netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Krew, a błona ?

10 odpowiedzi3 109 wyświetleńzałożony przez nemeziis, 27.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Krew, a błona ?

Witam!

dzisiaj postanowiliśmy wspólnie z moim chłopakiem współżyć, ja "byłam" dziewicą, on doświadczony. Przy włożeniu członka do pochwy trochę bolało, próbowaliśmy kilka razy, ale ból był nieznośny i odpychałam go albo wyrywałam się. W końcu zrezygnowana przytuliłam się do niego i rozpłakałam. Po pół godzinie poszłam do łazienki i zauważyłam krew, nie czułam przebicia błony a krew jest. Czy błona została przerwana?

2

Odp: Krew, a błona ?

Uważam, że przebił błonę skoro bolało i zauważyłaś krew. Nie przyjemne odczucie można było całkiem zminimalizować gdybyś była rozluźniona...

3

Odp: Krew, a błona ?
nemeziis napisał/a:

Przy włożeniu członka do pochwy trochę bolało, próbowaliśmy kilka razy, ale ból był nieznośny i odpychałam go albo wyrywałam się. W końcu zrezygnowana przytuliłam się do niego i rozpłakałam.

To nie mógł przestać skoro się wyrywałaś?!

4

Odp: Krew, a błona ?
nemeziis napisał/a:

Witam!

dzisiaj postanowiliśmy wspólnie z moim chłopakiem współżyć, ja "byłam" dziewicą, on doświadczony. Przy włożeniu członka do pochwy trochę bolało, próbowaliśmy kilka razy, ale ból był nieznośny i odpychałam go albo wyrywałam się. W końcu zrezygnowana przytuliłam się do niego i rozpłakałam. Po pół godzinie poszłam do łazienki i zauważyłam krew, nie czułam przebicia błony a krew jest. Czy błona została przerwana?

No to taczej już nie jesteś dziewicą , jakbyś się rozluzniła pewnie by mniej bolało ale pamiętam siebie z przed 10lat ha ha bolało mnie strasznie nawet za kolejnym razem gdy poszłam z facetem do lóżka nie wspominając o tym , ze miałam krwotok masakra jakaś ale na szczęscie już jestem po ale czasami znowu bym chciala to samo poczuć  tylko tym razem zrobić to z odpowiednim facetem eh.

5

Odp: Krew, a błona ?

Pierwszy raz czasem nie należy do przyjemnych.A czasem bywa nawet koszmarmy dla kobiety to dlatego że kobieta jest mało rozluźniona
ale skoro było krwawienie to raczej dziewicą już nie jesteś.Ból może ci jeszcze towarzyszyć przez jakiś czas potem już będzie lepiej

6

Odp: Krew, a błona ?
flores18261 napisał/a:

....No to taczej już nie jesteś dziewicą , jakbyś się rozluzniła pewnie by mniej bolało ale pamiętam siebie z przed 10lat ha ha bolało mnie strasznie nawet za kolejnym razem gdy poszłam z facetem do lóżka nie wspominając o tym , ze miałam krwotok masakra jakaś ale na szczęscie już jestem po ale czasami znowu bym chciala to samo poczuć  tylko tym razem zrobić to z odpowiednim facetem eh.

Może być pół dziewicą (pół koniem).;)
Miałem okoliczość z dwoma. Pierwszej nie dało się sprowadzić na drogę rozpusty (bolało ją), ale też nie było krwi. (Jakoś to później załatwiła i ciąg dalszy nastąpił).
Z drugą się udało, ale krwi było mnóstwo. Facet powinien wiedzieć, czy autorka jest jeszcze dziewicą - ten moment jest wyraźnie wyczuwalny. Jeśli on tego nie poczuł, znaczy jeszcze jesteś (pół)dziewicą.

7

Odp: Krew, a błona ?
N4VV napisał/a:
flores18261 napisał/a:

....No to taczej już nie jesteś dziewicą , jakbyś się rozluzniła pewnie by mniej bolało ale pamiętam siebie z przed 10lat ha ha bolało mnie strasznie nawet za kolejnym razem gdy poszłam z facetem do lóżka nie wspominając o tym , ze miałam krwotok masakra jakaś ale na szczęscie już jestem po ale czasami znowu bym chciala to samo poczuć  tylko tym razem zrobić to z odpowiednim facetem eh.

Może być pół dziewicą (pół koniem).;)
Miałem okoliczość z dwoma. Pierwszej nie dało się sprowadzić na drogę rozpusty (bolało ją), ale też nie było krwi. (Jakoś to później załatwiła i ciąg dalszy nastąpił).
Z drugą się udało, ale krwi było mnóstwo. Facet powinien wiedzieć, czy autorka jest jeszcze dziewicą - ten moment jest wyraźnie wyczuwalny. Jeśli on tego nie poczuł, znaczy jeszcze jesteś (pół)dziewicą.

Hahaha big_smile to ja w takim razie też byłam przez pewien czas pół-dziewicą. Mój były naderwał mi błonę podczas zabaw palcem (!) był lekki ból i krwawienie (no, bardziej plamienie) chyba z 2 dni... Później się rozstaliśmy zanim doszło do czegoś więcej. Po ponad roku poznałam mojego obecnego mężczyznę. Jak zrobiło się bardziej poważnie i planowaliśmy mój pierwszy raz, mówiłam mu że chyba nie jestem dziewicą (nie mam błony) choć nigdy nie współżyłam (nie było nawet próby). Nasz zdziwienie było bardzo duże, kiedy po wszystkim zaczęłam lekko krwawić i tutaj też to lekkie plamienie trwało około 2-3 dni. I teraz pytanie: który mnie rozdziewiczył? tongue

U autorki też musiało dojść do takiego naderwania, lub całkowitego przerwania (okaże się jak spróbują jeszcze raz) smile

8

Odp: Krew, a błona ?

DayDream88 - u Ciebie to chyba obydwaj. big_smile
Moje dziewczyny miały taką konstrukcję sprzętu, że nie było wątpliwości kiedy i kto (również nie mógł).
Wiadomo - u wszystkich tak być nie musi.

9

Odp: Krew, a błona ?
agnik napisał/a:

To nie mógł przestać skoro się wyrywałaś?!

Przestawał! ;|

10

Odp: Krew, a błona ?
N4VV napisał/a:

Facet powinien wiedzieć, czy autorka jest jeszcze dziewicą - ten moment jest wyraźnie wyczuwalny. Jeśli on tego nie poczuł, znaczy jeszcze jesteś (pół)dziewicą.

wiedział, że jestem, uświadomiłam go wcześniej..

Może dojść do czegoś takiego jak "naderwanie" błony? neutral

No bo skoro próbowaliśmy i nie czułam, on też nie, że została przerwana, a w dalszym ciągu wydaje mi się, że jest to może została tylko "naderwana"?

ps. dziewczyny od tamtego czasu, czyli jakieś dwa dni boli mnie podbrzusze, miałyście coś podobnego?

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026