netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

65 odpowiedzi7 440 wyświetleńzałożony przez Raul Endymion, 26.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 66 ]

1 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-12-26 20:05:43)

Temat: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Co myślicie o sytuacji w której facet mówi Wam, że ślub kościelny go nie interesuje( a już jakiś czas jesteście ze sobą )? Bynajmniej nie chodzi o to, że jest np. ateistą. Po prostu uważa ślub kościelny i wesele za cyrk i niepotrzebny kabaret, o wyrzuceniu pieniędzy w błoto nie mówiąc, a które mogłyby być zamiast tego przeznaczone na jakąś niezwykłą romantyczną podróż(nie chodzi też o to, że jest materialistą). Jak to jest z Wami koleżanki - czy po przyjściu na świat Waszym głównym celem jest dążenie do tego, żeby prędzej czy później przywdziać białe szaty i zaprezentowanie się w nich u boku ukochanego przed całą rodzinką i znajomymi? Załóżmy, że jesteście z facetem np ok. 4-5 miesięcy i gdzieś w rozmowach wychodzi szydło z worka i co wtedy robicie - czy po nie udanych próbach przekonania go, że jest w błędzie machniecie ręką i dalej z nim będziecie, czy dajecie mu "kopa" ? Ciekawe prawda? smile Interesuje mnie Wasz punkt widzenia.

Ps. Jestem tu nowy i nie znam panujących tutaj zwyczajów. Swego czasu końmi nie zaciągnęliby mnie na forum dla niuniek, ale ...no cóż  - życie big_smile Jest Was tutaj mrowie, że się tak wyrażę, do wyboru i koloru big_smile (bez urazy) i tylko tutaj tak naprawdę uzyskam odpowiedzi pochodzące od kobiet w różnym wieku, pochodzących z różnych środowisk, obracających się w różnym towarzystwie..Cóż za różnorodność! big_smile Liczę na Was niuńki!

2

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Poproszę o definicję słowa "niuniek".

3

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Ależ proszę uprzejmie! kobieta=niunia--> tylko bardziej czule. Chciałem się przymilić, ale chyba wyszło na odwrót hmm

4

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

"Niuniek" to ksywa mojego konia shire'a ha, ha. A tak do rzeczy to szanuję zdanie tych wszystkich mężczyzn jak i kobiet dla których ta cała oprawa związana ze ślubem kościelnym jest zbytkiem. Jeżeli ktoś ma ochotę przeznaczyć tą kasę na inne przyjemności to czemu nie. Jeżeli jednak któraś ze stron ma potrzebę zawarcia związku w Kościele to trzeba to też uszanować , w końcu może to być skromny kameralny ślub. Ale prawda jest taka , że większość młodych dziewczyn marzy o białej sukni , wystawnym weselu i tym żeby tego dnia poczuć się tą najważniejszą i wyjątkową.

5 Ostatnio edytowany przez NiobeXXX (2012-12-26 20:02:28)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Tu są KOBIETY nie jakieś niuńki, kumasz?

A co do pytania, to ja wybieram opcje ślubu bez białej szaty ( biel to niezbyt twarzowy kolor dla mnie) i wole ślub cywilny od kościelnego- ja problemu nie widze.

6

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Punkt 3. naszego regulaminu mówi, że zakładanym wątkom należy nadawać tytuły konkretne, mówiące coś o ich treści. Edytowałam, a Ciebie, Raul Endymion, proszę o zapoznanie się z regulaminem forum.

7

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

To tak jakbym mówiła do mężczyzn "wymoczku"..

Co do pytania o wesele:
To mit, że tylko kobiety chcą ślubu.

8

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Jeśli o mnie chodzi to również nie widzę problemu. Ba! Sama jestem przeciwko ślubowi kościelnemu. Może jestem nieco inna, ale ogólnie zawarcie związku małżeńskiego nie ma dla mnie żadnego znaczenia - uważam, że jeśli dwoje ludzi się kocha i chce być ze sobą to będą niezależnie od tego czy będą mieli podpisany papierek czy też nie.

Ps. "Niunia" kojarzy mi się z głupiutką panienką szukającą wrażeń wśród mężczyzn tak więc, radzę Ci nie używać takiego określenia na kobiety, bo to jest nieco obraźliwe.

9 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-26 20:28:24)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Raul Endymion napisał/a:

Co myślicie o sytuacji w której facet mówi Wam, że ślub kościelny go nie interesuje( a już jakiś czas jesteście ze sobą )? Bynajmniej nie chodzi o to, że jest np. ateistą. Po prostu uważa ślub kościelny i wesele za cyrk i niepotrzebny kabaret, o wyrzuceniu pieniędzy w błoto nie mówiąc, a które mogłyby być zamiast tego przeznaczone na jakąś niezwykłą romantyczną podróż(nie chodzi też o to, że jest materialistą). Jak to jest z Wami koleżanki - czy po przyjściu na świat Waszym głównym celem jest dążenie do tego, żeby prędzej czy później przywdziać białe szaty i zaprezentowanie się w nich u boku ukochanego przed całą rodzinką i znajomymi? Załóżmy, że jesteście z facetem np ok. 4-5 miesięcy i gdzieś w rozmowach wychodzi szydło z worka i co wtedy robicie - czy po nie udanych próbach przekonania go, że jest w błędzie machniecie ręką i dalej z nim będziecie, czy dajecie mu "kopa" ? Ciekawe prawda? smile Interesuje mnie Wasz punkt widzenia.

Ps. Jestem tu nowy i nie znam panujących tutaj zwyczajów. Swego czasu końmi nie zaciągnęliby mnie na forum dla niuniek, ale ...no cóż  - życie big_smile Jest Was tutaj mrowie, że się tak wyrażę, do wyboru i koloru big_smile (bez urazy) i tylko tutaj tak naprawdę uzyskam odpowiedzi pochodzące od kobiet w różnym wieku, pochodzących z różnych środowisk, obracających się w różnym towarzystwie..Cóż za różnorodność! big_smile Liczę na Was niuńki!

O takich sprawach rozmawiałam od początku. To bardzo ważne kwestie. Nie wyobrażam sobie być z facetem, który ślubu nie chce. Po prostu, oprócz uczuć ważne są te fundamentalne sprawy i nie widziałabym sensu się męczyć, gdybym widziała, że w tej kwestii się różnimy. Mogę poczekać, nie wiążę się to z tym, że ślub ma być np po 2-4 latach bycia razem, jestem młoda, ale muszę wiedzieć, że facet chce tego samego co ja. No i mnie nie zadowolił by sam ślub cywilny, jestem wierząca i chcę ślubu kościelnego (choć przyznaję, że nie ze wszystkim zgadzam się z KK). Dlatego, wątpię, bym z niego zrezygnowała, by zaoszczędzić np na coś innego.
Pozdrawiam.

10

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

No sam jestem przykładem, że jednak chciałbym w kościele mieć ślub.
To jednak trudna sprawa. Bo trzeba mieć karetę, trzeba mieć konia, ona musi być księżniczką wink

Niunia - nie znam określenia, myślałem, że chodziło o nianie...

11

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Do "kochamkonie" Szanowna Pani trafiła w samo sedno :"Ale prawda jest taka , że większość młodych dziewczyn marzy o białej sukni , wystawnym weselu i tym żeby tego dnia poczuć się tą najważniejszą i wyjątkową." Pani wiek i doświadczenie życiowe zrobiły swoje. Martwi mnie zwłaszcza to "WIĘKSZOŚĆ młodych dziewczyn"... pytanie czy wśród tej większości są kobiety gotowe do kompromisów, a jeśli tak, to jak miałby taki kompromis wyglądać?

