netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

co robimy na randkach?

14 odpowiedzi4 740 wyświetleńzałożony przez nocnalampka, 05.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » co robimy na randkach?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: co robimy na randkach?

Tak mnie zainspirował szczególnie jeden wątek do tej dyskusji, do której serdecznie zapraszam smile

Czym zajmujemy się na naszych randkach? Czy nasze randki zmieniają się z biegiem związku? Czy po ślubie, czy wspólnym zamieszkaniu mamy jeszcze chęć i czas na randkowanie?

Jak to u Was jest?

2

Odp: co robimy na randkach?

Może na początek ja się wypowiem smile
Jesli chodzi o randki moje i mojego obecnego M., to nie było ich aż tak wiele przed ślubem wink
Mieszkaliśmy od siebie 400km. Widywaliśmy się średnio co półtora miesiąca, dwa....
Jednak gdy dochodziło już do spotkań, to jechaliśmy na kawkę, szliśmy na spacer, bądź spędzaliśmy czas u mnie w domu oglądając filmy i spędzając miło czas... smile (jako że mieszkałam na wsi, to nie było wielkiego wyboru wink)
Z czasem, gdy przeprowadziłam się do niego, było randek tak jakby więcej big_smile Wychodziliśmy do kina, na nocne spacery (które uwielbiam), na obiadek do knajpki, czasami na wycieczkę za miasto.
Teraz po ślubie, nadal bywają spontaniczne wypady smile Nawet nocne spacery po starówce... choć teraz specjalnie musimy po nocy dojechać na miejsce wink Może to już nie są typowe "randki", bo najczęściej są bardziej planowane i przemyślane. Ale jednak z czasem wszystko się trochę zmienia.
Jakby nie było, oboje nie jesteśmy wielkimi romantykami. Ja nigdy nie lubiłam jakichś wielkich niespodzianek, lubię wiedzieć co i jak big_smile

3

Odp: co robimy na randkach?

My na takie typowe randki zaczęliśmy chodzić dopiero po ślubie.
Co robimy? Chodzimy do kina, do restauracji/baru, na koncert, na spacer, potańczyć.
Chęć mamy, z czasem jest różnie.

No i raz w roku wyjeżdżamy gdzieś sami przynajmniej na kilka dni. Taki wyjazd i oderwanie się od codzienności, spędzanie czasu razem tylko na przyjemnościach jest jak jedna wielka randka.

4

Odp: co robimy na randkach?

Na hasło "randka" otwierają mi się skrypty ze spotkań przed zamążpójściem.
Wszystkie wypady na piwo, kawę, do kina, na bilard. Takie dość standardowe spotkania, które mają na celu poznanie się i sprawdzenie, czy fajnie nam razem i czy warto się znowu umówić.

Oczywiście, że teraz również chadzamy do podobnych miejsc, ale randkowaniem bym tego już raczej nie nazwała.
To jest po prostu nasz wspólnie spędzony czas - na relaksie, na podróży, na przyjemnościach.
Właściwie to ja te spotkania bardziej lubię niż wcześniejsze randki. Te wypady są bardziej przemyślane, ukierunkowane na wspólne zainteresowania. Obydwoje wiemy, co lubimy i jak chcemy spędzać wspólny czas.
Randki, jak pamiętam odbywały się często w przypadkowych miejscach, które nie zawsze przypadały mi do gustu. Teraz nie ma wpadek i zawsze jest super wink

5

Odp: co robimy na randkach?

Im bardziej nie przewidywalna randka tym lepsza:) niespodziewane wypady za miasto, odkrywanie malych przytulnych lokali tuz za rogiem i dlugie spacery im pozniej tym lepiej..

6

Odp: co robimy na randkach?

Za to przy przewidywalnej łatwo przewidzieć, że będzie udana smile


Ja nie chciałabym wracać do etapu "motylków" i pierwszych randek. Za dobrze mi tak jak jest i nie zamieniłabym tego. Bardzo cenię sobie tą pewność, spokój i przewidywalność. Chociaż kiedyś taka perspektywa wydawała mi się strasznie nudna smile

7

Odp: co robimy na randkach?
Merredithhh napisał/a:

My na takie typowe randki zaczęliśmy chodzić dopiero po ślubie.

Hehe, my tak samo wink Może nie tyle po ślubie, co po wspólnym zamieszkaniu. Wcześniej zwykle spędzaliśmy długie, dłuuuugie godziny po prostu na gadaniu. I z tych rozmów jakoś tak płynnie zostaliśmy parą i dalej głównie po prostu spacerowaliśmy i gadaliśmy. I super to wspominam. 

