netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nie jestem pewna jego uczuć

27 odpowiedzi5 508 wyświetleńzałożony przez nenunia, 20.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie jestem pewna jego uczuć

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: nie jestem pewna jego uczuć

Witam, mam 20 lat i od 2 miesiecy (8.10.2012 beda 3 miesiące) mam chłopaka. Kocham go i w ogóle jest on dla mnie bardzo wazny, ale niestety mam wątpliwości czy on mnie poważnie traktuje sad spędzamy ze soba czas, jeździmy nad jeziorko na pobliskie dożynki i jestesmy z dala od ludzi. Duzo znajomych i nawet jego siostra i tata mowia ze on kiedys duzo imprezowal a od kad jestem z nim ani razu nie pojechał, pije co jakis czas piwko ale tego mu nie zabronie, bo ja mam zasadę ZWSS czyli: Zaufanie, Wierność, Szczerość i Szacunek on o tym doskonale wie i nie trzymam go pod tzw "pantoflem" bo poprzedni chlopak jak byl pod nim to stwierdzil ze sie dusi i zostawil mnie dla innej dlatego nie popełniam tego samego błedu. Na poczatku mówił ze mnie kocha, ze teskni, kochanie, skarbie itd a teraz nie mowi. No czasem napisze lub powie "kochana" a ja tęsknię za wcześniejszymi czułymi słówkami. Widze ze sie stara ale jak sie pytam to mowi ze nie lubi tego mowic tylko okazywać to. Wierze w to ale chciałabym jak kazda pewnie z nas zeby mężczyzna mówił te magiczne 2 slowa. Ostatnio na urodzinach siostry duzo troche wypil i mówił mi co chwilę ze mnie kocha nie chce mnie stracić itp a zas dzis jak znowu napisałam  wierszyk dla niego i m.in. bylo tam ze chce sie z nim zestarzec i czy on tez chce to napisal mi "No wiesz moze i tak smile:* Tylko jednego jestem pewien, ze czas pokaze. I tylko on wszystko zmienia i szybko ucieka :* tego tylko jestem pewien w zyciu. No i w sumie podatkow big_smile" i odpisałam mu ze pytaniem bylo czy chce a nie czy jest pewien to odpisal "Chciec a moc to jest roznica :* Zobaczymy jak to bedzie smile:*" może za bardzo naciskam i za bardzo przesadzam, ale go kocham i nie chce by mnie zostawil sad jak myslicie traktuje mnie na poważnie a ja za bardzo szukam dziury w całym ?

2

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Nenunia jesteście ze sobą nie całe 2 miesiące a Ty od chłopaka wymagasz deklaracji,że będzie z Tobą do starości. No weź przestań tongue Ty nie wiesz czy za miesiąc dwa z nim będziesz (żeby nie było życzę Wam jak najlepiej). Chłopak zachowuje się normalnie wg mnie. Nie olewa. A to,że nie pisze tak jak na początku to normalne. Minęła faza tych "motyli" brzuchu. wink

3

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

8 października będą 3 miesiące, czyli jesteś z chłopakiem miesiąc i 12 dni. I po takim czasie piszesz mu o wspólnym zestarzeniu się? yikes Jesteś na najlepszej drodze, by zadusić kolejnego chłopaka.

4

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

zapomniałam dodać przed meczem jeden pijany koles przejechal ręką po ramieniu i powiedzial "skarbie" i ja mu powiedziałam ze ma sie oddalić i kolo mnie stal moj chlopak i jego siostra i tamten koles jak odchodzil to moj chlopak go popchał. Na szczescie nie uderzył bo by zostal zawieszony w piłce nożnej ale jak sie zapytalam go czemu popcha tamtego to powiedzial ze "nie zeby to byla zazdrość ale ja sie nie podpier***** do czyichś dziewczyn". Sa momenty ze jestem spokojna i wiem ze  nie kocha ale momentami  mam male wątpliwości ;(

5

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Proszę Cię dziewczyno wink wielka miłość po ponad miesiącu chodzenia? Ty jesteś na najlepszej drodze,żeby on Cię zostawił.

