netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

45 odpowiedzi16 796 wyświetleńzałożony przez MRK, 29.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 46 ]

1

Temat: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Witam,

Mam problem, bo moja kobieta odeszła po 3 latach związku, 1,5 roku mieszkania razem, 1,5 roku narzeczeństwa. Powód odejścia: coś się wypaliło, nie wie co do mnie czuje.

W grudniu byliśmy razem na wczasach w Egipcie. Po powrocie zaproponowała przerwę miesiąc, aby zobaczyć co poczuje, bo nie jest tak jak wcześniej. Nie jestem zwolennikiem takich zagrywek, ale zgodziłem się na to bo ją kocham.

Podczas tej przerwy kontaktowaliśmy się raz na tydzień. Po przerwie spotkaliśmy się i oświadczyła, że nic się nie zmieniło, że miała nadzieję, że coś się zmieni, ale niestety. Powiedziała żebyśmy nie tracili kontaktu, ale to zależy ode mnie.

Mija 8 dzień od rozstania, kocham ją i chcę o nią walczyć. Jak się zachować? Napisać do niej sms-a, działać coś czy tkwić w ciszy i czekać na jej odzew? 14 lutego walentynki, mam zamiar jej coś wysłać, list i upominek.

Poradźcie mi, kobiety, mężczyźni. Jak ją odzyskać?

ONA: mądra, piękna, wartościowa, mając swoje zdanie, honorowa, uparty charakter.

2

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Tak bywa - niestety niektóre uczucia po prostu nie trwają wiecznie.Dobrze,że była z Tobą szczera, dobrze że dała sobie czas na przemyślenie sytuacji, wiem,że cierpisz ale to też wymagało od niej odwagi by się wycofać.
Z perspektywy dziewczyny - tak ,Jej uczucie mogło się wypalić.

Jeśli będziesz chciał odezwij się do niej w okolicy Walentynek, jakiś drobny gest, wkońcu nie możesz się teraz narzucać. Ponieważ byliście zaręczeni, i związek trochę trwał to oczywiście wyślij życzenia może w jej Urodziny albo Imieniny -może za którymś razem coś się przebije i ona zechce odnowić kontakt.Ale nie obiecuj sobie zbyt wiele. Skoro to dość dobrze przemyślała, to raczej wie co mówi.

3

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

No właśnie, bo niektórzy twierdzą, że powinienem już teraz do niej napisać, żeby ona nie pomyślała, że mi nie zależy. Z drugiej strony inni mówią, żeby zerwać kontakt, żeby to ją ruszyło, żeby ona się mną zainteresowała, co u mnie itd.

Mam problem, duży. Kocham Ją. Chcę ją odzyskać, to mój cel i będę próbował. Wczoraj byłem już bliski wysłania sms-a, ale się powstrzymałem ostatecznie. Na walentynki na 100% jej coś wyślę i jestem pewien, że ona się wtedy do mnie odezwie jak odbierze paczkę.

Czy się odezwie wcześniej, pewnie nie. Ma mocny charakter... Żal mnie pożera. Przy niej dowiedziałem się co to miłość, co to znaczy kogoś kochać i być kochanym, jej znajomi, rodzina, wszystko na plus. Jedna sytuacja wszystko zepsuła.

W marcu przez tydzien czas się nie odzywaliśmy do siebie. Były jakieś konflikty i wynikiem były ciche dni. Ona i Ja i nasze chore dumy.

W koncu ona nie wytrzymała, przyszła i powiedziała, że nie może tak dłużej. Oświadczyła, że coś w niej pękło, że chce zerwać zaręczyny...Tak to wyglądało. Od marca do grudnia było ok, wspólne wyjazdy, egipt, jeziora, weekendy, wyglądało jakby wszystko wracało do normy. Nawet o ślubie zaczęliśmy gadać,że trzeba myśleć żeby ustawić datę i tak dalej. 2x na przestrzeni kwiecień - listopad wspomniała o przerwie, żeby zrobić, żeby ona zobaczyła co do mnie czuje, bo coś w niej wtedy w marcu pękło...

Emocje wzięły górę i BUM ;/

4

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Przykro mi, ale ona wie na co się zdecydowała. Nie możesz jej odzyskać chyba,że ona sama zechce. Mieliście jedną przerwę, potem powrót i wspólne wyjazdy - to widać nic nie pomogło skoro zaraz po urlopie ona zakończyła Wasz związek.

