netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Jak przekonać do walki z mobbingiem?

5 odpowiedzi2 399 wyświetleńzałożony przez KlaudiaBBB, 22.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Jak przekonać do walki z mobbingiem?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Jak przekonać do walki z mobbingiem?

Znajoma pracuje w państwowym urzędzie, a tam niemal same kobiety, które kopią pod sobą dołki. Pani zwana starszym inspektorem wykorzystuje otrzymaną władzę i prześladuje młodsze i bardziej atrakcyjne współpracowniczki poprzez np. nieuzasadnione krytykowanie wykonywanej pracy, niedopuszczanie do głosu, ośmieszanie przed innymi pracownikami, nakładanie zadań przekraczających możliwości i kompetencje pracownika. Nakłaniam znajomą do zakupu minikamery albo ukrytego dyktafonu, zebrania niezbitych dowodów i udania się do sądu po odrobinę sprawiedliwości i godziwe odszkodowanie, ale ona cały czas się waha? Jako pierwsza zbuntowałaby się przeciwko panującemu systemowi. Chyba brakuje jej odwagi, a poza tym martwi się o pracę i płynność finansową. Co zrobić? Próbować ją nakłonić czy odpuścić? To jej życie, nie moje, może nie powinnam się wtrącać?

Z góry dziękuję za Waszą pomoc

2

Odp: Jak przekonać do walki z mobbingiem?

Dałaś radę. I ok. Jeśli nie skorzysta - trudno. To jej życie. Tylko więcej jej nie słuchaj, gdy się będzie żaliła. Powiedz - masz to na własne życzenie, mogłaś już dawno być po.

3

Odp: Jak przekonać do walki z mobbingiem?

to wcale nie jest takie latwe jakby sie wydlawlo ..czasem nawet jak bedzie miala niezbite dowody i odszkodowanie w reku - to straci  prace  - a z powodu procesu  sadowego  moze nie  miec szansy   na inna - nie wiem  co i jak moze dostac  w  ewentualny odszkodowaniu ale nie sadze by jej  to  starczylo na reszte zycia jako utrzymanie .... czyli  co by nie zrobila bedzie zle ..a moze nawet  gorzej  byc niz ma teraz ...

jesli jest sama i nikt inny  w miejscu pracy  nie  jest na tyle zbuntowany  zeby podjac  walke w  grupie  mysle ze najlepszym  wyjscim jest szukac   innej pracy ... niestety sami nie jestesmy slini   - jesli nie mamy jakiejs tam bazy  przezycia   -  bo zanim  podejmi sie "walke" trzeba rozpatrzec wszystkie mozliwe konsekwencje ... jesli sa do "przezycia" to sie walczy  jesli nie ... to sie szuka innej pracy ...

4

Odp: Jak przekonać do walki z mobbingiem?
maugosha napisał/a:

to wcale nie jest takie latwe jakby sie wydlawlo ..czasem nawet jak bedzie miala niezbite dowody i odszkodowanie w reku - to straci  prace  - a z powodu procesu  sadowego  moze nie  miec szansy   na inna - nie wiem  co i jak moze dostac  w  ewentualny odszkodowaniu ale nie sadze by jej  to  starczylo na reszte zycia jako utrzymanie .... czyli  co by nie zrobila bedzie zle ..a moze nawet  gorzej  byc niz ma teraz ...

jesli jest sama i nikt inny  w miejscu pracy  nie  jest na tyle zbuntowany  zeby podjac  walke w  grupie  mysle ze najlepszym  wyjscim jest szukac   innej pracy ... niestety sami nie jestesmy slini   - jesli nie mamy jakiejs tam bazy  przezycia   -  bo zanim  podejmi sie "walke" trzeba rozpatrzec wszystkie mozliwe konsekwencje ... jesli sa do "przezycia" to sie walczy  jesli nie ... to sie szuka innej pracy ...

Mądre spostrzeżenia. Razem można więcej. To prawda. Gdyby udało się zorganizować i zawalczyć całą grupą efekty na pewno byłyby lepsze. Gdyby to nagłośnić w mediach urzędniczki mogłyby urosnąć do rangi bohaterek i zacząć propagować śmiałą walkę z mobbingiem. Samemu jest niestety trochę gorzej...

Ale! Jeżeli decydujemy się na walkę samodzielną, jeżeli przyszły pracodawca jest człowiekiem świadomym, inteligentnym i widzi w papierach sprawę dotyczącą mobbingu to stara się wyczuć podczas rozmowy człowieka, z którym ma do czynienia (przewrażliwiony czy normalny), wypytuje o proces, bada stosunek do pracy.
Zamiast jednostki słabej czy przewrażliwionej może dostrzec jednostkę silną i zdecydowaną, która nie czeka z założonymi rękoma, ale dynamicznie działa (takie dynamiczne osoby są bardzo cenione w biznesie).

Wszystko ma dwie strony...

Zapytam znajomej czy może zorganizować grupę. Jeśli nie to pewnie będę ją nakłaniać do poszukiwania innej pracy, bo wątpię aby samotnie zdecydowała się powalczyć (nie jest typem nonkonformistycznego buntownika).

5

Odp: Jak przekonać do walki z mobbingiem?
Mohito napisał/a:

Mądre spostrzeżenia. Razem można więcej. To prawda. Gdyby udało się zorganizować i zawalczyć całą grupą efekty na pewno byłyby lepsze. Gdyby to nagłośnić w mediach urzędniczki mogłyby urosnąć do rangi bohaterek i zacząć propagować śmiałą walkę z mobbingiem. Samemu jest niestety trochę gorzej...

Ale! Jeżeli decydujemy się na walkę samodzielną, jeżeli przyszły pracodawca jest człowiekiem świadomym, inteligentnym i widzi w papierach sprawę dotyczącą mobbingu to stara się wyczuć podczas rozmowy człowieka, z którym ma do czynienia (przewrażliwiony czy normalny), wypytuje o proces, bada stosunek do pracy.
Zamiast jednostki słabej czy przewrażliwionej może dostrzec jednostkę silną i zdecydowaną, która nie czeka z założonymi rękoma, ale dynamicznie działa (takie dynamiczne osoby są bardzo cenione w biznesie).

Wszystko ma dwie strony...

Zapytam znajomej czy może zorganizować grupę. Jeśli nie to pewnie będę ją nakłaniać do poszukiwania innej pracy, bo wątpię aby samotnie zdecydowała się powalczyć (nie jest typem nonkonformistycznego buntownika).

O sorry! Napisałam przypadkowo posta z konta siostry (korzysta czasami z kompa bez pytania, jak to młodsze siostry mają w zwyczaju, pewnie też się Was radziła, echhh)

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Jak przekonać do walki z mobbingiem?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026