6

Odp: nie jestem pewna jego uczuć
BabaOsiadła napisał/a:

8 października będą 3 miesiące, czyli jesteś z chłopakiem miesiąc i 12 dni. I po takim czasie piszesz mu o wspólnym zestarzeniu się? yikes Jesteś na najlepszej drodze, by zadusić kolejnego chłopaka.

przepraszam pomylił mi sie miesiące . 3 miesiące beda 8 września. Tzn za szybko pisałam i  mialam napisac 8.09 a napisałam 8.10 i  zle mnie zrozumialyscie nie chce by mi deklarował przysięgi małżeńskiej czy cos podobnego ale zeby częściej na trzeźwo mówił ze mnie kocha lub mu zalezy

7

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Ale może on jeszcze nie kocha? Może jest zauroczony? Trudno mówić o miłości po tak krótkim okresie czasu wink

8

Odp: nie jestem pewna jego uczuć
czekoladka7 napisał/a:

Ale może on jeszcze nie kocha? Może jest zauroczony? Trudno mówić o miłości po tak krótkim okresie czasu wink

czyli powinnam tez sobie odpuścić pisanie i mówienie ze go kocham ? Czy raczej nie? Bo na prawde nie wiem co mam robic bo nie chce go stracić

9

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Nie naciskaj tak na niego. Chłopacy tego nie lubią. Owszem raz na 2-3 tygodnie można jakiegoś super słodkiego esemesa wysłać ale nie codzienne wink Nie mów mu też często kocham Cię,bo te słowa stracą na znaczeniu. Lepiej wypowiadać je rzadziej wtedy mają taką magiczną moc. Gdy słyszymy je od święta. Lepiej okazywać miłość czynami niż słowami.

10

Odp: nie jestem pewna jego uczuć
czekoladka7 napisał/a:

Nie naciskaj tak na niego. Chłopacy tego nie lubią. Owszem raz na 2-3 tygodnie można jakiegoś super słodkiego esemesa wysłać ale nie codzienne wink Nie mów mu też często kocham Cię,bo te słowa stracą na znaczeniu. Lepiej wypowiadać je rzadziej wtedy mają taką magiczną moc. Gdy słyszymy je od święta. Lepiej okazywać miłość czynami niż słowami.

dziekuje za pomoc wink postaram sie spasowac troszkę wink

11

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

A gdy Twój chłopak poczuje potrzebę to wypowie te magiczne słowa wink chyba lepiej żeby powiedział je sam od siebie niż żeby zostały one wymuszone smile

12

Odp: nie jestem pewna jego uczuć
czekoladka7 napisał/a:

A gdy Twój chłopak poczuje potrzebę to wypowie te magiczne słowa wink chyba lepiej żeby powiedział je sam od siebie niż żeby zostały one wymuszone smile

tak masz rację. Wymuszone to nie to samo

13 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-08-21 00:19:01)

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

U mnie było na odwrót to chłopak mi pierwszy powiedział,że kocha a ja po jakiś 2 miesiącach po nim mu to wyznałam wink

14

Odp: nie jestem pewna jego uczuć
czekoladka7 napisał/a:

U mnie było na odwrót to chłopak mi pierwszy powiedział,że kocha a ja po jakiś 2 miesiącach po nim mu to wyznałam wink

ja jak wspomniałam mówił ze mnie kocha ale od jakiegos czasu przestal dlatego sie zaniepokoilam.

15

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

A masz jakieś zajęcia poza nim?

16

Odp: nie jestem pewna jego uczuć
czekoladka7 napisał/a:

A masz jakieś zajęcia poza nim?

z nim widze sie tylko w weekendy i czasami w tygodniu bo oboje pracujemy. Ja jeszcze od wrzesnia ide do szkoly wiec będzie praca szkoła i wspolne weekendy

17

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Moim zdaniem troszkę przesadzasz smile
Jesteście dopiero krótki czas razem i może chłopak jeszcze się nie rozkręcił w związku.
Po takim czasie nikt nie jest wszystkiego pewien w 100%.
Młody wiek,wiele komplikacji.
Nie naciskaj na niego,a wszystko samo się stopniowo ułoży smile
Wszystko będzie dobrze.
Więcej czasu.

18

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Podpisuję się pod tym co napisała emcedence wink Nie ma się co aż tak bardzo angażować wink

19

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Słowa ,,kocham cię" po trzech miesiącach znajomości wydają się być dosyć puste, bo tak naprawdę Wy dopiero poznajecie się, zatem jesteście na samym początku drogi do dojrzałej miłości, którą na tym etapie łatwo pomylić z zauroczeniem, fascynacją, czasem pożądaniem. Być może Ty potrzebujesz werbalnego utwierdzania Cię, że jesteś dla kogoś ważna, że traktuje Cię poważnie, bo to daje Ci złudne poczucie trwałości związku, choć w żadnej mierze go nie gwarantuje, za to przeważnie wynika z niepewności i panicznego strachu przez porzuceniem.