Do "Annemone" Proszę mi wybaczyć, szanowna moderatorko ten błąd - nowy tytuł tematu jest świetny big_smile Anyway z regulaminem też się już zapoznałem smile choć nie była to najprzyjemniejsza literatura, ciągle tylko "bo Cię zbanujemy", "bo usuniemy wszystkie Twoje posty" "STÓJ bo strzelam" itd Trąci troszkę feminizmem ....:D

Do pozostałych forumowiczek: Rzeczywiście po dłuższym zastanowieniu inaczej brzmi zwrot "niunia" w stosunku do obcej kobiety, z która mamy np. pierwszy raz kontakt, a inaczej w realu w stosunku do kobiety, która mnie np. dobrze zna. Użyłem go z przyzwyczajenia( w moim środowisku- zupełnie normalnym, żeby była jasność ten zwrot niczego złego nie oznacza). Jeśli tutejsze forumowiczki poczuły się urażone to PRZEPRASZAM, naprawdę nie miałem złych zamiarów. Kajam się u Waszych stóp big_smile A teraz wracajmy do tematu!

12

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Masz chyba "dar" wkurzania bez względu na to, co napiszesz wink. Przynajmniej we mnie wzbudzasz takie emocje smile

13

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Ja ''przerabiałam'' to dwa razy. Za pierwszym razem cywilny i kościelny (takie były czasy) , za drugim tylko cywilny (chociaż stwierdzenie nieważności ślubu kościelnego już miałam) i w obydwu wypadkach wesele , pierwsze duże , drugie nieco mniejsze. I napiszę tak , że były to dwa najgorsze wesela na jakich w życiu byłam he he . Nie to żebym na tamten czas miała coś do moich wybranków , po prostu nie znoszę być w centrum zainteresowania. Natomiast jeżeli się kocha to kompromis jest jak najbardziej możliwy , czyli :
1.Ty kochasz mnie to nie wymagaj ode mnie uczestnictwa przepraszam , że tak to nazwę w "szopce'' jaką dla mnie jest wesele
2.ja kocham Ciebie i szanuję to, że masz potrzebę złożyć przysięgę przed ołtarzem , dlatego proszę aby nasz ślub był cichy i skromny bez ''pompy''. I to moim zdaniem w tym przypadku jest kompromis.

14

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

my oboje nie chcemy kościelnego i bierzemy tylko cywilny, wiec dla mnieto nie stanowi problemu, ale jesli jedna ze stron tego chce to wtedy trzeba jakis kompromis wypracowac, ja jednak nie moglabym byc z facetem ktory zmuszalby mnie do slubu koscielnego

15

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Raul Endymion napisał/a:

Po prostu uważa ślub kościelny i wesele za cyrk i niepotrzebny kabaret, o wyrzuceniu pieniędzy w błoto nie mówiąc, a które mogłyby być zamiast tego przeznaczone na jakąś niezwykłą romantyczną podróż(nie chodzi też o to, że jest materialistą).

Ślub Kościelny nie musi być równoznaczny z wystawnym weselem.
Ślub - to wg mnie przyżeczenie przed Bogiem. Ma wymiar czysto duchowy.

Kompromis - to np skromny ślub (państwo młodzi + świadkowie i rodzice) bez wesela, może być na jakiejś egzotycznej wyspie.. wedle pomysłowości Państwa młodych.

Raul Endymion napisał/a:

Jak to jest z Wami koleżanki - czy po przyjściu na świat Waszym głównym celem jest dążenie do tego, żeby prędzej czy później przywdziać białe szaty i zaprezentowanie się w nich u boku ukochanego przed całą rodzinką i znajomymi?

Jeśli mój mężczyzna powiedziałby mi że jego marzeniem jest wystąpienie w żółtym smokingu i czerwonych lakierkach przed kamerą - raczej pomyślałabym jak zrealizować to marzenie. Na pewno z tego powodu nie rozważałabym rozstania..

16 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-26 21:26:49)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
alfaalfa napisał/a:
Raul Endymion napisał/a:

Po prostu uważa ślub kościelny i wesele za cyrk i niepotrzebny kabaret, o wyrzuceniu pieniędzy w błoto nie mówiąc, a które mogłyby być zamiast tego przeznaczone na jakąś niezwykłą romantyczną podróż(nie chodzi też o to, że jest materialistą).

Ślub Kościelny nie musi być równoznaczny z wystawnym weselem.
Ślub - to wg mnie przyżeczenie przed Bogiem. Ma wymiar czysto duchowy.

Kompromis - to np skromny ślub (państwo młodzi + świadkowie i rodzice) bez wesela, może być na jakiejś egzotycznej wyspie.. wedle pomysłowości Państwa młodych.

Raul Endymion napisał/a:

Jak to jest z Wami koleżanki - czy po przyjściu na świat Waszym głównym celem jest dążenie do tego, żeby prędzej czy później przywdziać białe szaty i zaprezentowanie się w nich u boku ukochanego przed całą rodzinką i znajomymi?

Jeśli mój mężczyzna powiedziałby mi że jego marzeniem jest wystąpienie w żółtym smokingu i czerwonych lakierkach przed kamerą - raczej pomyślałabym jak zrealizować to marzenie. Na pewno z tego powodu nie rozważałabym rozstania..

Dokładnie. Ja np chciałabym wesele, ale tu mogłabym zmienić zdanie- tzn np z obiadem czy nawet bez, skromnie. Pomysłów na ten dzień jest mnóstwo, nie musi być z wielką pompą, by tylko wydać jak najwięcej.
Oczywiście, oprócz podobnych priorytetów partnerów powinno za tym iść, by ludziom po prostu było dobrze razem. No, ale to na pewno dla każdego zrozumiałe smile

17 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2012-12-26 21:26:14)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Raul Endymion napisał/a:

Co myślicie o sytuacji w której facet mówi Wam, że ślub kościelny go nie interesuje( a już jakiś czas jesteście ze sobą )? Bynajmniej nie chodzi o to, że jest np. ateistą. Po prostu uważa ślub kościelny i wesele za cyrk i niepotrzebny kabaret, o wyrzuceniu pieniędzy w błoto nie mówiąc, a które mogłyby być zamiast tego przeznaczone na jakąś niezwykłą romantyczną podróż(nie chodzi też o to, że jest materialistą).

Coś kręcisz. Jeśli nie jest ateistą to nie rozumiem czemu nie chce ślubu kościelnego - dla nie-ateisty to fundamentalna podstawa dla założenia rodziny.
A cyrk i niepotrzebny kabaret to wesele. Wesele i kabaret można zrobić i po ślubie cywilnym.
Jesli ktoś chce slub kościelny bez kabaretu to może go wziąć w jakiejś małej kaplicy, wziąć 2 świadków, rodziców (albo, jak się uprze to nawet nie), i może przyjść nawet w dżinsach i trampkach, a potem prosto na samolot.

18

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Do "Kobra99" Co ja takiego znowu zrobiłem? He?
Ps. Obawiam się, że nie tylko w Tobie tongue Już od jakiegoś czasu mam tutaj dosyć pokaźne grono "fanek" big_smile W końcu pomyślę, że nie mam do czynienia z KOBIETAMI tylko z GIMNAZJALISTKAMI, fakt niezwykle uroczymi ale gimnazjalistkami. Większość forumowiczek ma dzisiejszego wieczora zły humorek, ciekawe czym spowodowany? Może tym, że w kuchni czeka na nie stosik po-świątecznych brudnych garów big_smile:D:D( to taki prztyczek w nos dla Was, że się tak nade mną znęcacie, mimo moich przeprosin tongue ) Bierzcie przykład z Pani "kochamkonie". Z tego co widzę, to tylko z Nią prowadzę w pełni merytoryczną dyskusję.