Wiem,że się tego mogłeś nie spodziewać, ale jeśli ona nie podała Ci konkretnego powodu to nic nie możesz zrobić. Jak jej uczucia wygasły i nie ma do Ciebie zarzutów to cóż tu zmienić, skoro nie chodzi o zmiany w Tobie ?
O co masz walczyć ? Ona wie, że Tobie zależy, z pewnością ją próbowałes przekonać do odwołania decyzji i nic to nie dało.
Odezwij się czasem, spytaj co u niej, mówisz, że się nie poddasz - OK, ale i tak będzie bolało. Niczego nie możesz oczekiwać, na nic liczyć, odpowiedz sobie obiektywnie - dlaczego ona miałaby chcieć powrotu ?
Myślała od Marca do Grudnia, zerwaliście i teraz myślisz ,że ją odzyskasz ? Jeśli masz sobie coś do zarzucenia i wiesz że mogłeś bardziej się starać to próbuj, ale ja Cię do tej walki nie namawiam.

5

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

no wlasnie nie mam nic do zarzucenia. tzn teraz zaluje, tej glupiej 7dniowej przerwy, duma poniosla i zadne z nas nie chcialo sie odezwac. zle zrobilem, bo powinienem pogadac i dac spokoj z takimi zagrywkami.

na co liczę? na to, ze cos odzyje, cos sie zmieni, rozne sa przypadki.

uwazasz ze powinienem juz sie odezwac czy poczekac do walentynek?

6

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

A ja myslę ze musisz poczekac;)Daj jej czas i zrozumie..byc moze tak mysli bo wie ze zawsze moze do Cb wrócić..daj jej do zrozumienia ze tak nie bedzie..najlepiej zerwij z nia kontakt a wtedy zateskni..przynajmniej ja tak mam ( dziwne ale tak mam ) a jesli nie to znaczy ze mowi jak jest...skoro przestala kochac znaczy ze nie kochala tak w 100% nigdy

7

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Poczekaj do Walentynek.
Teraz możesz ją zmęczyć, na razie jeszcze nei odczuła rozstania i braku Twojej osoby. Po co masz wychodzić teraz na desperata skoro w Walentynki odezwiesz się po prostu jako wciąż  kochający ją facet.

Może coś się w jej myśleniu zmieni i da Ci drugą szansę, a może nie. Jeśli chcesz walczyć to i tak na razie radziłabym poczekać. 7dniowa przerwa nie jest powodem do zerwania zaręczyn, nie wyrzucaj sobie tego.

Nie zgadzam się z poprzedniczką odnośnie nie kochania Ciebie w 100% - nie wierzę że w życiu trafia się 1 miłość. Trafia się ich wiele, ważne by tej NAJważniejszej nie zepsuć. Kochała Cię w danym czasie w 100%, ale uczucia się zwyczajnie wpalają, bywa.

8

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Myślę, że jeśli ona po takim czasie decyduje się na rozstanie tzn. że po prostu źle się czuje w tym związku.
Moim zdaniem, zamiast o nią walczyć powinieneś zając się swoim życiem.
Jeśli to chwilowe, to sama wróci do Ciebie, jeśli naprawdę tego chce, to nic to nie da. Co najwyzej przedłużysz nieuniknione.
Nie mówię, żebyś od razu pakował się w inny związek, ale myślę, że to czas, w którym powinieneś się nad tym zastanowić.

9

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Nic nie pisz, nie odzywaj się, tak jak ktoś napisał drobny gest w okolicach walentynek. Jak to nie zadziała to żadne wypisanie teraz tym bardziej smile

10

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Spoko, ale boję się, że nie wytrzymam i napiszę do niej sms-a wcześniej niż walentynki...

Korci mnie bardzo, z drugiej strony boję się, bo może ona czeka na jakiś kontakt, potem mogę tego żałować, że siedziałem cicho. ehhh

11

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

I to do nas kobiet coś nie dociera ?
Jak ona czeka, jak odeszła na własne życzenie ?
Jakby cokolwiek chciała, to zapewne wie,że Ty czekasz na nią gotowy z otwartymi ramionami ją przyjąć.

Naprawdę szanuj siebie - ja rozumiem,że kochasz bardzo, ale ona podjęła decyzję. Działaniem w pośpiechu możesz ją zniechęcić. Nie masz za co przepraszać, gdybyś nabroił powiedziałabym NATYCHMIAST to napraw. Ale dla tego typu problemu potrzebny jest czas.

