netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

kochać 'potwora'? jak się zachować?

34 odpowiedzi5 512 wyświetleńzałożony przez netkobieta4444, 28.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » kochać 'potwora'? jak się zachować?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Witam. męczę ten wątek już długo. Otóż problem wciąż ten sam. Mianowicie nadal kocham mojego bylego, a żeby było smieszniej on mnie też, natomiast jego zachowanie mówi zupełnie co innego. Poniza mnie i wysmiewa, mielismy zostan w przyjacielskich stosunkach ale z nim się nie da niestety. Nie jestesmy razem juz pół roku, codziennie go widuje i nie mogę o nim zapomniec a tym bardziej przestać go kochać. A wszyscy mówią ze powinnam, gdyż jego odzywki do mnie(wypie***, jesteś głupia, pusta, chora psychicznie, zamknij mordę itp) są tragiczne. Ostatnio mi powiedział, że jakby wiedział jak to sie wszystko z nami potoczy to by mnie kijem przez szmatę nie dotknął. Także nienawidzę tego, że nie mogę przestać go kochać skoro on jest taki straszny dla mnie. I mój problem jest następujący: czy ja kiedykolwiek będę mogła normalnie żyć, bez tego uczucia do niego? czy ktoś miał podobną sytuację? czy w końcu mi to minie, bo skoro po takim czasie(pół roku) nadal czuję do niego to samo, to to jest już chyba chore. smile

co o tym myslicie?

2

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Poniża Cię ewidentnie i ty się na to godzisz.
Pytanie tylko po co pozwalasz na takie zachowanie?
Nie należy Ci się szacunek, jak każdej kobiecie?
Kochasz, ale za co, za wyzwiska?
Bo chyba masochistką nie jesteś?

3

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

No własnie nie godzę się, dlatego nie rozmawiam z nim wcale po tym wszystkim.. tzn pierwsza taka sytuacja nastąpiła w grudniu po czym dwa miesiące sie nie odzywalam do niego, teraz na początku kwietnia do mnie napisał, przeprosił i chciał mieć normalne stosunki, oczywiscie sie całowalismy bo nas do siebie ciągnie, ja głupia na to poszlam, myslalam ze zrozumiał błąd. Aż tu nagle znów..po prostu tragedia, i znowu się nie odzywam do niego, ale wiem, że kolejny raz sie nie nabiorę na te gierki. czuję się jak dzi**ka wyrzucona na ulice i ładnie mówiąć wykorzystana. Czuję się poniżona, nawet mu częśc w pracy nie odpowiadam, bo nie mogę mu spojrzeć w oczy.

kocham go za to jaki był dla mnie kiedyś, jaki jest, kiedy do mnie tak nie mówi. i nie rozumiem samej siebie, za takie cośto uczucie powinno mi minąć smile

4

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?
netkobieta4444 napisał/a:

No własnie nie godzę się, dlatego nie rozmawiam z nim wcale po tym wszystkim.. tzn pierwsza taka sytuacja nastąpiła w grudniu po czym dwa miesiące sie nie odzywalam do niego, teraz na początku kwietnia do mnie napisał, przeprosił i chciał mieć normalne stosunki, oczywiscie sie całowalismy bo nas do siebie ciągnie, ja głupia na to poszlam, myslalam ze zrozumiał błąd. Aż tu nagle znów..po prostu tragedia, i znowu się nie odzywam do niego, ale wiem, że kolejny raz sie nie nabiorę na te gierki. czuję się jak dzi**ka wyrzucona na ulice i ładnie mówiąć wykorzystana. Czuję się poniżona, nawet mu częśc w pracy nie odpowiadam, bo nie mogę mu spojrzeć w oczy.

kocham go za to jaki był dla mnie kiedyś, jaki jest, kiedy do mnie tak nie mówi. i nie rozumiem samej siebie, za takie cośto uczucie powinno mi minąć smile

Jesteś zwyczajnie uzależniona, przerabiałam coś podobnego, kochasz teraz nie jego, a wspomnienie o nim, jaki był kiedyś.  Pomocna okaże się literatura Forward, Herzberger, Gilligan i Dutton'a, dzięki temu, zrozumiesz wszystko to, co zawarłaś w swoim poście i dużo więcej.

5

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

dziękuję smile a możesz podać tytuł najbardziej przydatnej książki z tych wszystkich autorów? big_smile

6

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Przeczytaj  przede wszystkim - Pia Mellody "Toksyczne związki".
Dla własnego rozeznania chociaż.......bo sytuacja, w jakiej się znalazłaś nie jest normalna.......

