Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

Temat: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Jaką formę wczasów preferujecie? Wolicie poleżeć z książką na plaży i poopalać się czy jednak bardziej zadowala was uprawianie sportów wodnych, pływanie kajakiem i inne atrakcje? Mnie osobiście leżenie na plaży nudzi. Jeśli już nie mam pod ręką nic do wykorzystania, to wolę nawet powygłupiać się w wodzie niż bezczynnie smażyć się na słońcu smile Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Ja wręcz przeciwnie lubie leżeć na słoncu..energii nie dodaje ale świetnie relaksuje..do tego muzyka w uszach, bądź dobra książka i wakacje są rewelacyjne smile

3

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

O widzisz, dlatego ciekawi mnie co na to powie reszta użytkowników, bo jak widać każdy lubi inaczej - no i dobrze smile

4

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Lubię plażowanie, ale leżenie plackiem jest na dłuższą metę nie do zniesienia - bezczynność ogólnie mnie męczy, więc ta w pełnym słońcu tym bardziej. Niestety nie umiem pływać, więc staram się ,,leżakowanie" uatrakcyjnić w inny sposób - pływam na materacu, spaceruję brzegiem plaży, gram w piłkę, zbieram muszle, a nawet buduję zamki z piasku smile.

5 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-07-10 23:17:29)

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
Nemezys napisał/a:

Jaką formę wczasów preferujecie? Wolicie poleżeć z książką na plaży i poopalać się czy jednak bardziej zadowala was uprawianie sportów wodnych, pływanie kajakiem i inne atrakcje? Mnie osobiście leżenie na plaży nudzi. Jeśli już nie mam pod ręką nic do wykorzystania, to wolę nawet powygłupiać się w wodzie niż bezczynnie smażyć się na słońcu smile Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

Ja wolę aktywnie smile Może być pływanie kajakiem i takie atrakcje ale najbardziej lubię zwiedzać: zamki, ciekawe kamienice czy kościoły itd wink Nad morzem z tym różnie, więc staram się, by chociaż było to miasto, gdzie jest gdzie pochodzić, może z latarnią morską czy muzeum, bo takie są niektóre miejscowości nadmorskie, więc czasem się uda. No albo popluskać się, rejs statkiem, wesołe miasteczko jak jest tongue Po prostu aktywnie smile

6

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Aaaa... Jeśli o to chodzi, to ja również nigdy nie spędzam całego dnia na plaży - umarłabym z nudów tongue. Zwykle jedną połowę dnia spędzamy raczej biernie (tak, jak opisałam powyżej), a drugą czynnie - zwiedzając, poznając okolicę, aktywnie korzystając z dobrodziejstw miejsca, w którym właśnie jesteśmy. A już zupełnie nie wyobrażam sobie wakacji w schemacie: śniadanie, plaża, obiad, plaża, kolacja, plaża yikes. Jestem pewna, że wróciłabym z nich bardziej zmęczona niż przyjechałam smile.

7

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Zgadzam się z Olinką. Jak jestem np w domu to spokojnie mogę przeleżeć cały dzień, a np na plaży już nie. Dokładnie nie wiem z czego to wynika. Chyba jednak z tego, że skoro gdzieś jestem, to wolę coś zobaczyć, zwiedzić, ciekawie przeżyć czas smile

8

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Ja poleżę na plaży pół godziny i już mam ochotę coś innego robić - jeśli jest to jezioro, to uwielbiam pływanie kajakiem, rowerkiem, czy nawet na materacu, a nad morzem - rzucam się w fale jak małe dziecko i pół dnia mogę na tym spędzić wink A drugie pół dnia już na zwiedzaniu tak jak napisałyście to wyżej. No a wieczorem kocyk i plaża na nowo, morze jest wtedy najpiękniejsze smile

9

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Zdecydowanie należę do tych osób które nie lubię plażowania brzuchem do góry:) Musi być aktywnie! Wody się boję.... więc jeśli juz nad morze/jezioro itd. to z piłką plażową, rakietami do speedmintona, ewentualnie książką:) (nad nią zasypiam na słońcu:D). Poza tym jeśli juz np ruszamy na Wybrzeże to nigdy nie jest to jedno miejsce, a raczej poruszamy się. Zazwyczaj wypożyczonym autem (swojego jeszcze nie mamy) - koszta nie muszą być duże (jak się to wydaje). Zwiedzamy, pomieszkujemy na spontanie w róznych miejscach i z roku na rok jest ciekawiej:) W tym roku urlop dopiero przed nami!!