12

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Jestem w podobnej sytuacji, ona zerwała, że niby się odkochała w 2 dni, (ale więcej info w moim temacie) ja ją kocham, zależy mi, a mam ten sam dylemat jak ją odzyskać, czy się odzywać co może ją dodatkowo wkurzać, czy milczeć przez co może pomyśleć że mi nie zależy, sam nie wiem co zrobić, a zrobię wszystko żeby ją odzyskać;( Nie poddawaj się, bo nie możliwe że można dziś planować wspólną przyszłość a jutro stwierdzić że w ciągu nocy się ktoś odkochał, musimy walczyć!!!;)

13

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

hej piszę bo jestem w podobnej sytuacji. zerwałam z chłopakiem po 6 latach bycia ze sobą.  mój ex ciągle mi się narzuca, prosi, błaga, płacze, pisze i co tylko żebym z nim spróbowała od nowa, żebym dała nam drugą szansę. zerwałam z nim bo moje uczucia już wygasły. robiliśmy też przerwy bo ja chciałam ale to nic nie pomogło.. już nie jesteśmy razem a on ciągle prosi mnie żebym wróciła bo mnie Kocha i nie potrafi beze mnie żyć.  ale te jego błagania pogarszają sytuację zaczyna mnie to już denerwować i męczyć już mi się nie chce nawet z nim rozmawiać, unikam go.  jest mi Ciężko bo szkoda mi go, ale nie chce być z nim z litości. powtarzam mu to cały czas. myślałam że jak się rozejdziemy to po pewnym czasie moje uczucia rozpalą się na nowo, że zatęsknię za nim i poczuje, że brakuje mi jego obecności i może kiedyś byśmy się zeszli. ale te jego błagania i narzucanie się pogarsza z dnia na dzień całą sytuację..
Moim zdaniem daj więcej czasu aby  przemyśleć to wszystko. może przyjdzie czas że zabraknie jej twojej obecności i sama się odezwie. ale nie wmawiaj sobie że na pewno tak będzie bo różnie bywa. życzę powodzenia i cierpliwości.

14

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
konrad127 napisał/a:

Jestem w podobnej sytuacji, ona zerwała, że niby się odkochała w 2 dni, (ale więcej info w moim temacie) ja ją kocham, zależy mi, a mam ten sam dylemat jak ją odzyskać, czy się odzywać co może ją dodatkowo wkurzać, czy milczeć przez co może pomyśleć że mi nie zależy, sam nie wiem co zrobić, a zrobię wszystko żeby ją odzyskać;( Nie poddawaj się, bo nie możliwe że można dziś planować wspólną przyszłość a jutro stwierdzić że w ciągu nocy się ktoś odkochał, musimy walczyć!!!;)

Tez mialam takie dylemat, ale nie odpscilam, pisalam jezdzila mdzownilam, mowilam, bylam spokojna. No i tak w tym trwalam.Nie odezwal sie ANI RAZU, nie odpisal, nie oddzwonil, nawet telefon wylaczyl. No coz, i tak sie ciesze mimo wszystko ze sprobowalam, przynajmniej nie bede miec sobie pretensji, ze to ja to olalam..

15

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
Oliwka:)123 napisał/a:

hej piszę bo jestem w podobnej sytuacji. zerwałam z chłopakiem po 6 latach bycia ze sobą.  mój ex ciągle mi się narzuca, prosi, błaga, płacze, pisze i co tylko żebym z nim spróbowała od nowa, żebym dała nam drugą szansę. zerwałam z nim bo moje uczucia już wygasły. robiliśmy też przerwy bo ja chciałam ale to nic nie pomogło.. już nie jesteśmy razem a on ciągle prosi mnie żebym wróciła bo mnie Kocha i nie potrafi beze mnie żyć.  ale te jego błagania pogarszają sytuację zaczyna mnie to już denerwować i męczyć już mi się nie chce nawet z nim rozmawiać, unikam go.  jest mi Ciężko bo szkoda mi go, ale nie chce być z nim z litości. powtarzam mu to cały czas. myślałam że jak się rozejdziemy to po pewnym czasie moje uczucia rozpalą się na nowo, że zatęsknię za nim i poczuje, że brakuje mi jego obecności i może kiedyś byśmy się zeszli. ale te jego błagania i narzucanie się pogarsza z dnia na dzień całą sytuację..
Moim zdaniem daj więcej czasu aby  przemyśleć to wszystko. może przyjdzie czas że zabraknie jej twojej obecności i sama się odezwie. ale nie wmawiaj sobie że na pewno tak będzie bo różnie bywa. życzę powodzenia i cierpliwości.

Tak, ale swiezo po rozstaniu jak kazdy powie "dobra odpuszczam odezwe sie za jakis czas" wyglada dziwnie.
Twoj bvyly troche przegina, ale chyba powinno sie wlasnie walczyc po rozstaniu.. a jesli to naprawde nie bedzie dawalo efektow, to uszanowac decyzje i sie oddalic.

16

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
akacjaa napisał/a:

Tez mialam takie dylemat, ale nie odpscilam, pisalam jezdzila mdzownilam, mowilam, bylam spokojna. No i tak w tym trwalam.Nie odezwal sie ANI RAZU, nie odpisal, nie oddzwonil, nawet telefon wylaczyl. No coz, i tak sie ciesze mimo wszystko ze sprobowalam, przynajmniej nie bede miec sobie pretensji, ze to ja to olalam..