Do"kochamkonie" podziwiam Panią za to, że mimo tego, iż nie znosi Pani być w centrum zainteresowania, zgodziła się wystąpić w tej szopce...Czy to owi wybrankowie nalegali na to?  Ja tak samo jak Pani nigdy nie lubiłem "występować" przed większym zgromadzeniem. Co jest o tyle dziwne, że zawsze byłem liderem, że się tak wyrażę wśród moich znajomych, spajałem te znajomości, przywództwo mam we krwi, więc takie sytuacje nie powinny mnie peszyć. Chyba zdecydowanie bardziej wolę działać w konspiracji. Nie wiem czy ja bym się odważył mimo tej "cichej" perspektywy. Niby to jest jakaś alternatywa, ale mnie jakoś nie przekonuje. Czyżbym bym chol*rnym, zatwardziałym egoistą? Pewnie kobiety sobie tak właśnie myślą w tym podobnych sytuacjach...

19

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Slub w kościele, przed księdzem katolickim w momencie kiedy wcześniej już się żyję jak małżeństwo ze wszelkimi małżeńskimi przywilejami (a mam wrażenie, że dotyczy to większości obecnie ślubujących par) i zwykle wiele kardynalnych zasad KK uważa się za ciemnotę i wsiowe zabobony, to jest nie tylko wywalanie pieniędzy w błoto, ale i hipokryzja pierwszej wody.

Inna rzecz, że osobiście katoliczka nie jestem, nie bylam i nie planuję nawet sympatyzować z tym kościołem, więc jeśli mężczyzna z którym pragnęłabym byc stawiałby ślub w przybytku KK jako sine qua non, to musielbyśmy się rozstać. Ja nie zamierzałam nigdy i nie zamierzam w przyszłości publicznie ani nie publicznie deklarować przestrzegania w moim małżeństwie rygorów KK dotyczących życia małżeńskiego i rodzinnego, ani wychowania dzieci w zgodzie z jego teologią. Na szczęście to już czcze rozważania w moim wypadku, ponieważ mój mąż miał taką samą wizję jak i małżeństwa, tak i samego ślubu. No i dlatego jest moim mężem wink

20

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Dla mnie to jest kwestia wiary. Jeśli ktoś naprawdę wierzy w Boga i w miłość do drugiego człowieka pragnie aby zawarcie związku małżeństwa z swoją wybranką odbyło się właśnie w kościele przed Bogiem. A jeśli ktoś chodzi do kościoła i deklaruje się jako osoba wierząca i uważa że nie potrzebuję zawierać małżeństwa przed Bogiem lub nie chodzi do kościoła ma to wszystko gdzieś a gdy przychodzi do ślub i stwierdza że chce mieć ślub od tak w kościele to dla mnie jest porażka... A jak facet tak mówi dziewczynie że nie chce ślub lub o nim nie myśli to pewnie tak jest i nie chce robić jej większych nadzieji. Taki facet wie że to dziewczynki przeważnie marzą o białej sukni i o rodzinie i boi się, oraz ma lęk ,że trafi na dziewczyną dla której te marzenia będą ważniejsze niż on sam. tak ma wielu facetów.

21 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-26 21:51:50)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Moim zdaniem chęć bycia w centrum uwagi czy nie, nie ma wiele do rzeczy. Sama jestem raczej nieśmiałą osobą, nie przeczę, ślub może być dla mnie stresujący, bo będę właśnie, w centrum uwagi, ale to nie zmienia faktu, że tego chcę. Dla mnie jest to warte, nawet tego stresu. A czy to duże poświęcenie? Wydaje mi się, że nie, zwłaszcza, gdy nie jest się osobą innej wiary, a chodzi tylko czy to o stres czy o pieniądze (no, ale to tylko moje zdanie, rozumiem, że w pewnych przypadkach być może jest to duże poświęcenie). Ja szukałam partnera o podobnych priorytetach i znalazłam, jestem z nim szczęśliwa. Równie dobrze, Ty możesz znaleźć partnerkę, która ślubu żadnego nie chce czy tam kościelnego (jeżeli tylko ta forma Ci nie odpowiada).

22

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Choć w gruncie rzeczy mam duszę romantyczki, to nigdy nie miałam parcia na wielki ślub i huczne wesele, nie marzyłam też o welonie i białej sukni, dla mnie w tym dniu znaczenia miała miłość, a nie jej oprawa. Zresztą w tej kwestii zdanie mojego mężczyzny było równie ważne, jak moje własne, dlatego jestem pewna, że gdyby nasze oczekiwania znacznie od siebie odbiegały, byłabym skłonna pójść na daleko idące ustępstwa.

23

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
brzydulla napisał/a:
Raul Endymion napisał/a:

Co myślicie o sytuacji w której facet mówi Wam, że ślub kościelny go nie interesuje( a już jakiś czas jesteście ze sobą )? Bynajmniej nie chodzi o to, że jest np. ateistą. Po prostu uważa ślub kościelny i wesele za cyrk i niepotrzebny kabaret, o wyrzuceniu pieniędzy w błoto nie mówiąc, a które mogłyby być zamiast tego przeznaczone na jakąś niezwykłą romantyczną podróż(nie chodzi też o to, że jest materialistą).

Coś kręcisz. Jeśli nie jest ateistą to nie rozumiem czemu nie chce ślubu kościelnego - dla nie-ateisty to fundamentalna podstawa dla założenia rodziny.

Cos krecisz. smile To wcale nie prawda.
Poza tym skad wiesz?
Mialas chlopaka? Bralas slub?

Do autora...Nigdy nie chcialam slubu koscielnego bo mnie to nie bawilo. Wolalam cywilna ceremonie i takowa mialam.
Co do bieli i pieknej sukni to serio malo znam kobiet ktore by nie lubily sie od czasu do czasu pieknie ubrac i wygladac jak milion dolarow. To normalne.

Nienormalne jest jesli kobieta uwaza ze zeby sie pieknie ubrac i byc numerem jeden to koniecznie musi brac od razu slub.

24

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Wybrankowie nie nalegali , szanowali moją decyzję. Ślub ok. , ale wesele nie koniecznie. Rodzina naciskała , rodzice , ciotki  , babki. Do dziś się nie mogę nadziwić , że dałam się namówić . O ile w pierwszym wypadku mogłam nie do końca wiedzieć co mnie czeka , to za drugim już miałam tego świadomość. Ślub kościelny sam w sobie nie jest niczym strasznym , a nawet może być wspaniałym przeżyciem i wcale nie musi być zakończony hucznym weselem , to może być zwykły rodzinny obiad. Myślę jednak , że nie tego ślubu kościelnego się obawiasz , boisz się (to tylko moje przypuszczenia) , że jak ''dasz palec to nie wiadomo kiedy wezmą całą rękę'' i zrobi się z tego weselicho. Niektórzy nie są też jeszcze gotowi aby na razie przypieczętować swój związek , więc ślub a w szczególności kościelny może się im wydawać końcem świata. Dlatego w tym ostatnim wypadku uważam , że nie należy z żadnym ślubem się spieszyć (ani kościelnym , ani cywilnym) i nikt nie ma prawa od nas tego wymagać nawet w imię miłości.

25

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Sadie napisał/a:
brzydulla napisał/a:
Raul Endymion napisał/a:

Co myślicie o sytuacji w której facet mówi Wam, że ślub kościelny go nie interesuje( a już jakiś czas jesteście ze sobą )? Bynajmniej nie chodzi o to, że jest np. ateistą. Po prostu uważa ślub kościelny i wesele za cyrk i niepotrzebny kabaret, o wyrzuceniu pieniędzy w błoto nie mówiąc, a które mogłyby być zamiast tego przeznaczone na jakąś niezwykłą romantyczną podróż(nie chodzi też o to, że jest materialistą).