Ja ponownie jak Merredithhh jakoś nie tęskinię za tym etapem "motylków". Choć u nas on był tak krótki, że niemal go nie było. Bo znaliśmy się od dziecka, lata wcześniej przyjaźniliśmy i płynnie przeszliśmy w związek. I dobrze. Bo ja nie znoszę tych "motylków". Tego całego pierwszorandkowego ściemniania, pokazywania się z lepszej strony, powolnego badania gruntu. Zawsze męczyło mnie to i irytowało.

8

Odp: co robimy na randkach?

Ja też znałam mojego męża zanim zostaliśmy parą. Przez kilka lat jako kolegę kolegi, później się zaprzyjaźniliśmy i dosyć szybko z tej przyjaźni wyszło coś więcej.
Więc i u nas nie było tej całej pierwszorandkowej pokazówki.

9

Odp: co robimy na randkach?

Jeśli chodzi o randki z moim ówczesnym chłopakiem, potem narzeczonym, a dziś mężem, to od samego początku były bardzo intensywne i częste - widywaliśmy się niemal codziennie, przeważnie spędzajac ze sobą całe weekendy. W późniejszym czasie nie przeszkadzała nam nawet odległość (po skończeniu nauki wróciłam do domu) 50 km. W tamtym czasie spotykaliśmy się przeważnie u mnie, a potem razem gdzieś wychodziliśmy - do kina, pubu, na spacer, spotkać się ze znajomymi, czasem to ja przygotowywałam kolację i spędzaliśmy wieczór w domu.

Dziś, wiele lat po ślubie, nadal chadzamy na randki. Wtedy oboje ubieramy się staranniej niż na co dzień, ja (jak to kobieta) chcę wyglądać wyjątkowo ładnie, wychodzimy do kina, do teatru, a potem do knajpki, czasem idziemy potańczyć, czasem dostaję kwiaty. Wtedy jesteśmy tylko dla siebie, nie zajmując się żadnymi innymi sprawami.

Różnica pomiędzy jednym a drugim jest taka, że na początku partner był jeszcze sporą zagadką, jakąś niewiadomą, był w tym pewnego rodzaju dreszczyk emocji, za to dziś znamy się już dobrze, więc jesteśmy na pełnym luzie, niemniej te wspólne wyjścia nadal są niesamowicie przyjemne, pozwalają na siebie spojrzeć w taki inny niż zwykle sposób. Być może to właśnie dlatego my naprawdę nazywamy je randkami wink.

10

Odp: co robimy na randkach?

A pamiętacie ten moment kiedy ze spotkań przyjacielskich, Wasze spotkania przerodziły się właśnie w randkowanie? Czy może od razu były to randki?

11

Odp: co robimy na randkach?

W naszym przypadku od razu były to randki i żadne z nas nie miało co do tego najmniejszej wątpliwości wink. A jak było to u Was?

12

Odp: co robimy na randkach?

U nas randki były dość rzadkie big_smile Średnio co półtora miesiąca się spotykaliśmy. Wtedy nie było mowy o przyjacielskich spotkaniach... bo na takowe nie jedzie się 400km (raczej) wink Od razu był konkret, randki przez rok, a potem ślub big_smile

13

Odp: co robimy na randkach?

Z jednym chłopakiem chodziliśmy się regularnie nawalić piwem/winem raz w tygodniu. Piło i rozmawiało się nam razem świetnie, jednak dość to ordynarne, pewnie dlatego nie wyszło wink Choć próbowaliśmy też innych rzeczy: kina, roweru, spacerów.

14

Odp: co robimy na randkach?

Ja lubię kiedy właśnie takie spotkania koleżeńsko - przyjacielskie przeradzają się w związek, tak naturalnie, spontanicznie.

Nie lubię randek na zasadzie, że obie strony mało się znają ale już umawiają sie na zasadzie randki i wtedy według mnie wszystko jest jakieś takie sztywne, sztuczne. Takie jakieś "oficjalne". Wówczas każdy czegoś oczekuje, niby wie czego może oczekiwać, powinien, każdy jest spięty, próbuje zrobic wielkie wrażenie bądź zbytnio się stresuje. Robi się jakoś "teatralnie".

Na randki lubię chodzić kiedy dwie strony są już określone względem siebie, czyli są początkującą parą. Lubie też randki dla osób w związkach, które nazwałam bym po prostu spedzaniem wspólnie miło czasu.

Natomiast może czepiam się słownictwa, ale w początkowej fazie znajomości wolę po prostu "spotkania" niż randki. Aby był związek ludzie muszą się jakoś lubić, przyjaźnic, a nie z randki zostać parą.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » co robimy na randkach?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026