Od ponad roku czasu, moje serce skradł pewien drań który okazuję się zakazanym owocem. On dokładnie wie o mojej miłości o której mu powiedziałam, twierdzi, że związek zniszczył by naszą przyjaźń, ponieważ on nie potrafi pokochać po drastycznych przeżyciach. Nie mam pojęcia dlaczego dalej w tym jestem, ale nie mogę się uwolnić a może nawet i nie chcę. Tak mnie sobą zaimponował, że nie potrafię. Facet jest typem który podchodzi na luzie do tego wszystkiego, właśnie tak po drańsku powiedziałbym nawet. Czy to złe, że ja wolę zabiegać o faceta, okazywać mu miłość? Dlaczego nudzę się tym co mam na wyciągnięcie reki? Co robić? Być w tym dalej i czekać na jego odwzajemnienie, zarażać go przyjaźnią i jak to się mówi '' od przyjaźni do miłości'' ?
Podobne tematy
Jak miał ciężkie przeżycia i nie chce a jednocześnie jak piszesz luzak/drań to lepiej daj sobie spokój. Bo albo pozer albo psychol. No chyba, że wolisz za jakiś czas skarżyć się na drania.
bylam w takim powiedzmy zwiazku koles dran i ja taka glupia naiwna poznalismy sie przez internet on od poniedzialku do piatku pracowal byl po mnie codziennie miedzy 20 - 21 jezdzilismy do niego nigdy nigdzie nie chodzilismy trwalo to pol roku moi znajomi uwazali go za czubka bawiacego sie moimi uczuciami w weekendy wyciqgali mnie na imprezy na ktorych kilka razy go spotkalam mimo ze sms pisal ze siedzi w domu te weekendy trwaly kolejne pol roku czyli tak jak bysmy byli ze soba rok laczyl nas tylko dobry sex az pewnego dnia poznalam fajnego kolesia w obuwniczym hehe mija ponad rok jak z nim jestem a o tamtym? Juz dawno zapomnialam
bylam w takim powiedzmy zwiazku koles dran i ja taka glupia naiwna poznalismy sie przez internet on od poniedzialku do piatku pracowal byl po mnie codziennie miedzy 20 - 21 jezdzilismy do niego nigdy nigdzie nie chodzilismy trwalo to pol roku moi znajomi uwazali go za czubka bawiacego sie moimi uczuciami w weekendy wyciqgali mnie na imprezy na ktorych kilka razy go spotkalam mimo ze sms pisal ze siedzi w domu te weekendy trwaly kolejne pol roku czyli tak jak bysmy byli ze soba rok laczyl nas tylko dobry sex az pewnego dnia poznalam fajnego kolesia w obuwniczym hehe mija ponad rok jak z nim jestem a o tamtym? Juz dawno zapomnialam