Coś kręcisz. Jeśli nie jest ateistą to nie rozumiem czemu nie chce ślubu kościelnego - dla nie-ateisty to fundamentalna podstawa dla założenia rodziny.

Cos krecisz. smile To wcale nie prawda.
Poza tym skad wiesz?
Mialas chlopaka? Bralas slub?

Nie miałam faceta ani nie brałam ślubu ale wychowałam się w bardzo konserwatywnym katolickim domu i zawsze mnie uczono że życie bez ślubu (w sensie głownie współżycia) to grzech. Nie wypowiem się o innych wyznaniach chrześcijańskich ale muzułmanie mają podobnie.
Więc jak ktoś wierzy i ma to dla niego znaczenie to nie chce żyć w grzechu.

26 Ostatnio edytowany przez mery90 (2012-12-26 22:17:35)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
kokoszka567 napisał/a:

Ps. "Niunia" kojarzy mi się z głupiutką panienką szukającą wrażeń wśród mężczyzn tak więc, radzę Ci nie używać takiego określenia na kobiety, bo to jest nieco obraźliwe.

czyli kojarzylabym Ci sie od urodzenia glupiutka panienka szukajaca wrazen;) to tak ode mnie, ze dla mnie "Niunia, Niuniek, Niunius" nie jest w zadnym stopniu obrazliwe, gdyz cala rodzina od urodzenia tak na mnie mowi. nawet ja czasami piszac ze znajomymi, ktorzy maja dola mowie "no chodz do Niuniusia to Cie wysciska". nie rozumiem calego oburzenia;)


a co do slubu koscielnego. to ja osobiscie jakbym miala wychodzic za maz nie chcialabym koscielnego. dlaczego? otoz dlatego, ze ja nie wierze w kosciol jako instytucje. dla mnie w wiekszosci przypadkow to banda kretynow, ktora tylko czeka na naiwniakow, ktorzy dadza byle jak najwiecej kasiorki do koperty;) ale to jest moje prywatne zdanie, z moich doswiadczen i ksiezy jakich spotkalam na swojej drodze..
wiadomo, decydujac sie na slub czesto potrzeba kompromisu, i jesli naprawde mezczyzna nie chce koscielnego, moze kobieta powinna wziac to pod uwage? przeciez to nie tylko mezczyzni powinni nam wiecznie ustepowac

a co do bialej sukni. biala sukienka jest oznaka czystosci, a nie oklamujmy sie, wiekszosc kobiet przed zamazpojsciem nie jest juz "czysta", nie jest juz dziewica, wiec dla mnie troche dziwnie byloby zalozyc biala sukienke;) chociaz nawet i na cywilny mozna zalozyc biala suknie, co to szkodzi??:>

27 Ostatnio edytowany przez Raul Endymion (2012-12-26 22:54:32)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Ale się rozkręciłyście czarodziejki tongue
Do "brzydulli" Może zbyt uogólniłem... po prostu ślub kościelny kojarzy mi się jakby całość razem z weselichem. Jestem jak najbardziej katolikiem, ale nie ślepym, żeby była jasność. Jak widzę szanownego proboszcza w mercedesie w którego karoserii mogę zobaczyć swoje odbicie i gdy próbuję sobie przypomnieć czy w naukach Chrystusa jest mowa o takich przywilejach to....nie mogę sobie przypomnieć. Na ruszt można też wrzucić temat starego poczciwego bara-bara - kościół o ile mi wiadomo nie pozwala na bliższy kontakt przed ślubem, ale czy jeśli nie zastanowimy się nad tym głębiej, tak na chłopski rozum, to czy warto czekać z tymi przyjemności? A co jeśli np. partnerzy nie dopasują się po  ślubie - co może się zdarzyć - to co wtedy - rozwód? No innej możliwości nie widzę. Nie od parady wymyślono przysłowie o nie kupowaniu kota w worku. Dlatego jestem wierzący, ale bez łusek na oczach. Forumowiczka "nocnalampka" poruszyła ciekawy temat, nie będę zakładał nowych tematów więc zapytam wprost tutaj: a co w sytuacji gdy facet dajmy na to wierzący(mniej lub bardziej) spotka ateistkę. Wiadomo, że dopiero po jakimś czasie coś takiego może wyjść, to czy w oczach ateistki jest na dobre przekreślony? Jakby spojrzeć w przyszłość to mogą pojawić się w dalszej perspektywie bardzo trudne wybory w takiej sytuacji. Czy mimo wszystko taki związek jest możliwy, a jeśli tak to jak rozwiązać przyszłe problemy - chyba nie muszę mówić jakie?

Do "kochamkonie" poruszyła Pani ciekawe kwestie, podsuwając niejako interesujące alternatywy. Otóż zaczynam rozumieć jakimi prawami rządzą się te całe ceremonie. Wcześniej po prostu się nad tym nie zastanawiałem, mało tego, jak uczestniczyłem w tego typu uroczystościach to był to zawsze ślub + weselicho z pompą. Mężczyźni raczej chcą przemknąć przez całą uroczystość jak cienie, niezauważeni modląc się o jak najszybszy koniec tego cyrku smile Nigdy nie spotkałem się z jakimś przedślubnym,przesadnym  entuzjazmem wśród kolegów - przyszłych mężów.  Kwestia "dasz palec to nie wiadomo kiedy wezmą całą rękę' i zrobi się z tego weselicho" zmroziła mi krew w żyłach tongue , to rzeczywiście byłaby niezła pułapka. Ogólnie przeraża mnie to pajacowanie przed rodzinką na weselu, to stąpanie po kruchym lodzie i pilnowanie się , żeby nie zrobić z siebie idioty, bo potem echo odbije w najgłębszych "rodzinnych zakamarkach". Dlatego według mnie chyba taka rekompensata w postaci jakiejś dalekiej romantycznej wycieczki byłaby ciekawym pomysłem jak dla mnie.

28

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Brałam ślub kościelny. Bez sensu. Wcale go nie chciałam. Był ze względu na matkę exa. Rany, jakie to było głupie!

29 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-26 22:23:09)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Raul Endymion napisał/a:

Ale się rozkręciłyście czarodziejki tongue
Do "brzydulli" Może zbyt uogólniłem... po prostu ślub kościelny kojarzy mi się jakby całość razem z weselichem. Jestem jak najbardziej katolikiem, ale nie ślepym, żeby była jasność. Jak widzę szanownego proboszcza w mercedesie w którego karoserii mogę zobaczyć swoje odbicie i gdy próbuję sobie przypomnieć czy w naukach Chrystusa jest mowa o takich przywilejach to....nie mogę sobie przypomnieć. Na ruszt można też wrzucić temat starego poczciwego bara-bara - kościół o ile mi wiadomo nie pozwala na bliższy kontakt przed ślubem, ale czy jeśli nie zastanowimy się nad tym głębiej, tak na chłopski rozum, to czy warto czekać z tymi przyjemności? A co jeśli np. partnerzy nie dopasują się po  ślubie - co może się zdarzyć - to co wtedy - rozwód? No innej możliwości nie widzę. Nie od parady wymyślono przysłowie o nie kupowaniu kota w worku. Dlatego jestem wierzący, ale bez łusek na oczach. Forumowiczka "nocnalampka" poruszyła ciekawy temat, nie będę zakładał nowych tematów więc zapytam wprost tutaj: a co w sytuacji gdy facet dajmy na to wierzący(mniej lub bardziej) spotka ateistkę. Wiadomo, że dopiero po jakimś czasie coś takiego może wyjść, to czy w oczach ateistki jest na dobre przekreślony? Jakby spojrzeć w przyszłość to mogą pojawić się w dalszej perspektywie bardzo trudne wybory w takiej sytuacji. Czy mimo wszystko taki związek jest możliwy, a jeśli tak to jak rozwiązać przyszłe problemy - chyba nie muszę mówić jakie?