7 Ostatnio edytowany przez netkobieta4444 (2013-04-28 14:05:35)

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

wiem, sama siebie nie potrafię zrozumieć. wydaję mi się, że tak jak mówisz, kocham go tego dawnego, zanim się zmienił, ale on już nie wróci i to mnie boli, bo przecież widzę, że istnieje, ale to jest ktoś inny po prostu.  smile

jeszcze jakieś szczególne egzemplarze ? big_smile

8

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?
netkobieta4444 napisał/a:

wiem, sama siebie nie potrafię zrozumieć. wydaję mi się, że tak jak mówisz, kocham go tego dawnego, zanim się zmienił, ale on już nie wróci i to mnie boli, bo przecież widzę, że istnieje, ale to jest ktoś inny po prostu.  smile

jeszcze jakieś szczególne egzemplarze ? big_smile

No i sama właśnie odpowiedziałaś na swoje pytania postawione wyżej.
Jeżeli Ty sama siebie nie potrafisz zrozumieć, być może te książki, jak i ludzie z tego forum Ci pomogą.
Czego ci z całego serca serdecznie życzę.

9

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Sprawa jest prosta:

1. Jesteś uzależniona od tego faceta.
2. On Cię nie szanuje, nie kocha. Tak nie zachowuje się kochający partner/człowiek.

Proponuję wejść na stronę kobieceserca.pl i rozwiązać testy. Literatura też jest pomocna:
"Dlaczego on nie kocha a ona za nim szaleje" - Susan Forward
"Kobiety, które kochaja za bardzo i ciągle liczą na to, że on się zmieni" - Robin Norwood
"Toksyczne słowa. Słowna agresja w związkach" - Patricia Evans.

Jeśli chcesz się uwolnić czeka Cię ciężka praca przede wszystkim nad sobą.
Jedno jest pewna przyszłości z tego typu kalibrem człowieka nie ma żadnej. Chyba, że chcemy wiecznie płakać/cierpieć/użalać się nad sobą.

10 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-28 14:15:48)

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Ty nawet jego "starego" nie kochasz, a iluzję o nim i Waszym związku. Jesteś uzależniona od emocji z tym związanych - w tym tej huśtawki.
Wyślij maila, to prześlę Ci literaturę. Zapraszam też do czytania wątku: Grupa wsparcia dla kobiet, które kochają za bardzo  oraz blogów: Terapia Przez Pisanie, Moje dwie głowy i Świat według Ehdi - uzależnienie od miłości.
I zero kontaktu z tym mężczyzną, przecież już wiesz. Będzie trudno, ale musisz koniecznie się od niego odciąć.

Pytanie na ile jesteś gotowa przyjąć prawdę o sobie.
Ściskam.

P.S. Widzę, że Zielony Domek mnie uprzedził.

11

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

"Dlaczego on nie kocha a ona za nim szaleje" - Susan Forward

Dokładnie Zielony Domku, m.in. tą autorkę proponowałam dziewczynie, oprócz Gilligana i Duttona, widzę, że się zgadzamy, w kolejnej kwestii z resztą.
P.S. Miło znów "Cię widzieć" tongue.

12

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Ja bym dołączyła do spisu literatury: Moje dwie głowy Mai Friedrich smile

13

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?
raki napisał/a:

Ja bym dołączyła do spisu literatury: Moje dwie głowy Mai Friedrich smile

O tak, tak, przede wszystkim to, zapomniałam! Czytałam.

14

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

dziękuję wszystkim za pomoc smile na pewno przeczytam książki!

co do tego, że on mnie nie kocha.. ja wiem, że tak się nie zachowuje chłopak, który kocha, ale w takim razie dlaczego tak twierdzi?

nigdy nie znajdę odpowiedzi na to pytanie smile jedno jest pewne, że nie mogę z nim jakiegokolwiek kontaktu utrzymywać smile tylko samo to, że go widzę to mi wraca wszystko i się skupic nie pitrafię na pracy. eh..

15

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Netkobieto ja bym Ci jeszcze radziła solidną terapię aby nie wwalić się w podobne uzależnienie. To wiele daje. No i oczywiście czytaj, czytaj i czytaj.

