jest ludzi z tytułami, którzy nie mają nic wartościowego do powiedzenia. Bycie profesorem nie oznacza bycia guru. Homoseksualizm to nie żadna choroba, wywołana przez traumy i inne tego typu zdarzenia. To inna orientacja seksualna i tyle. Tak samo jak biseksualizm.
Homoseksualizm istnieje od zawsze, czy to w przypadku ludzi czy zwierząt. Nie jest to "rzecz nabyta", człowiek się taki rodzi i nie jest to żaden błąd w rozwoju. Wielu ludzi po prostu tego nie rozumie, albo się boi.
Można mieć oczywiście swoje zdanie i nikt Ci tego nie zabroni. Ale swoje racje należy przedstawiać w sposób nieagresywny i nieprowokacyjny, nie obrażając przy tym innych.
Cynicznahipo napisał/a:lenkaa22 napisał/a:Widać że nie macie o tym pojęcia. Nie studiujęcie na fizyce medycznej więc nie wypowiadajcie się na temat gejów. Tam na jednym z wykładów było dokładnie opowiedziane i opisane to że jest to choroba mózgu i jest wyleczalna. Zdania profesorów którzy mają dowody na to i badania nie podważa się a takie gadanie jak wasze że geje to nie choroba bo tak w tv usłyszałam to już raczej nie żaden dowód
Nie studiujecie fizyki medycznej.
Choroba może być uleczalna, nie ''wyleczalna''.Jak na studentkę fizyki medycznej, jesteś dość tępa.
Twoje poglądy są rodem z jakiejś zabitej dechami wiochy.
Poczytaj o homoseksualizmie, dokształć się i skończ z błaźnieniem się w internecie.Autorko, dziewczyny (te mądre) już napisały, co powinnaś zrobić. Udaj się do psychologa i tam zapytaj o radę. To będzie najlepsze dla Zuzi. Jak wiadomo, sprawy płci to śliskie tematy i tu potrzeba kogoś doświadczonego i z odpowiednią wiedzą.
Powodzenia!na tępa tym co piszesz wyglądasz ty a po twoich tekstach można wynioskować że nie masz więcej jak 15 lat. Przeczytałaś w internecie coś na temat homoseksualizmu i na tej podstawie się wypowiadasz. Widzisz ja napisałam to co powiedział profesor a nie twoje źródło wiedzy czy google
Ojoj
. Tylko nie płacz!
Przynajmniej nie muszę się wstydzić moich wypowiedzi, pod względem gramatycznym są nienaganne. Aha - piętnastolatki mają lepszą składnię od Ciebie, droga studentko. I używają trafniejszych argumentów niż ''bo Pan Profesor Jakiśtam powiedział...''.
Radzilabym zauwazyc , ze Pani Pawlowicz czy jak jej tam, rowniez jest 'profesorem'
Lenkaa22 zapewne ją również uważa za autorytet. W końcu to już dwóch profesorów - więc jej zdanie jest lepiej poparte.
Inna Ja skoro istnieją 13 latki, które zachodzą w ciążę z niewiele starszymi od siebie kolegami (to dopiero jest przerażające), to również mogą być 13 latki które odkrywają swój homoseksualizm. Obie te sytuacje wynikają z rozbudzania się seksualności związanego z okresem dojrzewania. Bo z orientacją seksualną człowiek już się rodzi (wbrew temu co twierdzą niektórzy). Jednak nikt z nas nie jest w stanie powiedzieć ci czy tak jest w tym przypadku, czy to tylko chwilowa fascynacja wynikająca z czegoś zupełnie innego. Tak jak inne dziewczyny uważam, że powinnaś zasięgnąć porady specjalisty. Jednak psychologa szkolnego bym ci odradzała - niestety z moich doświadczeń wynika, że poufność informacji to dla wielu z nich tylko pusty slogan. I radziła bym ci wcześniej dowiedzieć się czegoś o wybranym specjaliście. Kontakt z kimś o poglądach wyżej wspominanej forumowiczki (a tacy też się niestety zdarzają) na pewno był by dla dziewczynki traumą.
lenkaa22 napisał/a:Cynicznahipo napisał/a:Nie studiujecie fizyki medycznej.
Choroba może być uleczalna, nie ''wyleczalna''.Jak na studentkę fizyki medycznej, jesteś dość tępa.
Twoje poglądy są rodem z jakiejś zabitej dechami wiochy.