Ja też to widzę, dlatego jak pisałam, nie ze wszystkim zgadzam się z KK, ale ślub kościelny nie musi wiązać się z weselem. Co najwyżej z naciskami rodziny na wesele. No, ale w tej sytuacji uważam, że młodzi nie powinni się przejmować i zrobić tak jak uważają.

30

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Zamiast ślubu kościelnego jedźcie razem na super wycieczkę, albo załóżcie jakąś firmę, albo kupice sobie fajne auto.

31 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-12-26 22:31:57)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Artemida napisał/a:

Brałam ślub kościelny. Bez sensu. Wcale go nie chciałam. Był ze względu na matkę exa. Rany, jakie to było głupie!

Moi teściowie tez nalegają na ślub kościelny. Jednak w tym przypadku na żaden kompromis nie pójdę, bo musiałabym zrobić coś wbrew sobie. A jeżeli mój wybranek nalegałby bym robiła coś wbrew sobie, to ślubu by nie było wcale...
Autorze, Twój "prztyczek" kompletnie mnie nie ruszył, bo głupie stwierdzenia z d***y spływają po mnie jak po kaczce smile

32

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Raul Endymion napisał/a:

: a co w sytuacji gdy facet dajmy na to wierzący(mniej lub bardziej) spotka ateistkę. Wiadomo, że dopiero po jakimś czasie coś takiego może wyjść, to czy w oczach ateistki jest na dobre przekreślony? Jakby spojrzeć w przyszłość to mogą pojawić się w dalszej perspektywie bardzo trudne wybory w takiej sytuacji. Czy mimo wszystko taki związek jest możliwy, a jeśli tak to jak rozwiązać przyszłe problemy - chyba nie muszę mówić jakie?

To w duzej mierze zalezy od ludzi. Znam taka pare ze on jest goracy katolik a ona jak najdalejsza smile od jakiejkolwiek religi i zyja w zgodzie bo szanuja swoja odmiennosc.
A znam tez osoby (w tym siebie na przyklad) ktore by w zyciu nie chcialy ukladac sobie zycia z osoba jakiejkolwiek religi.

Z mojego punktu widzenia...jesli by ewentualny wybranek-katolik silnie utrzymywal sie przy swoim (??) zdaniu nt seksu przedslubnego, liczby dzieci, metod antykoncepcji czy obchodzenia roznych uroczystosci to jak dla mnie bylby przekreslony. Bo od niego wymaga sie czystosci przedslubnej i on chcac spelnic to wymaganie stawia mnie w sytuacji, w ktorej nie chce byc, zmusza mnie do przestrzegania zasad, ktorych nie wyznaje... Nie zgadzam sie na takie cos.

33

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Mnie ciekawi co odpowiedziała TA niuńka na której zdaniu Ci zależało?
Do jakich kompromisów doszliście?

34

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Raul Endymion napisał/a:

Ale się rozkręciłyście czarodziejki tongue
Do "brzydulli" Może zbyt uogólniłem... po prostu ślub kościelny kojarzy mi się jakby całość razem z weselichem. Jestem jak najbardziej katolikiem, ale nie ślepym, żeby była jasność. Jak widzę szanownego proboszcza w mercedesie w którego karoserii mogę zobaczyć swoje odbicie i gdy próbuję sobie przypomnieć czy w naukach Chrystusa jest mowa o takich przywilejach to....nie mogę sobie przypomnieć. Na ruszt można też wrzucić temat starego poczciwego bara-bara - kościół o ile mi wiadomo nie pozwala na bliższy kontakt przed ślubem, ale czy jeśli nie zastanowimy się nad tym głębiej, tak na chłopski rozum, to czy warto czekać z tymi przyjemności? A co jeśli np. partnerzy nie dopasują się po  ślubie - co może się zdarzyć - to co wtedy - rozwód? No innej możliwości nie widzę. Nie od parady wymyślono przysłowie o nie kupowaniu kota w worku. Dlatego jestem wierzący, ale bez łusek na oczach. Forumowiczka "nocnalampka" poruszyła ciekawy temat, nie będę zakładał nowych tematów więc zapytam wprost tutaj: a co w sytuacji gdy facet dajmy na to wierzący(mniej lub bardziej) spotka ateistkę. Wiadomo, że dopiero po jakimś czasie coś takiego może wyjść, to czy w oczach ateistki jest na dobre przekreślony? Jakby spojrzeć w przyszłość to mogą pojawić się w dalszej perspektywie bardzo trudne wybory w takiej sytuacji. Czy mimo wszystko taki związek jest możliwy, a jeśli tak to jak rozwiązać przyszłe problemy - chyba nie muszę mówić jakie?

No to Ci już odpowiedziałam że można wziąć ślub koscielny bez szopki.

Jeśli chodzi o nauki kościoła to osobiście byłam wychowana w bardzo konserwatywnym katolickim domu i moja mam wciąz chciałaby żebym wierzyła (a dokładnie: oburza się że nie wierzę) np że Abraham zył 900 lat czy że zona Lota zamieniła się w słup soli. I co gorsza, uważam, że księża sami zachowują się jakby w Boga nie wierzyli, bo inaczej skąd te zażarte boje z państwem np o zabrane ziemie zamiast nadstawić drugi policzek czy dlaczego kościół uzywa pozłacanych (a dawniej chyba nawet złotych) naczyń podczas mszy zamiast to sprzedać i nakarmić dzieci w Afryce, nigdzie nie widziałam w ewangelii żeby Chrystus powiedział trzymajcie mnie w złocie...
Ale to już temat na inny watek...
Co do związku katolika (chrześcijanina) z ateistą/tką to już bardziej skomplikowane, ale myślę że dwoje dojrzałych kulturalnych ludzi którzy się kochają byliby w stanie znaleźć jakieś wyjście.

35 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-12-26 22:55:16)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

"Co do związku katolika (chrześcijanina) z ateistą/tką to już bardziej skomplikowane, ale myślę że dwoje dojrzałych kulturalnych ludzi którzy się kochają byliby w stanie znaleźć jakieś wyjście."

Jeżeli jedna ze stron jest "zapalonym" katolikiem, a druga strona zdeklarowanym ateista to może pójdą na kompromis raz, drugi, ale problemy ciągle będą wracać. W niektórych sprawach, jeżeli chodzi o religie nie da się pójść na kompromis i wtedy ktoś musi postąpić wbrew swoim przekonaniom, np w kwestii wychowania dzieci.

36

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Kobra99 napisał/a:

"Co do związku katolika (chrześcijanina) z ateistą/tką to już bardziej skomplikowane, ale myślę że dwoje dojrzałych kulturalnych ludzi którzy się kochają byliby w stanie znaleźć jakieś wyjście."

Jeżeli jedna ze stron jest "zapalonym" katolikiem, a druga strona zdeklarowanym ateista to może pójdą na kompromis raz, drugi, ale problemy ciągle będą wracać. W niektórych sprawach, jeżeli chodzi o religie nie da się pójść na kompromis i wtedy ktoś musi postąpić wbrew swoim przekonaniom, np w kwestii wychowania dzieci.

tak, tylko i katolik i ateista wiarzac sie ze soba od samego poczatku(przypuszczalnie) wiedza, jakie moga byc komplikacje.

37 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-12-26 23:07:21)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Właśnie, przypuszczalnie. Zawsze łatwiej postanowić coś w teorii, a potem gorzej jest w praktyce.