10

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
rooza napisał/a:

Zazwyczaj wypożyczonym autem (swojego jeszcze nie mamy) - koszta nie muszą być duże (jak się to wydaje).

Właśnie, z ciekawości - ile mniej więcej kosztuje taka przyjemność? Benzyna plus zapewne jakaś dzienna/godzinowa opłata za wypożyczenie... wydaje mi się, że to musi kosztować dość dużo.

11

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Ja właśnie wróciłam wypoczęta znad morza, a dokładnie byłam w Łazach koło Mielna. Moje wczasy były bardzo aktywne, wykupiłam tygodniowy wyjazd - wakacje z jogą. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji, nie tylko ćwiczenia jogi, ale również nordic walking o poranku czy zajęcia z latino dance oraz capoeiry. Cały dzień aktywnie spędzony, nie mogłam narzekać na nudę. I powiem wam, że po takim tygodniowym wyjeździe jestem bardziej wypoczęta, niż jak wcześniej jeździłam nad morze, by leżeć tylko na plaży. Po za tym po tych zajęciach z jogi czuję się taka... uduchowiona, nie wiem czy to dobre słowo smile Polecam serdecznie!

12

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Bo taka prawda, że po aktywnym wypoczynku człowiek jest bardziej wypoczęty niż po leniwym! Fajna sprawa taki wyjazd z jogą, na nudę to na pewno nie narzekaliście. A pojechałaś sama (z grupą) czy z kimś znajomym jeszcze?

13

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Wytrzymam max. 1 godzinę, leżąc na plaży ;p takim już jestem typem (mam to po rodzicach)

najbardziej lubię zwiedzać i odkąd pamiętam, gdzie nie pojechaliśmy, to każdy dzień spędzaliśmy najchętniej w innym mieście big_smile A na plażę jak już pojechaliśmy, to chodziliśmy wzdłuż plaży tak, żeby woda lekko obmywała nam stopy big_smile Raz w ten sposób zapędziliśmy się aż do innego miasta big_smile I mam tak do dziś tongue jak byłam w tym roku w Gdańsku na weekend, to też wolałam spacerować, podczas gdy znajomi leżeli plackiem ;p

14

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Niecierpię wylegiwania się na plaży,wolę chodzic po gorach mimo że to spory wysiłek;)

15

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
lena812 napisał/a:

Niecierpię wylegiwania się na plaży,wolę chodzic po gorach mimo że to spory wysiłek;)

Wybierając pomiędzy wodą, a górami też wybiorę góry smile Nad wodą źle nie jest, ale jak wspomniałam wyżej, i jak większość tutaj uważa, jednak wolę aktywniej niż "plackowo" wink

16 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-04 00:51:36)

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
Nemezys napisał/a:
lena812 napisał/a:

Niecierpię wylegiwania się na plaży,wolę chodzic po gorach mimo że to spory wysiłek;)

Wybierając pomiędzy wodą, a górami też wybiorę góry smile Nad wodą źle nie jest, ale jak wspomniałam wyżej, i jak większość tutaj uważa, jednak wolę aktywniej niż "plackowo" wink