Poczytaj o homoseksualizmie, dokształć się i skończ z błaźnieniem się w internecie.Autorko, dziewczyny (te mądre) już napisały, co powinnaś zrobić. Udaj się do psychologa i tam zapytaj o radę. To będzie najlepsze dla Zuzi. Jak wiadomo, sprawy płci to śliskie tematy i tu potrzeba kogoś doświadczonego i z odpowiednią wiedzą.
Powodzenia!na tępa tym co piszesz wyglądasz ty a po twoich tekstach można wynioskować że nie masz więcej jak 15 lat. Przeczytałaś w internecie coś na temat homoseksualizmu i na tej podstawie się wypowiadasz. Widzisz ja napisałam to co powiedział profesor a nie twoje źródło wiedzy czy google
Ojoj
. Tylko nie płacz!
Przynajmniej nie muszę się wstydzić moich wypowiedzi, pod względem gramatycznym są nienaganne. Aha - piętnastolatki mają lepszą składnię od Ciebie, droga studentko. I używają trafniejszych argumentów niż ''bo Pan Profesor Jakiśtam powiedział...''.
haha widzisz ja się swoich wypowiedzi nie wstydzę bo to co napisałam jest naukowo udowodnione i poparte a ty widać korzystasz jedynie z google widać twój jedyny przyjaciel i wcale się nie dziwię
a gramatycznie sobie możesz mieć poprawne wypowiedzi grunt że niepoprawne są pod względem prawdy. Poza tym obrażaniem kogoś na forum pokazujesz swój niski poziom a raczej jego brak. gimnazjalistki mają więcej godności. Forum podobno jest dla pełnoletnich więc dziwne że jeszcze tu jesteś. W internecie pokazujesz jaka jesteś mocna w gębie a w życiu zazwyczaj takie osoby po prostu sobie nie radzą i w ten sposób wyżywają się mają problemy. Pomyśl o tym
Dziewczyny, nie wytlumaczycie. Nie macie najmniejszej szansy.
Radzilabym sobie odpuscic
33 2013-09-03 20:25:50 Ostatnio edytowany przez NatiB (2013-09-03 20:26:37)
Próbowałam zignorować, ale zabrakło mi cierpliwości już.
Inna Ja czekamy na rozwój sytuacji, daj znać co i jak.
34 2013-09-03 20:50:05 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-09-03 20:50:42)
Cynicznahipo napisał/a:lenkaa22 napisał/a:na tępa tym co piszesz wyglądasz ty a po twoich tekstach można wynioskować że nie masz więcej jak 15 lat. Przeczytałaś w internecie coś na temat homoseksualizmu i na tej podstawie się wypowiadasz. Widzisz ja napisałam to co powiedział profesor a nie twoje źródło wiedzy czy google
Ojoj
. Tylko nie płacz!
Przynajmniej nie muszę się wstydzić moich wypowiedzi, pod względem gramatycznym są nienaganne. Aha - piętnastolatki mają lepszą składnię od Ciebie, droga studentko. I używają trafniejszych argumentów niż ''bo Pan Profesor Jakiśtam powiedział...''.haha widzisz ja się swoich wypowiedzi nie wstydzę bo to co napisałam jest naukowo udowodnione i poparte a ty widać korzystasz jedynie z google widać twój jedyny przyjaciel i wcale się nie dziwię
a gramatycznie sobie możesz mieć poprawne wypowiedzi grunt że niepoprawne są pod względem prawdy. Poza tym obrażaniem kogoś na forum pokazujesz swój niski poziom a raczej jego brak. gimnazjalistki mają więcej godności. Forum podobno jest dla pełnoletnich więc dziwne że jeszcze tu jesteś. W internecie pokazujesz jaka jesteś mocna w gębie a w życiu zazwyczaj takie osoby po prostu sobie nie radzą i w ten sposób wyżywają się mają problemy. Pomyśl o tym
![]()
Setnie się ubawiłam.
Żal mi Ciebie, dziewczynko.
Zauważ, że NIKT nie przyznał Ci racji, a za to KAŻDY uważa, że coś jest nie tak z tą Twoją ''prawdą''.
I na tym zakończę ten dialog, zbyt płytki brodzik intelektualny...
lenkaa22 napisał/a:Cynicznahipo napisał/a:Ojoj
. Tylko nie płacz!