16

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?
Ehdi napisał/a:

Netkobieto ja bym Ci jeszcze radziła solidną terapię aby nie wwalić się w podobne uzależnienie. To wiele daje. No i oczywiście czytaj, czytaj i czytaj.

chodziłam do psychologa, ale jakoś nie była w stanie mi pomóc, powiedziała tylko, że to boli, każdy przez to przechodzi i że mi minie i że czego ja od niej oczekuje. no i co miałam zrobić ?

17

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Co zrobić? Zmienić psychologa, bo tamten był kiepski i wielce niekompetentny... Dobry psycholog z pewnością pomoże Ci uporać się z tymi wszystkimi "chorymi" uczuciami.
Co do samego tytułu wątku...
Autorko... moja odpowiedź brzmi... NIE! Nie kochać 'potwora'... kochać siebie i mieć do siebie szacunek... walczyć o swoje szczęście...
Ów 'potwór' nie szanuje Ciebie, nie zależy mu na Twoim szczęściu, a jedynie na własnym zadowoleniu. Manipuluje Tobą, a to jest niewybaczalne.

18

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Jeśli przeczytasz te książki i znajdziesz w nich odpowiedź, co Ci jest to idź do innego psychologa, który zna się na rzeczy i on powinien spróbować Ci pomóc.
Z książek się tez dowiesz, dlaczego on Ci mówi, że kocha, dlaczego to Cię wszystko tak boli i dlaczego kochać nie potrafisz.

19

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?
calienda napisał/a:

"Dlaczego on nie kocha a ona za nim szaleje" - Susan Forward

Dokładnie Zielony Domku, m.in. tą autorkę proponowałam dziewczynie, oprócz Gilligana i Duttona, widzę, że się zgadzamy, w kolejnej kwestii z resztą.
P.S. Miło znów "Cię widzieć" tongue.

Ściskam ciepło i pozdrawiam!  smile

20

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?
netkobieta4444 napisał/a:

Witam. męczę ten wątek już długo. Otóż problem wciąż ten sam. Mianowicie nadal kocham mojego bylego, a żeby było smieszniej on mnie też, natomiast jego zachowanie mówi zupełnie co innego. Poniza mnie i wysmiewa, mielismy zostan w przyjacielskich stosunkach ale z nim się nie da niestety. Nie jestesmy razem juz pół roku, codziennie go widuje i nie mogę o nim zapomniec a tym bardziej przestać go kochać. A wszyscy mówią ze powinnam, gdyż jego odzywki do mnie(wypie***, jesteś głupia, pusta, chora psychicznie, zamknij mordę itp) są tragiczne. Ostatnio mi powiedział, że jakby wiedział jak to sie wszystko z nami potoczy to by mnie kijem przez szmatę nie dotknął. Także nienawidzę tego, że nie mogę przestać go kochać skoro on jest taki straszny dla mnie. I mój problem jest następujący: czy ja kiedykolwiek będę mogła normalnie żyć, bez tego uczucia do niego? czy ktoś miał podobną sytuację? czy w końcu mi to minie, bo skoro po takim czasie(pół roku) nadal czuję do niego to samo, to to jest już chyba chore. smile

co o tym myslicie?

ja miałam tak samo, kochałam i dawałam się poniżać, wybaczałam zdrady i obelgi.

byłam ślepa, głupia, głucha.

w końcu przejżałam na oczy, rozeszliśmy się. wszystko ma swoje granice, on jedną przekroczył, coś we mnie pękło i powiedziałam dość.

długo do siebie dochodziłam ale się opłaciło, związek bez szacunku to nie związek- nie ma przyszłości.

21

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?
lexi260189 napisał/a:
netkobieta4444 napisał/a:

Witam. męczę ten wątek już długo. Otóż problem wciąż ten sam. Mianowicie nadal kocham mojego bylego, a żeby było smieszniej on mnie też, natomiast jego zachowanie mówi zupełnie co innego. Poniza mnie i wysmiewa, mielismy zostan w przyjacielskich stosunkach ale z nim się nie da niestety. Nie jestesmy razem juz pół roku, codziennie go widuje i nie mogę o nim zapomniec a tym bardziej przestać go kochać. A wszyscy mówią ze powinnam, gdyż jego odzywki do mnie(wypie***, jesteś głupia, pusta, chora psychicznie, zamknij mordę itp) są tragiczne. Ostatnio mi powiedział, że jakby wiedział jak to sie wszystko z nami potoczy to by mnie kijem przez szmatę nie dotknął. Także nienawidzę tego, że nie mogę przestać go kochać skoro on jest taki straszny dla mnie. I mój problem jest następujący: czy ja kiedykolwiek będę mogła normalnie żyć, bez tego uczucia do niego? czy ktoś miał podobną sytuację? czy w końcu mi to minie, bo skoro po takim czasie(pół roku) nadal czuję do niego to samo, to to jest już chyba chore. smile

co o tym myslicie?