I bardzo dobrze, wydaje mi się że skoro Ty zrobiłaś wszystko żeby to naprawić to masz czyste sumienie, to druga strona odpuściła to całkowicie, ale za jakiś czas jak wkońcu zrozumie błąd to napewno będzie tego żałować wink

17

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

ja też byłam takim natrętem po rozstaniu, prosiłam, płakałam, w sumie chyba nie błagałam, ale poniżałam się i to bardzo bardzo, mimo wszystko, w ciągu dwóch miesięcy od rozstania, wytrzymałam najwięcej ponad 3 tyg nieodzywania się i pękłam, wiem, że to błąd, bo druga strona nawet nie ma jak zatęsknić i odczuć mojego braku, tylko w sumie nie wiem czy to jest sens...

18

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
rockwoman7 napisał/a:

ja też byłam takim natrętem po rozstaniu, prosiłam, płakałam, w sumie chyba nie błagałam, ale poniżałam się i to bardzo bardzo, mimo wszystko, w ciągu dwóch miesięcy od rozstania, wytrzymałam najwięcej ponad 3 tyg nieodzywania się i pękłam, wiem, że to błąd, bo druga strona nawet nie ma jak zatęsknić i odczuć mojego braku, tylko w sumie nie wiem czy to jest sens...

nie nie ma. Wiem ze to ciezkie ale trzeba robic wszytsko by wytrzymac, nawet dla samej siebie!

19

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
akacjaa napisał/a:
rockwoman7 napisał/a:

ja też byłam takim natrętem po rozstaniu, prosiłam, płakałam, w sumie chyba nie błagałam, ale poniżałam się i to bardzo bardzo, mimo wszystko, w ciągu dwóch miesięcy od rozstania, wytrzymałam najwięcej ponad 3 tyg nieodzywania się i pękłam, wiem, że to błąd, bo druga strona nawet nie ma jak zatęsknić i odczuć mojego braku, tylko w sumie nie wiem czy to jest sens...

nie nie ma. Wiem ze to ciezkie ale trzeba robic wszytsko by wytrzymac, nawet dla samej siebie!

czym wytrzymać w nieodzywaniu się? to jest racja, bez sensu, teraz to już nawet nie reaguje na moje wiadomości... brak odzewu, dlatego postanowiłam nie pisać i totalnie zając sie sobą, ciężko, ale innego wyjścia nie ma, chodziło mi o to, czy jest sens w tym, że wróci, że doceni co stracił...

20

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
rockwoman7 napisał/a:
akacjaa napisał/a:
rockwoman7 napisał/a:

ja też byłam takim natrętem po rozstaniu, prosiłam, płakałam, w sumie chyba nie błagałam, ale poniżałam się i to bardzo bardzo, mimo wszystko, w ciągu dwóch miesięcy od rozstania, wytrzymałam najwięcej ponad 3 tyg nieodzywania się i pękłam, wiem, że to błąd, bo druga strona nawet nie ma jak zatęsknić i odczuć mojego braku, tylko w sumie nie wiem czy to jest sens...

nie nie ma. Wiem ze to ciezkie ale trzeba robic wszytsko by wytrzymac, nawet dla samej siebie!

czym wytrzymać w nieodzywaniu się? to jest racja, bez sensu, teraz to już nawet nie reaguje na moje wiadomości... brak odzewu, dlatego postanowiłam nie pisać i totalnie zając sie sobą, ciężko, ale innego wyjścia nie ma, chodziło mi o to, czy jest sens w tym, że wróci, że doceni co stracił...

Mysle, ze lepiej by bylo gdybys sie nastawila na 'nie' . Tzn. nie analizowala nawet czy sie odezwie, kiedy sie odezwie, a jak sie odezwie to co powie, czy do siebie wrocicie, kiedy wrocicie itp. Nie odzywa sie, nie chce miec nic z Toba wspolnego, pewnie jeszcze go to meczy ze sie mu narzucasz. Zreszta sama to rozumiesz..

Zrob to dla siebie i zajmij sie soba, zrob cos dla siebie, mysl o sobie :-) wiem ze jest ciezko, ze bola mysli i wspomnienia

21

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
akacjaa napisał/a:
rockwoman7 napisał/a:
akacjaa napisał/a:

nie nie ma. Wiem ze to ciezkie ale trzeba robic wszytsko by wytrzymac, nawet dla samej siebie!

czym wytrzymać w nieodzywaniu się? to jest racja, bez sensu, teraz to już nawet nie reaguje na moje wiadomości... brak odzewu, dlatego postanowiłam nie pisać i totalnie zając sie sobą, ciężko, ale innego wyjścia nie ma, chodziło mi o to, czy jest sens w tym, że wróci, że doceni co stracił...

