Witam mam długie kręcone włosy,na dodatek są one suche i się rozdwajają mimo tego że często podcinam końcówki(co ok.3 tyg.)Może ktoś z was mi podpowie jak je pielęgnować dodam też że farbuję włosy.
Podobne tematy
2 2013-09-02 00:05:06 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-09-02 00:07:46)
Ja używam szamponu i odżywki z Syoss-a muszę powiedzieć że trochę się poprawiły a były dokładnie takie jak Twoje, dwa-trzy razy w tygodniu nakładam na nie SILK, oraz co weekend robię maseczkę 10 minutową na włosach.
Edit: Staram się nie farbować ich zbyt często i nie robię tego, jeśli nie musisz też to odstaw, podcinanie końcówek regularnie, nie wysuszać ich dodatkowo szuszarką, prostownicą, czy innymi tego typu "narzędziami"
Kurczę, a mi Syoss totalnie nie służył
.
Za bardzo nawilżał mi włosy, były po nim jakby mokre i szybko się przetłuszczały.
Fryzjerka mi powiedziała, że po prostu był za mocny dla moich włosów.
Ja używam szamponu Fructis do włosów z pasemkami na przemian z Tiomotei 2w1 do włosów kręconych/falujących się z ekstraktem z zielonej herbaty.
Do tego raz w miesiącu robię sobie płukankę z ziół - rumianek, szałwia, etc.
Sama mam proste włosy, ale koleżanka chwali sobie Maskę do włosów kręconych z masłem Shea BingoSpa
5 2013-10-01 13:27:04 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-12-05 19:48:26)
hej,
Jeśli masz kręcone włosy to musisz o nie odpowiednio dbać. Nie wystarczy szampon do zwykłych włosów. Pielęgnacja włosów kręconych wymaga odpowiednich preparatów zaczynając od szamponów a kończąc na maskach. Moje koleżanki z kręconymi włosami OWay CURLY HAIR BATH z ekstraktem z bławatka. Jest to profesjonalny produkt używany przez fryzjerów w salonach. Kupić do użytku domowego możesz go w sklepie spam
Hej, też mam mocno kręcone włosy i staram się o nie bardzo dbać. Przede wszystkim, jeśli tylko mam wystarczająco dużo czasu, przed myciem nakładam olej arganowy, wygładza i świetnie odżywia. Kiedyś to był kokosowy, ale jakoś moje kręciołki niezbyt go tolerowały i puszyły się jeszcze bardziej, no ale to trzeba metodą prób i błędów bo każda z nas ma inne włosy
potem foliowy woreczek na głowę i tak nawet 3h z tym chodzę. Po umyciu włosów stosuję jeszcze odżywkę, ale tu nie podam ci jakiejś konkretnej, bo stosuję różne, głównie nivea. No i oczywiście jedwab, też fantastyczne wygładza i podkreśla skręt, no a poza tym trochę chroni te biedne końcówki
absolutnie żadnych suszarek, prostownic i tego typu rzeczy, chyba że naprawdę trzeba koniecznie szybko wysuszyć. Wiem że tego dużo, ale warto dbać o kręcone włoski, choćby po to, żeby potem widzieć te zazdrosne spojrzenia ![]()
Ja mam włosy lekko kręcone i bardzo długie, gęste, ale cienkie. Czasem nałożę jakąś maseczkę, codziennie używam odżywki bez spłukiwania, a poza tym bardzo mało z nimi robię - nie używam żadnych pianek, lakierów. Nie prostuję, nie układam na gorąco, suszarką suszę tylko w wyjątkowych sytuacjach (zwykle myję wieczorem, rozczesuję, związuję gumką i zostawiam żeby sobie do rana wyschły same). Szamponów używam różnych, myję codziennie. Jak się bardzo rozdwajają to trochę podcinam. Nie farbuję.
Ja moje kręcone włosy myję szamponami zawierającymi nawilżające składniki oraz po każdym myciu włosów nakładam odżywkę, a raz w tygodniu odżywczą maseczkę, ponieważ wtedy lepiej się układają. Nie prostuję ich oraz nie używam żadnych produktów stylizacyjnych.
a po co
Mam kręcone, średniej długości, dość gęste włosy. Trochę już się z nimi męczę (41 lat!) i muszę powiedzieć, że kręciołki są bardzo kapryśne. Z natury są suche, więc podstawa pielęgnacji to nawilżanie. Przed myciem nakładam na chwilę odżywkę (jestem fanką garnier - olejek z awokado i masło karnite), potem myję włosy szamponem tejże firmy, po myciu też odżywka ale np Joanna argan oil lub maska Mrs potters. Po spłukaniu delikatnie je rozczesuję - kręconych włosów podobno się nie czesze, wtedy mają lepszy skręt, ja jednak je rozczesuję. W mokre włosy wcieram (w same końce) joannę - brylantyna w wosku. Ugniatam i nic więcej nie robię, żadnych suszarek itp.