A najczęściej człowiek sobie myśli, ze "jakoś to będzie" i ze miłość wszystko zwycięży:)

38

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Kobra99 napisał/a:

"Co do związku katolika (chrześcijanina) z ateistą/tką to już bardziej skomplikowane, ale myślę że dwoje dojrzałych kulturalnych ludzi którzy się kochają byliby w stanie znaleźć jakieś wyjście."

Jeżeli jedna ze stron jest "zapalonym" katolikiem, a druga strona zdeklarowanym ateista to może pójdą na kompromis raz, drugi, ale problemy ciągle będą wracać. W niektórych sprawach, jeżeli chodzi o religie nie da się pójść na kompromis i wtedy ktoś musi postąpić wbrew swoim przekonaniom, np w kwestii wychowania dzieci.

Może masz rację - ja patrzę ze swojego punktu widzenia. Ja bym potrafiła zaakceptować ale ja nie jestem 'zapalonym' katolikiem, ale z moją mamą to już by tonie przeszło! U niej to podstawowe kryterium u faceta -może być brzydki,może być nieporadny zyciowo, może nawet być alkoholikiem- ale do kościoła musi chodzić,inaczej nie ma w ogóle rozmowy.

39

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Kobra99 napisał/a:

Właśnie, przypuszczalnie. Zawsze łatwiej postanowić coś w teorii w teorii, a potem gorzej jest w praktyce.

Mam w rodzinie takie małżeństwo - przeżyli ze sobą ponad 30lat! Ślubu kościelnego chyba nie mają, ona chodziła do kościoła, on nie, wstrętów sobie z tego powodu nie robili, dzieci chodziły z nią do kościoła jak były małe, on się nie sprzeciwiał,potem, jak dorosły to przestały a ona ich nie wyklęła...

40

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Nigdy nie wiadomo co się działo w tzw "międzyczasie", ale nie twierdze, ze kompromisy w takim przypadku są niemożliwe. W większości przypadków jednak jest to duży problem. Sama stoję przed nie lada wyzwaniem bo związałam się... hmmm, z praktykującym katolikiem, który nie wierzy w Boga. wink Masło maślane, ale tak jest - brak konsekwencji. Tym trudniej mi go zrozumieć smile

41 Ostatnio edytowany przez Raul Endymion (2012-12-26 23:39:07)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Do "alfaalfa" Zaskoczę Cię - nic nie odpowiedziała, bo jej nie ma smile Ostatnio żeglowałem na pełnym morzu przez niejeden sztorm smile morze się uspokoiło i czas już zawinąć do portu jeśli wiesz co mam na myśli. Na razie oczekuje odpowiedzi na pewne interesujące kwestie, co pomoże mi w niedalekiej przyszłości sprawniej rozwiązywać tego typu problemy, jeśli się pojawią rzecz jasna. Nim ruszę na łowy, muszę się przygotować tongue W mojej młodości na szczęście nie trzeba się było tym przejmować zbytnio.

Do "kobra99"  to nie było głupie, ot normalna odpowiedź z delikatnym żarcikiem! oj kąsasz dzisiaj , kąsasz żmijko! big_smile

Do "Sadie" A czy ta para ma już dzieci? Co z kwestią chrztu dzieci? Przyznam się, że akurat tutaj nie wyobrażam sobie "machnięcia ręką"...

I jeszcze do "brzyduli" (nie nadążam) Mimo, że może nie na temat, ale napiszę to: nie nabierajcie się drogie Panie na te przejmujące zdjęcia fotografii wychudzonych afrykańskich dzieci! Pierwsze co powinni zrobić księża po sprzedaniu złotych kielichów, to zająć się naszymi sierotami, dziećmi często maltretowanymi przez rodziców alkoholików itd! Afryką niech się zajmie ONZ wysyłając kontenery prezerwatyw. W przeciwnym wypadku , gdy księża pozbędą się kosztowności i odzienia na rzecz afrykańskich dzieci zostając z jajkami na wierzchu - goli i weseli, czarny lud sięgnie za jakieś 30 lat w liczbie trzykrotnie większej bezpośrednio do NASZYCH kieszeni!

42

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
nocnalampka napisał/a:

Slub w kościele, przed księdzem katolickim w momencie kiedy wcześniej już się żyję jak małżeństwo ze wszelkimi małżeńskimi przywilejami (a mam wrażenie, że dotyczy to większości obecnie ślubujących par) i zwykle wiele kardynalnych zasad KK uważa się za ciemnotę i wsiowe zabobony, to jest nie tylko wywalanie pieniędzy w błoto, ale i hipokryzja pierwszej wody.

Inna rzecz, że osobiście katoliczka nie jestem, nie bylam i nie planuję nawet sympatyzować z tym kościołem, więc jeśli mężczyzna z którym pragnęłabym byc stawiałby ślub w przybytku KK jako sine qua non, to musielbyśmy się rozstać. Ja nie zamierzałam nigdy i nie zamierzam w przyszłości publicznie ani nie publicznie deklarować przestrzegania w moim małżeństwie rygorów KK dotyczących życia małżeńskiego i rodzinnego, ani wychowania dzieci w zgodzie z jego teologią. Na szczęście to już czcze rozważania w moim wypadku, ponieważ mój mąż miał taką samą wizję jak i małżeństwa, tak i samego ślubu. No i dlatego jest moim mężem wink

Dokładnie popieram. Ślub w kościele KK to pierwszy krok do tego, żeby przywiązać się na stałe do wartości, które niekoniecznie w rzeczywistości muszą funkcjonować w małżeństwie tak jak tłumaczy to kościół. W momencie zawarcia ślubu kościelnego te "kardynalne zasady które uważa się za ciemnotę i wsiowe zabobony" stają się rzeczywistością, na którą partner/partnerka w razie jakichkolwiek niesnasek będzie się powoływać do końca życia. Rozumiem, że ceremonia tego typu może przyciągać, ale to nie powinno jeszcze zwalniać od myślenia. Zamiast tego można zorganizować inną, równie inspirującą ceremonię... wystarczy użyć wyobraźni albo chociażby poklikać w google i posprawdzać jak ludzie używają swojej...

43

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Podsumujmy, jako facet posiadający przywództwo we krwi lubisz rządzić i mieć kontrole. Nie masz również dystansu do siebie, a co za tym idzie boisz się wesel. Wesela, jak to one nie dają się kontrolować, ani do końca zaplanować, ergo: boisz się stracić kontrolę i nie umiesz przejść z tym do porządku dziennego. Czyyyli, to nie panie mają problem z "szopką" weselną tylko Ty smile

44

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Raul Endymion napisał/a:

Do "Sadie" A czy ta para ma już dzieci? Co z kwestią chrztu dzieci? Przyznam się, że akurat tutaj nie wyobrażam sobie "machnięcia ręką"...

Maja corke, byla ochrzczona.
Po pierwsze katolicka strona tego bardzo chciala.
Po drugie chrzest to tylko chrzest. Jesli dzieciak w przyszlosci wybierze droge wiary to sakramenty juz ma. Nie musi ich uzupelniac. Dla strony niekatolickiej chrzest i tak nic nie znaczy. smile Ateisci i tak nie wierza ze poprzez chrzest cos sie nagle zmienia. Przeciez dziecku po chrzcie nie wyrasta nagle druga glowa czy trzecia konczyna smile Tu akurat nie rozumiem w czym problem?

45

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Jesteś ateistą od jakiegoś momentu w życiu czy od urodzenia?
Pytam, bo znam kilku wychowanych w wierze - a przeszli na ateizm z braku przekonania do Kościoła...