Mysle, ze lepiej by bylo gdybys sie nastawila na 'nie' . Tzn. nie analizowala nawet czy sie odezwie, kiedy sie odezwie, a jak sie odezwie to co powie, czy do siebie wrocicie, kiedy wrocicie itp. Nie odzywa sie, nie chce miec nic z Toba wspolnego, pewnie jeszcze go to meczy ze sie mu narzucasz. Zreszta sama to rozumiesz..

Zrob to dla siebie i zajmij sie soba, zrob cos dla siebie, mysl o sobie :-) wiem ze jest ciezko, ze bola mysli i wspomnienia

dobrze to ujęłaś, " nie chce miec nic wspolnego z tym co było" tak też mi napisał, może w złości, może nie, ale moim zdaniem uczucia z dnia na dzień , nie mogą wyparować, a tutaj był taki powód, przemęczenie, za duży ciężar etc, no cóż... trzeba się nie zamykać na znajomści, tylko się otworzyć i żyć dalej, myślę, że co ma być to będzie... tylko po takim kwasie, po gorzkich słowach, chyba raczej powrotu nie będzie...

22

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
rockwoman7 napisał/a:
akacjaa napisał/a:
rockwoman7 napisał/a:

czym wytrzymać w nieodzywaniu się? to jest racja, bez sensu, teraz to już nawet nie reaguje na moje wiadomości... brak odzewu, dlatego postanowiłam nie pisać i totalnie zając sie sobą, ciężko, ale innego wyjścia nie ma, chodziło mi o to, czy jest sens w tym, że wróci, że doceni co stracił...

Mysle, ze lepiej by bylo gdybys sie nastawila na 'nie' . Tzn. nie analizowala nawet czy sie odezwie, kiedy sie odezwie, a jak sie odezwie to co powie, czy do siebie wrocicie, kiedy wrocicie itp. Nie odzywa sie, nie chce miec nic z Toba wspolnego, pewnie jeszcze go to meczy ze sie mu narzucasz. Zreszta sama to rozumiesz..

Zrob to dla siebie i zajmij sie soba, zrob cos dla siebie, mysl o sobie :-) wiem ze jest ciezko, ze bola mysli i wspomnienia

dobrze to ujęłaś, " nie chce miec nic wspolnego z tym co było" tak też mi napisał, może w złości, może nie, ale moim zdaniem uczucia z dnia na dzień , nie mogą wyparować, a tutaj był taki powód, przemęczenie, za duży ciężar etc, no cóż... trzeba się nie zamykać na znajomści, tylko się otworzyć i żyć dalej, myślę, że co ma być to będzie... tylko po takim kwasie, po gorzkich słowach, chyba raczej powrotu nie będzie...

Mysle, ze szczesliwa z nim bys juz nie byla. najwazniejsze to uswiadomic sobie to, i po prostu sie odciac calkowicie..

23

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
akacjaa napisał/a:
rockwoman7 napisał/a:
akacjaa napisał/a:

Mysle, ze lepiej by bylo gdybys sie nastawila na 'nie' . Tzn. nie analizowala nawet czy sie odezwie, kiedy sie odezwie, a jak sie odezwie to co powie, czy do siebie wrocicie, kiedy wrocicie itp. Nie odzywa sie, nie chce miec nic z Toba wspolnego, pewnie jeszcze go to meczy ze sie mu narzucasz. Zreszta sama to rozumiesz..

Zrob to dla siebie i zajmij sie soba, zrob cos dla siebie, mysl o sobie :-) wiem ze jest ciezko, ze bola mysli i wspomnienia

dobrze to ujęłaś, " nie chce miec nic wspolnego z tym co było" tak też mi napisał, może w złości, może nie, ale moim zdaniem uczucia z dnia na dzień , nie mogą wyparować, a tutaj był taki powód, przemęczenie, za duży ciężar etc, no cóż... trzeba się nie zamykać na znajomści, tylko się otworzyć i żyć dalej, myślę, że co ma być to będzie... tylko po takim kwasie, po gorzkich słowach, chyba raczej powrotu nie będzie...

Mysle, ze szczesliwa z nim bys juz nie byla. najwazniejsze to uswiadomic sobie to, i po prostu sie odciac calkowicie..

niektórzy muszą coś stracić, by docenić tego wartość, mam nadzieję, że obudzi się z ręką w nocniku i będzie dla niego za późno.

24

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
rockwoman7 napisał/a:
akacjaa napisał/a:
rockwoman7 napisał/a:

dobrze to ujęłaś, " nie chce miec nic wspolnego z tym co było" tak też mi napisał, może w złości, może nie, ale moim zdaniem uczucia z dnia na dzień , nie mogą wyparować, a tutaj był taki powód, przemęczenie, za duży ciężar etc, no cóż... trzeba się nie zamykać na znajomści, tylko się otworzyć i żyć dalej, myślę, że co ma być to będzie... tylko po takim kwasie, po gorzkich słowach, chyba raczej powrotu nie będzie...

