Cześć !
Tydzień temu może troszkę więcej,koło łokcia wyszła mi czerwona plamka,dość spora i tak jakby '' popuchnięta'' zgrubienie takie, skóra się na niej łuszczy i przypomina mi to liszaja ... podobny jest do tego na zdjęciu poniżej -
http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101580,11199652,Liszaj_plaski.html
smaruję to maścią na różne takie grzyby itd itd na chorą skórę,ale nic mi to nie pomaga niestety. Minęło kilka dni a mnie zaczęło swędzieć całe ciało ,głowa,powieki,uszy,wszystko !!! tak jakby mnie ktoś włosami smyrał...jest to dokuczliwe. Potem zauważyłam ,że samoistnie wychodzą mi siniaki ! takie jakieś żółto-zielone... a dzisiaj powychodziły mi gdzie nie gdzie krostki ,czerwone , w dotyku jak ukąszenie komara i przypominają bąbelki,w środku mają taką powłokę jakby jakaś wydzielina,woda,ropa...
Poczytałam troszeczkę na internecie i troszkę się wystraszyłam, było tam napisane,że siniaki,swędząca skóra i krosty oznaczają marskość wątroby...owszem mam problemy z wątrobą - stłuszczenie.... w sierpniu robiłam próby wątrobowe i Alat wyszedł mi duży bo aż 185 !
Choruję też na zespół jajników policystycznych , mam problemy z hormonami i insuliooporność ale to pewnie nie ma znaczenia..
dodam też,że mam suchą skórę...czasami widzę jak mi się aż łuszczy,może to od tego ? ale smaruję się balsamami odpowiednimi.
Co to może być waszym zdaniem ?mam nadzieję,że nie od wątroby..