To prawda, chyba że są wokół atrakcje smile Dlatego wybierałam np Łebę, Jastarnię- tam gdzie wiem, że coś się dzieje, gdzieś można blisko w fajne miejsce pojechać smile Nie wybieram za to np Mielna itp, bo wiem, że tam nie ma większych atrakcji i w okolicach też nie. Nudziłoby mi się, a np impreza to dla mnie nie atrakcja. A w innych miejscowościach, a to chociażby latarnia, a to wystawa muzeum smile Takie coś lubię smile Zamiast długogodzinnego siedzenia na plaży, które mnie nudzi smile

marchewa, chyba moją siostrą jesteś hehe, bliźniaczką big_smile ja mam tak samo, dlatego np tu niby byliśmy nad morzem tylko 4 dni, a do tego zwiedziliśmy trochę też Helu i Władysławowa tongue Mój to już od dawna widzi, że ja tak mam, trochę narzeka, bo on właśnie czasem wolałby w jednym miejscu, może nieco mniej atrakcji- muzeów, wystaw, a mnie ciągnie wink

17

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
truskaweczka19 napisał/a:

ja mam tak samo, dlatego np tu niby byliśmy nad morzem tylko 4 dni, a do tego zwiedziliśmy trochę też Helu i Władysławowa tongue Mój to już od dawna widzi, że ja tak mam, trochę narzeka, bo on właśnie czasem wolałby w jednym miejscu, może nieco mniej atrakcji- muzeów, wystaw, a mnie ciągnie wink

My z chłopakiem mamy podobnie. Jesteśmy w jednym miejscu 2 dni, potem z całym ekwipunkiem jedziemy gdzieś dalej, potem znowu i znowu.. big_smile i tak rozkładamy i składamy ten namiot co chwilę, ale przynajmniej jesteśmy za jednym zamachem w kilku miejscach... smile

18

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
Nemezys napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

ja mam tak samo, dlatego np tu niby byliśmy nad morzem tylko 4 dni, a do tego zwiedziliśmy trochę też Helu i Władysławowa tongue Mój to już od dawna widzi, że ja tak mam, trochę narzeka, bo on właśnie czasem wolałby w jednym miejscu, może nieco mniej atrakcji- muzeów, wystaw, a mnie ciągnie wink

My z chłopakiem mamy podobnie. Jesteśmy w jednym miejscu 2 dni, potem z całym ekwipunkiem jedziemy gdzieś dalej, potem znowu i znowu.. big_smile i tak rozkładamy i składamy ten namiot co chwilę, ale przynajmniej jesteśmy za jednym zamachem w kilku miejscach... smile

No pewnie, fajnie smile

19

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

My lubimy najbardziej odkrywać nowe jeziora i dokładnie je opłynąć kajakiem. Zabieramy na taką całodzienną wyprawę mnóstwo zakąsek, aparat i to jest właśnie ulubiona przez nas forma wypoczynku. A jak nie ma pogody, zawsze można spróbować złowić jakąś rybkę:)

20

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
delia napisał/a:

My lubimy najbardziej odkrywać nowe jeziora i dokładnie je opłynąć kajakiem.

Też lubię smile Chociaż powiem szczerze, że jak płynę pierwszy raz jakąś rzeczką czy jeziorem, to trochę mam stracha, ale mija po godzinie wink

21

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Nad wodą---lubię pół na pół/Czasem poleniuchować na kocyku, ale później pograć w piłkę, pospacerować, obowiązkowo popływać.
Nie wyobrażam sobie leżenia plackiem od rana do wieczora, albo być aktywną cały dzień. Lubię też pływac kajakiem po jeziorach, na rzece nie miałam okazji.
A zawsze chciałam pojechac na jakiś spływ.Kajakiem albo pontonem.

22

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
rossanka napisał/a:

Lubię też pływac kajakiem po jeziorach, na rzece nie miałam okazji.

Polecam z całego serca! Na jeziorze jest jednak "spokojniej", a na rzece nie wiesz co jest za zakrętem, ciągle nowe widoki, nowe atrakcje... świetna przygoda smile Oczywiście nie mówię o jakichś wielkich wyczynach kajakowych, bo na takie jestem za mało odważna, ale takie przeciętne rzeczki, bez wodospadów wink

23

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
Nemezys napisał/a:

Polecam z całego serca! Na jeziorze jest jednak "spokojniej", a na rzece nie wiesz co jest za zakrętem, ciągle nowe widoki, nowe atrakcje... świetna przygoda

Też polecam smile
Pływanie kajakiem po jeziorze mnie trochę nudzi, za to rzeką jest super.