Mysle, ze szczesliwa z nim bys juz nie byla. najwazniejsze to uswiadomic sobie to, i po prostu sie odciac calkowicie..

niektórzy muszą coś stracić, by docenić tego wartość, mam nadzieję, że obudzi się z ręką w nocniku i będzie dla niego za późno.

Wiesz, sprobuj sie takich nadziei tez wyzbyc ;-) bo moze sie okazac ze zaraz znajdzie sobie jakas kobiete i bedzie taaki szczesliwy, a w Tobie zal pozostanie.
Najlepiej odciac sie totalnie, nawet nie zyczyc zle itp.

Ja nie zycze, tak naprawde to nie chce nawet nigdy go spotkac. Zeby nawet przez chwilke nie pojawil sie w moim zyciu:) a to czy bedzie z kims szvzesliwy - niech bedzie, to nie moja sprawa

25

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
akacjaa napisał/a:
rockwoman7 napisał/a:
akacjaa napisał/a:

Mysle, ze szczesliwa z nim bys juz nie byla. najwazniejsze to uswiadomic sobie to, i po prostu sie odciac calkowicie..

niektórzy muszą coś stracić, by docenić tego wartość, mam nadzieję, że obudzi się z ręką w nocniku i będzie dla niego za późno.

Wiesz, sprobuj sie takich nadziei tez wyzbyc ;-) bo moze sie okazac ze zaraz znajdzie sobie jakas kobiete i bedzie taaki szczesliwy, a w Tobie zal pozostanie.
Najlepiej odciac sie totalnie, nawet nie zyczyc zle itp.

Ja nie zycze, tak naprawde to nie chce nawet nigdy go spotkac. Zeby nawet przez chwilke nie pojawil sie w moim zyciu:) a to czy bedzie z kims szvzesliwy - niech bedzie, to nie moja sprawa

Ja mu nie życzę źle, absolutnie, wręcz odwrotnie, nie życzę mu takiego świństwa jakiego było z jego strony. Bo to nic przyjemnego, przynajmniej jestem pewna, że zrobiłam wszystko co się dało, pretensje może mieć wyłącznie do siebie smile

26

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
rockwoman7 napisał/a:
akacjaa napisał/a:
rockwoman7 napisał/a:

niektórzy muszą coś stracić, by docenić tego wartość, mam nadzieję, że obudzi się z ręką w nocniku i będzie dla niego za późno.

Wiesz, sprobuj sie takich nadziei tez wyzbyc ;-) bo moze sie okazac ze zaraz znajdzie sobie jakas kobiete i bedzie taaki szczesliwy, a w Tobie zal pozostanie.
Najlepiej odciac sie totalnie, nawet nie zyczyc zle itp.

Ja nie zycze, tak naprawde to nie chce nawet nigdy go spotkac. Zeby nawet przez chwilke nie pojawil sie w moim zyciu:) a to czy bedzie z kims szvzesliwy - niech bedzie, to nie moja sprawa

Ja mu nie życzę źle, absolutnie, wręcz odwrotnie, nie życzę mu takiego świństwa jakiego było z jego strony. Bo to nic przyjemnego, przynajmniej jestem pewna, że zrobiłam wszystko co się dało, pretensje może mieć wyłącznie do siebie smile

i to jest prawidlowe podejscie smile)

27

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Hehe ile odpowiedzi, temat się rozwinął.


Spoko dziewczyny, mówicie, abym poczekał. Tylko pamiętajmy, że każdy jest inna, i tak samo ona może myśleć inaczej niż Wy tutaj. Może ona czeka na sygnał ode mnie. Ja poczekam, odpuszczę, a potem mi powie, nie zależało Ci, nie odzywałeś się. KONIEC.

I co wtedy? Mam sobie powiedzieć, nie to nie, spadaj? Na pewno nie, wtedy będę miał mega pretensje do siebie.

28

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
MRK napisał/a:

Hehe ile odpowiedzi, temat się rozwinął.


Spoko dziewczyny, mówicie, abym poczekał. Tylko pamiętajmy, że każdy jest inna, i tak samo ona może myśleć inaczej niż Wy tutaj. Może ona czeka na sygnał ode mnie. Ja poczekam, odpuszczę, a potem mi powie, nie zależało Ci, nie odzywałeś się. KONIEC.

I co wtedy? Mam sobie powiedzieć, nie to nie, spadaj? Na pewno nie, wtedy będę miał mega pretensje do siebie.