Przynajmniej nie muszę się wstydzić moich wypowiedzi, pod względem gramatycznym są nienaganne. Aha - piętnastolatki mają lepszą składnię od Ciebie, droga studentko. I używają trafniejszych argumentów niż ''bo Pan Profesor Jakiśtam powiedział...''.haha widzisz ja się swoich wypowiedzi nie wstydzę bo to co napisałam jest naukowo udowodnione i poparte a ty widać korzystasz jedynie z google widać twój jedyny przyjaciel i wcale się nie dziwię
a gramatycznie sobie możesz mieć poprawne wypowiedzi grunt że niepoprawne są pod względem prawdy. Poza tym obrażaniem kogoś na forum pokazujesz swój niski poziom a raczej jego brak. gimnazjalistki mają więcej godności. Forum podobno jest dla pełnoletnich więc dziwne że jeszcze tu jesteś. W internecie pokazujesz jaka jesteś mocna w gębie a w życiu zazwyczaj takie osoby po prostu sobie nie radzą i w ten sposób wyżywają się mają problemy. Pomyśl o tym
Setnie się ubawiłam.
Żal mi Ciebie, dziewczynko.
Zauważ, że NIKT nie przyznał Ci racji, a za to KAŻDY uważa, że coś jest nie tak z tą Twoją ''prawdą''.
I na tym zakończę ten dialog, zbyt płytki brodzik intelektualny...
no właśnie jesteś zbyt płytka intelektualnie jesteś a to że nikt nie przyznał racji nie świadczy o tym że nie jest to prawda. Na początku proponuje ci szkole podstawową dziewczynko bo tam cię nauczą wyslawiac się i poznasz tam koleżanki na swoim poziomie ![]()
lenkaa22 napisał/a:Cynicznahipo napisał/a:Nie studiujecie fizyki medycznej.
Choroba może być uleczalna, nie ''wyleczalna''.Jak na studentkę fizyki medycznej, jesteś dość tępa.
Twoje poglądy są rodem z jakiejś zabitej dechami wiochy.
Poczytaj o homoseksualizmie, dokształć się i skończ z błaźnieniem się w internecie.Autorko, dziewczyny (te mądre) już napisały, co powinnaś zrobić. Udaj się do psychologa i tam zapytaj o radę. To będzie najlepsze dla Zuzi. Jak wiadomo, sprawy płci to śliskie tematy i tu potrzeba kogoś doświadczonego i z odpowiednią wiedzą.
Powodzenia!na tępa tym co piszesz wyglądasz ty a po twoich tekstach można wynioskować że nie masz więcej jak 15 lat. Przeczytałaś w internecie coś na temat homoseksualizmu i na tej podstawie się wypowiadasz. Widzisz ja napisałam to co powiedział profesor a nie twoje źródło wiedzy czy google
Ojoj
. Tylko nie płacz!
Przynajmniej nie muszę się wstydzić moich wypowiedzi, pod względem gramatycznym są nienaganne. Aha - piętnastolatki mają lepszą składnię od Ciebie, droga studentko. I używają trafniejszych argumentów niż ''bo Pan Profesor Jakiśtam powiedział...''.
przeczytałam Twoje wypowiedzi i naprawdę chyba masz problemy że sobą. Jesteś strasznie ordynarna i tylko potrafisz wyzywać innych. A co do homoseksualizmu i ja słyszałam że to choroba były badania ale nie zagłębiałam się w tym bardziej. Poza tym nie tego dotyczy wątek
Cynicznahipo napisał/a:lenkaa22 napisał/a:na tępa tym co piszesz wyglądasz ty a po twoich tekstach można wynioskować że nie masz więcej jak 15 lat. Przeczytałaś w internecie coś na temat homoseksualizmu i na tej podstawie się wypowiadasz. Widzisz ja napisałam to co powiedział profesor a nie twoje źródło wiedzy czy google
Ojoj
. Tylko nie płacz!
Przynajmniej nie muszę się wstydzić moich wypowiedzi, pod względem gramatycznym są nienaganne. Aha - piętnastolatki mają lepszą składnię od Ciebie, droga studentko. I używają trafniejszych argumentów niż ''bo Pan Profesor Jakiśtam powiedział...''.przeczytałam Twoje wypowiedzi i naprawdę chyba masz problemy że sobą. Jesteś strasznie ordynarna i tylko potrafisz wyzywać innych. A co do homoseksualizmu i ja słyszałam że to choroba były badania ale nie zagłębiałam się w tym bardziej. Poza tym nie tego dotyczy wątek
Skoro nie tego dotyczy wątek, to po co o tym piszesz?
