netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

małżeństwo samotność i co dalej

11 odpowiedzi2 793 wyświetleniazałożony przez anutella86, 15.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » małżeństwo samotność i co dalej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: małżeństwo samotność i co dalej

Witajcie, na wstepie przepraszam za brak polskich liter ale pisze z telefonu i jest mi tak po prostu latwiej.

Od jakiegos czasu czuje sie samotna w swoim malzenstwie. Jesteśmy po ślubie prawie 3 lata. Mamy jedna corke (21mcy) i syna w drodze 30tc. Wszytkie problemy zaczely sie wraz z przyjsciem na swiat naszej corki, a scislej mowiac z moim przymusowym przejsciem na bezplatny urlop wychowawczy. Zaczelo brakowac pieniedzy wiec postanowilam dorabiac udzielajac korepetycji (praca w szkole jezykowej). Juz myslalam ze bedzie ok ale w miedzy czasie maz stracil prace (styczen). Mam wrazenie ze na mnie spadlo wszystko. Utrzymanie rodziny, zalatwianie pieniedzy z opieki spolecznej, latanie dziur w domowym budzecie. Maz nie robi nic by znalezc prace. Dorabia na czarno. Cale dnie go nie ma w domu bo "pracuje", przynosi marne grosze a co najgorsze nie widzi potrzeby zmiany sytuacji. Wszystkie moje prosby i rozmowy ma w powazaniu. Kiedy juz jest w domu zasypia i nic go nie interesuje. Jestem w zaawansowanej ciazy, pracuje, zajmuje sie domem 24godziny na dobe i z tym wszystkim jestem sama. Nie pomaga w domu. Dopiero jak juz poprosze go o cos kilka razy to, to wykona. Do jego jedynych obowiazkow na dzien dzisiejszy nalezy wynoszenie smieci i rozwieszanie prania w suszarni.
Nie wiem co dalej mam zrobic. Zastanawiam sie nad separacja. Moze to go obudzi? A moze za duzo wymagam?

2

Odp: małżeństwo samotność i co dalej
anutella86 napisał/a:

Witajcie, na wstepie przepraszam za brak polskich liter ale pisze z telefonu i jest mi tak po prostu latwiej.

Od jakiegos czasu czuje sie samotna w swoim malzenstwie. Jesteśmy po ślubie prawie 3 lata. Mamy jedna corke (21mcy) i syna w drodze 30tc. Wszytkie problemy zaczely sie wraz z przyjsciem na swiat naszej corki, a scislej mowiac z moim przymusowym przejsciem na bezplatny urlop wychowawczy. Zaczelo brakowac pieniedzy wiec postanowilam dorabiac udzielajac korepetycji (praca w szkole jezykowej). Juz myslalam ze bedzie ok ale w miedzy czasie maz stracil prace (styczen). Mam wrazenie ze na mnie spadlo wszystko. Utrzymanie rodziny, zalatwianie pieniedzy z opieki spolecznej, latanie dziur w domowym budzecie. Maz nie robi nic by znalezc prace. Dorabia na czarno. Cale dnie go nie ma w domu bo "pracuje", przynosi marne grosze a co najgorsze nie widzi potrzeby zmiany sytuacji. Wszystkie moje prosby i rozmowy ma w powazaniu. Kiedy juz jest w domu zasypia i nic go nie interesuje. Jestem w zaawansowanej ciazy, pracuje, zajmuje sie domem 24godziny na dobe i z tym wszystkim jestem sama. Nie pomaga w domu. Dopiero jak juz poprosze go o cos kilka razy to, to wykona. Do jego jedynych obowiazkow na dzien dzisiejszy nalezy wynoszenie smieci i rozwieszanie prania w suszarni.
Nie wiem co dalej mam zrobic. Zastanawiam sie nad separacja. Moze to go obudzi? A moze za duzo wymagam?

Nie bardzo Cię rozumiem. Dzisiaj wiele osób traci pracę. Takie czasy. Mąż pracuje na czarno ale pracuje, czyli ni jest nierobem, który zakłada nogi na stół i czka, aż praca do niego sama zapuka do drzwi.
Masz małe dziecko, masz drugie w drodze i dorabiasz.
Czyli sobie radzicie. Wiadomo każdy chce żyć na jak najwyższym poziomie, zapewnić warunki dzieciom, ale ja nie do końca rozumiem o co chodzi w kwestii pracy.
Co do obowiązków domowych to moim zdaniem mężczyzna jest tak skonstruowany, że nie odczyta naszych myśli, a jeżeli odczyta po swojemu to jeszcze gorzej dla nas smile
Może powiedz, może zrób listę, ale mów wprost i jasno komunikując:) jeżeli za mało zarabia to też to mu powiedz:) mężczyźni są z Marsa a nie z Ezo.. smile

