Hej! ![]()
Poznałam fajnego faceta i spotkaliśmy się na pizzę. Gadało się super, czas zleciał aż miło. 15 minut po spotkaniu od razu dostałam sms-a z pytaniem kiedy się znowu widzimy. Spotkaliśmy się po 3 dniach , poszliśmy na spacer, a potem do baru i przegadaliśmy do północy. Znów od razu po spotkaniu napisał kiedy widzimy się znowu więc umówiliśmy się po mojej pracy po paru dniach.
Spotkanie było wg mnie najlepsze z wszystkich ( mimo, że tamte też były udane) . Często mnie " niby przypadkiem" dotykał, łapał za rękę i obejmował, ciągle się uśmiechał. W przyszłym tygodniu idzie na imprezę ze znajomymi i zaprosił mnie, chciał żebym ich poznała. Powiedziałam, że nie wiem bo mam egzaminy.
Na pożegnanie mnie przytulił i pocałował w policzek, mówiąc " do następnego".
Mija trzeci dzień i CISZA...
Dziwi mnie to bo odkąd się poznaliśmy to piszemy codziennie.
Tym bardziej, że spotkania były bardzo udane.
Napisać? Czekać?