Witam drogie Panie mam pytanie do Was opisze swój problem.
Więc tak ze swoja dziewczyną jestem pół roku ja mam 28 lat ona 27 odrazu się pokochaliśmy i jest nam naprawdę b.dobrze szczerze nigdy tak się nie czułem jak teraz i Ona ma to samo nigdy tak wielkiej miłości się nie czuło więc myślę że to jest to na co czekałem całe życie i to odpowiednia osoba i w codziennym życiu się świetnie rozumiemy i w łóżku jest też wspaniale no prawie. Bo tu jest właśnie jak dla mnie mały problem na początku pierwsze 3 mies kochaliśmy się naprawdę długo średnio po 1,5h do 2h mówię razem z grą wstępna która też jest bardzo długa myślę że na pewno ze 30 min jesteśmy bardzo czuli dla siebie jak kochamy się właściwie przez cały sex jak najwięcej całujemy się bardzo namiętnie. Ja staram się zawsze ja zaspokoić moim zdaniem dla mnie nie ma seksu jak moja partnerka nie jest zaspokojona ja nawet nie muszę kończyć czy dochodzić chce jej jak najwięcej sprawić przyjemności i tak jest bo w łóżku jest nam wspaniale:). Widzę to i mówi mi że jeszcze z żadnym jej tak wspaniale w łóżku nie było i że podniecą ja i zaspokajam zawsze wiem że tak jest nie jestem typem który chce włożyć i skończyć myśląc o swojej przyjemności tylko. A właśnie na początku kochaliśmy się długo jak pisałem a po tych 3 miesiącach już tak długo nie mogę kończę po 10 czy tam 15 min i krócej nie wiem co się dzieje:( tak jest do 2x za 3 mogę już długo. To co zauważyłem to wrażliwość członka mi się zwiększyła nie wiem dla czego ale o wiele mocniej ja czuje teraz kochamy się w prezerwatywach ale teraz chcieliśmy bez bo zaczęliśmy Ona stosować plasterki i wiadomo bez gumek o wiele nam przyjemniej ale szybko kończę niestety:(. Próbuje coś zrobić z tym bo wiem że długo mogę ale nie zawsze po kilku razach dopiero tak jak by wrażliwość penisa była raz większa a raz mniejsza hmm dodam jeszcze ze mieszkamy dojść daleko od siebie i widzimy się raz na tydzień nie raz dwa razy więc tak często uprawiamy sex. Przeczytałem że odpowiednio długa masturbacja można wydłużyć stosunek z partnerka więc próbowałem tego i robiłem to po 20min przez tydzień no i efekt żaden na spotkaniu to samo ostatnio jak kochaliśmy się tak samo za pierwszym razem po 10 min koniec a potem kochaliśmy się ze 3h w nocy i własnie wtedy było nam najlepiej i tak wspaniale i to był Nasz najlepszy sex rozmawiałem z Ukochaną o tym i przeżyła zemną wtedy 5x orgazm ja 1 i ten drugi na sam koniec ale mi pomogła bym skończył bo też chciała bym był zaspokojony nie zależało mi na tym ale jak chciała to ok:) i mówi mi bym niczym nie martwił się bo to się unormuje i że nie musimy się zawsze tak długo kochać bo ja zaspokoję zawsze powiedziała ze samo to że leżymy koło siebie nago tak ja podnieca że nigdy tak nie miała i samymi pocałunkami ja rozpalam do czerwoności i paluszkami ja doprowadzam do końca tez. Ale wiecie jak to jest ja naprawdę chciałbym wiedzieć co zrobić z tym by było tak jak najczęściej ze długo mogę?? kochać się:). Bardzo ją Kocham mocno sam nie wiem do końca czy mam problem wydaje się że nie i sam sobie wmawiam ale jak da redę coś z tym zrobić proszę Was o pomoc najlepiej by ktoś poradził kto miał podobny problem ze swoim partnerem??.
1 2012-10-13 12:20:06 Ostatnio edytowany przez marcelii21 (2012-10-13 12:22:05)
Podobne tematy
2 2012-10-13 13:41:28 Ostatnio edytowany przez vinnga (2012-10-15 06:27:00)
Post nie związany z tematem. Od tego typu uwag jest moderacja. Vinnga
Nie widzę problemu. Jedni kochają się długo inni krótko. Oboje jesteście zadowoleni. W czym problem? W wynikach/statystykach/czasie/liczbach/stereotypach/normach?
Kup gumki przedłużajace stosunek...działają naprawdę np.durex performa..
Czytam, czytam i nie wiem - Ty masz problem czy chcesz się pochwalić? Z opisu Wasz seks wygląda na bardzo udany. W dodatku Twój post zawiera odpowiedź na pytanie dlaczego teraz jest krócej - bo nie stosujecie prezerwatyw. Skoro jest Wam obojgu dobrze to nie widzę powodu, żeby wracać do gumek tylko dlatego, że chciałbyś znowu wrócić do 3 godz. seksu. Z własnego doświadczenia powiem, że dłuuugi seks wcale nie jest tak fajny, jak stereotypy głoszą. Od czasu do czasu - owszem, ale zawsze po 2 i więcej godzin - nic fajnego.
Generalnie Twoja dziewczyna ma rację - unormuje się. Jeśli będziecie razem mieszkać i uprawiać seks regularnie. Tyle, że wtedy już może nie być tej namiętności ![]()