ja miałam tak samo, kochałam i dawałam się poniżać, wybaczałam zdrady i obelgi.

byłam ślepa, głupia, głucha.

w końcu przejżałam na oczy, rozeszliśmy się. wszystko ma swoje granice, on jedną przekroczył, coś we mnie pękło i powiedziałam dość.

długo do siebie dochodziłam ale się opłaciło, związek bez szacunku to nie związek- nie ma przyszłości.

a ile dochodziłaś do siebie? masz teraz kogoś? :>

22

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Hej. Nie wiem, czy trafiłam na odpowiedni wątek, ale moje drogie potrzebuje pomocy!!

Jestem z facetem od 2 lat.. Nasza wspólna znajomość i związek rozpoczęła się bardzo szybko.. Byłam wcześniej w toksycznym związku, więc gdy poznałam teraźniejszego chłopaka, od razu się zauroczyłam.. Był inny od dotychczas poznanych.. Taki kulturalny, dobrze wychowany.. Kochający, wyrozumiały i troskliwy... Sielanka nie trwała długo.. Jak w każdym związku zaczęły się kłótnie. Najpierw rzadko... Potem cały nasz związek zaczął polegać na kłótniach.. Najlepsze jest to, że On potrafił tak odwrócić kota ogonem, aby całą winę zwalić na mnie... Z natury jestem osobą bardzo uparta i zawsze staram się pokazać swoją rację.. Jednak nie w tym przypadku... Zaczęłam przepraszać, chociaż nie byłam winna. Zaczęłam ustępować,.. Wszystko temu, aby uniknąć kłótni... Przeprowadziłam wiele rozmów.. Mówiłam o wielu kwestiach, które mnie bolą... Jednak słyszałam tylko wyśmiewanie i odpowiedź, że coś sobie uroiłam... Zanim się obejrzałam, zaczął mi dogryzać.. Później zaczęły padać: "Jesteś niedorozwinięta? "  "Zachowujesz się jak down", "Blond kolor włosów to nie przypadek".. Bolało to.. I pomału zaczęłam w to wierzyć...Cały czas miałam podejrzenie, że mnie zdradza... Co towarzyszy mi do dziś... Raz czytałam wiadomość, gdzie pisał, a raczej wspominał, czasy gdzie coś ich łączyło.. Zastanawia mnie jedna kwestia.. Po którejś z imprez( na której mnie nie było), jedna z jego koleżanek rzekomo nie miała gdzie spać, więc zabrał ją do domu aby przenocować..Wchodząc pijany do domu, obudził swoją mamę, która widząc inna dziewczyną, wyrzuciła ją, razem z nim( ma mnie więc ona nie życzy sobie żadnych przyzwoitek). Poszedł więc z Nią do kolegi spać... Rzekomo do niczego między nimi nie doszło... Ale.. Później przeczytałam wiadomości, gdzie pisała do niego, że go kocha i tęskni... A on zwracał się do niej maluchu i innym czułymi słówkami.. Niby tłumaczył to jako przyjacielką rozmowę.. Nie daje i to spokoju.. (dodam, że a dziewczyna jest zaręczona od 7lat) Jeździ po imprezach, o czym mi nie mówił.. Próbował to ukryć.. Jednak i tak się dowiadywałam, i miałam 100% pewności, że o prawda.. On dalej się wypierał..W końcu to wszystko doprowadziło do rozstania. Nie mogłam bez niego wytrzymać... Wrócilśmy do siebie.. Zaczeliśmy od nowa.. Ustaliliśmy warunki..

23

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Jednak sielanka nie trwała długo.. Znów zaczeło się psuć.. Fakt, że jest lepiej ale... Nie czuje się do końca kochana. Nie adoruje mnie... Nie stara się tak... Dalej ważniejsi są znajomi.. Kiedy ja wychodzę z domu, jest mu w niesmak.. Przeszkadza mu to... widać po zachowaniu... Ale On może wychodzić na imprezy i wracać o 5-6rano... A gdy ja wychodzę i wracam o 22,  już są pretensje.. I cały czas mam tą intuicję, że mnie zdradza... ALe nie mogę w żaden sposób tego udowodnić...

