Witam. Moja matka zaciągneła kilka kredytów na sumę ok. 40 000 zł. Najgorsze że potajemnie i nikt o niczym nie wiedział. i teraz dowiadujemy się o jej bezmyślności. Ona nie pracuje i to my- dzieci ją utrzymujemy. Tata nie żyje od 3 lat. Jesteśmy sami z nią i jej długami. Dodam że jest nas 6-ro dzieci. W tym tylko ja pracuje i moja siostra, która teraz jest za zwolnieniu bo niebawem rodzi. Zaś ja zarabiam niewiele ponad 1000zl i studiuję zaocznie. Słyszałam że jesli matka tych pieniędzy nie odda to my dziedziczymy te długi. I że nawet komornik może "siąść" mi na wypłate... to prawda? Ja nie chcę i nie mam zamiaru spłacać jej długów...
Podobne tematy
Zgodnie z art. 1012 Kc (Kodeksu cywilnego), spadkobierca może bądź przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste), bądź przyjąć spadek z ograniczeniem tej odpowiedzialności (przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza), bądź też spadek odrzucić.
Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza oznacza, że ponosi się odpowiedzialność za długi tylko do wysokości odziedziczonego majątku.
Ma się 6 miesięcy (od momentu śmierci spadkodawcy) na złożenie stosownego oświadczenia. Jeśli w tym terminie nie złoży się żadnego oświadczenia, będzie to równoznaczne z przyjęciem spadku wprost (czyli dziedziczy się wszystko - majątek i długi).
Ma się 6 miesięcy (od momentu śmierci spadkodawcy) na złożenie stosownego oświadczenia.
Tutaj należy sprostować, że termin sześciu miesięcy rozpoczyna swój bieg nie od momentu śmierci spadkodawcy, a od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania do spadku (art.1015 §1 kc), czyli - mówiąc prościej - od momentu kiedy spadkobierca został o tej śmierci poinformowany.
4 2013-04-10 05:17:33 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-10 05:22:17)
Z tego co zrozumiałem słowo "dziedziczenie" użyte zostało umownie, czyli nie chodzi o śmierć matki, ale o współodpowiedzialność dzieci za jej długi.
I tu (o ile się nie mylę) sytuacja jest dużo gorsza.
Osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym mogą odpowiadać za długi współmieszkańców.
Nie wiem jak wygląda sprawa z zajęciem wynagrodzenia córki, ale z całą pewnością komornik może wejść do mieszkania w którym zameldowany jest dłużnik i zająć znajdujące się w nim ruchomości. W przypadku, gdy mieszkanie jest własnościowe, to również może egzekwować należność sprzedając takie mieszkanie. Tak więc najpierw należy sprawdzić stan prawny mieszkania, bowiem po sprzedaniu mieszkania własnościowego osobom w nim zameldowanym (czyli rodzeństwu i matce autorki postu) nie będzie przysługiwał lokal zastępczy od gminy.
Patrząc teraz na datę postu autorki wątku podejrzewam, że cała sprawa jest już dawno nieaktualna
.