46

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Do "Teo" Ameryki nie odkryłaś. Wręcz przeciwnie panie mogą mieć potężny ból głowy, gdy trafi im się taki facet jak ja, a one np. marzą o weselichu na "pincet" gości, przy czym miłość trwa w najlepsze - to wtedy już nie jest tak łatwo powiedzieć "żegnam pana ozięble!" Dlatego interesują mnie Wasze opinie.

Do "Sadie" skoro ateiści nie mają z tym problemu to świetnie.

Do"alfaalfa" Nie jestem, w ogóle nie przypominam sobie żebym napisał, że nim jestem...

47

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Raul Endymion napisał/a:

Do "Teo" Ameryki nie odkryłaś. Wręcz przeciwnie panie mogą mieć potężny ból głowy, gdy trafi im się taki facet jak ja, a one np. marzą o weselichu na "pincet" gości, przy czym miłość trwa w najlepsze - to wtedy już nie jest tak łatwo powiedzieć "żegnam pana ozięble!" Dlatego interesują mnie Wasze opinie.

Inteligentna kobieta znajdzie sobie takiego faceta, który jej bedzie odpowiadał pod wieloma względami i upodobaniami w tym weselnymi. Nie sądzę, że tylko i wyłącznie wesela Cię odstręczają, zapewne jest wiele rzeczy mocniej lub luźniej z tym związanych. Jeśli nie lubisz wesel na pewno jest jeszcze kilka tego typu zgormadzeń, których nie trawisz, a wiem, że są kobiety, które maja podobny pogląd do Twojego. Takiej trzeba szukać.
Jezeli natomiast rzeczywiście trafi się jakas, która w 99% podziela Twoje zdanie, ale chce to wielkie wesele (taki mały wyjątek) to wtedy należy się zastanowić, która strona bardziej na tym ucierpi. Jezeli Ty nie znosisz wesel tak, że na samą myśl dostajesz apopleksji to ona powinna odpuścić i zgodzić się na małą ceremonię. Natomiast jeśli ona pragnie mieć takie wesele i jego brak by ją unieszczęśliwiło doglębnie, a Ty ich nie lubisz, ale jak zaciśniesz zęby to przetrwasz ten jeden wieczór to powinieneś odpuścić.

Co do zostawiania i zrywania. Nie ma tak, że tylko ta jedna rzecz jest kością niezgody. Dobieramy się raczej upodobaniami i charakterami i tak jak pisałam wyzej, są różne upodobania  i różni ludzie.

48

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Nie wezmę ślubu kościelnego, nie będę się płaszczył przed obcym bytem politycznym który zagraża mojemu krajowi, czyni szkody społeczne i ma na sumieniu zbrodnie porównywalne z nazizmem.

W ostateczności mogę ślubować przed orłem i przed poczuciem własnej przywoitości, gdybym uważał że przysięgi w sprawach uczuciowych mają jakikolwiek sens.

49 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-12-27 16:41:08)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Nie masz dziewczyny - bo zamierzasz ją dopiero poznać. (bez spełnienia tego punktu to chyba o ślubie czy weselu i tak nie ma mowy).
Nie jesteś ateistą...

Raul, z czym zatem masz problem, bo nie rozumiem..
Przecież nikt nie każe Ci się żenić z dziewczyną która Cię będzie szantażowała emocjonalnie że "albo ślub albo do wiedzenia".. sam dokonujesz wyboru osoby z którą jesteś..

50

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Osobiście chciałabym wziąć ślub kościelny ze względu na samo przeżycie jednak nie widziałabym problemu żeby było np bez wesela, skromnie i po cichu. Zamiast wydać mnóstwo szmalu na wesele, które ma uszczęśliwić rodzinę i znajomych wolałabym np pojechać gdzieś ze swoim ukochanym. Mój facet nie ma szczególnie ochoty na ślub kościelny i szanuję to. Nie planujemy nic jak na razie więc też konkretnych uzgodnień nie było. Generalnie dochodzę do wniosku że ślub sam w sobie nic nie zmienia w związku. Cywilny, kościelny, czy bez.... Jak kocham to w sumie bez znaczenia. Nie wzięłabym też ślubu ze względu na dziecko... Jak dla mnie to głupota smile Wniosek ogólny? Zawsze można się dogadać... Na pewno bym nie "kopnęła" faceta bo załóżmy ja chcę a on nie.... Kompromis wypracować trzeba smile Zawsze można znaleźć złoty środek w takiej sytuacji smile I na szczęście nie wszystkie młode kobiety chcą ślubu i wesela żeby się pokazać i bezsensownie wydać pieniądze, a nie oszukujmy się, wesele jak i sam ślub kościelny to gigantyczny wydatek big_smile

51

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

I o ile się orientuję nie trzeba mieć ślubu kościelnego żeby dziecko ochrzcić... Czasami księża odmawiają ale tak na prawdę chodzi o to by więcej kasy zebrać bo czasem para decyduje sie na ślub i chrzest w jednym. Jest to jednak bezprawie kościelne i po zapytaniu "co kuria na to?" jakoś odpuszczają i chrzczą.

52

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Do "alfaalfa" Oj czarodziejki coś dzisiaj nie w formie lol A czy muszę mieć dziewczynę, żeby się zorientować w sytuacji? Chcę po prostu poznać konkretne opinie na ten temat już teraz. Pamiętajcie też o tym, że o takich sprawach nie rozmawia się na pierwszym ani nie na 10 spotkaniu. Jakby to wyglądało jakbym spytał, dziewczynę, której jeszcze dobrze nie poznałem o to, jak wyobraża sobie nasze wesele - przecież zaraz bym ja spłoszył! big_smile

Do "caro0119" dziękuję za rzeczowa odpowiedź, takich właśnie oczekuję. Zaczynam z optymizmem patrzeć w przyszłość big_smile Pozdrawiam.

53

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

A ja uważam, że jeśli się kogoś kocha...naprawdę to nie ma się prawa zmuszania tej osoby do wzięcia ślubu kościelnego, czy cywilnego jeśli ta osoba takowego nie chce.

U nas było łatwiej, oboje zadeklarowaliśmy że ślub będzie cywilny a wesele skromne (rodzice i rodzeństwo). A z chrztem to nie wiem czy to taka łatwa sprawa. Nasze rodziny naciskają na chrzest, ale my nie zamierzamy ochrzcić dziecka. Oboje deklarujemy się jako ateiści chociaż oboje pochodzimy z katolickich rodzin. Nie wyobrażam sobie jak mogłabym razem z mężem uczyć dziecka wiary w coś do czego oboje nie mamy przekonania.

Ale wracając do tematu. Opcja z szantażem jest beznadziejna. Jeśli ktoś naprawdę  kocha to raczej nie będzie mu łatwo zostawić tej osoby z powodu braku ślubu. Więc niestety ktoś musi ustąpić. Ciężka sprawa. Wszystko zależy od ludzi, od tego jak bardzo chcą postawić na swoim a na ile potrafią zrezygnować ze swoich "marzeń".

A tak na marginesie. Ktoś pisał, że może być: mało rozgarnięty albo alkoholik, ale ważne żeby chodził do kościoła - no cóż gratuluję inteligencji. Nie wiem co mi po wielce wierzącym mężu, który by się upijał i mnie lał. Ale kto co lubi.

Pozdrawiam

54

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

niby tak, ale jak On Cię kocha a Tobie na tym bardzo zależy to jest ważne dla Ciebie, nie może go wziąć? sztuka kompromisu, ona powinna i on tak samo

55

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

"Generalnie dochodzę do wniosku że ślub sam w sobie nic nie zmienia w związku."


