Moje miasto liczy ponad 100 tys. mieszkańców, na każdym kroku pojawiają się nowe sklepu typu secon hand. Sama w nich kupuję ubrania i zastanawiam się nad otworzeniem własnego lumpeksu. Każdy z nich z tego co widzę w miarę dobrze funkcjonuje więc wydaje mi się, że to niezły pomysł. Co myślicie na temat otworzenia lumpeksu i proszę również osoby które są w temacie, gdzie można nabyć dobre, firmowe, niezniszczone ubrania oraz ile musiałabym zainwestować w otworzenie takiego sklepu? Zależy mi na rozwinięciu tematu. Dzięki z góry ![]()
Podobne tematy
ja jakieś 3 lata temu zastanawiałam się nad otworzeniem czegoś takiego,zrezygnowałam po obliczeniu wszystkich kosztów,wtedy wynajem jakiegoś lokalu kosztowałby mnie jakieś 700 zł,na dzień dobry trzeba mieć z 200 kg ciuchów,ja mam kolegę który zajmował się przywiezieniem ciuchów,więc to nie problem bo przywoził ładne ale wołał wtedy chyba 8 zł za kg,więc przykładowo za 200 kg wychodzi 1600 zł,niby nie dużo,ale jaka cenę zrobić na ciuchy żeby je sprzedać i zarobić,na sztukę czy na wagę?jeśli na wagę to musiała bym chyba za 30 zł za kg sprzedawać aby wyjść na czysto(mieć na opłaty,zus itd)a gdzie reszta?koleżanka prowadzi już taki sklep 4 rok,idzie jej dobrze,jednak ciuchy jej mąż przywozi więc dostawę ma prawie za darmo(nie licząc paliwa które zużyje do Niemiec),widzę że w moim mieście jest taki lumpek co w poniedziałki jest 49 zł za kg w ostateczności w sobotę 9 zł/kg,daję jeszcze góra 3 miesiące na utrzymanie sie temu sklepikowi i zwinie on żagle,bo jeśli ktoś ma dać za używane portki prawie 50 zł to lepiej dołożyć i sobie nowe kupić,musisz mieć naprawdę fajne ciuchy żeby klienci zechcieli u ciebie kupować
Ja pracowałam w takim miejcu chcąc ściągnąć klienta trzeba rotować towarem więc 200kg to tak na styk kosz tego jest duży i konkurencja również na otwarciu musisz włożyć co najmniej z 10 tys są to duże koszta chyba że masz własny lokal w dobrym punkcie.
Temat jest mi dosyć bliski i chciałam zwrócić Ci uwagę, że bardzo trudno znaleźć dostawców dobrego towaru. Nie licz na to, że ktoś obcy powie Ci skąd bierze swój świetny towar (chyba że nie będziesz jego konkurencją ). Trzeba też uważać na oszustów, którzy liczą na naiwność i niewiedzę początkujących. Ja sama szukałam dostawcy i wg mnie to najtrudniejsze zadanie do wykonania. Zajrzyj też na stronę lumpeksy.pl. To bardzo znany portal.
Ja kupuje w lumpeksach i srednio za ladne i niezniszczone ubranie place srednio 20zl wiec wydaje mi sie, ze za towar w przypadku gdybym zamowila te najdrozsze worki zwrocilby mi sie bez problemu. Chcialabym wiedziec skad mam brac te worki bo wlasnie nie mam nikogo kto moglby mi pomoc i doradzic skad i jak brac dobry towar, bo byle jaki to znajde wszedzie. Co do kosztow jestem swiadoma, ze nie beda male i na poczatku tych pieniedzy moze byc malo, jednak z tego co widze ze w moim miescie wszystkie lumpeksy dobrze prosperuja.
Oczekujesz, że ktoś Ci tu poda konkretne namiary, adresy ? Kobieto, takie informacje zdobywa się czasem miesiącami, nikt Ci ich nie poda na tacy, z powodów o których pisałam powyżej. Ludzie szukają na własną rękę. Internet daje ogromne możliwości poszukiwań, zacznij od wyszukiwarek, na gazeta.pl masz kilka forów dyskusyjnych. Pojeździj po hurtowniach, poznaj ceny itd. itd.