Kolejna moja fanka! Wzruszyłam się.
Czyżby lenka miała dwa nicki? ![]()
Widać że nie macie o tym pojęcia. Nie studiujęcie na fizyce medycznej więc nie wypowiadajcie się na temat gejów. Tam na jednym z wykładów było dokładnie opowiedziane i opisane to że jest to choroba mózgu i jest wyleczalna. Zdania profesorów którzy mają dowody na to i badania nie podważa się a takie gadanie jak wasze że geje to nie choroba bo tak w tv usłyszałam to już raczej nie żaden dowód
Czy mogłabyś podać nazwiska tych profesorów oraz gdzie można zapoznać się z wynikami ich badań na które się powołujesz?
Dziewczyny, czy mogłybyście założyć osobny wątek, odnośnie badań na temat homoseksualizmu?
Przypominam, że ten watek ma co innego na celu.
Jeśli nie macie żadnej rady dla autorki, to proszę was... przenieście dyskusję gdzie indziej. Troszkę szacunku dla autorki wątku.
Droga Autorko nie znam się na sprawach bi-seksualności itp, znam sie na psychologach i pedagogach szkolnych, a także na relacjach panujących w szkole. Nie proponuj swojej siostrzenicy wizyty u szkolnego pedagoga/ psychologa. Jest wielu kompetentnych pedagogów/ psychologów szkolnych, ale są tez zupełnie niekompetentni, może się stac tak, ze taka osoba wpadnie na godzinę wychowawczą i walnie pogadankę na ten temat wymieniając osobę która zainicjowała ów "problem" z imienia i nazwiska. No i na pewno zawiadomi rodziców. Najlepiej poczytać opinie w internecie na temat specjalistów z Twoich okolic, lepiej żebyś najpierw sama poszła i powiedziała jaka jest sytuacja i jak Ty możesz pomóc. Jeżeli realizacja porady się nie uda to zaproponuj siostrzenicy wizytę u psychologa
ja tam w przedszkolu juz wiedzialam ze jestem bi
pegutka napisał/a:Seksualność tak na prawdę jest w człowieku od zawsze, jej się nie odkrywa z dnia na dzień, potrzeba po prostu czasu, żeby ją zrozumieć i utożsamić sie z nią. 13 lat jest to już taki wiek kiedy zaczynamy dojrzewać, poznajemy swoje potrzeby,odczuwamy popęd. Myślę, że podejście w stylu ''jest za młoda, zeby to ocenić'' ,albo ''wyrośnie z tego'' jest błędne. A proponowanie psychologa jest według mnie fatalnym pomysłem, bo nie wydaję mi się, żeby siostrzenica prosząc Cię o radę liczyła na zasugerowanie jej, że jest ''dziwna'' i musi się z tego wyleczyć. Bardziej potrzebowała wsparcia i uświadomienia, że przez to co odczuwa nie jest gorsza. Pytanie tylko ,czy na pewno chodzi o biseksualizm? Bo skoro mowa o zauroczeniu w koleżance, to może powinnaś to rozpatrzeć w kategorii homoseksualizmu? Podpytaj ją, czy chłopcy też jej się podobają i na czym polega te jej ''zauroczenie w koleżance....''
masz trochę błędne myślenie na ten temat. Homoseksualizm to choroba i mężatka z kilkorgiem dzieci może stać się homoseksualistka przez jakieś wydarzenia. I jedna operacja sprawia że człowiek jest zdrowy
hahahah posikam sie
lenkaaa pytam serio, a jak by miała wyglądać taka operacja?
kurcze, też w wieku 13 lat po raz pierwszy poczułam pociąg do kobiety (chodziła na basen i mogłam ją obserwować w szatni)
z uwagi na własne zahamowania religijne i społeczne nie poszłam za głosem serca i nawet nie spróbowałam sprawdzić jak to ze mną jest
teraz mam 33 lata i coraz bardziej tego żałuję...
podsumowując, chyba jednak 13-latka może już wiedzieć co ją kręci
linger masz racje ja bylam nawet mloldsza wiedzac ze kreca mnie obie plcie, to sie wie i czuje jesli jest prawdziwe