Weź też pod uwagę, że mężczyźni bardzo często mają problem z mówieniem o uczuciach i to dlatego między innymi są w tym mówieniu ogromnie powściągliwi. Jeśli jednak już składają słowne deklaracje, to zwykle nie rzucają słów na wiatr, a są ich naprawdę pewni. Choć szczerze przyznaję, że ja już po ok. dwóch miesiącach znajomości (krótkiej, za to bardzo intensywnej) usłyszałam ,,kocham cię i chciałbym się z tobą zestarzeć" - i tak już razem starzejemy się od ponad 17-tu lat wink. Niemniej wyjątki podobno potwierdzają regułę, więc... smile

20

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

prawie 3miesiące olinko jestesmy para zas znamy sie od sylwestra. Dosc czesto sie widzieliśmy, duzo rozmawialiśmy. Od jego przyjaciela wiem ze on chcial juz wcześniej żebyśmy byli para ale wiedzial ze duzo przeszłam z poprzednim (zdrady,bil,zmuszal do sexu az w koncu stwierdzil ze sie dusi od tego ze ja trzymam go pod pantoflem i zostawil dla 8lat młodszej od niego ale to nie o tym tu mowa).
Dopiero 1czerwca moj chlopak mnie pocałował potem rozmawialiśmy kilka a 8 czerwca zaraz po sparingu ale jeszcze na boisku wykrzyczal "kocham cie" i podszedł do mnie i powiedział "dluzej nie wytrzymam  musiałem to wykrzyczeć i chce byc z toba, a Ty? Chcesz byc ze mną?" i zostaliśmy para, wiec prosze nie piszcie ze sie krótko znamy. On po sylwestrze nie byl na zadnej imprezie tylko kazdy weekend byl ze mną,  mimo ze wcześniej tydzień w tydzień jeździł na jakies imprezy i co jakis czas jak słucha sety z imprez to mowi "ale to byly czasy" i jak np mowie zeby pojechal to odpowiada ze beze mnie nie pojedzie i on dobrze wie z imprezowanie nie dla mnie. Zwłaszcza kluby. Nie wiem moze powinnam sie na tyle poświęcić dla zwiazku i zrobic mu niespodziankę. Juz nawet myślałam zeby w któryś weekend  poprosić kogoś kto ma samochod zeby nas zawiózł a jemu zakryc oczy i otworzyć przed klubem wink chociaz nie wiem czy to dobry pomysl.

21

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Nenunia to i tak znacie się nie cały rok więc i tak bardzo krótko. Ja swojego znałam 3,5 roku zanim zostaliśmy parą i tez nie uważam aby znała go super dobrze,bo cały czas się poznajemy. Koleżeństwo to co innego związek to co innego.

22 Ostatnio edytowany przez nenunia (2012-08-21 10:02:15)

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

ok rozumiem

23

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Mówisz,że Twój chłopak kiedyś na każdą imprze jeździł teraz przestał. Powiem Ci,że mój ex też taki był strasznie imprezowy. Jak zaczął ze mną chodzić przystopował ale po pół roku zaczął za tym tęsknić i bez mojej wiedzy zaczął sam jeździć. Ja rozumiem,że Ty nie lubisz takich miejsc ale może czasami warto pojechać z nim,żeby po jakimś czasie mu się nie stęskniło.

24

Odp: nie jestem pewna jego uczuć
czekoladka7 napisał/a:

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Mówisz,że Twój chłopak kiedyś na każdą imprze jeździł teraz przestał. Powiem Ci,że mój ex też taki był strasznie imprezowy. Jak zaczął ze mną chodzić przystopował ale po pół roku zaczął za tym tęsknić i bez mojej wiedzy zaczął sam jeździć. Ja rozumiem,że Ty nie lubisz takich miejsc ale może czasami warto pojechać z nim,żeby po jakimś czasie mu się nie stęskniło.

czyli nie mam wyjścia, na wypłatę organizuje samochod i realizuje niespodziankę

25

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

Związek to kompromis Ty się "poświęcisz" i pojedziesz on też się "poświęci",bo nie będzie co tydzień jeździł. I wilk syty i owca cała. wink może się np po połowie składać na transport smile

26

Odp: nie jestem pewna jego uczuć
BabaOsiadła napisał/a:

8 października będą 3 miesiące, czyli jesteś z chłopakiem miesiąc i 12 dni. I po takim czasie piszesz mu o wspólnym zestarzeniu się? yikes Jesteś na najlepszej drodze, by zadusić kolejnego chłopaka.

big_smile

Fajny ten post autorki big_smile jakoś wywołał u mnie uśmiech na twarzy...;)

27

Odp: nie jestem pewna jego uczuć

to sa dopiero poczatki i dopiero sie poznajecie ale widac ze chlopakowi zalezy na Tobie. uspokoj sie ze swoim zachowaniem zeby chlopak w koncu nie zwial.

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie jestem pewna jego uczuć

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026