Hej..
Musze wyrzucić to z siebie..jesli ktos przeczyta i napisze kilka słów to z góry dziekuje;)
Moim najwiekszym problem w zyciu jest mój "były"..i to nie trwa jest miesiąc, rok a juz minęło 10 lat.:(..
Gdy z nim sie rozstalam, każdy mówił,że zapomnisz, poznasz i znów kogos pokochasz..ale tak sie nie stało..
Nie jest tak że nie szukam,bo własnie szukam...poznałam bardzoooo wielu facetów..i nicc...
Wiem,że jestem atrakcyjna dziewczyna bo tak naprawde nigdy jeszcze nie dostalam "kosza",ale co z tego jak nie jestem szczesliwa...
Staralam sie zapomniec o swoim bylym, usunelam wszystko co zwiazane z nim,unikalam go jak ognia..ale moglam go nie widziec pol roku ale jak go zobaczylam to serce chcialo mi wyskoczyc...gdy kilka tygodni temu zobaczylam go to pedzialam autem z" bananem "na ustach jak idiotka żeby go jeszcze raz zobaczyc,gdy go wtedy zobaczylam to wiedzialam ze tylko on i zaden inny....Mialam taka ochote wpasc mu w ramiona,nawet na srodku ulicy...Trzesłam sie.......z radosci...musialo troche minąc jak sie uspokoilam..
I czy mi to przejdzie...??,..da sie zapomniec??
Podobne tematy
Da się zapomnieć, ale Ty sama musisz tego chcieć.
Z tymi chłopakami, z którymi nie wyszło, prawdopodobnie było tak ze byli porównywanie "do byłego"...
Musisz dac szansę innym i sobie (na zapomnienie).
Sama widzisz... Twój ex chodzi sobie po ulicach, żyje spokojnie (bez Ciebie) i jakoś mu to pasuje. Gdyby ta miłość wciąż gdzieś tam "wisiała między Wami", to i on szukałby kontaktu z Tobą. On zapomniał... Teraz kolej na Ciebie...
No własnie że On szuka kontaktu ze mna...dzwoni, wiem że chce wrócic że nadal mnie kocha..jemu tez w zyciu z kobietami nie wychodzi..
Więc w czym problem? Jesteś w związku z innym?
Nie wiem czy znów w to sie pakować..nie mam odwagi...
Skoro on szuka kontaktu... nie ma dziewczyny... Przez 10 lat o nim nie zapomniałaś i chyba nie masz zamiaru to daj mu szansę
myślę, że macie dobre rokowania;)
no chyba, że powód rozstania wywołuje te wahania
A jak ten kontakt wygląda? i czy powiedział Ci, że chce z Tobą być? Bo wiesz, że to nie musi być do końca tak, ale jeśli powiedział to Dziewczyno na co czekasz. ![]()
8 2013-04-01 22:02:42 Ostatnio edytowany przez Taka_Aga (2013-04-01 22:05:11)
Dajcie sobie szanse moze akurat jest to czego czlowiek czasamiszuka przez cale zycie.Wiem bo kiedys bylam w bardzo podobnej sytuacji.Wiadomo ze kazdy mowi ze nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki ale czasami trzeba bo serce i rozum podpowiadaja to smao i od tego sie nie da uciec chodzby sie bardzo chcialo a oszukiwanie samej siebie nic ci nie da i tak nadal bedziesz czula slabosc do niego.Mam nadzieje ze wam sie uda:)Powodzenia:)
Powód rozstania był blachostka...i to głównie z mojego zachowania...
Dziekuje Taka_ aga
tez mi sie tak wydaje...po prostu nie potrafie żyć bez niego..co noc mi sie sni..tak cholernie za nim tesknie....
Powtórzę pytanie. Czy on powiedział Ci, że chce z Tobą być?
12 2013-04-02 09:31:54 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-04-02 10:47:23)
Ja już niczego w takim razie nie rozumiem...
Powód rozstania, to była drobnostka, na dodatek z Twojej winy...
Ty 10 lat o tym myślisz i tęsknisz za nim...
On też kocha, tęskni i chce wrócić...
A Ty się zastanawiasz "czy znowu się w to pakować?"
To dla mnie ociupinkę niedorzeczne...