Same sobie schną.
od czasu do czasu przed myciem olejuję włosy. Do tego można wykorzystać wszelkie dostępne oleje, wszystko zależy które Ci odpowiadają: olej słonecznikowy, rzepakowy, oliwa z oliwek, olej rycynowy, lniany ... itd - dużo tego na rynku. Każdy sam musi wybrać, który olej odpowiada włosom. Olej można zmieszać z żółtkiem i paroma kroplami cytryny.
Włosy myję często, więc co jakiś czas myję je odżywką ![]()
Mam lekko kręcone włosy, bardziej takie mocne fale bym powiedziała, gęste i bardzo długie. Otóż włosy myje codziennie ze względu na skórę głowy, która tego potrzebuje a włosy już niekoniecznie. Mój plan działania wygląda tak :
Mycie :
na mokre włosy na wysokości ucha nakładam odżywkę jakąkolwiek, nawet tę, która nam nie pasuje i nie działa( u mnie jest to Isana rózowa, żółta lub Kallos latte). Na skalp- czyli na skórę głowy nakładam szampon dla dzieci- np z rossmana ten niebieski( rozcieńczam go z wodą z pustej butelce po innym szamponie) i myję nim tylko skórę głowy. włosy po nim się plączą,ale nie zawiera silikonów ani SLS-ów. Raz - dwa razy w tygodniu myję głowę zamiast nim szamponami z SLS, które oczyszczają dokładnie np Barwa natura tatarowo-chmielowa, Joanna szampon dla włosów suchych, Ziaja dla włosów suchych. Po spłukaniu nakładam bardziej treściwe odżywki np. garniera avokado i masło shea, nivea long repair, kallos latte i trzymam ją jak najdłużej.
Rozczesuję mokre włosy, na które nakładam odżywkę bez spłukiwania Joanny- jest wiele wersji i każda jest tak sama- włosy się lepiej rozczesują i są miekkię. Czasem stosuję jakieś odżywki ułatwiajace rozczesywanie np Mariona czy Dove. Czeszę włosy tylko grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Jak nakładam odżywkę bez spłukiwania to ugniatam włosy, wtedy jest lepszy skręt. Nigdy nie czeszę suchych włosów bo miałabym puch i szkoda marnować tych loków. Nieraz jeśli suszę je suszarką to wtedy nie ma już tego efektu więc rozczsuję je ale delikatnie. Często nalewam odrobinę oleju i wygładzam nim włosy, ale tak, żeby nie były tłuste następnego dnia
Nie śpię w mokrych włosach bo to niszczy ich strukturę bardziej niż ich wysuszenie, nie śpie w rozpuszczonych włosach tylko wiążę je w lekkiego warkocza albo koczka. Zabezpieczam końcówki po myciu olejem lub jedwabiem z Green Pharmacery bo ten z Biosilku ma alkohol w składzie, który go wysusza. Nie prostuję włosów, nie używam lakierów ani pianek. Często je olejuję, nakładam maski ale sama też robię domowe. Stosuję płukanki do włosów, piję pokrzywę, do stylizacji używam żelu lnianego, który podkreśla ładnie loczki
))
12 2014-01-29 17:18:44 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-01-29 17:27:06)
Hej
A ja znalazłam świetny sklep spam maja bardzo duży wybór kosmetyków do kręconych włosów
Wczoraj kupiłam maskę Rapid Repair Deep Conditioner
oraz odżywkę African Best Organics Olive Oil Leave in Conditioner
i juz po pierwszy użyciu są efekty
mam mega kręcone włosy tak więc kosmetyki dostepne na polskim rynku nie do konca sie sprawdzały. Te póki co spisują sie rewelacyjnie
tak wiec polecam ![]()
13 2014-02-15 22:38:39 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-02-15 23:17:32)
Polecam maseczkę z oliwy z oliwek , miodu lipowego ja używam z pasieki spam,nałożyć na włosy i po 30 min umyć włosy szamponem pomaga na moje suche loki ![]()
