Dziewczyny proszę o odpowiedź czy to jest naturalne, że występować mogą plamenia po założonej wkładce domacicznej? Dnia 25 lipca podczas miesiączki założono mi wkładkę domaciczną miedzianą, nic mnie nie boli czuje się dobrze ale zaczynam odczuwać dyskomfort z powodu tych plamień, które zaczęły się po pierwszym stosunku płciowym po miesiączce. Czy tak ma być?
Pozdrawiam
Podobne tematy
Dlaczego nie udasz się do ginekologa, który tę wkładkę wkładał?
Ja także miałam wkładki, ale nie pamiętam, żebym miała jakieś plamienia.
Miałam pełen komfort psychiczny.
Koleżanka moja dostała po włożeniu wkładki - ziarnicy.
Nie lekceważ tego!
Chcę przestrzec kobiety przed wkładkami antykoncepcyjnymi, po długim ponad plamieniu (ok miesiąc i trzy tyg) dostałam okresu który nie dość, że trwał 8 dni to był bardzo, bardzo obfity w nocy wstawałam po trzy cztery razy wydałam majątek na podpaski i nie wiem czy nie nabawiłam się uczulenia od miedzi oraz anemii. Tydzień temu w pon wypadła mi wkładka właśnie podczas okresu oczywiście umówiona byłam z gin tego dnia i z internistą. Ginekolog stwierdził, że nie ma wkładki ze musiałam sobie sama ją wydalić powiedział, że to jakiś wybryk natury był wyraźnie zmieszany prosił żebym następnego dnia przyszła na bad usg macicy w celu wyeliminowania pozostałości po wkładce. Od internistki wzięłam skierowanie na badania okresowe na poziom żelaza i inne... Usg wyszło znakomicie nie ma żadnych pęcherzyków na jajnikach i jak się wyraził gin jest czysto. Krwawienie ustąpiło w bardzo dużym stopniu dzisiaj mam już koniec jakby okresu. Byłam także u dermatologa w sprawie tego uczulenia po wywiadzie stwierdziła, że uczulenie mogło być spowodowane od miedzi dostałam tabletki piję wapno i mam nadzieję, że to minie. Napisałam to w celu żebyście nie zaniedbywały takich nieprzyjemnych pierwszych objawów...może to tylko ja miałam takiego pecha;-(
Pozdrawiam