Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek na temat mięśni Kegla.
Pisałyście już nieraz na ich temat, ale mnie zastanawiają głównie ich ćwiczenia za pomocą przyrządów do tego przeznaczonych. Jakie osiągnęłyście efekty? Czy opłaca się wysiłek i czas poświęcony na te ćwiczenia?
Pytania, które zachęcą Was do dyskusji, a które mnie nurtują:
Czy próbowałyście wzmocnić te mięśnie?
Jakimi ćwiczeniami?
Czy któraś z Was miała okazję wypróbowania pomocnych " pzrzyrządów do tego"?
Mam na myśli np. Aquaflex , elektrostymulacja dopochwowa, kulki gejszy.
Czy czujecie efekty? Większą przyjemność przy orgazmach?
Czy Wasz partner zauważył zmiany po wyćwiczeniu?
Może napiszę coś o moim doświadczeniu.
Zaczęłam interesować się tym tematem dopiero jak zaszłam w ciążę. Na dzień zdzisiejszy żałuję, że tak późno się dowiedziałam o konieczności ich wzmocnienia.
Wiadomo, że po porodzie było nad czym pracować, no i się nie poddawałam.
Zakupiłam Aquafleks , żeby sprawdzić swoją kondycję( myślałam, że nie jest najgorzej), a tu zonk!!!
Nie umiałam utrzymać stożka z najmniejszym obciążeniem. Wzięłam się do pracy i było coraz lepiej. Dołożyłam kolejny ciężarek i nadal było coraz lepiej. Do dnia , kiedy znowu nie potrafiłam utrzymać najlżejszego stożka. Tak z dnia na dzień. Zniechęciłam się i przestałam ćwiczyć. Zastanawiam się czy któraś z Was też tak miała?
Na dzień dzisiejszy zastanawiam się czy jest sens zainwestować czas i pieniądze w zestaw do ćwiczeń tych mięśni na zasadzie elektrostymulacji?
Czy ktoś mógłby mi pomóc podjąć decyzję?