3

Odp: małżeństwo samotność i co dalej

Wiesz, właśnie chodzi o tą pracę. W praktyce to wyglada tak, ze nie ma go od poniedzialku do soboty od 7 do 22 a za miesiac przynosi 400zl. Do pracy na umowe nie idzie bo wybredny. Ze wszystkim jestem sama. Z codziennymi problemami, z chorym dzieckiem, ciaza, brakiem pieniedzy. My nawet nie rozmawiamy bo jak wraca, je i od razu kladzie sie przed telewizorem z piwem i zasypia.
A co do wyraznego wypowiedania oczekiwan - najlepszy przyklad wczoraj. Poprosilam o zrobienie herbaty ze trzy razy. I co. Sama ja musialam zrobic bo wiadomosci byly wazniejsze... :-(

4

Odp: małżeństwo samotność i co dalej

Naprawdę CI współczuję, kolejny życiowy nieudacznik. Co się dzieje z tymi facetami. Powiedz, że jak nie znajdzie pracy to odchodzisz od niego i będzie płacił alimenty, jak powie, że przecież nie zarabia to odpowiedz, że sąd nie patrzy na to tylko na wiek i zdolność do pracy, a także potencjalne zarobki, bo tak faktycznie jest.

5

Odp: małżeństwo samotność i co dalej
anutella86 napisał/a:

Wiesz, właśnie chodzi o tą pracę. W praktyce to wyglada tak, ze nie ma go od poniedzialku do soboty od 7 do 22 a za miesiac przynosi 400zl. Do pracy na umowe nie idzie bo wybredny.

mistakecake napisał/a:

.. kolejny życiowy nieudacznik...

Żaden nieudacznik. Przykro mi to napisać ale koleś "rżnie głupa".

6

Odp: małżeństwo samotność i co dalej

nieudacznik

7

Odp: małżeństwo samotność i co dalej

Hej Anutella!

Jak sie czujesz? Jak dzidzia?

Napisz co u Ciebie, czy udalo Ci sie jakos dotrzec do meza, czy zawalczylas o siebie i dzieci w inny sposob?

8

Odp: małżeństwo samotność i co dalej

Twój mąż to, albo ciężki frajer i nieudacznik pozbawiony krzty ambicji - tak musi być jeśli odpowiada mu praca 6 dni w tyg. po kilkanaście godzin... za 400 zł!!

albo zarabia znacznie więcej, kończy pracę po 15 i sobie żyje jak panisko do godz. 22 przepuszczając na coś lub na kogoś pieniądze.

Obie możliwości świadczą o nim jak najgorzej. Ja nie wiem, co się dzieje z facetami dzisiaj? Noszą zbyt obcisłe spodnie i gacie, co powoduje ucisk na pewne części ciała? Dzieciaty, a taki leser. Ma ciężarną żonę i naraża ją na taki stres. Noż ku.rwa nóż się w kieszeni otwiera!

Sam jestem ojcem i robię wszystko, by mojej rodzinie niczego nie brakowało. Ot tak mnie wychowano w myśl zasady masz łeb i ch.j to kombinuj.

Jemu potrzebny jest konkretny wstrząs... wymyśl coś.

Tymczasem życzę siły i zdrowia.

9

Odp: małżeństwo samotność i co dalej

Nie wymagasz za dużo. Jesteś w ciąży i trudnej sytuacji. To właśnie teraz on powinnien Cię najbardziej wspierac. Myślę, że jeśli w najbliższym czasie sytuacja się nie zmieni powinnaś zdecydowac się na separację. Może faktycznie to nim jakoś potrząśnie i obudzi się w nim prawdziwy facet?

Jeśli chcesz pogadac to napisz:43972461

10

Odp: małżeństwo samotność i co dalej

To ja Cię kręce co to za praca że za 4 stowy pracuje na miesiąc?:omój facet ma 4,5 na tydzień i pracuje 8h.

On powinien Ci pomagać teraz i nie czekać na to aż to Ty go poprosisz..-DZIECKO JEST WSPÓLNE więc niech się ocknie i Ci pomoże do ciorta bo mając jedno jest Ci ciężko ale kolejne niedługo przyjdzie na świat więc mógłby Cię odciążyć skoro robisz 24 na dobę...nie daj się tak bo niezbyt dobrze wpłynie na Ciebie

11 Ostatnio edytowany przez anutella86 (2013-08-02 10:35:10)

Odp: małżeństwo samotność i co dalej

Wczoraj, kiedy po raz kolejny wrócił z "pracy" podpity i uwalił sie na łóżko śmierdzący piwem i spocony, coś we mnie pękło. Odeszłam od niego. Spakowałam manatki i wyniosłam się razem z dzieckiem do mamy.

Dostał ultimatum. Ma znaleźć normalną pracę i przestać popijać. Ma miesiąc czasu. Jeśli nie wniosek o separację leży już przygotowany....

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » małżeństwo samotność i co dalej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026