Nawilżaj, nawilżaj i jeszcze raz nawilżaj. Wybieraj maseczki i odżywki do suchych włosów (włosy kręcone już z natury są suche). Nakładaj przynajmniej raz w tygodniu naturalne olejki na włosy (argan, macadamia, kokos itp.). Wybieraj delikatne szampony bez SLS, SLES, glikolu propylenowego. Może mniej się pienią, ale to nieistotne bo i tak dobrze oczyszczają włosy. Zabezpieczaj końce włosów przed rozdwajaniem np. serum a+e Biovax). Rozdwojone końce wcześniej oczywiście podetnij bo już z nimi nic nie zrobisz. Stosuj płukankę z siemienia lnianego. Podkreśli skręt włosów i je nawilży. Odstaw suszarkę jeśli jej używasz. Jeśli stylizujesz włosy to odstaw pianki, żele, a zrób sobie naturalny żel z siemienia lnianego. Przepis znajdziesz bez problemu szukając w wyszukiwarce ![]()
Mam lekko kręcone włosy, bardziej takie mocne fale bym powiedziała, gęste i bardzo długie. Otóż włosy myje codziennie ze względu na skórę głowy, która tego potrzebuje a włosy już niekoniecznie. Mój plan działania wygląda tak :
Mycie :
na mokre włosy na wysokości ucha nakładam odżywkę jakąkolwiek, nawet tę, która nam nie pasuje i nie działa( u mnie jest to Isana rózowa, żółta lub Kallos latte). Na skalp- czyli na skórę głowy nakładam szampon dla dzieci- np z rossmana ten niebieski( rozcieńczam go z wodą z pustej butelce po innym szamponie) i myję nim tylko skórę głowy. włosy po nim się plączą,ale nie zawiera silikonów ani SLS-ów. Raz - dwa razy w tygodniu myję głowę zamiast nim szamponami z SLS, które oczyszczają dokładnie np Barwa natura tatarowo-chmielowa, Joanna szampon dla włosów suchych, Ziaja dla włosów suchych. Po spłukaniu nakładam bardziej treściwe odżywki np. garniera avokado i masło shea, nivea long repair, kallos latte i trzymam ją jak najdłużej.
Rozczesuję mokre włosy, na które nakładam odżywkę bez spłukiwania Joanny- jest wiele wersji i każda jest tak sama- włosy się lepiej rozczesują i są miekkię. Czasem stosuję jakieś odżywki ułatwiajace rozczesywanie np Mariona czy Dove. Czeszę włosy tylko grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Jak nakładam odżywkę bez spłukiwania to ugniatam włosy, wtedy jest lepszy skręt. Nigdy nie czeszę suchych włosów bo miałabym puch i szkoda marnować tych loków. Nieraz jeśli suszę je suszarką to wtedy nie ma już tego efektu więc rozczsuję je ale delikatnie. Często nalewam odrobinę oleju i wygładzam nim włosy, ale tak, żeby nie były tłuste następnego dniaNie śpię w mokrych włosach bo to niszczy ich strukturę bardziej niż ich wysuszenie, nie śpie w rozpuszczonych włosach tylko wiążę je w lekkiego warkocza albo koczka. Zabezpieczam końcówki po myciu olejem lub jedwabiem z Green Pharmacery bo ten z Biosilku ma alkohol w składzie, który go wysusza. Nie prostuję włosów, nie używam lakierów ani pianek. Często je olejuję, nakładam maski ale sama też robię domowe. Stosuję płukanki do włosów, piję pokrzywę, do stylizacji używam żelu lnianego, który podkreśla ładnie loczki
))
Robię prawie identycznie. Delikatny szampon, raz na jakiś czas ze SLS. Potem garnier AK, kallos lub jakaś inna odzywka i wtedy rozczesuję. Potem odżywka b/s np. wspomniana Joanna i ugniatanie z żelem lnianym + jedwab GP na końcówki. Zwyklę śpię w lekko mokrych włosach, ale spiętych na czubku głowy. Przynajmniej raz w tygodniu olejowanie.
Ja też mam kręcone włosy
To, co mi pomaga to maska do włosów L'oreal: http://www.okazje.info.pl/ud/uroda/l-oreal-absolut-repair-maska-regenerujaca-wlosy-uwrazliwione-500-ml.html
Dodatkowo: używam jej podczas mycia i spłukuję, a potem nakładam odrobinę na mokre włosy. To rada mojej fryzjerki
Dodatkowo nigdy nie czeszę ich gdy są suche. Po wszystkim nakładam żel na włosy i suszę suszarką. Wcale nei są suche, właśnie dzięki tej masce ![]()