Dlatego walczyc trzeba, ale chyba nie chodzi o to, zebys przez rok sie ciagle odzywal,a ona nic, bo w koncu przestaniesz, to normalne a ona i tak Ci moze wypomniec ze ja olales. Pisalysmy ze trzeba sie starac, zabiegac,ale wsyztsko ma swoje granice

29

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

To nie wiem już. Piszecie, żeby zerwać kontakt, czekać. A teraz żeby się odzywać, tylko z głową. od 21 stycznia zero kontaktu.

30

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
MRK napisał/a:

To nie wiem już. Piszecie, żeby zerwać kontakt, czekać. A teraz żeby się odzywać, tylko z głową. od 21 stycznia zero kontaktu.

Ale Ty sie juz odzywales, prawda Duzo zrobiles.
Z nie pisaniem to raczej chodzi o to, zeby od razu po rozstaniu nie olac sprawy. Trzeba walczyc jesli zalezy, no ale przeciez nie mozna dostawac w twarz i brnac w to dalej. Pisales, zrobiles juz duzo, a ona nic.. nie mozna tak sie kims bawic, tylko sie tym meczysz

31

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Hej, chyba mnie nie zrozumieliście.

21 mnie zostawiła. Od tamtej pory nic nie pisałem, zero kontaktu i o nic też nie prosiłem. Także jakieś nieporozumienie.

Nie chcę olać sprawy. Zresztą ja w ogóle jeszcze jej o nic nie prosiłem w tej sprawie, nie płaszczyłem się...

32

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
MRK napisał/a:

Hej, chyba mnie nie zrozumieliście.

21 mnie zostawiła. Od tamtej pory nic nie pisałem, zero kontaktu i o nic też nie prosiłem. Także jakieś nieporozumienie.

Nie chcę olać sprawy. Zresztą ja w ogóle jeszcze jej o nic nie prosiłem w tej sprawie, nie płaszczyłem się...

aha , to przepraszam.

Wiec jesli Ci zlezy to powinienes napisac, bo potem tak jak wyzej napisales, bedziesz tego zalowal.

33

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Witajcie,

Napisałem dzisiaj do niej sms-a. "Hej, jak leci, co robisz..??"

Odpisała po godzinie: "hej, jakoś leci, skonczyl mi sie urlop i teraz praca, wlasnie niedlugo ide. A u Ciebie?"

I co teraz z tym fantem? Jak jej odpisać? Chłodno? "u mnie ok, jakos zyje"

Czy moze cos w stylu: "u mnie ok, mysle o Tobie, brakuje mi Ciebie"

???

34

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
MRK napisał/a:

Witajcie,

Napisałem dzisiaj do niej sms-a. "Hej, jak leci, co robisz..??"

Odpisała po godzinie: "hej, jakoś leci, skonczyl mi sie urlop i teraz praca, wlasnie niedlugo ide. A u Ciebie?"

I co teraz z tym fantem? Jak jej odpisać? Chłodno? "u mnie ok, jakos zyje"

Czy moze cos w stylu: "u mnie ok, mysle o Tobie, brakuje mi Ciebie"

???

ja bym napisala ta druga wersje.
Jesli Ci na niej zalezy to jej po prostu o tym powiedz.
A co ona z tym zrobi to juz od Ciebie nie zalezy. A probowac sztucznie zagadywac jest moim zdaniem bez sensu.

Lepiej sprobowac niz nie sprobowac i sie zastanawiac coby bylo gdyby

35

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Odpisałem: u mnie non stop praca i takie tam.. na koniec dodalem: "mysle o tobie, brakuje mi ciebie".

36

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?
MRK napisał/a:

Odpisałem: u mnie non stop praca i takie tam.. na koniec dodalem: "mysle o tobie, brakuje mi ciebie".

i odpisala cos?

37

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

no odpisała, że wie że jest ciężko, zapytała co poza tym. odpisałem jej i tyle. Spokojnej nocy dodałem i zakonczyłem.

38

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

eh hmm to nadal jej nie rozumiem.

co masz zamiar teraz zrobic?

ja bym postawila wszytsko na jedna karte. Pojechala do niej, i szczerze pogadala

39

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

czekam do walentynek,wysle jej list i upominek, potem zobacze.

40

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

nie wolisz od razu cos z tym zrobic?
Nie wiem, moze fkatycznie lepiej odczekac..

41

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Witam,

ODŚWIEŻAM SWÓJ WĄTEK...

