Witam!
Jutro w końcu doczekamy się premiery nowego filmu Stephena Daldry..."Lektor". W rolach głównych podziwiać można nagrodzoną Oscarem Kate Winslet i uznanego już dawno w świecie filmu świetnego Raplh'a Feinnes'a. Film ukazuje moim zdaniem problem holocaustu w dość nie typowy sposób, ponieważ nie przedstawia nam obozów, więźniów w pasiakach i przemocy. Ukazuje już wszystko "po" i właśnie tym uświadamia, że gdzie zbrodnia tam kara. Co sądzicie o obsadzie aktorskiej i samym pomyśle ekranizacji powieści pt. "Zaklinacz słów"?
Lektor - zwiastun filmu (filmtrack.pl)
Pozdrawiam