W samym związku może nie, ale w życiu wiele. Wedle prawa jesteście sobie zupełnie obcy. Utrudnia to wiele spraw codziennych, po dość istotne. Np gdyby mój facet zachorował nie miałabym nic do powiedzenie w kwestiach jego leczenia, nawet informacji nie można uzyskać. Nie wspomnę już o kwestiach prawnych, dziedziczenia itp, można by długo wymieniać. Jeżeli dwie osoby chcą spędzić razem życie, to ślub im po prostu wiele ułatwi. Oczywiście poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa tez jest istotne, przynajmniej dla mnie smile
Czy kościelny czy cywilny... Dla mnie to tez ma znaczenie. Spore. W moim przypadku wiąże się z przekonaniami i stosunkiem wobec kościoła.

56 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-27 22:10:50)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Malinowy_Elf napisał/a:

A ja uważam, że jeśli się kogoś kocha...naprawdę to nie ma się prawa zmuszania tej osoby do wzięcia ślubu kościelnego, czy cywilnego jeśli ta osoba takowego nie chce.

U nas było łatwiej, oboje zadeklarowaliśmy że ślub będzie cywilny a wesele skromne (rodzice i rodzeństwo). A z chrztem to nie wiem czy to taka łatwa sprawa. Nasze rodziny naciskają na chrzest, ale my nie zamierzamy ochrzcić dziecka. Oboje deklarujemy się jako ateiści chociaż oboje pochodzimy z katolickich rodzin. Nie wyobrażam sobie jak mogłabym razem z mężem uczyć dziecka wiary w coś do czego oboje nie mamy przekonania.

Ale wracając do tematu. Opcja z szantażem jest beznadziejna. Jeśli ktoś naprawdę  kocha to raczej nie będzie mu łatwo zostawić tej osoby z powodu braku ślubu. Więc niestety ktoś musi ustąpić. Ciężka sprawa. Wszystko zależy od ludzi, od tego jak bardzo chcą postawić na swoim a na ile potrafią zrezygnować ze swoich "marzeń".

A tak na marginesie. Ktoś pisał, że może być: mało rozgarnięty albo alkoholik, ale ważne żeby chodził do kościoła - no cóż gratuluję inteligencji. Nie wiem co mi po wielce wierzącym mężu, który by się upijał i mnie lał. Ale kto co lubi.

Pozdrawiam

O takich sprawach można, a nawet powinno rozmawiać się na początku związku. Nie tak: "Jak wyobrażasz sobie nasz ślub"?, tylko np "Co myślisz na temat ślubów"? Jeżeli wtedy zobaczymy, że druga osoba nam nie odpowiada, to możemy szybko zrezygnować i nie wiązać z tą osobą większych nadziei, jeżeli wiemy, że to dla nas ważne. Takie sprawy mogą też wyjść po czasie, jeżeli któraś strona kłamała czy coś się zmieniło, ale ja nie wyobrażam sobie zrezygnować ze ślubu, a szczególnie żyć np "na kocią łapę", bo by np zaraz się okazało, że wybranek żadnego ślubu nie chce. Nie mówię, że nie da się 'dogadać',m ale jeżeli np od razu bym uznała, że ktoś do mnie nie pasuje pod tym względem, czyli ma inną wizję dotyczącą życia, to jednak jest wiele i dobrze wiedzieć, że ktoś naprawdę nam odpowiada i że będzie nam razem dobrze. A sprawy ślub itp naprawdę mogą być bardzo zapalne w związkach, to nie jest "mała rzecz".

57

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

ja również nie chcę ślubu kościelnego,to wszystko jest takie fałszywe

58

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

a ja nienawidzę motorów, ale skoro mój były lubił, to to tolerowałam...... nawet z nim jeździłam, ej jak kogoś się kocha co szkodzi wam ślub jak jej na tym zależy?????

59

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Całkowicie leję na ślub kościelny. Kiedyś byłam niezdecydowana, ale jak ostatnio miałam okazję być na kilku takich uroczystościach i wsłuchałam się w słowa przysięgi, to pomyślałam, że prędzej zadławię się własnym językiem, niż wypowiem te słowa.

Mój ślub będzie cywilny, dla niewielkiego grona bliskich, ze skromnym obiadkiem, a później skok w najbliższy samolot na Malediwy.

60

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Dobrze truskaweczko ale chyba nie zapytasz interesującego Cię chłopaka na pierwszej randce o to co myśli o ślubach?

61

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
busiu napisał/a:

Całkowicie leję na ślub kościelny. Kiedyś byłam niezdecydowana, ale jak ostatnio miałam okazję być na kilku takich uroczystościach i wsłuchałam się w słowa przysięgi, to pomyślałam, że prędzej zadławię się własnym językiem, niż wypowiem te słowa.

Mój ślub będzie cywilny, dla niewielkiego grona bliskich, ze skromnym obiadkiem, a później skok w najbliższy samolot na Malediwy.

Przysięga cywilna jest prawie taka sama jak kościelna więc nie wiem o co Ci chodzi...

62 Ostatnio edytowany przez Raul Endymion (2012-12-28 00:47:24)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Tak czytam te Wasze wypowiedzi i dochodzę do wniosku, że większość z Was ma w głębokim poważaniu ślub kościelny i wesele ewentualnie preferujecie raczej kameralny spektakl. No czarodziejki! Tego się raczej nie spodziewałem, wygląda na to, że nie mam się czego obawiać. Trendy się zmieniają - ciekawe co jest tego przyczyną? Czy może też zauważyłyście, że wśród młodych par obecnie często dochodzi do rozwodów, tuż po ślubie i to odstrasza?
Ps. "Busiu" heh masz dobry gust Malediwy, właśnie tam chciałbym kiedyś się wybrać najlepiej z partnerką smile ewentualnie Fidżi, Pacyfik to jest to!

63 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-28 00:51:02)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
Malinowy_Elf napisał/a:

Dobrze truskaweczko ale chyba nie zapytasz interesującego Cię chłopaka na pierwszej randce o to co myśli o ślubach?

Nawet jeśli nie na pierwszej, bo wiadomo, można pogadać o innych sprawach luźno, to na kolejnych tak,bo po prostu wtedy chcę poznać jego zdanie i wiedzieć czy w tej i innych kwestiach mamy podobne.

No i widzisz, na pewno znajdziesz kobietę, która Cię interesuje. Moim zdaniem, nie tyle zmiana gustów, ale ludzie widzą, że jest też inna opcja. Każdemu wedle potrzeb, ktoś pragnie ślubu itp- świetnie, może znaleźć odpowiedniego partnera, ktoś woli żyć inaczej też znajdzie.

64 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-12-28 02:51:52)

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

to ja inna, z tych tradycjonalistek big_smile ślub musi być i koniec w kościele i cywilny, i tyle, jak ktoś kocha nie ma z tym problemów wielkich, jak mówicie "leje na to" to weźmie, bo to nie problem

65

Odp: Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?
busiu napisał/a:

Kiedyś byłam niezdecydowana, ale jak ostatnio miałam okazję być na kilku takich uroczystościach i wsłuchałam się w słowa przysięgi, to pomyślałam, że prędzej zadławię się własnym językiem, niż wypowiem te słowa.

A o co konkretnie w tej przysiedze Ci się rozchodzi? Bo powiem Ci, że moja cywilna od tej kościelnej różniła się tylko brakiem wzmianki o Bogu. A nie mieliśmy własnego tekstu, ale powtarzaliśmy za panią kierownik USC. I nie było nic o prawach i obowiązkach wynikających z założenia rodziny, ale było o miłości, wierności, udzielaniu sobie wsparcia, wspólnym spełnianiu marzeń i takie tam - bardziej typowe dla ślubu kościelnego niż cywilego.

Posty [ 1 do 65 z 66 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co, jeśli facet nie chce ślubu kościelnego?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026