Kilka miesięcy temu, dokładnie 21 grudnia 2012 narzeczona zaproponowała przerwę, ponieważ nie wiedziała co do mnie czuje. Minął miesiąc i oświadczyła mi, że to koniec. Odeszła ode mnie. Powiedziała, że chciała aby było dobrze, ale w jej głowie coś się zmieniło. Czułem się mocno chujowo. Na walentynki i dzień kobiet wysłałem jej drobiazg, mieszkamy 50km od siebie... Kocham ją dalej. Myślę o niej. Nie widzę siebie z kimś innym. Mam ją przed oczami. Mamy kwiecień. Czyli minęło parę miesięcy. Od miesiąca nie miałem z nią żadnego kontaktu. Ostatni raz rozmawialiśmy w marcu po dniu kobiet, zapytałem o spotkanie, ale ona odparła, że to jeszcze za wcześnie, bo skoro cierpię, to spotkanie z nią wywoła jeszcze gorszy efekt. Nie była w stanie mi powiedzieć, czy coś między nami będzie.

Chcę ją odzyskać, chcę walczyć, ale nie wiem jak. Ciężko mi uwierzyć w to co się stało. 3 lata razem i pękło coś. Proszę o rady kobiet i mężczyzn. Czekać dalej do skutku na jej znak? Czy samemu coś organizować. Święta olałem, nie odezwałem się do niej, liczyłem, że może się odezwie z życzeniami, niestety.

Help.


Związek trwał 3 lata, 1,5 roku to narzeczeństwo. Mieszkaliśmy razem ponad rok. Mieliśmy dla siebie całe mieszkanie, było super. Ponoć coś się u niej odmieniło, jak przez jakąś pierdołę, nie odzywaliśmy się do siebie przez tydzień. Ani ona, ani ja przez ten czas nie wyciągnęliśmy ręki. To było w marcu 2012 roku. Potem ona się odezwała pierwsza po tygodniu i powiedziała, że tak nie może być. I się zaczęło, odwołała ślub. Potem było niby lepiej. Wspólne wyjazdy, wakacje. Po pół roku rzuciłem temat ślubu, powiedziała, że trzeba będzie coś z tym robić. Ucieszyłem się, myślałem, że wsio idzie na dobre. Jednak za szybko się podjarałem. Pojechaliśmy jeszcze razem na urlop grudniowy do Egiptu. Po powrocie oświadczyła, że chce przerwy, aby zobaczyć co dalej, bo nie wie co myśli, co jest w jej głowie. Miesiąc minął. W styczniu 2013 powiedziała, że koniec, bo nic się nie zmieniło, dalej jest tak samo, tak samo czuje, czyli nie wie co czuje. Od rozstania minęło dokładnie 2,5 miesiąca. Przez ten okres były dwa kontakty, walentynki i dzień kobiet. Nie wiem co u niej się dzieje. Nie jestem osobą, która by wypytywała znajomych, bo i tak jej by przekazali, to bez sensu. Dziewczyna nie jest z pierwszej łapanki, to porządna kobieta z wartościami z dobrego domu.

42

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Pomoże ktoś?

43

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

moim zdaniem nie odzywac sie sie wogole .......zapomniec chociaz serce pali ogien tesknoty....nie jestes jedyny co to przezywa,trzeba byc mezczyzna spuscila cie w kiblu jesli wroci to kiedys znowu odejdzie do innego..jesli wroci to dlatego ze z braku laku....jesli dasz druga szanse bol bedzie niewyobrazalny ten drugi raz boli bardziej niz pierwszy nie zycze nikomu ...

44

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Witam mam ogromny problem dziewczyna mnie zostawiła jestem poprostu zdruzgotany. Codziennie myśle o niej wspominam eh no poprostu milion myśli. Powód zerwania za mało czasu jej poświęcałem, ja pracuje zagranicą a ona w Pl. Była u mnie pół roku ale szczerze olałem sobie sprawe nie poświęcałem jej czasu muszę przyznać. Wróciła do Polski byliśmy razem jeszcze i pzyszedł dzień że sie pokłuciliśmy powiedziałem poprostu nieprzyjemne słowa i się obraźiła po tygodniu powiedziała że to koniec:( NIedawno wróciłem na pare dni wszystko przemyślałem i się z nią spotkałem oczywiście przepraszałem prosiłem o szansę i nic. Mówi że możemy zostać kolegami i tylko to mówi że się coś wypaliło między nami ale ja chciałbym odzyskać tą miłość. U niej w rodzinie większośc Mnie lubi i są za  mną. Nawet jej powiedziałem wczoraj że jestem w stanie wrócić do PL jak tylko wróci do Mnie ale NIE. Poprostu nie wiem co robić już przeczekać czy pisać do Niej cały czas czy co??

45

Odp: Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

czekaj...badz cierpliwy ..nie pieskuj nie blagaj powiedziales raz,drugi jesli to nie poskutkowalo to musisz przeczekac...moze sie odezwie a moze kogos pozna LOTERIA!!! szczerze nie nastawiaj sie na wiele...zyj,chwytaj zycie,rozwalaj kase:) jesli ona to ona napewno sie odezwie powodzenia!

Posty [ 46 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kocham Ją. Odeszła - Jak Ją odzyskać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026