24

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Teraz narobilyscie mi smaka.I tak trzeba czekać do lata :-)

25

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
rossanka napisał/a:

I tak trzeba czekać do lata :-)

Znam takich co pływają kajakami też zimą smile
Ale to nie dla mnie. Musi być ciepło i noc spędzona przy ognisku.

26

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
luc napisał/a:
rossanka napisał/a:

I tak trzeba czekać do lata :-)

Znam takich co pływają kajakami też zimą smile
Ale to nie dla mnie. Musi być ciepło i noc spędzona przy ognisku.

Pewnie,ze musi być ciepło.Na wypadek bliskiego spotkania z wodą.

27

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Ja lubię aktywny wypoczynek, bo smażyć się na słońcu nie dość, że mi nie wolno, to nie lubię. Jak tylko gdzieś jest dostępna jazda konna, to zawsze idę się przejechać po okolicy. Po plażach piaszczystych uwielbiam biegać. Lubię pływać, skakać do wody, a jak jeszcze są dostępne jakieś zjeżdżalnie, albo chociaż powieszona na drzewie lina, z której można sobie skoczyć do wody to super. Lubię spływy pontonowe.
Po górach bardzo lubię chodzić, ale raczej jesienią, albo wiosną.
Lubie wakacje w ekstremalnych miejscach - np. tundrowe obszary Norwegii, gdzie temperatura w sierpniu nie przekracza 8 stopni. Lubię namioty, ogniska, spanie na dworze itp.
Zimą lubię dłuuugie spacery, po których się można relaksować przy kominku z kubkiem herbaty z rumem.

28

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
WitchQueen napisał/a:

Ja lubię aktywny wypoczynek, bo smażyć się na słońcu nie dość, że mi nie wolno, to nie lubię. Jak tylko gdzieś jest dostępna jazda konna, to zawsze idę się przejechać po okolicy. Po plażach piaszczystych uwielbiam biegać. Lubię pływać, skakać do wody, a jak jeszcze są dostępne jakieś zjeżdżalnie, albo chociaż powieszona na drzewie lina, z której można sobie skoczyć do wody to super. Lubię spływy pontonowe.
Po górach bardzo lubię chodzić, ale raczej jesienią, albo wiosną.
Lubie wakacje w ekstremalnych miejscach - np. tundrowe obszary Norwegii, gdzie temperatura w sierpniu nie przekracza 8 stopni. Lubię namioty, ogniska, spanie na dworze itp.
Zimą lubię dłuuugie spacery, po których się można relaksować przy kominku z kubkiem herbaty z rumem.

Opowiadaj dalej o Norwegii.Jaki to był pobyt?

29

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Dla mnie najlepsze wakacje świata. Zimno, prawie zero obecności ludzi, mapa i zasuwamy. W cieplejszych miejscach pływałam w jeziorze, zwiedziłam też piękną, małą wyspę na otwartym morzu, taką wygwizdaną przez wiatr, z latarnią morską. Najfajniejsze jest to, że tam nie ma brzydkich miejsc, łatwo o miejsca nieuczęszczane przez turystów, ale warto mieć samochód, bo z jakąkolwiek komunikacją jest słabiutko. Namiot wszędzie można rozbić, bo nie jest to zabronione nawet w parkach narodowych, jak ktoś sobie umie złapać rybę i zna się na grzybach, to w niektórych miejscach wydatki na jedzenie można ograniczyć do minimum. Bardzo jest fajne to, że nie ma problemu z byciem jeden dzień nad morzem, a na następny już w górach.

30

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

A w jaki to był miesiąc?Letni?I to był pobyt typowo namiotowy?

