Dzisiaj otrzymalam wypowiedzenie umowy o prace.
Nie podano mi przyczyny, ogolnie rzecz biorac podobno chodzi o jakosc mojej pracy. Podobno jest ponizej standardow, chcialam dodac ze nikt wczesniej na moja prace nie narzekal a nawet otrzymalam miesiac temu pochwale na pismie od pracodawcy ze przyczynilam sie do swietnych wynikow firmy. Jakis czas temu pracodawca powiedzial mi przy swiadkach ze jezeli wezme jeszcze raz opieke na dziecko to mnie zwolni. Mialam wypadek w drodze z pracy do domu i dostalam tygodniowe zwolnienie lekarskie, po powrocie do pracy otrzymalam wypowiedzenie, kierownik powiedzial ze to nie ma zwiazku z l-4 a dlatego mnie zwalnia bo sie spozniam notorycznie ale to nie prawda!!! Co mam zrobic? Iść do sadu czy dac spokój? Jakie mam prawa?
Podobne tematy
Idź do sądu pracy, jeżeli jesteś pewna że pracodawca nie ma nic na ciebie. W 90 % takie sprawy są rozpatrywane na korzyść pracownika.
Nie podano mi przyczyny
Przy umowie na czas określony nie ma obowiązku podawania przyczyny rozwiązania umowy.
Przed podjęciem kroków sądowy, proponuję przeczytać umowę, jaka była zawarta z pracodawcą.