netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

mamisynalek

7 odpowiedzi3 212 wyświetleńzałożony przez jagodka26, 25.06.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: mamisynalek

Dzis po roku czasu zostawił mnie mój ukochany. Stwierdził ze ma dość zwiazków i chce być sam. Jest jedynakiem i mieszka z matką , pomimo swoich 29 lat całkowicie sie jej podporządkował, jest na kazde jej zawołanie. Nie wiem co mam o tym myśleć, czy jakaś inna kobieta pojawiła sie w jego życiu czy rzeczywiście miał mnie juz dość , dodam tylko ze straciłam ostatnio prace mieszkanie , które wynajmowałam i w momencie kiedy potrzebowałam go najbardziej on odszedł....żyć mi się nie chce .... tak bardzo go kocham...

2

Odp: mamisynalek

.moze wiele byc przyczyn jego zachowania troszke za malo piszesz jak wygladal wasz zwiazek czy jego mam ingerowala w wasze jego zycie?

3

Odp: mamisynalek

""jagodka"" napisz cos wiecej o was ciezko cos napisac

4

Odp: mamisynalek

Jego matka zawsze była dla niego na pierwszym miejscu,  jak byl u mnie to dzwoniła średnio 3 razy , pytając o której będzie w domu itd.. nigdy jej sie nie postawił. Spotykaliśmy sie raz w  tygodniu  dlatego że dzieliły nas jakies 50 km ,  nigdy u mnie nie nocował no chyba ze juz musiał jak jakieś wesele lub sylwester, on bardzo dużo pracował, z czasem jego wizyty były coraz to rzadsze, zaczelismy sie od siebie oddalać.... Jego zachowanie było dla mnie niezrozumiałe, zachowywał sie tak jakby chciał mnie ukryć przed światem , rzadko wychodziliśmy, nie poznałam Jego rodziny, liczyć też  na niego nie mogłam, chociaz zapewniał o miłości i twierdził ze nie ma kobiet juz takich jak ja... raz złapałam go na kłamstwie powiedział ze jest chory a spotkał sie z jakąs dziewczyna twierdził ze to koleżanka , ale to czemu to nie powiedział  mi wcześniej prawdy ze się z nia spotyka. Błagam dziewczyny może któraś z was była w podobnej sytuacji.. a i jako powód rozstania powiedział ze ma za dużo pracy i nie potrafi sprostać moim oczekiwaniom a chciałam stałego stabilnego związku tylko tyle...

5

Odp: mamisynalek

Ja to bym stwierdzsiła ze miał okazje prowadzić podwójne życie- nie chce osądzać nikogo smile

6

Odp: mamisynalek

mi tez tak sie wydaje (niestety) chyba nie byłaś jedyną jego partnerką..... i to , że nie poznałaś jego rodziny , przez rok .... hmm różnie bywa, ale oni chyba o Tobie w ogóle nie wiedzieli......

7

Odp: mamisynalek

serce mi pęka ale może faktycznie miał kogoś jeszcze... jego matka do mnie  raz dzwoniła a ojca poznałam osobiście, ale do domu swego nigdy mnie nie zaprosił z moją rodzina też unikał kontaktu....Dziś spytałam czy kogos ma powiedział że nie, że chce być sam...
Teraz jak tak myśle  kiedy dzwoniłam często nie odbierał, wyciszał telefon, jak był u mnie . Łudzę się ze wszystko przemyśli i wróci ale nie wiem czy warto czekać . Chyba najbardziej to samotności sie boję bo w tym związku bardzo dużo tolerowałam a i tak zostałam porzuconą....

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026