netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Ciąża i ograniczenie praw rodzicielskich

5 odpowiedzi2 546 wyświetleńzałożony przez agatapabisz, 03.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Ciąża i ograniczenie praw rodzicielskich

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Ciąża i ograniczenie praw rodzicielskich

Hej,jestem młodą bo tylko 19-letnią dziewczyną.Moja sytuacja wygląda następująco.Byłam z chlopakiem okolo 2 lata,zawsze mowil,ze mnie mocno kocha itp.Od jakiegos czasu zaczęly sie miedzy nami sprzeczki o pierdoły,pozniej już coraz wieksze klotnie w koncu siegnelam po wieksze ilosci alkoholu,a dzis okazuje się ze jestem z nim w ciazy!Spozniajaca sie miesiaczka wynik testu pozytywny,wilczy apetyt,z poczatku mialam tak,ze jak się budzilam duzo plakalam,on pytal dlaczego ja nie potrafilam sobie odpowiedziec,dzis juz wiem,ze to moje dziecko dawalo o sobie znac.Odszedł od nas,zostawil mnie i moje dziecko.Niejednokrotnie kiedy do niego przyjezdzalam bywalo tak,ze pomimo tego ze zarabia 1600 zl dostaje jeszcze od rodzicow pieniadze na utrzymanie,oprocz tego kiedy przyjezdza do swojego domu zawsze dostaje mnostwo jedzenia albo kiedy nie przyjedzie zawsze cos dostanie os siostr ktore mieszkaja w tej samej miejscowosci co on(Tomek jest studentem).Oprocz tego dostal pracę w Orange'u jest szanowanym pracownikiem,dostaje co miesięczną premię w postaci bonów na żywnosc wysokie noty w pracy,od pewnego momentu tak mocno zaczla na mnie oszczedzac ze zapomnial o tym ze kiedy mnie do siebie zaprasza trzeba zadbac o to by rano cos bylo na sniadanie kolacje juz nie mowie o obiedzie,nie potrafilam mu wprost powiedziec zebysmy szli na zakupy cos kupic do lodowki,wiedzialam ze ma te pieniadze i skoro mnie zaprasza to problem tkwi w nim,to samo powiedzialy moje siostry.W koncu wylalam to z siebie napisalam mu na mejlu (jedyne konto na ktorym mnie nie zablokowal) co o tym myslę,sisotra powiedziala,ze jak bede w ciazy to bede jesc przy nim bulke i jablko i stalo się zostawil nas,jutro idę do ginekologa się zapisac,nie chce miec z nim jakiegokolwiek kontaktu nie chce by zblizal sie do mojego dziecka,bo skoro przez okres ciazy jestem zdana na siebie to za latwo by bylo azeby pojawil sie w moim zyciu po uplywie 2 lat czy w jeszcze innym czasie bo z reguly tak jest ze kiedy zobaczy facet swoje dziecko to nogi mu się uginaja.Tomek ma 24 lata,ja jak wspomnialam 19,podeszlam do tej dezycji bardzo powaznie,ja juz probowalam wszekich staran do tego by sie nami zainteresowal mejel byly bagatelizowane na calej linii nie odpisal mi,a jesli odpisal to z pogardą i twierdzil ze ja sie nigdy nie zmienie (chodzi o moje zachowanie we wczesnej ciazy).Bardzo proszę o poradę,pragnę wspomniec,ze mam moemnty kiedy jestem kompletnie zalamana psychicznie i nie wiem co robic,ale kiedy zdaje sobie sprawe ze jest we mnie mala istotka o ktora musze dbac usmiech na twarzy pojawia się bezgraniczny.Pozdrawiam smile

2

Odp: Ciąża i ograniczenie praw rodzicielskich
agatapabisz napisał/a:

Hej,jestem młodą bo tylko 19-letnią dziewczyną.Moja sytuacja wygląda następująco.Byłam z chlopakiem okolo 2 lata,zawsze mowil,ze mnie mocno kocha itp.Od jakiegos czasu zaczęly sie miedzy nami sprzeczki o pierdoły,pozniej już coraz wieksze klotnie w koncu siegnelam po wieksze ilosci alkoholu,a dzis okazuje się ze jestem z nim w ciazy!Spozniajaca sie miesiaczka wynik testu pozytywny,wilczy apetyt,z poczatku mialam tak,ze jak się budzilam duzo plakalam,on pytal dlaczego ja nie potrafilam sobie odpowiedziec,dzis juz wiem,ze to moje dziecko dawalo o sobie znac.Odszedł od nas,zostawil mnie i moje dziecko.Niejednokrotnie kiedy do niego przyjezdzalam bywalo tak,ze pomimo tego ze zarabia 1600 zl dostaje jeszcze od rodzicow pieniadze na utrzymanie,oprocz tego kiedy przyjezdza do swojego domu zawsze dostaje mnostwo jedzenia albo kiedy nie przyjedzie zawsze cos dostanie os siostr ktore mieszkaja w tej samej miejscowosci co on(Tomek jest studentem).Oprocz tego dostal pracę w Orange'u jest szanowanym pracownikiem,dostaje co miesięczną premię w postaci bonów na żywnosc wysokie noty w pracy,od pewnego momentu tak mocno zaczla na mnie oszczedzac ze zapomnial o tym ze kiedy mnie do siebie zaprasza trzeba zadbac o to by rano cos bylo na sniadanie kolacje juz nie mowie o obiedzie,nie potrafilam mu wprost powiedziec zebysmy szli na zakupy cos kupic do lodowki,wiedzialam ze ma te pieniadze i skoro mnie zaprasza to problem tkwi w nim,to samo powiedzialy moje siostry.W koncu wylalam to z siebie napisalam mu na mejlu (jedyne konto na ktorym mnie nie zablokowal) co o tym myslę,sisotra powiedziala,ze jak bede w ciazy to bede jesc przy nim bulke i jablko i stalo się zostawil nas,jutro idę do ginekologa się zapisac,nie chce miec z nim jakiegokolwiek kontaktu nie chce by zblizal sie do mojego dziecka,bo skoro przez okres ciazy jestem zdana na siebie to za latwo by bylo azeby pojawil sie w moim zyciu po uplywie 2 lat czy w jeszcze innym czasie bo z reguly tak jest ze kiedy zobaczy facet swoje dziecko to nogi mu się uginaja.Tomek ma 24 lata,ja jak wspomnialam 19,podeszlam do tej dezycji bardzo powaznie,ja juz probowalam wszekich staran do tego by sie nami zainteresowal mejel byly bagatelizowane na calej linii nie odpisal mi,a jesli odpisal to z pogardą i twierdzil ze ja sie nigdy nie zmienie (chodzi o moje zachowanie we wczesnej ciazy).Bardzo proszę o poradę,pragnę wspomniec,ze mam moemnty kiedy jestem kompletnie zalamana psychicznie i nie wiem co robic,ale kiedy zdaje sobie sprawe ze jest we mnie mala istotka o ktora musze dbac usmiech na twarzy pojawia się bezgraniczny.Pozdrawiam smile