24

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Myszkaaa, jeśli ON się zmienił, to jasne próbuj z nim być. Każdy zasługuje na drugą szansę.
Pytanie, czy Ty jesteś gotowa zapomnieć, o tym, co było między Wami kiedyś?
Oddzielić przeszłość długą kreską i zacząć od nowa?
Jeśli nie, to lepiej nie wchodz po raz kolejny w ten związek. Nie warto... Będziesz tylko nieszczęśliwa, bo ON już nadużył Twojego zaufania.
Mam nadzieję, że między Wami się ułoży mimo wszystko, a przede wszystkim, że Ty będziesz szczęśliwa:) Pozdrawiam:)

25

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Bardzo mi na Nim zależy.. Ale caly czas mam takie dziwne znaki zapytania! Czy między Nim a tą dziewczyną coś zaszlo! Dziwne kasowanie wiadomości, i inne rzeczy! No i znow zaczyna się brak takiej czulości! Dodam, że ostatnio stwierdzil, że nie chce już uprawiać seksu i chce od niego odpocząc co mnie zaskoczylo, bo do tej pory nie narzekaliśmy na to i nasz seeks byl wspanialy! Czy coś jest na rzeczy ?

26

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

I jeszcze jedno, jeżeli mu przestaje zależeć, bo widzi, że już mnie MA , co zrobić? Stać się obojętna? Co zrobić, by role się odwrocily? By zacząl się angażować?

27

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Także, Droga Autorko, wiesz już, co robić - zakopać się w lekturze, nie będziesz miała czasu myśleć, jeśli chcesz wszystko przeczytać big_smile A tak serio - czytaj, jeśli czujesz, że Ci to pomoże.

I przede wszystkim - skoncentruj się na sobie. Rób to, co lubisz ( muzyka, film, taniec - po prostu relaks, który sprawia Ci najwięcej frajdy), ale nie odcinaj się od ludzi przy tym, przeciwnie. Spotykaj się ze znajomymi, spróbuj poznać nowych ludzi, może czasem warto porozmawiać z kimś bliskim o tym, co leży na sercu? Poza tym dbaj o siebie; dużo się ruszaj na świeżym powietrzu - słoneczko wychodzi!, ugotuj sobie czasem coś naprawdę pysznego, ale zarazem zdrowego. Ważne, by żyć, a nie egzystować ( ja egzystowałam prawie pół roku po rozstaniu z byłym.)

Słowem, porozpieszczaj się trochę i staraj się nie wracać do tematu byłego - widomo, że trzeba dać sobie czas na "żałobę" po związku, ale myślę, że pół roku to akurat taki okres, po którym pora wrócić do żywych.

Aha, i to, co już dziewczyny pisały - przed wyleczeniem złamanego serca kontakty z eksem surowo wzbronione!

28

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Masz rację tongue Relaks dobrze mi zrobi smile I towarzystwo! Jednak źle mnie zrozumiałyście, jesteśmy ze sobą dalej! I znow zaczęlo się robić nieciekawie

29

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Myszko, ja pisałam do netkobiety4444 smile

Choć w Twojej sytuacji koncentracja na sobie też dobrze zrobi ( może o to chodzi w życiu, żeby przestać się tak przejmować wszystkimi dookoła? big_smile) Nie możesz spędzać życia analizując to, co on robi, bo się zamęczysz. Z tego, co piszesz, wynika, że żyjesz w ciągłym napięciu  z prostego powodu - nie ufasz mu. Radziłabym przede wszystkim szczerze z nim porozmawiać. Rozmowa jest podstawą komunikacji, a bez komunikacji nie ma szans na stworzenie dobrej relacji smile

30

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

Przyznam Ci rację! Za bardzo przejmuję się i analizuję! Powinnam wrzucić na luuuz ! Tylko to nie takie latwe, ale dzięki smile

31

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

momopralinka:
dziękuję Ci bardzo smile ja zyję, żyję oczywiscie, jednak są momenty gdzie rozmyslam i nadal nie czuję sie pogodzona z tym wszystkim.
ale jestem gotowa na dalsze życe bez niego, to fakt.
z przyjaciołka czesto rozmawiam o tym, temat juz oklepany niestety..wszyscy radzą to samo, ale to nie zmieni mojego uczucia poniżenia przez neigo. czuję się strasznie, straciłam pewnosc siebie i szacunek do samej siebie chyba..eh, szkoda gadać.

