Witam serdecznie
Mam trzy letniego synka z Algerczykiem...syn urodził się we Włoszech..ale aktualnie mieszkam w Polsce....chcę pozbawić ojca dziecka praw ponieważ od narodzin synka nie interesuje się dzieckiem nie placi alimentów....nie mamy z nim żadnego kontaktu....facet dosłownie zapadł się pod ziemię....będąc jeszcze we Włoszech ojciec mojego dziecka nadużywał alkoholu nigdzie nie pracował nie miał żadnego meldunku ani dachu nad głową i tak jest podobno po dziś dzień....bardzo zależy mi na pozbawieniu go praw do dziecka ponieważ synek nosi jego nazwisko i ja teraz nie moge nic załatwić sama bo wszędzie chcą zgode ojca...a on zniknoł i nie mam z nim żadnego kontaktu.....czy mam szanse że sąd pozbawi go praw?
Podobne tematy
widzę że nikt nie jest w stanie mi pomóc...:( no trudno będę szukała porady może mi się uda...:)
3 2013-02-27 14:10:20 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2013-02-27 14:10:45)
Sprawa nie bedzie latwa.
Zloz w sadzie wniosek o ograniczenie wladzy rodzielskiej. Napisz, ze chodzi o podejmowanie decyzji w istotnych sprawach dziecka. Mozesz probowac tez zlozyc wniosek o pozbawienie ojca wladzy rodzicielskiej, ale ta bedzie sie toczyc dlugo a Ty potrzebujesz szybkich rozwiazan.
Jesli uzyskasz ograniczenie wladzy dotyczacej podejmowania decyzji w sprawie dziecka, mozesz pozniej zlozyc wniosek o pozbawienie go wladzy.
Mozesz ubiegac sie o alimenty. Sprawa bedzie sie dlugo toczyla. Zawrzyj od razu wniosek o ustanowienie osoby reprezentujacej nieobecnego ojca dziecka. Jesli znasz adres jego lub jego rodzicow podaj go we wniosku.
problem w tym że ja nie mam żadnego adresu ani jego ani jego rodziców....on nigdy nie miał adresu będąc ze mną we Włoszech mieszkał ze mną i moją rodziną a jego rodziców nie znam nigdy nie pytałam o adres mieszkają gdzieś w Algerii pisałam do ambasady w Algerii o ustalenie adresu jego lub rodziców...ale niestety nikt mi nie pomógł....tak więc nie mam żadnego tropu na znalezienie go...:(
Załóż sprawę, sąd wyznaczy mu kuratora i tyle.
Bullinka, nie jest powiedziane, że sprawa o pozbawienie władzy rodzicielskiej toczy się dłużej niż o ograniczenie. Wszystko zależy od stanu faktycznego i dowodów. Jeżeli ojciec dziecka nie interesuje się nim w żaden sposób, są to również wystarczające podstawy do pozbawienia.
Sąd wyznaczy kuratora, jeżeli uprawdopodobni się, iż dana osoba nieznana jest z miejsca pobytu. Jeden ze sposobów na takie uprawdopodobnienie podałam w wątku o doręczeniach pism.
Witam. mam pytanie jeżeli ojciec dziecka nie interesuje się nim, nie dzwoni, nie przyjeżdża to mam szanse ograniczyć mu prawa bądź je odebrać?
Sprawa wygląda tak, ze płaci na dziecko lecz nie jest to ustalone sądownie... czyli z wolnej reki tak się dogadaliśmy.
Dziecko ma 3 lata nie zna ojca a on nie zna jego, nie wie co lubi jeść jakie bajki ogląda, w co lubi sie bawić itp.nie ma wogole więzi miedzy nimi... wydaje mi sie, ze wogole mu nie zależy, na zamiane nazwiska zgodził sie bez żadnych problemów nic nie utrudniał tak jakby bylo mu to obojętne jakie nazwisko nosi dziecko...
Dlatego od dluzszego czasu myślę aby wnieść pozew do sadu z takich tez względów abym nie musiala mieć jego zgody na wyrobienie paszportu/dowodu aby nie mógł decydować o leczeniu edukacji dziecka...
powiedzcie mi jakie argumenty musiałabym przedstawić w pozwie i czy mam wogole jakieś szanse?