Czego oczekujesz? Porady jak ograniczyć mu prawa do dziecka? Więc tak jeśli urodzisz możesz podać w akcie urodzenia ojciec nieznany wtedy nie ma do dziecka prawa nikt prócz Ciebie,lecz w takiej sytuacji nie możesz starać się o alimenty na dziecko od ojca, a jeśli uzna dziecko to odebranie czy ograniczenie praw jemu do dziecka może nastąpić tylko wtedy gdy zaniedbuje obowiązki związane z ojcostwem lub rażąco ich nadużywa.. w takim przypadku musi płacić alimenty (jeśli sąd takie zasądzi, sprawa się odbywa z twojego wniosku), tylko pamiętaj że to że ograniczysz mu prawa to tylko zmienia fakt że sama decydujesz o dziecku w różnych sprawa,ale ojciec nadal ma prawo widywać się z dzieckiem.

3

Odp: Ciąża i ograniczenie praw rodzicielskich

Czyli rozumiem, że dopiero idziesz ciążę potwierdzić?
Twój partner wie, że jesteś w ciąży?
Dlaczego Cię zostawił?

Piszesz, że podeszłaś do sprawy poważnie. Ja mam wrażenie, że wręcz przeciwnie.
Co to za pisanie maili? Nie umiesz mówić? Czego oczekujesz pisząc maila, w którym wylewasz wszystkie żale.

Nie ma chłopak jedzenia w lodówce, to trzeba mi powiedzieć, że trzeba iść po zakupy, bo nie ma co jeść. Tak Ty nie potrafisz takich prostych informacji przekazywać to nie dziwne, że ważniejsze sprawy są w jeszcze gorszym stanie.

Słuchaj  jesteś jeszcze młoda, ale chcąc nie chcąc już życie sobie zaplanowałaś. W związku z tym musisz z pewnych spraw zdać sobie sprawę.
1. Dla faceta ciąża nie jest tak oczywista jak dla kobiety, tym bardziej jeśli nie jest nawet potwierdzona przez lekarza.
2. Przestań oczekiwać, że partner będzie się domyślał. Nikt nie ma możliwości czytania w myślach. Mężczyznom musisz mówić czego oczekujesz, czego chcesz.
3. Wytłumacz, że ciąża powoduje straszne zawirowania emocjonalnie i nieraz zachowujesz się irracjonalnie i teraz musi być bardzo wyrozumiały.

Łatwo się rozstać i może powinniście to zrobić wcześniej, ale stało się inaczej i może warto dorosnąć i spoważnieć oraz próbować się dogadać co?

A Ty nawet nie potwierdziłaś ciąży a już pytasz o ograniczenie praw. To jest poważne podejśie do sytuacji?

4

Odp: Ciąża i ograniczenie praw rodzicielskich

Hej.Mejle to bylo juz na koncu rozstania,ja wczesniej pojechalam do niego 160 km zeby sie tym zainteresowal chwile bylo dobrze po kilku dniach znowu obrazil się o te stany emocjonalne,probowalam wszystkiego co mozliwe mowilam mu o podstawowych sprawach tak jak ta z jedzeniem zacytuje konwersacje Tomek moze pojdziemy do sklepu na zakupy ja sie zbiore i pojdziemy a ten chce ci sie?A ja mu na to no tak,czemu nie a ten,nie chce mi sie...minelo dwie godziny on do mnie ej moze pojdziemy na zakupy a ja mu na to Tomek pytalam ci sie 2 h temu czy pojdziemy na zakupy powiedziales ze ci sie nie chce i nagle jak tobie sie chce to mamy isc,proponowalam odparles ze nie chcesz,dodam,ze zostala mu wtedy godzina do pracy i nie zdazylibysmy sklep mamy kawalek a on zanim dojedzie do pracy minie ok.30 min,wtedy sie zdenerwowalam bo przez caly tydz zylismy na Mc'donaldzie obważankach itp.

5 Ostatnio edytowany przez aneta1222 (2013-03-04 14:11:24)

Odp: Ciąża i ograniczenie praw rodzicielskich

dziekuje

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Ciąża i ograniczenie praw rodzicielskich

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026