32

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

To nie był zdrowy człowiek. To jak Cię traktował, nie jest równoznaczne z tym jaka jesteś. Poszukaj siebie prawdziwej, wyrzuć z głowy ten obraz Ciebie, który on nakreślił. Wszystko, co radzi momopralinka jest słuszne smile Tylko Ty jesteś na ostrym detoksie bez niego i pewnie masz mało sił, by się już ruszyć.

mamopralinka
My polecamy czytanie dziewczynom, które przypuszczamy, że są uzależnione. Nie tym, które skończyły  właśnie związek, w którym się nie układało. Czytanie książek otwiera nam oczy. Uświadomienie sobie problemy\u, jaki mamy my, jest pierwszym krokiem do lepszego życia. Inaczej - obie dziewczyny (bo po tym, co pisze druga wnioskuję, że ma podobny problem) wylądują w kolejnym toksycznym związku.  A jedyne, co ją interesuje, to nie ona sama, ale czy da się być z kimś innym po rozstaniu, bo ona bez bycia z kimś innym zapewne prawie nie istnieje. Tu nie chodzi tylko o przejście żałoby.
Z tego, co pisze myszkaa to nie jest taki pierwszy związek, i tam nie co już ratować. On jest najparwodopodobniej typem, jak my ogólnie zwiemy - psychofaga. Jak ona odejdzie, będzie gonił, po powrocie cud miód przez moment i potem znowu. Intuicja też jej ze sporym prawdopodobieństwem dobrze podpowiada. Przepraszam myszkoo, że tak w trzeciej osobie piszę.

33

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

hm..zgodzę z tym typem psychofaga, gdyż własnie mniej więcej u mnie też tak to wyglądało.
niestety jego zdanie nadal coś dla mnie znaczy i to jak do mnie mówił ma jakieś tam znaczenie niby, nie potrafię się z tego oczyścić, chcę się wyzbyć tego uczucia, uczucia do niego też. wiem, ze wszystko leży w psychice i jak będę sobie wmawiać ze jest ch**jem itp to będzie lepiej, że ja jestem najlepsza, nie zasługuje na niego i go nie kocham i jak najmniej o nim myśleć. tylko, ze w ciągu pół roku już to przechodziłam i wróciło.

I owszem dla mnie miłość jest ważna więc nie wyobrażam sobie przyszłości bez związku, dlatego zadałam takie pytanie. Dla mnie jest to piękne i chciałabym poznać kogoś kto mnie kocha i szanuje. może to za szybko..chyba serio jestem od związków uzależniona big_smile haha

34

Odp: kochać 'potwora'? jak się zachować?

netkobieta4444, daj sobie z tym kolesiem spokój raz na zawsze, bo to on jest tutaj tym żałosnym, a coś mi się wydaje, że jak będzie tak dalej na ciebie działał, to w końcu zmiękniesz i znowu do niego wrócisz. Zrozum, że on sie nie zmieni. Odstaw go teraz, bo później będzie jeszcze trudniej. Nie pakuj się w pseudomiłość, gdzie fajoś frajer będzie jeździł po tobie a ty zamiast postawić sprawę jasno, że koniec i masz go w dupie to będziesz sobie wmawiać, że go kochasz, że to ten jedyny i tak dalej.. Nie, sory, to nie jest miłość. I im szybciej zwiejesz od tego typa tym lepiej dla Ciebie. Tym większe szanse dla ciebie, że spotkasz tego jedynego.

myszkaaa, powiedz mi jedno, co ty masz z tego związku? Po co ci ktoś komu nie ufasz? Wiesz, jeśli chcesz odwrócić rolę, żeby zaczął się ponownie starać i tak dalej, to powinnaś robić to, co najbardziej nie pasuje tewojemu chłopakowi. On wychodzi na imprezy i się bawi do 6? No to ty też tak rób. Baw się, poznawaj nowych ludzi. Żyj. A jak się dowie i będzie cie wypytywał to powiedz wprosc, że świetnie się bawiłaś i poopowiadałabyś mu jeszcze jak było ale musisz już lecieć bo sie umówiłaś z jakaś psiapsiułą na cośtam cośtam..  Tylko pytanie, czy naprawde potrzebny ci taki balast w postaci chłopaka, z którym musisz grać w takie coś? Dziewczyno, szkoda życia na takie udawanki, gierki intrygi. Już lepiej zrobi ci bycie samemu niż bycie w nieszczęśliwym związku.  Pozdrawiam smile

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » kochać 'potwora'? jak się zachować?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026