Pytanie o koszt- od 20.000 do 100.000
Zależy od lokalu,czy masz swój, czy wynajmujesz, jego wielkości, czynszu, wyposażenia itp. Na pewno musisz mieć auto.
w pewnym mieście do którego jeżdżę,jest ok 25 takich sklepów,z tym że te które są już od dobrych przynajmniej 5 lat jest może 10,reszta prędzej czy później plajtuje, właściciele tych 10 sami sobie przywożą towar jadą za granicę tam przebierają co lepsze i przywożą tutaj,dodam ze mieszkam z w zachodniopomorskim,tutaj jest masa tych szmateksów,a znajoma która mieszka koło Rybnika ma problem z zakupem do takiego sklepu ładnych rzeczy,to co jest w hurtowniach to jakaś masakra
Nie oczekuje konkretnych namiarów. Nie wiem od czego zacząc, dlatego tez chcialam sie dowiedziec czegokolwiek od osob ktore sa lub byly zwiazane z branza "lumpeksowa". Chcialabym cos otworzyc swojego, ale tylko second hand mi wpadl do glowy. No zobaczymy jak to bedzie. Mam nadzieje, ze jednak nie bedzie tak zle jak to przedstawilyscie.
Zaczęłabym od szukania dostawcy, a potem albo jednocześnie lokalu.
Witam, w zakładaniu nowej firmy napewno mogą pomóc Inkubatory Przedsiębiorczości.
Inkubatory świadczą pakiet usług dla osób fizycznych. Usługi Inkubatora zapewniają osobie prowadzącej działalność gospodarczą całą infrastrukturę potrzebną do prowadzenia własnej firmy. Osobowość prawna, księgowość, dostęp do prawnika, dostęp do biura, zniżki u dostawców usług - wszystko to otrzymuje przedsiębiorca prowadzący firmę w ramach AIP (www)aipsgh.pl
Hej. Ja prowadziłam taki sklep i było ok ,a nawet lepiej niż ok! Mój czynsz wynosił 1600zł( nie obchodziły mnie liczniki) Niestety przeliczyłam się, nie w tym ,że nie przynosiło to zysków, tylko w tym ,ze mam 3 dzieci ,męża duży dom. Wszystkiego nie dało się pogodzić. Miałam towar tylko sortowany- i to ja sobie go sortowałam. Jak w domu po drugim przejrzeniu towaru zauważyłam jakąś dziurę -typu rozejście się szwu to zszywałam na owerloku, jak ciuch miał plamę to go prałam. Sklep wyglądał tak -wszystko na wieszakach, ułożone kolorami ,i rozmiarami. Klientki były bardzo zadowolone, gdy bez problemu donosiłam im ciuchy( do przymierzalni) w ich stylu i rozmiarze.
Sklepu nie prowadzę od 4 miesięcy, jest mi trochę żal bo miałam satysfakcję z mojej pracy. Zostało mi trochę towaru, jeśli byłabyś zainteresowana to sprzedam w korzystnej dla Ciebie cenie. Towar do przejrzenia, dodatkowo posiadam 2 przymierzalnie z lustrami ,wieszaki, ladę sklepową- oraz namiary na moich dostawców.... Mój nr kontaktowy 691448970.
Witam!
Ja prowadzę taki sklep ale typowo dziecięcy. Jestem z opolskiego. Zaczęłam dopiero w marcu, więc na razie krótko. Powiem tak, kokosów z tego nie ma. Mam dużo stałych klientów, którzy bardzo sobie chwalą towar. Mam tylko cream dziecięcy, na wieszakach, wszystko wycenione. Rzeczy piękne, nie zniszczone, ale za taki towar więcej się płaci oczywiście. No i są tacy, co mówią, że drogo. Ale jeśli ja płacę 30zł za kg to rzeczy wychodzą mi po 5-6zł, do tego marża i faktycznie ceny nie są takie jak w innych lumpeksach. Tyle, że mam porządne znane firmy i ludzie, którzy raz kupili wracają, bo wiedzą, że warto. Mają prawie nowe ciuszki w cenie 2-3 razy mniejszej niż w sklepie. Niestety miejscowość , gdzie otworzyłam jest dość trudna w handlu i narazie sklep na siebie zarabia i trochę zostaje ale nie jest tego za dużo. A co do dostawców to trzeba mieć sprawdzonych i faktycznie się namęczyć żeby coś znaleźć i mało kto da ci namiary. Ja mam 2 hurtownie sprawdzone i na razie ich się trzymam. powodzenia
Miło czyta się takie posty, tym bardziej, że sama własnie ruszam ze swoją galerią i potrzebuję takiej motywacji ![]()