Jestem swiezo upieczona mama i moje dziecko lekko pokasluje i ma maly katarek lekarz zalecil inhalacje (inhalatorem) z soli fizjologicznej 2ml ale nie powiedzial mi ile razy na dzien inhalowac dziecko i czy cala to dawke na jeden raz?Nie wiem tez czy dziecko troszke przeziebione mozna kapac.Prosze o pomoc was mamy.
Podobne tematy
Kąpać można, a nawet należy.
ja nie wiem dlaczego panuje taki przesąd że dziecka chorego się nie kapie,to chyba wymysł naszych babć
dziecko nawet w czasie ospy się myje,może nie moczy w wannie ale pod prysznicem przynajmniej
Dziekuje za rady co do kapania, ale bardziej bym prosila o odpowiedz o inhlacje ![]()
Niestety o inhalacjach nie mam pojęcia, sama chętnie poczytam.
Kąpać można, natomiast jeśli chodzi o inhalacje to sól fizjologiczna nie jest lekarstwem samym w sobie i można ją stosować tak często jak dziecko tego wymaga. Na pewno nie da się jej przedawkować. Ma za zadanie tylko nawilżyć drogi oddechowe, udrożnić i ułatwić oddychanie. Skoro lekarz zalecił stosowanie samej soli fizjologicznej to raczej dziecko jest tylko lekko przeziębione, nie ma się czym przejmować. Rób inhalacje 2-3 razy dziennie, albo jak zauważysz, że bardziej mu się zatyka nosek. Wystarczy 10-15 minut, można wlać nawet więcej niż 2ml.
Małe dzieci nie potrafią się wysmarkać, więc czasem trzeba im odetkać nosek specjalnym aspiratorem. Wkładasz końcówkę do noska i odsysasz wydzielinkę - dzieci tego strasznie nie lubią, ale jak mus to mus.
dzieki shinju za rade jest bardzo pomocna,balam sie ze moge zrobic mojej malutkiej krzywde . Ja mam akurat inhalator z maseczka dzis zakupilam co prawda nie byl tani ale wiem ze napewno sie przyda.Dodam ze dzwiek tego sprzetu uspokaja malucha i sie nie kreci podczas inhalacji
))
8 2013-05-08 14:07:53 Ostatnio edytowany przez Joga (2013-05-08 14:09:37)
Troche spozniona ale dopisze tylko, ze w taka jak dzis pogode powinnas z maluchem byc jak najwiecej na dworze, oczywiscie nie na sloncu i nie w najwiekszym upale ale to najlepiej podziala na zapchany nosek. Do nawilzania lepiej od soli morskiej dzialajacy - stosowalam Tantum Protect w sprayu - zawiera kwas hialuronowy i lepiej nawilza nos i wiaze wodna wydzieline. A do czyszczenia nosa, polecam urzadzenie zwane "katarek" genialnie odsysa nos po podlaczeniu do odkurzacza i dziala lepiej niz frida czy cokolwiek innego.
Kiedy robie inhalacje mojemu synkowi to pamietam, zeby nie trwala dluzej jak 4-5 minut, tak zalecil mi pediatra szpitalny.
ja mojej córeczce jak ma mocny katar , że po odciągnięciu widać zielone wydzieliny dodaje do inhalatora mucosolvan do nebulizacji 2ml i reszta cała ampułka soli fizjoligicznej , tak też poleciła mi neatolog z Katowic , dzięki mucosolvan wydzielina staje się rzadsza , łatwo się odciąga i chroni przed dostaniem się wydzieliny w głębsze drogi oddechowe . Pomaga za każdym razem ![]()
Dziekuje dziewczyny za rady nie ma to jak poradzic sie kobiet ktore juz maja dzieci i sprawdzone metody na wszystko ![]()
Mi pediatra powiedział żebym czyściła synkowi nosek wodą morską. W aptece kupiłam sterimar baby, bo ma łagodną aplikacje w postaci mgiełki i jest bogaty w miedź, która czyści nosek z bakterii. Polecam.