31

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

To nie był jeden pobyt, bo ja już do Norwegii trochę jeżdżę i planuję przenieść się na stałe. Był namiot, a trochę też mieszkałam w domku letniskowym znajomego. To było zwykle w przedziale od czerwca do września. Południowa i Środkowa Norwegia. Mój chłopak był na północy, za kręgiem polarnym i w sierpniu spadała już temperatura miejscami do 0.

32

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
WitchQueen napisał/a:

To nie był jeden pobyt, bo ja już do Norwegii trochę jeżdżę i planuję przenieść się na stałe. Był namiot, a trochę też mieszkałam w domku letniskowym znajomego. To było zwykle w przedziale od czerwca do września. Południowa i Środkowa Norwegia. Mój chłopak był na północy, za kręgiem polarnym i w sierpniu spadała już temperatura miejscami do 0.

O,ciekawy pomysl.A jak z językiem?Porozumiewasz się po angielsku,czy trochę po norwesku tez?I czy Oslo,czy tez innemiejsce?

33

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

A mi smaka na Norwegię robicie! W moich plano - marzeniach jest udać się do Norwegi smile

34

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
rossanka napisał/a:
WitchQueen napisał/a:

To nie był jeden pobyt, bo ja już do Norwegii trochę jeżdżę i planuję przenieść się na stałe. Był namiot, a trochę też mieszkałam w domku letniskowym znajomego. To było zwykle w przedziale od czerwca do września. Południowa i Środkowa Norwegia. Mój chłopak był na północy, za kręgiem polarnym i w sierpniu spadała już temperatura miejscami do 0.

O,ciekawy pomysl.A jak z językiem?Porozumiewasz się po angielsku,czy trochę po norwesku tez?I czy Oslo,czy tez innemiejsce?

Ja w stopniu komunikatywnym mówię po norwesku, ale tam w zasadzie wszyscy znają dobrze angielski, więc nie ma problemu.
W samym Oslo nie byłam, bo mnie miasta średnio interesują. Jak już, to naprawdę warte odwiedzenia jest Bergen. Dużo atrakcji na małej powierzchni i niesamowita, zabytkowa ulica z setką sklepów z całkiem przyzwoitymi pamiątkami - ja mam stamtąd świetne, zimowe rękawiczki w tradycyjne wzory. Bardzo fajne jest też oceanarium.
Ja raczej wybieram za miejsca do jakiegoś stałego pobytu małe wioski w górach, albo na wyspach. O wiele ciekawiej niż w zatłoczonym mieście jak dla mnie.

35

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

O Norwegi możecie więcej podyskutować tutaj: http://www.netkobiety.pl/t28913.html , aby nie robić off - topicu smile

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
Nemezys napisał/a:

Jaką formę wczasów preferujecie? Wolicie poleżeć z książką na plaży i poopalać się czy jednak bardziej zadowala was uprawianie sportów wodnych, pływanie kajakiem i inne atrakcje? Mnie osobiście leżenie na plaży nudzi. Jeśli już nie mam pod ręką nic do wykorzystania, to wolę nawet powygłupiać się w wodzie niż bezczynnie smażyć się na słońcu smile Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

Ja uwielbiam spędzać czas aktywnie, bo wtedy czuję się najlepiej, ale nie znaczy to, że czasem nie mam ochoty poleżeć na plaży i poczytać dobrą książkę. Ekstremalnych sportów wodnych może i nie uprawiam, ale na pływanie na materacu zawsze się skuszę:) Pozdrowionka dla wszystkich mniej i bardziej aktywnych:)

37

Odp: Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?
Ewelina-aktywna turystka napisał/a:

Ekstremalnych sportów wodnych może i nie uprawiam, ale na pływanie na materacu zawsze się skuszę:)

To i ja ekstremalnych sportów wodnych nie uprawiam, bo się boję wink Za to zawsze namawiam chłopaka, który uwielbia wodę, aby spróbował jakichś skoków do wody itd. Mnie woda nieco przeraża, ale leżenia na piasku też nie lubię. Pływanie po płytkiej wodzie, bujanie się na materacu... zatęskniłam za latem smile

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Wczasy nad wodą aktywne czy leniwe?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024